Moja też poszła jako 6 -latek, pod koniec klasy pierwszej mogę powiedzieć, że nie żałuję ani odrobinę.
W klasie jest 11 6-latków i 8- 7-latków pozostawionych przez rodziców drugi rok w klasie pierwszej, nie ma jakiejś znaczącej różnicy pomiędzy nimi, moja radzi sobie lepiej z polskim jak matematyką, woli niemiecki od angielskiego, uwielbia kaszubski, czyta płynnie, jest druga w klasie, lekcję odrabia raz chętniej raz się ociąga zwyczajnie jak każdy z nas raz ma ochotę raz nie

Emocje tu wg mnie nadal mamy problem, jest strasznie wrażliwa każde niepowodzenie odbiera jako porażkę, bardzo biorąc do siebie traci pewność, ale tu wg mnie nie wiek o tym decyduje tylko w dużej mierze charakter, i czy poszłaby jak 6-latek czy 7-latek nie miałby różnicy. Z I klasy jesteśmy zadowoleni, tym bardziej, że do klasy"O" zupełnie nie chciała chodzić, był płacz, w klasie I idzie chętnie, usmiechnięta
