Dzisiaj jest czw paź 22, 2026 5:53 am


Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Maluchy

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
Post: pt sty 25, 2013 11:28 am 

Rejestracja: pt sty 25, 2013 12:44 am
Posty: 74
Moja córka piątego lutego skończy trzylata czy od razu mam posłać ją do przedszkola teraz nie chodzi do przedszkola?[/u]


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pt sty 25, 2013 11:43 am 

Rejestracja: pt sty 25, 2013 12:44 am
Posty: 74
Ja nie wiem Natalia ma teraz bunt 2/3 latka.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sty 25, 2013 11:48 am 
czerwona kartka
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 15, 2013 4:30 pm
Posty: 296
Lokalizacja: Southend On Sea
Jak chcesz, to Twój wybór. Ja moją posłałam na 3h dziennie.

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sty 25, 2013 11:50 am 

Rejestracja: pt sty 25, 2013 12:44 am
Posty: 74
A jak ona sobie radzi w przedszkolu przepraszam za post za postem?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sty 25, 2013 11:58 am 
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 02, 2006 1:00 pm
Posty: 12359
Lokalizacja: Mazury
Dokładnie to musi twoja decyzja.

Moja poszła jak miała 3 latka i miesiąc. Na początku była na 4 h a potem sama chciała zostawać dłużej 8h.

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sty 25, 2013 2:10 pm 

Rejestracja: pt sty 25, 2013 1:40 pm
Posty: 6
Myślę, że możesz spróbować ją zaaklimatyzować na chwilę i wtedy się przekonasz czy mała będzie się dobrze czuła w przedszkolu. Większość dzieci, nie ma problemu z zostawaniem, chyba, ze na początku.
Moja teraz jak jest chora i musi zostać w domu, to jest tragedia. :P


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sty 25, 2013 3:19 pm 
czerwona kartka
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 15, 2013 4:30 pm
Posty: 296
Lokalizacja: Southend On Sea
Lubiła chodzić do przedszkola. Wiesz zawsze to coś innego, kontakt z dziećmi, inne zabawy niż w domu. Z chęcią wychodziła. Czasem były problemy, ze nie chciała iść ale szła (oczywiście wyszło, ze ktoś ją uderzył i stąd ten codzienny płacz). Ona też miała barierę językową. Ale dawała sobie radę bardzo dobrze. Trzy godzinki dziennie to malutko.

Teraz chodzi do szkoły - mieszkam w UK i tutaj jest inaczej. Ale ta szkoła to taka zerówka w Polsce. Też dobrze sobie radzi.
Ale zostaje na 7.5 godziny.

Na bunt dobra jest zmiana otoczenia, w przedszkolu dzieci też sie uczą dyscypliny. Mozesz spróbować ale też się nie poddawać jak nie bedzie chciała iść tylko prowadzić. Kobiety się nią zajmą. Bo z początku zawsze dziecko nie chce a potem to nie chce przychodzić do domu :D

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sty 25, 2013 3:31 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 13, 2009 2:49 pm
Posty: 6539
Lokalizacja: 53°42′N 19°58′E
Ulusia twój wybór.
Mysle, ze mała napewnlo zacznie sie inaczej zachwywac w grupie.
Ja uważam ze przedszkole to dobra instytucja i chciałam moje dziecie tam wysłać, niestety nie dostała się nigdzie, ale nie rozpaczałam.

_________________
Piotruś *† 11 grudnia 2008r[*]
Michalina 11 grudnia 2009
Antosia 29 sierpnia 2013


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz sty 27, 2013 3:30 pm 

Rejestracja: pt sty 25, 2013 12:44 am
Posty: 74
A teraz twoja Michalinka chodzi do przedszkola?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz sty 27, 2013 4:20 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 13, 2009 2:49 pm
Posty: 6539
Lokalizacja: 53°42′N 19°58′E
Nie, miała isc we wrzesniu, ale niestety mamy zbyt wysokie zarobki chyba na publiczne, ale zbyt małe na prywatne ;) Nie ta warstwa społeczna poprostu ;)

Prowadzam moje dziecie do klubów malucha, serwuje zajecia z rózwieśnikami. Obserwując jej zachowanie kiedy jest wsród dzieci dochodze do wniosku, ze radzi sobie całkiem nieźle. A jest postrzelona i to bardzo. Do opiekunek ma respekt i wykonuje wszystkie polecenia. Ja niestety takiego posłuchu w domu nie mam :wo: :wo:

_________________
Piotruś *† 11 grudnia 2008r[*]
Michalina 11 grudnia 2009
Antosia 29 sierpnia 2013


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz sty 27, 2013 7:35 pm 

Rejestracja: pt sty 25, 2013 12:44 am
Posty: 74
Znam to. My jak zostawaliśmy ją z opiekunką to mały aniołek. W góle jest aniołkiem,ale mój aniołek czasami jest diabiełkiem :-).


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz sty 27, 2013 7:49 pm 

Rejestracja: czw kwie 24, 2008 7:37 pm
Posty: 19335
Ulusia moja corka poszla jak miala 2 lata i 11 miesiecy. Rewelacyjnie sie zaaklimatyzowała.. :) Twoj wybor tak na prawde :) Poszła od razu na caly etat od 7:30 do 14:30.
Zanim poszla do przedszkola byla praktycznie caly czas ze mna/z niania/z babcia.. czyl iz doroslymi. Jak nas ktos odwiedzial z dzieckiem to zero kontaktu, przepychanki etc etc moznaby bylo mnozyc. Odkad jest w przedszkolu widze kolosalna zmiane w jej zachowaniu, swietnie sie dogaduje z rowiesnikami, super bawi i dzieli. Pań w przedszkolu slucha na maxa, nawet przekonuja ja co rusz do sprobowania "nowych" dań. Swietnie spiewa, mowi wierszyki, rysuje i wyobraznia na maxa pracuje.
Osobiscie polecam by dziecko poszlo do przedszkola juz w wieku 3 lat :)

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz sty 27, 2013 7:53 pm 

Rejestracja: pt sty 25, 2013 12:44 am
Posty: 74
Jutro przejdę się z małą do przedszkola i zobaczymy jak tam jest.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn sty 28, 2013 12:04 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 23, 2010 11:26 am
Posty: 1505
moj synek byl synusiem mamusi, kazde wyjscie na plac zabaw bylo spedzane nie z dziecmi, nie samo lecz z tata lub mama, grzebanie w piasku, stac choc blisko slizgawki.... Wstydzioch i tchorzliwy.
Interesowaly go kolorowanki , malowanie farbami, przyklejanie kolorowych obrazkow na kartke, ksiazeczki-lecz tylko na 3 min.tak samo ukladanie puzzli.
ale sie zmienilo i on sie zmienil, wg mnie bardzo pozytywnie. Pierwszy raz poszlam z nim koniec lipiec i caly sierpien ( mial wtedy 3 i pol latka) co drugi dzien do przedszkola, do ktorego sie dostal, znajac go, wiedzialam, ze bedzie mu szlo pomalutku i kiepsko, byl placz..... Zostawalam z nim na dwie godzinki, gdy minelo 2 tyg zostawal 2 h sam, oczywiscie ciagle plakal.... Zalezalo mi by poznal Panie i dzieci, nie wyobrazalam sobie wrzesnia i takie poczatki, choc byly hihi. wrzesien juz zostawal na 5-7 godzin, byl tydzien, tydzien-dwa chory, wiec zlecialo do listopada:)

Teraz juz mniej choruje za to uwielbia przedszkole, mowi, ze kocha swe Panie i ma dwoch najlepszych kumpli i nawet Mala Agatke-ktora jak mowi, tez kocha hihi. zmienil sie, wydoroslal przez te 5 miesiecy, poznal piosenki, mial pasowanie, i nie plakal, spiewal i tanczyl, gdzie inne plakaly, szok normalnie szok, inne dziecko, teraz mial przedstawienie dla dziadkow, i tez szok, moje dziecko mialo role i jedno zdanie, kolejne piosenki. jest wielka przemiana, duzo ale to duze sie nauczyl, to co go nudzilo lub ja nudzilam w domu, to tam szybko lapie. Lepiej tez sobie radzi z samodzielnoscia, ubieraniem, myciem, jedzeniem, itp. Minus tylko jest taki, ze nauczyl sie fochow od dzieci i czasem jest nie grzeczny (czego wczesniej nie bylo)

takze wiek 3latka to jak najbardziej polecam przygode z rowiesnikami w grupie:)

_________________
....mam dla kogo żyć....

uczeń - synek 2009 :)

aniołeczek Marysieńka 2008.... (*)


a dla tej co nie jest użytkownikiem forum, a interesuje się moim udziałem/życiem na forum środkowy palec


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn sty 28, 2013 7:25 pm 

Rejestracja: pt sty 25, 2013 12:44 am
Posty: 74
Byłam z małą w przedszkolu półtora może więcej godzinki i było super,panie bardzo miłe,mała bawiła się z dziecmi. Potem poszłam z nią do McDonaldzie na obiad (obiecałam jej) i jak wróciłyśmy mała powiedziała że jutro też idzie do przedszkola :-).


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt sty 29, 2013 9:44 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz cze 17, 2012 11:52 am
Posty: 746
Lokalizacja: Opolska Dziołcha
Ulusia mądrze...ja też posłałam Lili do przedszkola jak miała 3 lata i 5 dni :D i to od razu na 8-9 godzin i było świetnie :D Polecam, najważniejsze, żeby rodzic się nie bał, bo dziecko to odczuwa :D Powodzenia!!

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw sty 31, 2013 10:59 am 

Rejestracja: śr sty 16, 2013 1:52 pm
Posty: 44
Ja zamierzam moją córkę posłać do przedszkola od września. Będzie miała skończone 3 latka. Pójdzie od razu na 6-8 godzin w zależności o której ja będe wracała z pracy.
Starszy syn chodzi do przedszkola i nie wyobrażam sobie ani ja ani on żeby było inaczej.
A mała chce do przedszkola... i ile razy odprowadzamy brata tyle razy wyciągam ją z przedszkola z płaczem :)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt lut 05, 2013 10:34 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 05, 2013 9:53 pm
Posty: 175
Lokalizacja: Tarnów
Ja wysłałam swoją młodą do przedszkola jak miała niecałe 2 i pół roku.

Wcześnie, bo:
- jest jedynaczką, w dalszej rodzinie też nie ma żadnych dzieci, więc niemalże cały czas przebywała z dorosłymi. a jak widziała dzieci np. w sklepie, czy na placu zabaw, to za rączkę, przytulała się i wyciągała do zabawy
- już wtedy była wystarczająco samodzielna - ładnie jadła, samodzielnie korzystała z toalety, ładnie myła zęby, potrafiła przy niewielkiej pomocy się ubrać itp.
- bardzo mało mówiła, pomimo licznych zachęt i ćwiczeń (moja teoria była taka, że nie spotyka się z dziećmi, więc nie wie, że dzieci też mówią;-) )
- my oboje pracujemy, babcia zaczęła stroić fochy, a nie wyobrażam sobie zostawienia młodej sam na sam z obcą osobą (no, może gdybym umieściła system kamer w domu)

Na początku chodziłyśmy przez tydzień na 2 godziny, żeby się przyzwyczaiła do innych dzieci i Pań. Później 2 dni odebrałam po obiadku, przed leżakowaniem. Trzeciego dnia narobiła krzyku, że nigdzie nie idzie, i tak została pełnoetatowym przedszkolakiem:)

Lekki kryzys przyszedł po 3 miesiącach - minęła pierwsza euforia i nie chciała wychodzić z domu (można tu trochę winić porę roku - zimno, ciemno, ubieranie na cebulkę), ale akurat przyszła przerwa świąteczna, więc przez 2 tygodnie się stęskniła:)

Przez ostatnie 4 miesiące super się rozwinęła - bardzo dużo mówi, praktycznie już nie odstaje od rówieśników, jest bardzo kulturalna i miła, śpiewa piosenki, mówi wierszyki, dzieli się. Na jasełkach i dniu babci miała swoje kwestie, za pierwszym razem przesiedziała zawstydzona całą imprezę u mnie na kolanach, za drugim była rewelacyjna. Przynosi mnóstwo pomysłów na zabawy.

Moim zdaniem przedszkole to świetny pomysł - w grupie dzieciaki rozwijają się 2 razy szybciej.

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn mar 04, 2013 7:19 pm 

Rejestracja: pn mar 04, 2013 6:26 pm
Posty: 14
Wg mnie to idealny czas na przedszkole! Fakt że pewnie i tak po swojemu to przeżywa i że pewnie jest jej trudniej bo trafiła do już zgranej grupy, ale dzieci szybko się integrują więc na pewno sobie poradzi:)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: czw maja 30, 2013 9:20 pm 

Rejestracja: pn gru 07, 2009 7:33 pm
Posty: 2681
A moja ma prawie 4,5 roku i nie chodzi ;) ale u nas inna sytuacja po pierwsze rodzeństwo się pojawiło, zanim nawet wiekowo była do p-kola, a ponieważ jest z początku stycznia to młodsza już prawie chodziła ;) próbowałam ale się nie dostała, w tym roku znowu próbowałam ale to samo, a młodsza jeszcze dopiero za rok rocznikowo, więc Emi pójdzie za rok (MUSZĄ ją przyjąć ;) ) od razu do zerówki i może Laura razem z nią do 3 latków jeżeli się dostanie...;) a na prv nas nie stać skoro ja nie pracuje no i kółko zakręcone ;)

Ale nie żałuję w sumie, bo raz mają siebie jako rodzeństwo, a dwa dość często spotykam się z kol. z synkiem w podobnym wieku i drugą z 3 dzieci ;) poza tym Emi w ogóle nie odbiega od swoich rówieśników chodzących do p-kola, a nawet z mową lepiej niż u dzieci chodzących. Odkąd dobrze mówi wszystkie zwroty grzecznościowe używa, nie ma problemu z dzieleniem się, nie jest zazdrosna, wykonuje polecenia, przedstawia się nowym ludziom, ogólnie każdy myśli kto nas nie zna, że ona na bank chodzi ;) z młodszą niestety mogą być problemy choć już mówi posie (proszę) robi siku i kupę na nocnik, ale zazdrosna, nie chce do nowych ludzi, stroni wręcz, płacze jak Emi choć jej zniknie z oczu na chwilę, co prawda już zostanie z kimś innym niż tata, ale co trochę pyta mama? i szuka...ale mamy czas bo jest z lutego więc będzie miała 3,5 roku jak spróbuję ją posłać.
Niestety mamy kilka złych przykładów za wczesnego posłania i są problemy psychologiczne jak i logopedyczne z tym związane...ale wiadomo każde dziecko inne. Jedno płacze inne nie. Moja wołała wręcz do p-kola sama, ale cóż zrobić. Odkąd ma kompana do zabaw i brojenia czyt młodsza siostrę wołanie się skończyło :)

Niestety chyba trzeba by było 2 razy przeżyć raz posłać a raz nie i zobaczyć która opcja lepsza...ale tak się nie da...

Pozdrawiam i życzę samych sukcesów dzieciaczków :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Maluchy

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra