Ciąża, objawy ciąży, macierzyństwo, dzieci
http://www.forum.e-mama.pl/

Jak dłogo utrzymywała się wam laktacja?
http://www.forum.e-mama.pl/viewtopic.php?f=36&t=54560
Strona 1 z 1

Autor:  huzia [ śr mar 21, 2012 9:43 pm ]
Tytuł:  Jak dłogo utrzymywała się wam laktacja?

Jak w temacie. Nie karmię już prawie 9 miesięcy a nadal mam mleko. Mało, ale pewnie jak bym znowu zaczęła to byłoby więcej. Jak długo to może jeszcze potrwać? Dodam, że mała sama zrezygnowała z karmienia.

Autor:  guciowa87 [ śr mar 28, 2012 4:23 pm ]
Tytuł: 

ja mam jeszcze sporo mleka a nie karmie od stycznia 2011 :roll: też się martwię słyszałam że to może oznaczać problemy z tarczycą :?

Autor:  Jostyska [ pt mar 30, 2012 10:51 am ]
Tytuł: 

ja nie karmie od maja 2011 i mimo brania bromergonu nadal mam pokarm w piersiach.

Huzia, Guciowa a bylyscie z tym u gina?
ja na zatrzymanie laktacji dostalam wlasnie bromergon. U mnie co prawda nie pomogl, ale moze wam pomoze.

Czytalam tez duzo na ten temat i znalazlam, ze jak mleko pojawia sie tylko przy scisnieciu piersi to znaczy, ze jest dobrze. Gorzej jak samo leci. Bylo tez, ze moze byc to wynikiem podwyzszonej prolaktyny, ale radzilabym wybrac sie z tym do gina :)

Autor:  Matula [ czw kwie 19, 2012 1:11 pm ]
Tytuł: 

Ja po zakończeniu karmienia jeszcze przez dobrych kilka miesięcy, gdy wyciskałam miałam "pokarm". Czytałam, że może takie coś utrzymywać się nawet do roku. :wink:

Autor:  grzybek190 [ pn kwie 23, 2012 8:08 am ]
Tytuł: 

witam
ja tez mam ten problem
nie karmie juz 8 tygodni i wciaz musze miec w prawej piersi wkladke laktacyjna
najgorzej jest jak zaczynam corke karmic butelka oczywiscie to mi normalnie kapie tak jakbym piersia karmila
4 tygodnie temu mialam robione usg macicy to lekarka mi powiedziala ze wciaz mam obraz taki jakbym karmila piersia...dodam ze nawet miesiaczki jeszcze nie dostalam...
bralam bromergon, pilam szalwie i nic
co robic???
kolezanka mi poradzila zeby sciagnac laktatore ale boje sie ze pobudze...poza tym piekielnie mnie boli sciaganie laktatorem

Autor:  Matula [ pn kwie 23, 2012 10:53 am ]
Tytuł: 

Ale po co ściągać laktatorem? Masz nabrzmiałe piersi pełne mleka? Jeśli aż pękają to można lekko ściągnąć to uczucia ulgi, ale nie więcej. Odciąganie do pustej piersi tylko pobudzi laktację...

Może trzeba zmienić lek skoro tamten nie pomógł? ;)

Autor:  Łobuz [ wt kwie 24, 2012 11:30 am ]
Tytuł: 

Słyszałam, że lekarze w Niemczech zabraniają pić miętę kobietom, które karmią piesią, bo może wstrzymać laktację.

Może warto spróbować?

Ja nadal karmię, ale za jakieś 2 m-ce będę kończyła tę przygodę i będę wtedy próbowała z miętką. :wink:

grzybek co to znaczy: obraz taki, jakbyś wciąż karmiła piersią? Czyli że macica jeszcze Ci się nie obkurczyła po porodzie?

Czy karmienie piersią ma jakiś wpływ na wygląd macicy?

Pozdrawiam.

Autor:  Szymciora [ pn maja 14, 2012 12:38 pm ]
Tytuł:  Re: Jak dłogo utrzymywała się wam laktacja?

huzia pisze:
Jak w temacie. Nie karmię już prawie 9 miesięcy a nadal mam mleko. Mało, ale pewnie jak bym znowu zaczęła to byłoby więcej. Jak długo to może jeszcze potrwać? Dodam, że mała sama zrezygnowała z karmienia.


Być może masz podwyższoną prolaktynę;
Kiedy ja nawet w ciąży nie byłam, to mi mleczko '' leciało'' :wink:

Albo po prostu - Twój organizm potrzebuje więcej czasu.

Autor:  netii [ pn maja 14, 2012 7:38 pm ]
Tytuł: 

Syna skończyłam karmić w styczniu 2009 roku, mleczną wydzielinę w piersiach miałam do momentu kiedy zaszłam w drugą ciążę (styczeń 2012) Prolaktyna w normie, tarczyca leczona unormowana, mleko obecne :lol: Nie lało się to po piersiach, ale po naciśnięciu na brodawkę wydzielina wypływała. Nie chciałam zażywać leków hamujących laktację, bo one działają tylko kiedy się je zażywa a po ich odstawieniu problem wraca. W codziennym życiu mi to nie przeszkadzało, w zajściu w ciążę też nie, więc to "olałam" :lol: Ciekawe jak teraz będzie.

Autor:  siaasia [ czw maja 17, 2012 12:36 pm ]
Tytuł: 

U mnie też to długo trwało, synka skończyłam karmić we wrześniu 2008, a do października 2010 ( do zajścia w drugą ciążę ) mialam mleko i to np jak malutki synek kolezanki plakal to lecialo :oops: :lol: :lol: :lol:

Autor:  huzia [ czw lut 26, 2015 11:15 am ]
Tytuł:  Re: Jak dłogo utrzymywała się wam laktacja?

Kochane, ja już po drugim dziecku :) i ten sam problem, choć już nie nazwałabym tego problemem. Drugie urodziłam w styczniu 2010, karmiłam pół roku (:() a mleko zniknęło chyba z tydzień temu. A co do leków powstrzymujących laktację to szczerze odradzam. Jakiś czas temu zaprzyjaźniłam się z blogiem <spam> - ta kobieta wie wszystko o karmieniu piersią więc polecam poczytać, m.in. o naturalnych sposobach na powstrzymanie laktacji.

Autor:  Ajsi [ pt mar 06, 2015 10:18 pm ]
Tytuł:  Re: Jak dłogo utrzymywała się wam laktacja?

Karmiłam niecałe 4 miesiące, a mleko całkowicie zanikło dokładnie po miesiącu od dnia, w którym synek postanowił wypiąć się na pierś.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC [letni]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/