Dzisiaj jest czw lis 23, 2017 5:28 am


Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Laktacja

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1282 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 60, 61, 62, 63, 64, 65  Następna
Autor Wiadomość
Post: czw mar 28, 2013 6:30 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz lip 29, 2007 10:10 am
Posty: 2678
Witajcie
mogę się zapisać do klubu? :)
muszę trochę poczytać.. u mnie mleczka mało ale jest , napiszcie mi co ja mogę zrobić by mieć więcej herbatki na laktację piję mam aktualnie z herbapolu (w saszetkach) i bawarki też piję.. co jeszcze pić albo jeść by było więcej mleczka.. przystawiam co 3 h na 40 minut tak jak to w szpitalu kazali robić chociaż dzisiaj od 6 rano do 13 przystawiałam co 1,5 h bo Młody tak płakał.. albo Go coś bolało albo to przez adaptację bo wczoraj wróciliśmy do domu

muszę jeszcze poczytac o tym co mozna jeśc a czego nie.. moze ktos ma jakiegoś linka to jakiejś przejrzystej tabelki? :D
będę wdzięczna..
musimy się ogarnąć to i czasu będę miała więcej na 'dokształcanie"

pozdrawiam serdecznie
Basia :)

_________________
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: wt kwie 02, 2013 3:27 pm 

Rejestracja: pn gru 07, 2009 8:33 pm
Posty: 2681
Basia dużo pić przede wszystkim wody i mnie osobiście na zwiększenie laktacji czy przy kryzysach pomagał kompot jabłkowy ale kompot taki gotowany lekko osłodzony nie soki żadne nawet 100% ich nie wolno na początku bo kwasy zawierają jak coś to w szpitalu winogronowy tylko pozwalali.
No a dieta hmm ja jako takiej nie stosowałam, tzn na początku po prostu nie jadłam ciężkich i wzdymających, a po m-cu jak już okazało się, że ,młoda nie ma kolki to już co raz więcej i normalnie, a potem co trochę coś nowego i patrzyłam czy alergie wychodzą :) także po 2 m-cach i czekolady kawałek 8)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt kwie 02, 2013 8:02 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 27, 2010 6:11 am
Posty: 7890
Lokalizacja: WLKP
basia sz na zwiększenie ilości pokarmu najlepsze jest częste przystawianie maluszka do piersi. Im rzadziej będziesz malca przystawiała, tym mniej mleka - ten mechanizm jest prosty. Niech wysysa mleczko do końca, nie martw się, że zgłodnieje, bo za kolejne 20 minut możesz przystawić go znów (a właściwie powinnaś). I znów niech wyciąga, jak najwięcej! U mnie "naprawa" laktacji trwała w ten sposób 1,5 tygodnia, ale ja miałam poważny kryzys laktacyjny, a Ty piszesz, że mleczko jakieś masz. :wink:

Co do diet - ja też nie stosowałam. Ostrożnie wprowadzałam różne rzeczy i obserwowałam synka. Dzidzia będzie zwierciadełkiem tego, co zjadłaś. Będziesz widziała, czego Ci nie wolno jeść. Dopiero po 4 m-cach mój mały zaczął się uczulać i przeszłam na dietę, ale wcześniej nie było takiej potrzeby. staraj się po prostu jeść zdrowo.

Pij często, melisa też jest ok, unikaj mięty - osłabia laktację!
Mi kiedyś doradzono też piwo karmi. Doradziły mi to bardziej doświadczone mamy właśnie na tym wątku. :wink:

Potrzebny Ci relaks i spokój - laktacja zaczyna się w mózgu.

E-misia co tam u Twoich Szkrabów??
Dopiero rodziłaś, a to już tyle czasu minęło!..

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt kwie 02, 2013 11:08 pm 

Rejestracja: pn gru 07, 2009 8:33 pm
Posty: 2681
O tak i melise też piłam. Tylko pamiętaj z herbatkami laktacyjnymi też przesadzać nie można 2 dziennie w zupełności wystarczą :) No i częste przystawianie dopóki sb nie rozbujasz i ustabilizujesz laktacji, choć i kryzysy są jak wiadomo.

Łobuz ano rosną rosną ;) tak dopiero hehe No Lauruś już 2 latka skończyła. Ogólnie ok. Choć u Laury się zdrówko posypało w grudniu jak tak to z raz katarek miała zero alergii ogólnie okaz zdrowia...a jak to już z grubej rury :( ale na razie na prostej już jest teraz wiadomo, zima to katary, anginy i inne ustrojstwa :/ Gdzieś kilka razy do Cb pisałam, ale jakoś się urwało ja też z dwójką to mam ciekawie ;) 2 i 4 latka w domu i babki to jest co robić ;)
A jak Adaśko? ja cały czas myślę o tym moim nie doszłym synku co teraz Laura się nazywa ;) ale kto wie może...kiedyś...;)
Łobuz pisz jak coś na pw do mnie :)

Apropo przystawiania częstego - z moja drugą córą rozbujałam sb w noc laktację po 3 dniach nawał ho ho nie nadążała jeść i potem sobie fajnie leciałyśmy na cycu kryzys pierwszy poszedł fajnie kilka razy częściej przystawiłam i ok, ale drugi kryzys po 3 m-cach był hardcorem po 6 dniach ciągłej walki i drącym się u cycka niemowlakiem, piciem hektolitrów i przekładaniem z jednej na drugą pierś dałam na noc butelkę, potem mieliśmy szczepienie i ok na wadze choć trochę na granicy dolnego przybrania na wadze ale cycowe wsjo ok. i po tym zaczęło się jedzenie co godz. MASAKRA jadła 20-30 min i zaś za pół godz głodna. I tak doturlałam się do kolejnego szczepienia i się okazało że mała nie przybrała nawet dolnej granicy na m-c a tu minęło 6 tyg. Dr kazała dać porcję mm na dobę, ale ja mówię ja już daję jej jedną na noc i w nocy karmie piersią i cały dzień też :/ zmartwiła się i kazała pomału kończyć i finał był taki że to był koniec mojej drogi z cycem :/ choć i tak fajnie że 4,5 mca się udało. A błąd był taki że mała za często jadła, spijała wodę i początkowe i nie dodydała się do właściwego :/ cóż

W każdym bądź razie każdej polecam spróbować zwłaszcza przy 1 dziecionu :) a w razie w nie wyrzucać sb ważne że w ogóle choć trochę się udało :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw kwie 04, 2013 3:59 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 27, 2010 6:11 am
Posty: 7890
Lokalizacja: WLKP
E-misia bo teraz jest taka głupia pora, że choróbska szaleją! Przecież już powinna być wiosna, a tu wciąż zima, nasz organizm chce się już przestawić na słonko i przyjemne temperatury, a tu po długiej zimie - nadal musi się wytężać w walce z bakteriami i zimnem, nasza odporność leci...

Wierzę, że masz pełne ręce roboty.
Ja rozpoczęłam staranka o kolejnego maluszka, ale musiałam przerwać ze wzgl. na problemy ze zdrowiem - najpierw nimi muszę się zająć. :cry:
Adaś rośnie, jest wysoki i smukły, zdrowy (tylko raz chorował tej zimy), ale niechętnie gada, mamrocze swoje, zamiast się uczyć nowych słów. :wink:


Co do kryzysów - ja raz walczyłam o laktację około 10 dni - leżałam z małym u cycka przez 3-4 godziny, potem krótka przerwa i znów cyckowanie. Już się bałam, że się nie uda, ale na szczęście poszło ładnie i karmiłam ponad rok. Siedziałam w domu, nie miałam więcej dzieci - mogłam więc sobie na to pozwolić. Rozumiem, że przy kolejnych maluchach już nie jest tak łatwo...

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: sob maja 11, 2013 5:30 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 19, 2012 1:40 pm
Posty: 595
Lokalizacja: Gliwice
Witajcie dziewczyny, można?

Urodziłam 30 kwietnia przez cesarskie cięcie, miałam pokarm, ale mała nie dojadała, więc poszłam na "łatwiznę" dla swojego też spokoju na mm w nocy szczególnie, teraz jak Was poczytałam, to mam ochotę rozbujać tą laktację na całego :) Aż znalazłam siły :) Dokarmiam ją już częściej zauważyłam...dziś będę się starać wisieć na cycku.

_________________
Nasza Karolinka :)

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt maja 17, 2013 8:06 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 27, 2010 6:11 am
Posty: 7890
Lokalizacja: WLKP
nadyjka i jak tam?

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt maja 21, 2013 9:32 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw kwie 17, 2008 10:56 pm
Posty: 5963
Lokalizacja: UK
Łobuz Co tam u Ciebie?Jak starania? :D

_________________
Obrazek

Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt maja 24, 2013 1:08 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 27, 2010 6:11 am
Posty: 7890
Lokalizacja: WLKP
marti na razie wstrzymane. Musiałam porobić trochę badań, których nie wykonuje się w ciąży. Ale po tej @ znów próbujemy. :wink:

A co u Ciebie?
Jak maluchy?

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt maja 24, 2013 3:48 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw kwie 17, 2008 10:56 pm
Posty: 5963
Lokalizacja: UK
Łobuz Maluchy okejos dzieki że pytasz- Córcia już do szkoły idzie po wakacjach :D
A Synek wskakuje na jej miejsce w p-kolu :)
U mnie też w porządku ... zabiegana z deka jestem bo wolontariat zaczełam jakiś czas temu więc mniej wolnego ale zadowolona jestem

Masz rację zadbaj o siebie należycie przed ciążą bo w trakcie niewskazane niektóre badania itp fajnie że już niedługo do nich wracacie 3mam kciuki :D

_________________
Obrazek

Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt maja 24, 2013 8:40 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 27, 2010 6:11 am
Posty: 7890
Lokalizacja: WLKP
Czas zapierdziela... :wo:

Dzięki za kciuki, ale raczej sobie troszkę poczekamy... :lol: :wink:

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: sob cze 01, 2013 7:13 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz lip 12, 2009 1:43 pm
Posty: 3685
Hej.
A często miewałyście kryzysy laktacyjne? :roll:

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn cze 10, 2013 8:20 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 27, 2010 6:11 am
Posty: 7890
Lokalizacja: WLKP
Miałam poważny kryzys 1 raz.
Przy zapaleniu i ropniu w piersi musiałam brać antybiotyki, a małego odstawić na parę dni. Nie pomagało, że ściągałam regularnie laktatorem - mleczko i tak zaczęło zanikać... Ale dało się naprawić.

Ogólnie jest tak, że im radziej przystawia się dzidzie, tym mniej bedzie mleczka. Wielogodzinne przerwy nocne też nie pomagają laktacji.

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt cze 11, 2013 3:10 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz lip 12, 2009 1:43 pm
Posty: 3685
Mój pije często z 8 razy na dobę. Ale to chyba przez to że ja zaniedbuję siebie, dietę itp. :/

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn cze 17, 2013 8:06 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 27, 2010 6:11 am
Posty: 7890
Lokalizacja: WLKP
Fiolka a może po prostu lubi przytulić się do cycusia i poczuć ciepełko mamy?.. :wink:

Dziecko dostaje w mleku matki wszystko, co mu potrzebne. A te składniki wyciągane są z naszego organizmu, więc jeśli zaniedbujesz dietę, to nie maluch, lecz Ty na tym tracisz. Uważaj, żebyś nie zaniedbała się za bardzo, bo nagle może się okazać, że zaczynają Ci lecieć zęby jeden po drugim i nic z tym nie możesz już zrobić...

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt cze 18, 2013 11:01 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz lip 12, 2009 1:43 pm
Posty: 3685
łobuz na razie mi lecą ale włosy na potęgę jednak chyba to norma przy karmieniu no i jeszcze z tarczyca mam problemy wyniki kompletnie ześwirowały po ciąży.

Ja zaś nie rozumiem synka z tym jedzeniem.
Wstaje woła jeść, 5 min przy jednej potem się odpycha i wkurza ale chce jeszcze no to mu daję drugą jest to samo. Jak sprawdzam kiedy zje dalej leci...
w nocy starcza mu z jednej.

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt cze 21, 2013 8:20 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 27, 2010 6:11 am
Posty: 7890
Lokalizacja: WLKP
Fiolka dzieci miewają takie okresy marudzenia przy cycusiu - nie przejmuj się. U nas też tak było. Człowiek się zastanawia, o co Brzdącowi chodzi, a tak już po prostu jest i już! :wink:

Nie wiem, czy to normalne, że gubi się włosy przy karmieniu- ja mam długie, a w ciąży, po ciąży, aż do teraz mam takie gęste, że nawet moja fryzjerka się dziwi. :wink: Dlatego nie szukaj wymówek, tylko zacznij o siebie dbać! Jeśli mogę, dam Ci radę - mój synek ma już 2 latka, a ja do dziś zażywam witaminki ciążowe - nigdy nie przestałam ich brać. To najbogatsze i najbezpieczniejsze witaminy dla naszego organizmu.

Co do hormonów - tu nie pomogę - zero doświadczeń z tym związanych.

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt cze 21, 2013 9:16 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz lip 12, 2009 1:43 pm
Posty: 3685
Byłam a aptece po coś na włosy ale z racji karmienia odradzają brać jedynie te właśnie witaminy...
Dalej mój mały dziwnie je albo mam jakiś kryzys w ogóle nie czuje napływu mleka a kiedyś codziennie było czuć.
Daję mu też słoiczki ale słabo idzie :roll:

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz cze 23, 2013 8:01 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 27, 2010 6:11 am
Posty: 7890
Lokalizacja: WLKP
Fiolka laktacja się normuje. Im więcej czasu mija, tym słabiej czuć napływ mleczka po bokach piersi. A mały wygląda na głodnego? Ja zaczęłam wprowadzać stałe posiłki, jak mój synio miał 5 i pół m-ca. :wink: Też mi się wydawało, że mam już za mało mleczka, by wykarmić takiego dużego chłopczyka. Mimo wszystko podawałam pierś ponad rok. Oj, żal było odstawić Brzdąca...

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: ndz cze 23, 2013 8:51 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz lip 12, 2009 1:43 pm
Posty: 3685
On w ogóle jest dziwny taki panikarz :roll:
Niby poje odpycha się ale jak chce go podnieść obraca się do cyca jednak jak odwrócę jego uwagę to jest ok .
Gorszy problem mam teraz z jego rozszerzaniem diety bo nic nie chce.
Zje ledwo kilka łyżeczek zupki i tyle. a lekarka mi zaleciła dawać mu już kaszkę obiadek i owoce

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1282 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 60, 61, 62, 63, 64, 65  Następna

Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Laktacja

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies