Dzisiaj jest pt lis 24, 2017 8:28 pm


Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Laktacja

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 44 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: czw sty 13, 2011 8:50 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 27, 2010 6:11 am
Posty: 7890
Lokalizacja: WLKP
pastek pisze:
jak tylko zobaczysz dzieciątk oto pokochasz je całą sobą


O to mi właśnie chodzi! Niektóre kobiety nie czują instynktu macierzyńskiego ani wielkiej miłości ani w ciąży, ani nawet parę miesięcy po porodzie, a potem są cudownymi matkami i przyjaciółkami. Niejeden raz O WIELE LEPSZYMI, niż te rozpieszczające i poświęcające się bez reszty dziecku. Mam na to mnóstwo przykładów. Nie ma co bawić się w sąd nad czarownicami i osądzać z góry.
Dziecku się nic nie stanie, gdy będzie prawidłowo karmione butlą.

A co do mięty, dowiedziałam się o tym dopiero od niemieckich lekarzy, bo w Polsce rzadko o tym mówią.

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: czw sty 13, 2011 10:22 pm 
.
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob cze 14, 2008 8:11 pm
Posty: 2859
Łobuz ale tu nikt nie robi sądu nad czarownicą i nikt nie mówi ze dziecku coś będzie jak będzie karmione butelką .
ale jędza wyraźnie napisała co sądzi o tym wszystkim .
i ja rozumiem ze ktos zaskoczony ciążą moze czuć różne rzeczy że może nie być szczęśliwy a potem zupelnie inaczej jest ale jakoś nie sądzę by tak było w tym przypadku. Obyś miała rację .

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sty 14, 2011 1:02 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 27, 2010 6:11 am
Posty: 7890
Lokalizacja: WLKP
mamcia21 pisze:
ja rozumiem ze ktos zaskoczony ciążą moze czuć różne rzeczy że może nie być szczęśliwy a potem zupelnie inaczej jest ale jakoś nie sądzę by tak było w tym przypadku.


Spokojnie :wink: Życie zweryfikuje wszystko! :) Ludzie zmieniają zdanie.

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sty 14, 2011 11:53 pm 

Rejestracja: ndz gru 24, 2006 11:52 pm
Posty: 84
Lokalizacja: Pruszków
Jestem zaszokowana :shock: Na szczęście ludzie często zmieniają zdanie. Mam nadzieję, że tak też będzie w tym przypadku.

_________________
dosiasamosia
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lut 24, 2011 2:15 pm 

Rejestracja: pn sie 30, 2010 1:20 pm
Posty: 31
Jędza pisze:


Nie mam ochoty na stany zapalne, pogryzione sutki, a później na operację plastyczną żeby skorygować te zwisy do pasa. Posłużę za 'inkubator' tak dobrze jak to się da, ale od reszty 'ręce umywam'.



i wreszcie po latach! przeczytałam szczerą odpowiedź, szczere przemyślenie dot. karmienia piersią.

Zaraz pewnie Cię tu zjedzą, ale nie martw się. Mleczko z butelki też jest ok, ja tak syna wykarmiłam i dzieciak zdrowy jest wesoły. Nie daj się stłamsić.

Trzymaj się ciepło "Jędza".


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lut 25, 2011 8:24 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 20, 2008 9:46 pm
Posty: 11390
Lokalizacja: Opole
marutka pisze:
Jędza pisze:


Nie mam ochoty na stany zapalne, pogryzione sutki, a później na operację plastyczną żeby skorygować te zwisy do pasa. Posłużę za 'inkubator' tak dobrze jak to się da, ale od reszty 'ręce umywam'.



i wreszcie po latach! przeczytałam szczerą odpowiedź, szczere przemyślenie dot. karmienia piersią.

Zaraz pewnie Cię tu zjedzą, ale nie martw się. Mleczko z butelki też jest ok, ja tak syna wykarmiłam i dzieciak zdrowy jest wesoły. Nie daj się stłamsić.

Trzymaj się ciepło "Jędza".


Ciebie tez zaraz zjedzą ;)


DosiaSamosia co cie tak szokuje? że dziewczyna szczerze na pytanie odpowiedziała?
Mnie szokuje brak tolerancji w naszym społeczeństwie. Czy każda kobieta musi pragnąc zostać matką? Musi rwać się do karmienia piersią i zmieniania pieluch?
Mnie szokuje porzucenie dziecka na śmietniku, ale w postawie Jędzy nie widzę nic szokującego - nie chce dziecka, ale jest w ciąży i zamierza urodzić, a nie robić krzywdę.
I nie mnie, tobie czy komukolwiek ją oceniać.

_________________
MACIUŚ 21.06.2008 :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lut 25, 2011 9:26 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 23, 2008 2:13 pm
Posty: 4227
a mnie po moim baby bluesie nawet dziecko w śmietniku już nie szokuje :cry:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lut 25, 2011 9:39 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 20, 2008 9:46 pm
Posty: 11390
Lokalizacja: Opole
Kika84 pisze:
a mnie po moim baby bluesie nawet dziecko w śmietniku już nie szokuje :cry:

mnie jednak szokuje, mimo ze baby blues tez przeszłam...
Bo niestety oznacza to, że zbyt słabo dba się o młodą matkę i zostawia się ją z tym problemem samą...

_________________
MACIUŚ 21.06.2008 :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lut 25, 2011 9:59 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sie 23, 2009 3:31 pm
Posty: 2138
Jejku karmienie piersią to nie obowiązek i nie potwierdzenia matczynego instynktu
Jedne chcą bardzo karmić a nie mogą
Inne nie chcą a mają nadmiar pokarmu
To decyzja indywidualna
Może koleżanka zmieni decyzję jak dzidziuś będzie

Sama wykarmiłam 4 dzieci (dla 2 byłam "krową dojną") mòj młodszy syn skończył z cyckami niedawno karmiłam 3 lata i 2 miesiące
Nie mam wiszących cyckòw po same kolana - są na miejscu - może już nie takie jędrne jak przed ciążami - nie wstydze się ich dla mnie i mojego męża są ok

_________________
★★★★★★★★★★★★★★★★★★★★★★★★★★★★★★


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lut 25, 2011 10:23 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 23, 2008 2:13 pm
Posty: 4227
pasia masz rację, mnie chodziło o to, ze kobieta na prawdę może sobie nie poradzić i jakaś magiczna siła decyduje za nią, choćby nie wiem jak czekała i kochała maleństwo tuż przed przyjściem na świat


Awantura a to masz szczęście, albo metodę, podziel się nią więc proszę, bo ja karmię 4 miesiące a moje piersi ah :roll: coś strasznego


ja nie miałam stanów zapalnych, pogryzionych sutków i inny historii, więc to nie reguła, że będą


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lut 25, 2011 10:39 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sie 23, 2009 3:31 pm
Posty: 2138
Kika84 podstawa to dobry stanik 24h no i geny też
A i faktem jest że każda ciąża zmienia naszą figurę jednej w bardziej widoczniej innym mniej a są szczęściary ktòre mają lepsze figury niż przed ciążą
Niestety nie mamy na to wpływu
Jedne przystają 1kg czy 5kg inne 40 kg ( tyle w 1 ciąży miałam w drugiej tylko 24 kg )

A i pogryzionych też nie miałam od początku ciąży ćwiczyłam sutki
Jedyne bòle to wtedy jak moje dzieci przespały karmienie a mleka było dużo

_________________
★★★★★★★★★★★★★★★★★★★★★★★★★★★★★★


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob lut 26, 2011 10:12 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 27, 2010 6:11 am
Posty: 7890
Lokalizacja: WLKP
Kika84 pisze:
ja nie miałam stanów zapalnych, pogryzionych sutków i inny historii, więc to nie reguła, że będą


Awantura pisze:
A i pogryzionych też nie miałam

Dziewczyny, wlałyście trochę otuchy we mnie, bo właśnie takich historii w karmieniu cycem najbardziej się boję! :)


A co do zastopowania laktacji najlepiej poradzić się lekarza.

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob lut 26, 2011 10:31 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 23, 2008 2:13 pm
Posty: 4227
Łobuz to od dziecia zależy ja miałam taką sutkową budowę, że myślałam, że jak już to tylko przez kapturki jeśli w ogóle bo moja mama i babcia nie karmiły bo laktacji nie miały, no i mój mały sobie poradził, pół godziny po porodzie już wiedział co i jak :wink:

Awantura aj geny, stanik noszę ale co z tego :?
aha ja sutków nie ćwiczyłam bo myślałam że nie dam rady karmić


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob lut 26, 2011 11:01 am 

Rejestracja: ndz cze 03, 2007 9:54 pm
Posty: 433
przepraszam, że się wtrącam, ale ja właśnie walczę żeby laktację pobudzić dlatego tak sobie czytam i tu trafiłam. Myślę, że Jedza nie jest tak do konca pozbawiona ciepłych uczuć dla swojego dziecka, Zamieściła kalendarz ciąży...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob lut 26, 2011 11:28 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sie 23, 2009 3:31 pm
Posty: 2138
Dziewczyny karmienie piersią nie jest straszną rzeczą ani obowiązkiem matki
dziewczyny które się zdecydują i chcą karmić to super - pamiętać należy o diecie - ale nie takiej że się katujecie - bo to nie na tym polega - trzeba dużo pić i pomału wprowadzać nowe produkty do własnej diety - oczywiście sprawdzać reakcję dziecka
a hartowanie brodawek w ciąży - wiem bolesne -najlepiej robić to pod prysznicem - zabawa brodawkami raz w lewo raz w prawo wyciągamy, wgniatamy a potem raz zimną raz ciepłą wodą - Naprawdę działa

Znowu dziewczyny które nie chcą karmić - muszą pamiętać o tym że każde wyjście z dzieckiem wiąże się z braniem ze sobą dodatkowego tobołka w postaci torby z mlekiem, butlami a i o tym żeby zawsze zabrać więcej bo "5" minut dłużej posiedzicie a mleka brak i się zaczyna jazda

jak macie pytanie to piszcie na pw albo podeślijcie adres gdzie tu można pogadać na temat karmienia piersią chętnie pomogę

_________________
★★★★★★★★★★★★★★★★★★★★★★★★★★★★★★


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob lut 26, 2011 7:18 pm 

Rejestracja: pt sie 07, 2009 12:11 pm
Posty: 106
Lokalizacja: Ełk
dla tych co sie boją karmienia:
pamiętajcie, że myszkując w necie natrafiacie głównie na "problemy", opisy trudności, porady na kłopoty. bo kiedy sie pyta lub szuka podpowiedzi? kiedy coś idzie nie tak! ale uwierzcie, większość karmiących mam, które znam, nie ma ŻADNEGO problemu z karmieniem i czerpie z tego radość :) ja osobiście karmię już 13miesięcy i nie wyobrażam sobie piękniejszych chwil w życiu. miałam cc, początkowo pokarmu brakowało, ale moja Córcia miała tak silny odruch ssania, że juz w czwartej dobie miałam nawał pokarmu i potem nigdy mi go nie zabrakło. jesli chodzi o gryzienie sutków, to Córunia ugryzła mnie raz, kiedy eksperymentowała do czego służy to coś co jej wyrosło w buzi. w zeszłym tygodniu miałam wypadek i dwie doby spędziłam w szpitalu, strasznie się bałam, że mleko stracę, ale ściągałam laktatorem i na szczęście udało mi się utrzymać laktację. trzeba było widzieć radość Córuni kiedy karmiłam ją po powrocie (to było pierwsze nasze tak długie rozstanie), jadła i uśmiechała się do mnie na przemian :) wszyscy padali ze śmiechu :)
karmienie nie zawsze wiąże się z problemami. często jest wielką radością :)

_________________
Obrazek
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob lut 26, 2011 10:24 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sie 23, 2009 3:31 pm
Posty: 2138
Awa - dodam tylko że taki bliski kontakt z dzieckiem jest BEZCENNY - taka pempowinka łącząca matkę i dziecko

_________________
★★★★★★★★★★★★★★★★★★★★★★★★★★★★★★


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt gru 06, 2011 2:12 pm 
ZAKAZ HANDLU
ZAKAZ HANDLU

Rejestracja: wt sty 02, 2007 5:58 pm
Posty: 5721
Lokalizacja: Wielkopolska
Witam,
po poprzednim porodzie okazało się, że nie będe mogła karmić. Właśnie miałam nawal. Brałam Bromocorn przez miesiąc - skutki uboczne były straszne, mleko lało się strumieniami... Przeżyłam koszmar, laktacja nie chciała się zatrzymać. Do tego wyrzuty sumienia, że mam tyle pokarmu, a nie mogę....
Teraz tez już wiem, że nie będę karmiła. Liczę na to, że leki podane zaraz po porodzie zahamują laktację.
Czy ktoś był w podobnej sytuacji?

_________________
Obrazek
Obrazek
28.12.2006 [*], 17.12.2009 [*], 28.12.2010 [*]


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr mar 21, 2012 4:32 pm 

Rejestracja: czw sie 25, 2011 9:23 am
Posty: 100
Odświeżę temat jeśli można.
To jak to w końcu jest z tą laktacją? Czy jak się dziecka od początku nie przystawia do piersi to mleko będzie napływało do piersi? Czytałam, że jeśli nie chce się karmić piersią to mleka w ogóle nie będzie i już. I nie będzie potrzebny ani laktator ani prochy po których oczywiście "coś" będzie dolegać (jakbyśmy miały mało "skutków ubocznych"). Nie mam laktatora bo byłam przekonana, że jak nie będę karmić piersią od początku to nie będę miała problemu z laktacją a termin tuż tuż. Czy to się sprawdza u wszystkich kobiet tak samo? Że nawet jak się dziecka ani razu do piersi nie przystawi to pokarm i tak się nagromadzi? Czy są mamy które obyły się bez problemu bo pokarm sam zanikł po paru niewielkich "wyciekach"?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pt mar 30, 2012 12:04 pm 

Rejestracja: pn lut 18, 2008 10:36 pm
Posty: 8918
Stonka mi sie wydaje, ze to zalezy od organizmu kobiety, czy mleko cieknie, czy tez nie. Sa kobiety, ktore po porodzie sn maja problem z karmieniem i sa takie, ktorym po cc leci z piersi jak z kranu (ze sie tak wyraze), a mowi sie, ze po cc trudniej o laktacje.
Jesli wiesz, ze od poczatku nie bedziesz dziecka karmic to laktacja nie powinna sie za bardzo rozkrecic. Bledem jest sciaganie laktatorem, bo to pobudza laktacje. Jesli juz dojdzie do tego, ze bedziesz czula pelne piersi to dla poczucia ulgi odciagnij troche recznie mleka.

Na zahamowanie dobre jest picie szalwii. :)

_________________
Obrazek

Obrazek

23.01.09 (*)9t3d


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 44 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna

Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Laktacja

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies