Dzisiaj jest czw paź 17, 2019 6:47 am


Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Laktacja

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 550 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 28  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: pn gru 31, 2007 7:10 am 

Rejestracja: czw kwie 19, 2007 6:07 am
Posty: 1386
Lokalizacja: Jelenia Góra
Witam! Przyłączam się do Was trzymając akurat w ręce laktator. Karmię Wampira w dzień moim mlekiem, odciąganym, w nocy, albo ja jedną turę mam zapas odciągniętego albo samym sztucznym. Wampirowi nie smakuje zbytnio sztuczne, wiadomo ten sam smak non stop. Nie karmię piersią, bo to było zbyt męczące dla nas obojga, a w szczególności w nocy. A w dzień jak Alek śpi albo mam zastępstwo to odciągam. Jak się uda to będę tak robić jak najdłużej. Ja kupiłam sobie lepszy laktator ręczny chicco przed porodem i w szpitalu, przy nawale się bardzo przydał, ale do masowej produkcji nie jest wygodny, palec boli. Potem zapolowałam na allegro i mam elektryczny. Super sprawa.
Co do pobudzaczy to autentycznie człek ma kaca, Bardzo lubię herbatę koperkową, mimo skutków ubocznych. Niezbyt podchodzi mi Karmi, ale działa.
Nie jest tak do końca, że dzieci tyją na sztucznym, córka była wychowana na sztucznym i jest chudzina, to po prostu kwestia budowy itp.

_________________
Obrazek
Mam wspaniałą dwójkę Gosię i Alka. I starczy.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pn gru 31, 2007 3:54 pm 

Rejestracja: ndz lip 15, 2007 11:04 am
Posty: 823
Lokalizacja: Zabrze
Witajcie

Ja też niestety z tych "odciągająych". Moja Beatka urodziła się przedwcześnie w 34 tc. Miesiąc spędziła na OIOMie walcząć o życie ( zakażenie uogólnione krwi).
Jak zaczęła trawić pokarmy - dopiero po dwóch tygodniach, to zaczęła dostawać moje mleczko odciągnięte. Wcześniej nawet 5 ml nie była w stanie strawić :(.
Jak wyszła ze szpitala to oczywiście próbowałam wielokrotie przystawić ją do piersi, ale się nie dalo. A dla mnie priorytetem było jej przybieranie na wadze, więc zastało na odciąganiu.
Teraz mała ma prawie 7 tygodni. Utrzymujemy karmienie mieszane. Ja odciągam 4 razy moje mleczko, reszte uzupełniamy mieszanką dla wcześniaków Alprem.

Ale coraz bardziej wymiękam, mimo, że odcigam tylko 4 razy dziennie. Brodawki są coraz bardziej bolesne i coraz mniej lubię mój laktator (Avent ręczny).
Poza tym choruję na SM i jestem coraz słabsza. Nie wiem jak długo wytrzymam bez leków, a jak wrócę do leków to karmienie moim mlekiem będzie wykluczone.
Także narazie staram się jak mogę, ale obawiam się, że góra miesiąc wytrzymam :(.

Nie wiecie jaka ilość mleka matki zabezpiecza potrzeby immunologiczne dziecka? Gdzieś słyszałam, że ok. 100 ml dziennie starczy, aby układ odpornościowy dziecka się dobrze rozwijał. Ale nie wiem czy to sprawdzone informacje.

A znacie może jakiś sposób na ból brodawek?

_________________
Madzia, Maciek (28.09.04) i
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn gru 31, 2007 4:23 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn kwie 23, 2007 5:56 pm
Posty: 1457
Lokalizacja: Warszawa
Persefona laktator ręczny przy regularnym odciąganiu można sobie wsadzić, nie napiszę przez grzeczność gdzie :twisted: Zainwestuj w elektryczny - np. mini elektric medela, różnica jest diametralna, zarówno jeżeli chodzi o wygodę, jak i ilość odciąganego pokarmu (też w pracy walczyłam z aventem :twisted: ). Brodawki mogą Cię boleć, bo za płytko przystawiasz laktator, a także dlatego, że laktator ręczny długo ciągnie na sucho (tzn. wtedy, kiedy jeszcze nie leci i piersi wtedy bolą). Bardzo pomaga bepanthen maść i okłady z szałwi (zaparzonych torebek). Z tego, co wiem, to ilość przeciwciał w mleku zwiększa się w miarę zmniejszania jego podaży. Więc mimo, że mleka masz mniej, za to jest w nim więcej przeciwciał :D Niestety odciąganie 4 razy dziennie to jest rzadko i możesz mieć problemy z pokarmem w czasie kryzysu laktacyjnego (już niedługo). Sama odciągałam pokarm przez 3 miesiące, kiedy wróciłam do pracy i mimo, że robiłam to tylko 2 razy dziennie (rano, po południu, wieczorem i w nocy przystawiałam Hankę do piersi) to i tak miałam dość (fizycznie i psychicznie) :D Trzeba się przyzwyczaić i cieszyć z każdego dnia karmienia piersią. Zawsze możesz też porobić zapasy w zamrażarce i przedłużyć w ten sposób karmienie piersią, nawet wtedy, gdy już będziesz brała leki :D
monikakbod herbatek laktacyjnych można się uzależnić :twisted: Ja piłam po kilka dziennie i wystarczyło, że raz w niedzielę mi zabrakło i w piersiach susza :twisted:

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn gru 31, 2007 9:16 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt maja 11, 2007 8:28 pm
Posty: 222
Hej mamuski ;)
My nadal sciagamy po 5 razy na dobe ale chyba powinnam sobie skrocić przerwy Powiem szczerze ze juz nie mam siły wymiękam i placze z bolu po 7 tygodniach sciagana mam bardzo poranione brodawki Wymienilam sobie lejek do mini medeli dla delikatnych brodawek ale ta delikatny jest ze nie wyciaga mojego mleka wiec musze standardowym co bardzo boli:(:( Do piersi juz nawet nie probuje przystawiac małej po tych wszystkich probach poddalam sie :(
Zosia je roznie raz 80 drugi raz 100 zdarza sie 130-150 ja wciaz sie martwie bo nie wiem ile powinna zjadać..za dwa tygodnie idziemy do lekarza dopiero wtedy sie dowiem jak przybiera na wadze.. :roll: A ile i co jaki czas jedzą wasze melenstwa?????


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn gru 31, 2007 9:53 pm 

Rejestracja: ndz lip 15, 2007 11:04 am
Posty: 823
Lokalizacja: Zabrze
No to kupujemy elektryczną Medelę... bo na tym ręcznym odciąganiu już długo nie pociągnę.

megiQ mamy córy w podobnym wieku :). Moja mała je około 80 ml na jeden raz, ale jest wcześniakiem, wiec dopiero sie rozkreca. Tydzien temu tylko 40-50 ml jadła. Ważymy ją na wadze kuchennej. Dziś przekroczyła 3 kilogramy :). Jak się urodziła ważyłą 2050 gram, a najwięszy spadek miała do 1780 gram.

_________________
Madzia, Maciek (28.09.04) i
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn gru 31, 2007 9:55 pm 

Rejestracja: czw kwie 19, 2007 6:07 am
Posty: 1386
Lokalizacja: Jelenia Góra
Zrób dla świętego swojego spokoju bilans żywieniowy dobowy. Pownno dziecko zjeśc około 720. Robi się go 3 rózne dni, nie pod rząd. Mój syn zjada o 90 za dużo.ALE WYZNACZNIKIEM JEST PRZYROST WAGI.

_________________
Obrazek
Mam wspaniałą dwójkę Gosię i Alka. I starczy.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn gru 31, 2007 10:03 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt maja 11, 2007 8:28 pm
Posty: 222
Persefona to Twoja dzidzia ladnie je jak na takie malenstwo ;))
Monikakb moja zosia je roznie na dobe raz ponad 700 inny raz ponad 500 Dzisiaj ciezko nam idzie karmienie jakby cos jej nie pasowało :(:( Ale jesli ladnie spi to chyba jest ok ?? :?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn gru 31, 2007 10:07 pm 

Rejestracja: czw kwie 19, 2007 6:07 am
Posty: 1386
Lokalizacja: Jelenia Góra
Stanowczo laktator elektryczny. koniec z obolałymi palcami. Poszukaj na alegro ja trafiłam tufi za 50 zł.

_________________
Obrazek
Mam wspaniałą dwójkę Gosię i Alka. I starczy.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sty 01, 2008 10:43 am 

Rejestracja: ndz lip 15, 2007 11:04 am
Posty: 823
Lokalizacja: Zabrze
ok, to dziś zakupiłam ten laktator na allegro. Za 150 zł prawie nieużywany. Jak przyjdzie to zacznę robić zapasy do zamrożenia, aby na gorsze czasy zostało ;).

Nie wiecie jak długo można przechowywać zamrożony pokarm dla wcześniaka?

_________________
Madzia, Maciek (28.09.04) i
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sty 01, 2008 3:54 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn kwie 23, 2007 5:56 pm
Posty: 1457
Lokalizacja: Warszawa
To zależy, czy masz zamrażalnik w lodówce, czy osobnymi drzwiami zamykaną zamrażarkę na dole lodówki :D W zamrażalniku miesiąc, w zamrażarce do 3 miesięcy. Generalnie czym krócej tym lepiej :D Najlepiej przechowywać w jałowych pojemnikach na mocz (są idealne), pisać na nich datę i wyrzucać po użyciu. Nie wolno przechowywać w szkle,bo niszczy przeciwciała (a dokładnie przyklejają się do ścianek naczynia) :D

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz sty 06, 2008 10:04 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt cze 08, 2007 3:33 pm
Posty: 174
Hej
KRUCZEK ty juz znasz moje problemy z sutkami i bolem nie do opisania.
Rano mam pełne duże piersi i codzień mały ma problem z opróżnianiem liże i placze, dzis odciągnelam recznym laktatorem aventu 65 ml i podałam mu z butelki - ładnie zjadł a ja jak jadł czułam wielką ulgę :)
Przed podaniem butli lizał i ssał trochę sutek więc też cos wcześniej pojadł.
Ale nadal zastanawia mnie ile ml za jednym karmieniem maluch powinien zjeść ??
Czytałam tu posty ale sa tylko wypisane ilości na dobę
My się piersią karmimy do 7 razy do godziny 24 w nocy spimy i między 6- 9 pobudka z tym różnie.
Gdybym wiedziała ile ma zjadac ml całkiem odstawiłabym pierś i tak jak tu piszecie zainwestowałabym w elektryczny laktator i karmiła z butli.
Moze ktoś nam zaproponuje jakieś menu :)
Godziny i ilości??
Pozdrawiam wszystkie dzielne karmiące 'PO SWOJEMU " mamuski :P

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn sty 07, 2008 6:52 pm 

Rejestracja: ndz lip 15, 2007 11:04 am
Posty: 823
Lokalizacja: Zabrze
Od piątku mam elektryczną Medelę i jest o niebo lepiej :). Mleczka więcej i no sił więcej :) Także mam nadzieję, że jeszcze pociągnę tą laktację ;)

_________________
Madzia, Maciek (28.09.04) i
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn sty 07, 2008 9:36 pm 

Rejestracja: czw kwie 19, 2007 6:07 am
Posty: 1386
Lokalizacja: Jelenia Góra
CHWAŁA TEMU KTÓRY WYMYŚLIŁ ELEKTRYCZNY LAKTATOR.

_________________
Obrazek
Mam wspaniałą dwójkę Gosię i Alka. I starczy.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sty 08, 2008 6:21 pm 

Rejestracja: ndz sty 14, 2007 7:33 pm
Posty: 1002
Ja tak meczylam sie przez 5 miesiecy z moim synkiem.Sciagalam mleko recznym laktatorem :shock: Mleka mialam bardzo,bardzo duzo bo zawsze sciagalam wiecej nz Filipek potrzebowal-maglam wtedy spokojnie wykarmic 2 dzieci.
Ale moje piersi strasznie wycierpialy sie przy tym,a dokladnie brodawki.Bo jeszcze w piatym miesiacu potrafily peknac i mleczko bylo z krwia,zostala mi blizna na jednej brodawce przez co balam sie ze bede miala problem z karmieniem Nelly.Ale wszystko jest w pozadku.Teraz uzywalam laktatora(ale juz elektrycznego )na samym poczatku ,przy nawale mlecznym.Wiecej nie potrzebowalam i raczej nie chce go nawet brac do rak :wink:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sty 09, 2008 6:01 pm 

Rejestracja: ndz lip 15, 2007 11:04 am
Posty: 823
Lokalizacja: Zabrze
Dobry wieczorek ;)

Nie wiecie może jak długo przygotowaną porcą mleczka można karmić meleństwo? Chodzi mi o to jak dziecko je na raty... Moja Beatka je na przykład przeważnie 80 ml, ale bywa że zje 40ml i się zmęczy (jest wcześniakiem), ale po krótkim czasie chce znowu. To czy mogę te 40 ml co zostało dać po godzinie? Jak dotąd to przy dłuższym odstępie czasu wylewam to mleczko, no ale to powoduje duże marntotrastwo, a i tak nie odciam na tyle, by zabezpieczyć jej dobowe potrzeby.

_________________
Madzia, Maciek (28.09.04) i
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sty 09, 2008 6:04 pm 
ZAKAZ HANDLU
ZAKAZ HANDLU

Rejestracja: ndz lut 25, 2007 6:16 pm
Posty: 3159
na mleku podyfikowanym ktore ja podaje swojej corce jest napisane zeby nie podawac po upływie 2 godzin


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sty 09, 2008 6:40 pm 

Rejestracja: ndz sty 14, 2007 7:33 pm
Posty: 1002
Z tego co pamietam to mleko od matki moze dluzej postac niz modyfikowane.Jesli nie zjada wszystkiego to mozesz spokojnieschowac do lodowki i ono wytrzyma nawdt do nastepnego dnia-ale dluzej nie trzymalabym.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sty 09, 2008 8:58 pm 
ZAKAZ HANDLU
ZAKAZ HANDLU

Rejestracja: ndz lut 25, 2007 6:16 pm
Posty: 3159
lidia82 pisze:
Z tego co pamietam to mleko od matki moze dluzej postac niz modyfikowane.Jesli nie zjada wszystkiego to mozesz spokojnieschowac do lodowki i ono wytrzyma nawdt do nastepnego dnia-ale dluzej nie trzymalabym.


racja racja moj bład, nie zwrociłam uwagi ,że chodzi o mleko matki, ono faktycznie moze byc przechowywane w lodówce i dłuzej jest dobre


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sty 10, 2008 11:16 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt cze 08, 2007 3:33 pm
Posty: 174
W szpitalu odciagalam i pielegniarki powiedziały mi ze mozna podac do 12 godzin mleko matki.
Tez dzis zamawiam medele jak tak polecacie bo wydaje mi sie ze cos malo tego mleka a jak w szpitalu dali mi medele do sciagania to szlo lepiej i szybciej :)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: czw sty 10, 2008 11:19 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt cze 08, 2007 3:33 pm
Posty: 174
Jeszcze mam tu informacje z ulotki

# temperatura pokojowa - do 12 godzin
# torba-lodówka - do 24 godzin
# lodówka 40C - 2-5 dni
# zamrażalnik wewnątrz lodówki -100C - 2 tygodnie
# zamrażarko-lodówka -140C - 3 miesiące
# zamrażarka -180C - 6-12 miesięcy

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 550 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 28  Następna

Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Laktacja

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies forra