Dzisiaj jest ndz lip 12, 2020 7:23 am


Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Laktacja

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 59 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: pn kwie 26, 2010 7:58 am 
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 12, 2008 1:14 pm
Posty: 780
tut83-to moze zostan przy cycu i nutritionie skoro mala to dobrze toleruje?Wiem-alergia, ale zapytaj lekarza, moze jest jakis lek, ktory mozesz brac przy karmieniu piersia?Wiem, ze nie chcesz sie meczyc ale z dwojga zlego, moze lepiej pomeczyc siebie niz mala kolejna zmiana mleka?

_________________
Obrazek

Obrazek

Aniołek (*) (18 tc, 07/04/2010)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pn kwie 26, 2010 4:22 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lut 16, 2009 1:15 pm
Posty: 158
Lokalizacja: Warszawa
a co złego jest w piciu z butelki? no dałam rano cyca wyssała w 5 minut, wiec chyba łatwiej z cyca idzie a nie z butli? no i po minucie chlust połowę a nawet więcej na dywan, i musiałam dywan prac szybko żeby nie śmierdział, ale materac niestety nie miał już tyle szczęścia i teraz śmierdzi, a wypiorę go dopiero w sierpniu bo niedawno był prany. Ale widocznie niektóre z was lubią mieć syf w domu, ja nie lubię i dlatego nie będę jej karmić więcej cycem, bo się to mija z celem. Może mnie w końcu ktoś zrozumie.

Bebilon comfort na kupki kupiłam ale drogi trochę i się chyba na hipp plus przerzucę bo o połowę tańszy skoro nie mam tyle mleka ile trzeba. A nutriton dodaje do swojego i je, i nie ulewa.

_________________
ukrop


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn kwie 26, 2010 5:13 pm 
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 02, 2006 1:00 pm
Posty: 12359
Lokalizacja: Mazury
Ja nie mam nic przeciwko butelce, ale jeśli chce się karmić piersią to trzeba się z tym liczyć że dziecko cyca odrzuci i nie będzie łatwo. Trzeba cierpliwości i poświęcenia. Trzeba trzymać dietę i pić dużo wody.
Czy na piersi czy na butelce dzieci ulewały od zawsze i to normalne zjawisko, bo zawsze jest tego jakiś powód. Np. przejedzenie refluks...
Ale tylko rezygnować bo trzeba sprzątać :shock: Ja tam bym wolała posprzątać niż wydawać tyle kasy na mieszanki.
Karmić piersią trzeba chcieć, trzeba to lubić i nie zmuszać się do tego, bo taka teraz panuje moda. Szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko! Pamiętaj o tym.
Chyba oczekujesz od nas potwierdzenia że dobrze robisz że dajesz butelkę. Już wybrałaś jak widać sposób karmienia, który ci odpowiada, więc po co się bulwersujesz i szukasz wytłumaczenia w ulewaniu, brudnym dywanie, alergii, mało pijesz wody bo nie lubisz. Nie chcesz karmić piersią to nie karm, nikt cie do tego nie zmusza. To twoja decyzja i ty musisz się z nią czuć dobrze, nie my.

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn kwie 26, 2010 6:18 pm 
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 12, 2008 1:14 pm
Posty: 780
tut83-znow sie oburzasz a ja mialam na mysli tylko, ze jak po TWOIM MLEKU Z BUTLI z dodatkiem nutritionu nie ulewa-to po cholere kombinujesz?

Nikt Cie nie zmusza-chcemy pomoc skoro pytasz. Fifolek13 ma racje. Skoro nie lubisz sprzatac to lepiej pomysl o niani juz teraz, bo Twoje dziecko dopiero brudzic zacznie (zupki, nauka samodzielnego jedzenia, trening nocniczkowy, zabawa itp, itd)-ulewanie to pikus!

_________________
Obrazek

Obrazek

Aniołek (*) (18 tc, 07/04/2010)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn kwie 26, 2010 10:06 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lut 16, 2009 1:15 pm
Posty: 158
Lokalizacja: Warszawa
Agoos pisze:
tut83-znow sie oburzasz a ja mialam na mysli tylko, ze jak po TWOIM MLEKU Z BUTLI z dodatkiem nutritionu nie ulewa-to po cholere kombinujesz?

Nikt Cie nie zmusza-chcemy pomoc skoro pytasz. Fifolek13 ma racje. Skoro nie lubisz sprzatac to lepiej pomysl o niani juz teraz, bo Twoje dziecko dopiero brudzic zacznie (zupki, nauka samodzielnego jedzenia, trening nocniczkowy, zabawa itp, itd)-ulewanie to pikus!


Nie miałam na myśli ciebie. Przecież się poświęcam kupiłam laktator za 490 zł na 2 cyce żeby piła moje, a na mieszankę wydaje 20 zł tygodniowo, a po 4 miesiącu chyba będzie jeść inne rzeczy kaszki zupki deserki? wydaje więcej na prąd i wodę niż na mleko. i ona nie odrzuciła cycka. może i dzieci ulewają ale nie widziałam żeby któreś aż tak.
Nie kombinuje tylko mam tego mleka za mało żeby jej dać wiec karmie pół na pół. Jak będzie jeść zupki to w krzesełku w kuchni będzie brudzić a nie w naszej sypialni.

A jeżeli chodzi o picie tej wody to ponoć nie do końca jest to prawda że trzeba więcej pić wody to się wtedy zrobi więcej mleka. Odciągam od tygodnia regularnie co 3 h i nic mi się nie powiększa, a ona je 7 razy po 150 ml. Pije herbatkę mlekopędną i nie pomaga.

_________________
ukrop


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt kwie 27, 2010 8:26 am 
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 12, 2008 1:14 pm
Posty: 780
tut83-nie przeliczaj, czy karmisz tak czy siak - to kosztuje. Dziecko generalnie kosztuje-chyba, ze sie ma rzeczy po kims ale nie kazdy ma tego farta.
Z jedzeniem w krzeselkach roznie bywa...nie wszystkie dzieci usiadza...a jak pluja lub rzucaja jedzeniem, to leci dalej niz krzeselko...ech...
Zgodze sie, ze picie wody i trzymanie diety to sprawa drugorzedna przy karmieniu piersia. Nic nie jest w stanie tak pobudzic laktacji jak CHĘĆ karmienia. Na mnie herbatki mlekopędne również nie dzialaly.

_________________
Obrazek

Obrazek

Aniołek (*) (18 tc, 07/04/2010)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt kwie 27, 2010 10:38 am 
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 12, 2008 1:14 pm
Posty: 780
przepraszam za posta pod postem!
tut83-wklejam, moze sie przyda:


Cytuj:
Ulewanie - Refluks żołądkowo-przełykowy ? Opublikowano : 2005-08-09 (86541 odsłon)

Refluks żołądkowo-przełykowy (pol. r.ż.p., ang. gastroesophageal reflux - GER) jest powszechną dolegliwością wśród noworodków i niemowląt, a jego objawy pojawiają się już zazwyczaj w pierwszym tygodniu życia. Niemal połowa wszystkich dzieci w tym wieku ma symptomy refluksu fizjologicznego dwa lub więcej razy dziennie. U większości niemowląt z refluksem krótko po posiłku występuje ulewanie się.

Refluks jest zwykle powodowany przez niedojrzałość dolnego zwieracza przełyku albo mięśni części wpustowej żołądka, które przepuszczają pokarm z powrotem do góry w czasie lub po jedzeniu. U niektórych dzieci treść pokarmowa szybko cofa się do żołądka, u innych zalega w przełyku, powodując uszkodzenie jego wyściółki. U innych dostaje się ona aż do ust (regurgitacja), a następnie jest znowu połykana. Gdy mięśnie stają się dojrzalsze oraz wskutek wprowadzenia zmian dot. sposobu odżywiania, objawy refluksu samoistnie ustępują (przeważnie między 6. a 9. miesiącem życia, niektórzy autorzy wspominają o 12. miesiącu jako górnej granicy wiekowej). U bardzo niewielu dzieci zjawisko to występuje w starszym wieku. Żadna z płci nie jest szczególnie predysponowana do jego wystąpienia.

Ulewanie się to mimowolne cofanie się pokarmu do ust i poza nie (pokarm widać na zewnątrz - na wargach, policzkach dziecka). Przy refluksie żołądkowo-przełykowym treść pokarmowa cofa się tylko do poziomu przełyku. Jeśli refluks obejmuje też dwunastnicę będącą pierwszym odcinkiem jelita cienkiego, nazywany jest refluksem dwunastniczo-żołądkowo-przełykowym.
Uwaga: Ulewanie się jest zawsze związane z refluksem, ale nie każde zarzucenie treścią (refluks) musi się zakończyć ulewaniem.
Regurgitacja polega na cofnięciu się pokarmu do ust, nie widać go poza nimi. Tym różni się ona od ulewania się.
Małe dzieci mają niewielką pojemność przełyku i jamy ustnej w porównaniu do ilości (objętości) połkniętego pokarmu, dlatego też występują u nich regurgitacje i/lub ulewanie się.
• podawać dziecku mniej pokarmu - objawy refluksu są zawsze silniejsze w przypadku przejedzenia. Lepiej karmić niemowlę częściej, podając mu mniej pokarmu, niż powodować przepełnienie żołądka;
• ułatwiać odbijanie się - kilkakrotnie w czasie karmienia;
• zagęszczać pokarm (u dzieci niekarmionych piersią) - dodając płatków ryżowych do jedzenia. Należy przerwać tę czynność, gdy nie widać poprawy po 3 5 dniach. Można zamiast płatków zastosować skrobię albo mączkę z ziaren chleba świętojańskiego (nazywanego także ceratonią lub szarańczynem). Mieszanki o specjalnej formule można kupić w aptece;

Mleczne mieszanki zagęszczone (tzw. AR - antiregurgitation formula)
• ich zastosowanie zmniejsza częstość symptomów refluksowych;
• przeciwwskazaniem włączenia ich do menu niemowlęcia jest zapalenie przełyku (błona śluzowa tego odcinka przewodu pokarmowego dłużej się wtedy oczyszcza);
• dostępne w Polsce mieszanki mleczne są zagęszczane skrobią ziemniaczaną, skrobią ryżową oraz mączką z ziaren chleba świętojańskiego. Żaden z preparatów nie jest zagęszczany skrobią kukurydzianą;
• Uwaga: zwiększona zawartość błonnika w preparatach z formułą AR zmniejsza biodostępność żelaza, cynku oraz wapnia;
• skrobia ryżowa jest stosunkowo najgorszym zagęstnikiem, ponieważ pod wpływem działania na nią kwaśnej treści żołądka prędko traci swe cechy zagęszczające;
• dla dzieci, u których równolegle z refluksem występuje kolka, dobre są preparaty zawierające mniej laktozy;
• niemowlęta z chorobą refluksową (GERD) powinny być karmione mieszankami o mniejszej zawartości tłuszczu i osmolarności (inaczej bowiem pokarm dłużej znajduje się w żołądku).




Bebilon AR
(producent: Nutricia)
• zagęstnik: mączka z ziaren chleba świętojańskiego;
• puszki 400 gramów;
• cena: ok. 25 zł;
• proporcja kazeina-białko serwatkowe wynosi 80:20. Wspomaga to działanie mączki poprzez tworzenie się z kazeiny żelowego koagulatu (jest to skutek kwaśnego odczynu żołądka oraz działania enzymu trawiennego pepsyny);
• wartość energetyczna: 280 kJ (100 ml produktu);
• niska zawartość tłuszczów (3,1 g na 100 ml gotowej mieszanki);
• zawiera oleje palmowy, słonecznikowy, rzepakowy i kokosowy;
• niska osmolarność (osmoza to przenikanie cząsteczek wody przez błonę komórkową, które zależy od stężenia elektrolitów po obu jej stronach);
• optymalna gęstość 10 minut po przyrządzeniu;
• można go stosować u dzieci od 2. miesiąca życia;
• przeciwwskazania: utrudniony odpływ zarzucanej treści żołądkowej. Enfamil AR
(producent: Mead-Johnson, Bristol-Myers Squibb)
• zagęstnik: skrobia ryżowa;
• opakowanie 400 g;
• cena: ok. 23 zł;
• można go stosować od 1. miesiąca życia;
• wartość energetyczna: 287,5 kJ (100 ml gotowego preparatu);
• zawartość tłuszczu: 3,5 grama/100 ml gotowego produktu.
• zawartość witamin: A, C, D, E, K, B1, B2, B6, B12 i niacyna (PP);
• zawiera również: kwas foliowy, kwas pantotenowy, biotynę, cholinę, taurynę, wapń, fosfor, magnez, żelazo, cynk, mangan, miedź, selen, sód, potas;
• zawiera oleje sojowy, palmowy, kokosowy, słonecznikowy. Nan AR
(producent: Néstle)
• zagęstnik: skrobia ziemniaczana;
• opakowanie 400 g;
• cena: ok. 28 zł;
• wartość energetyczna: 280 kJ (100 ml produktu);
• niska zawartość tłuszczów (3,1 g/100 ml gotowego preparatu);
• częściowo zhydrolizowane białka serwatkowe;
• niska osmolarność;
• zalecany od 1. miesiąca życia;
• NAN AR zawiera m.in.: witaminy A, D, E, K1, C, B1, B2, niacynę (PP), B6, B12, kwas foliowy, kwas pantotenowy, biotynę, cholinę, taurynę, sód, potas, chlor, wapń, fosfor, mangez, żelazo, jod, miedź, cynk, mangan, lecytynę sojową i laktozę


• unikając określonej pozycji ciała - leżącej, zwłaszcza na plecach, bardziej wskazane jest ułożenie na boku - a także zbyt nasilonej aktywności fizycznej krótko po posiłku. Nie wolno wtedy także naciskać na brzuszek. Nie kładziemy dziecka od razu po karmieniu, ale chwilę nosimy je jeszcze na rękach;
• kładąc dziecko w łóżeczku, warto zadbać o to, by główka i plecy znajdowały się wyżej niż reszta ciała, wtedy bowiem przełyk umieszczamy wyżej od żołądka. Można w tym celu unieść wezgłowie łóżeczka albo posłużyć się specjalną poduszką w kształcie klina. W tzw. terapii ułożeniowej stosuje się odwróconą pozycję Trendelenburga na brzuchu w uniesieniu 30 stopni. Terapia ułożeniowa jest stosowana przede wszystkim u dzieci poniżej 6. miesiąca życia, ponieważ starsze niemowlęta są zbyt ruchliwe i trudno jest im wytrwać przez dłuższy czas w tej pozycji;
• unikając zbyt ciasnych ubranek - może się wtedy zwiększać ciśnienie wewnątrzbrzuszne, a to zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia refluksu.
Starsze dzieci, u których występuje nadal zarzucanie zawartości żołądka do przełyku, powinny unikać mocno przyprawionych (pikantnych) potraw, czekolady, czosnku, cebuli, mięty, niektórych słodyczy, pokarmów zawierających dużo tłuszczów, kwasów (owoców cytrusowych i soków produkowanych z nich) oraz napojów gazowanych i zawierających kofeinę. Na 2-3 godziny przed pójściem spać nie powinny już one niczego jeść.
Znaki ostrzegawcze
Jeśli wystąpią wymienione niżej symptomy, należy udać się do lekarza:
• niskie przyrosty wagi - większość dzieci z niepowikłanym refluksem może normalnie przybierać na wadze. Ból związany z jedzeniem skutkować może jednak odmową jedzenia, a następnie utratą wagi ciała albo ograniczeniem przybierania na wadze;
• zapalenie przełyku - refluks (ze względu na cofanie się treści żołądkowej z kwasem solnym) może czasami prowadzić do stanu zapalnego przełyku. Niemowlę nie chce wtedy jeść, podczas ulewania się można zauważyć krew, zdarza się, że dziecko staje się w czasie jedzenia nerwowe;
• choroby płuc - u niewielkiej liczby dzieci z refluksem treść pokarmowa dostaje się do dróg oddechowych (do płuc). Może to powodować świszczący oddech (chrapliwe sapanie), chrypkę, nawracający kaszel lub nawet zapalenie płuc;
• narastające wymioty lub przetrwałe silne wymioty chlustające;
• żółte lub zielone czy też przypominające fusy kawy wymiociny;
• trudności z oddychaniem po wymiotach lub ulewaniu;
• utrudnione albo bolesne przełykanie.

Najczęstsze objawy refluksu żołądkowo-przełykowego to ulewanie się i wymioty.

Inne symptomy:
• rozdrażnienie i niepokój oraz zaburzenia snu,
• niechęć do jedzenia (brak apetytu),
• spadek wagi ciała,
• anemia (niedokrwistość),
• utrudnione lub bolesne przełykanie,
• zaburzenia ze strony układu oddechowego: powtarzające się zapalenia oskrzeli, płuc, astma oskrzelowa, napady bezdechów (dziecko nie oddycha dłużej niż przez 20 sekund).

Ostatnio badacze uważają, iż z refluksem wiążą się także:
• przewlekłe zapalenia ucha środkowego,
• ubytki szkliwa zębowego,
• nieprzyjemny zapach z jamy ustnej,
• wrażenie ucisku w gardle,
• choroby krtani.

Choroby predysponujące do wystąpienia refluksu patologicznego (ang. gastroesophageal reflux disease - GERD), związanego ze zwiększeniem częstości zarzucania oraz objawami ze strony innych narządów:
• dziecięce porażenie mózgowe,
• zespół Downa,
• przetoki oskrzelowo-przełykowe,
• przewlekłe choroby układu oddechowego (np. mukowiscydoza),
• wrodzone wady serca,
• wrodzona przepuklina przeponowa,
• otyłość.

© Urwis.pl
autor: Anna Błońska

_________________
Obrazek

Obrazek

Aniołek (*) (18 tc, 07/04/2010)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt kwie 27, 2010 11:42 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lut 16, 2009 1:15 pm
Posty: 158
Lokalizacja: Warszawa
Po tych herbatkach straszne gazy mamy obydwie a ja rewolucje żołądkowe. Może ta parzona nie będzie tak działać a może jeszcze bardziej?
Niestety z tym refluksem to trzeba czekać do roku bo pediatrzy nie chcą słuchać o ulewaniu, tak ma być i koniec a jak bym chciała prywatnie to nie wiem do kogo do gastrologa?

_________________
ukrop


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr kwie 28, 2010 6:34 am 
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 12, 2008 1:14 pm
Posty: 780
tut83-chyba w wiekszosci herbatek laktacyjnych jest koperek, juz nie pamietam, ale rowniez gazy mnie meczyly.
Sprobuj do gastrologa, albo innego pediatry.

_________________
Obrazek

Obrazek

Aniołek (*) (18 tc, 07/04/2010)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz cze 13, 2010 12:18 am 
1 żółta kartka

Rejestracja: śr gru 30, 2009 10:38 pm
Posty: 133
tut83 pisze:
a co złego jest w piciu z butelki?

tut83 pisze:
A nutriton dodaje do swojego i je, i nie ulewa.


A jest różnica czy dziecko pije z cyca czy z butelki? Bo wg mnie nie jest zbyt istotna froma podania, ale to CO temu dziecku podasz. Wg WHO karmienie butelką, ale swoim pokarmem, to tak samo jak karmienie piersią.

Co do Nutritonu - odciągaj swój pokarm i zagęszczaj Nutritonem. Jaki masz problem?

tut83 pisze:
Przecież się poświęcam kupiłam laktator za 490 zł na 2 cyce żeby piła moje


tut83 pisze:

Nie kombinuje tylko mam tego mleka za mało żeby jej dać wiec karmie pół na pół.


To weźże się poświęć i zacznij tego laktatora za (bagatela!) 490zł używać, żebyś nie miała "za mało mleka".

Co do picia wody - nie musisz być 5 litrów dziennie. Prawdą jest, że pić trzeba, ale to, co jesz- owoce, warzywa, zupy to też ma wodę i wbrew pozorom sporo tej wody. Więc nie pisz, że wody pić nie lubisz. Zrób sobie herbatę, wypij sok, obojętnie - ma być PŁYN.
Teraz sezon się zaczyna - lubisz arbuzy? To jedz arbuzy, bo one się w większości składają własnie z wody.

Podsumowując - fifolek13 ma rację- sama wybrałaś sposób karmienia i twój mózg zablokuje sygnał "produkcja mleka" , w konsekwencji czego stracisz pokarm.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr paź 27, 2010 3:56 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 27, 2010 3:31 am
Posty: 11
Lokalizacja: Osiek
Witam :)

ja tu się pierwszy raz udzielam i aż się boję, bo widzę, że tu emocje aż kipią :o

Mam 6 tygodniową córeczkę, od początku miałyśmy problem z karmieniem... Waga urodzeniowa - 4200, a po 3 dobach w szpitalu 3630, bo jak się okazało piersi miałam prawie puste... W szpitalu położna zasugerowała mi karmienie z sondą ze strzykawek mlekiem modyfikowanym. Pewnie znacie tą metodę - strzykawka z "cewnikiem" przystawienie dziecka do piersi i wsunięcie tej rurki do buzi... Nie było problemu ze ssaniem - mała ssała tak, że tłok strzykawki sam się przesuwał. NIe zmienia to faktu, że laktatorem ściągałam tylko kilka ml :( Nina byla wiecznie głodna...
Po powrocie do domu byłam wykończona - miałam bardzo ciężki poród, straciłam dużo krwi, transfuzja, silna anemia, byłam na lekach przeciwbólowych, szwy okrutnie mi dokuczały i niestety poddałam się. Zaopatrzyłam się w butlę i NAN... Mała była wniebowzięta. Od razu zjadała 90ml. Była spokojna, szczęśliwa, najedzona, ładnie spała... Ja jednak bardzo chciałam karmić piersią... Przystawiałam ją przed każdym karmieniem butlą na 10 min do jednej i drugiej piersi, ale strasznie się irytowała, bo wyciekały jej zaledwie kropelki... Jej zapotrzebowanie rosło, teraz zdaża jej się jednorazowo zjeść 150ml (6-7 karmień w ciągu doby), a ja w szczytowej formie odciągania laktatorem miałam 30 :/ Nie chcę się poddawać, ale widzę, że wycieka mi z piersi już zaledwie jedna kropelka :( Staram się małą przystawiać jak najczęściej. Od jutra próbuję z nią spędzić cały dzień w łóżku przystawiając ją co chwilę. Zobaczymy jaki będzie rezultat. Jak sądzicie? Jest dla nas jeszcze jakaś nadzieja? :? Bardzo chciałabym karmić piersią... Piję dużo wody, piję herbatki Bocianek, z jedzeniem gorzej bo jakoś nie ma na to czasu... Nina ładnie przybiera na wadze, waży 5360. Robi jedną kupkę na 2-3 dni z zegarkiem w ręku ;)

NIe ukrywam, że czuję się gorsza, bo nie mam pokarmu, starsznie mnie to przytłacza, bo wszystkie znajome są dumne bo karmią dzieci piersią, a ja z tą butlą walczę. Fakt, że mamy unormowane posiłki - co 3 godziny. Ostatni po kąpieli ok. 19.30 i wtedy dopiero o 3 w nocy i o 7 rano, ale wiadomo, karmienie piersią daje dziecku o wiele więcej niż tylko samą wartość kcal i witaminy :/[/list]


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr paź 27, 2010 8:54 am 
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 02, 2006 1:00 pm
Posty: 12359
Lokalizacja: Mazury
Monia nie miej wyrzutów sumienia, bo próbujesz, jak się nie uda to świat się nie zawali. Ważne byście obie były zadowolone i szczęśliwe. Może mała czuje twój stres i dlatego woli butle. Wyluzuj troszkę, dawaj cycolka i co będzie to będzie. Albo się laktacja rozkręci albo nie. Możliwe że teraz masz kryzys laktacyjny. To co ściągasz z piersi nie zawsze jest miarodajne do tego co ściąga dziecko, bo pokarm tworzy się na bieżąco. I jeszcze jedno może ona nie umie złapać brodawki dobrze i dlatego się denerwuje.

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr paź 27, 2010 2:21 pm 
Dobre Serce
Dobre Serce

Rejestracja: ndz cze 29, 2008 8:23 am
Posty: 1401
Monika, znam ten ból. Moja córcia ma teraz prawie 5 miesięcy, a ja cyca prawie już nie daję. Od początku musiałam dokarmiać bo z piersi niewiele leciało. Laktatorem odciągałam tyle co ty. Mimo to mała przy cycu coś tak sobie wysysała, nawet nieraz jej to w nocy wystarczalo. Choć nie wiem co ona tam wysysała bo naprawdę ile razy po laktator sięgałam to ledwo co tam płyneło.
Jednak wyczytałam gdzieś jako ciekawostkę że nawet matki adopcyjne potrafią w sobie rozbudzić laktację więc nie trac nadziei ale jak ci nie wyjdzie to sie nie przejmuj. sprobuj pic bawarke , podobno pomaga :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr paź 27, 2010 10:13 pm 

Rejestracja: pt paź 01, 2010 12:40 pm
Posty: 207
Lokalizacja: śląsk
witam ja tutaj jestem pirwszy raz
tut83 moj synus tez czesto ulewal na poczatku to strasznie wiecznie musialm go przebierac jak jechalam na zajecia to odciagalam mleko i bylo tego ulewania mniej teraz jest juz super juz prawie wogule nie ulewa dalej daje mu cyca ale juz coraz mniej po tez dostaje kaszki smakowe obiadki i deserki a co do tego ulewania to nie jest powiedziane ze i po cycu i bo butelce dzieci ulewaja tak samo pozdrawiam

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob paź 30, 2010 6:13 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 27, 2010 3:31 am
Posty: 11
Lokalizacja: Osiek
Staram się ją coraz częściej przystawiać i dosyć długo pije :), ale irytuje się, jak już za bardzo musi się napracować.
Dzięki dziewczyny za podbudowanie... Było mi źle z tym, że nie dane mi karmić piersią, ale moja mama też miała ten problem, a ja wyrosłam na zdrową dziewczynę :lol: nie mam problemu z obniżoną odpornością... trzeba się z tym pogodzić i tyle. Całuski dla Waszych pociech!!!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lis 01, 2010 7:49 am 
ZAKAZ HANDLU
ZAKAZ HANDLU

Rejestracja: sob lis 04, 2006 2:13 pm
Posty: 445
A może spróbuj udać się do poradni laktacyjnej.
Ja też miałam problemy z karmieniem. Miałam ochotę poddać sie i przejść na butelkę. Mała jadła non stop przez 2.5 m-ca. Miałam dość jak nie jadła i spała to płakala. Ale jakoś to przetrwaliśmy i karmię ją nadal.
Pani dr stwierdziła że mała płytko łapie pierś

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lis 05, 2010 9:30 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 27, 2010 3:31 am
Posty: 11
Lokalizacja: Osiek
Używasz tych nakładek na pierś żabka?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł: ja
Post: pt lis 05, 2010 9:47 pm 

Rejestracja: pt lis 05, 2010 4:48 pm
Posty: 5
dziewczyny, nie ma czegos takiego jak brak pokarmu.
sa skoki dziecka, chce wiecej pic i wydaje sie ze pokarmu jest mniej, a to odwrotnie dziecko rosnie i wiecej potrzebuje.
a pozatym sa tez skoki, w okolo
- 10 dni-2 tyg od urodzenia
- 8 tyg
- 4 mies
- 6 mies
- 9 mies
- 1 rok
wiem o czym mowie, bo karmie juz ponad 1,5 roku. pytania? chetnie odpowiem i poradze. :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł: Re: ja
Post: wt lis 30, 2010 8:27 pm 
1 żółta kartka

Rejestracja: śr gru 30, 2009 10:38 pm
Posty: 133
mama1978 pisze:
dziewczyny, nie ma czegos takiego jak brak pokarmu.


Rozczaruję Cię, ale jest coś takiego jak brak pokarmu. I nie wiadomo jak bardzo mama by się starała, pokarmu więcej nie będzie. Zdarza się to rzadko, ale się zdarza. I dotyka nie tylko kobiety z niedorozwojem gruczołu mlekowego, ale też inne, np takie, które są narażone na duży stres i spotykają je inne nieprzyjemności.

Ja też miałam braki, pomimo codziennego odciągania pokarmu, regularnego dodam, mimo trzech dni wiszenia na cycu. Herbatki nie pomagały, zioła, tabletki, laktator. Nic. Brakło mi sił i skończyłam karmienie piersią zupełnie jak dziecko miało 2 miesiące.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 59 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3

Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Laktacja

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies forra