Dzisiaj jest pn gru 11, 2017 9:05 pm


Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Laktacja

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 194 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 10  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: pn sie 11, 2008 9:16 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 20, 2007 1:22 pm
Posty: 1186
Lokalizacja: łódzkie
witam
ja mam problem, bo od września idę do pracy, a mój synek nie chce pić mleczka z butli :( :cry:
Czy można tego jakoś nauczyc? Dodam, że on nie ssał smoka ani nigdy nie pił z butli, nie umie tego robić...
Nie chcę odstawiać od piersi, ale boę się, ze będzie głodny przez ten czas, kiedy mnie nie będzie z nim.
Teraz podaję mu deserki i zupki ze słoiczków, ale zawsze po takim posiłku Marcelek chce jeszcze pociumkać cycusia

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: wt sie 12, 2008 8:56 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn gru 11, 2006 1:55 pm
Posty: 9094
Lokalizacja: Łódź
nasia9 moja córcia ssała smoczka, ale nigdy nie piła z butli, bo od chwili wprowadzania nowych pokarmów (jak skończyła 6 m-cy) dostawała wszystko albo łyżeczką (gęste), albo ze zwykłego kubka...

Więc może pomyśl o innym rozwiązaniu...

_________________
Obrazek Obrazek Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sie 12, 2008 10:33 am 

Rejestracja: czw paź 12, 2006 9:35 pm
Posty: 16458
Hej, z zapytaniem... :)
Powiedzcie mi proszę, jakie są Wasze doświadczenia z odstawianiem starszego (takiego dobrze powyżej roku) dziecka od piersi? Jak ono reagowało i jak sobie radziłyście?
A może korzystałyście z poradni laktacyjnych?
:)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sie 12, 2008 1:17 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 20, 2007 1:22 pm
Posty: 1186
Lokalizacja: łódzkie
Raczula, dziękuję za odp. Właśnie się zastanawiam nad kubeczkiem lub kubkiem niekapkiem i chyba wypróbuję :?

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sie 12, 2008 3:27 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sie 11, 2006 7:53 am
Posty: 10390
Lokalizacja: Wrocław
U mnie to wygląda tak......... Już od dłuższego czasu, w dzień piersi nie podaję, za to na wieczór i w nocy.. obowiązkowo musi być cycuś........... jak to zmienić? Męczy mnie wstawanie co 1-2 godziny na karmienie. tym bardziej, że Marcelek już nie je jak kiedyś tylko trochę pociamka i zasypia.... w dzień jestem niedospana przez to ciągłe wstawanie...... przez jakiś czas dawałam kaszkę na noc ale i tak się przebudzał.....

czy mam go przetrzymać czy co?

proszę o radę


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sie 15, 2008 11:44 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt wrz 12, 2006 8:24 pm
Posty: 3847
Lokalizacja: Gdańsk
Magdulka, może spróbuj pobujać, przytulić, widać że raczej nie jest głodny tylko potrzebuje Twojej bliskości. Spróbuj oszukać herbatką/wodą. Albo smokiem.

_________________
Jaś 11.03.2008r. godz.9:20 3880g 56cm i 9pkt.
Ada 17.06.2011r. godz.10:25 3610g 54cm i 10 pkt.
*Aniołek 3.11.2006*


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob sie 16, 2008 11:14 am 
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 02, 2006 2:00 pm
Posty: 12343
Lokalizacja: Mazury
No i my walczymy z odstawianiem.
W ciągu dnia nie daje wcale, tylko wieczorem, w nocy czasami i rano.
Nocne właśnie walczymy, dziś budziła się 2 razy za pierwszym razem udało ją się uspokoić i zasnęła, za drugim razem dostała wody i też poszła spać. Nie jest łatwo.
Zobaczymy jak dziś pójdzie, bo chce zrezygnować z wieczornego a rano jeszcze zostawię, na razie bo mi piersi eksplodują jak zrobię to od razu.

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw sie 21, 2008 2:08 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw sie 21, 2008 12:21 am
Posty: 179
Lokalizacja: Szczecinek/Warminster UK
dziewczyny pomózcie mi co mam robic, mój synus ma 11 m-cy, chce odstawic go od piersi, w dzien dostaje juz nowe produkty kaszki, zupki itp co 11 m-czne dziecko powinno jadac, piersia karmiony jest rano, na drzemki, wieczorem i w nocy, a moim problemem jest to ze on zasypia tylko przy pirsi, inaczej nie zasnie tylko placze i szuka cyca :( . Co mam robic? Dziekuje za odpowiedz

_________________
ObrazekObrazek
Obrazek
Mały człowiek, Wielkie szczęście


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sie 21, 2008 9:47 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn gru 11, 2006 1:55 pm
Posty: 9094
Lokalizacja: Łódź
kamila8446 może kto inny powinien spróbować uśpić dziecko, a może spróbuj stopniowo - najpierw w dzień nie dać (.) do spania, a tylko poprzytulać... z wieczornego karmienia zrezygnowałam przypadkiem - wracaliśmy od teściowej dość późno i niunia po przenoszeniu i przebieraniu nie obudziła się na (.), więc spróbowałam następnego dnia i usnęła :shock: - bardziej buntował się mąż niż dziecko :wink:

_________________
Obrazek Obrazek Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sie 21, 2008 10:04 am 
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 02, 2006 2:00 pm
Posty: 12343
Lokalizacja: Mazury
raczula pisze:
:shock: - bardziej buntował się mąż niż dziecko :wink:[/i][/color]

U mnie to samo :lol:

kamila8446 w ciągu dnia wychodziłam z nią na spacer i zasypiała w wózku nie upominała się w domu. Jak juz na spacerach wytrzymała to w domu kładłam ją na łóżko lub do łóżeczka i tak jak pisze raczula nosiłam, przytulałam.
Ale u nas to czas na odstawienie :oops:
Teraz zostało nam tylko poranne karmienie ale z wygody by dużej pospać. I żeby piersi się oswoiły, boje się że zrobią mi się guzy. Ale do końca miesiąca i też rezygnujemy.
Odkąd odstawiłam mała od cyca wieczorem śpi od 21 do 6 rano, dostaje cyca rano i śpi do 9 :D

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sie 21, 2008 12:16 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw sie 21, 2008 12:21 am
Posty: 179
Lokalizacja: Szczecinek/Warminster UK
wlasnie o to chodzi, ze probowalam go przytulac kolysac i nic to nie daje, caly czas szuka cyca placze itd. owszem jak jestesmy na spacerze to usnie sam bez cycuszka gorzej jest jak jestesmy w domu wtedy nie ma mowy o usypianiu bez cycuszka, a i zadnych plynow nie chce pic, czasami mi sie uda cos mu dac ale to sa rzadkie przypadki :( a najgorsze jest to ze moj maz pracuje i nie ma kto mi w tym pomoc nawet w nocy musze wszystko robic sama tzn karmic i usypiac. jestem juz wykonczona tym wszystkim, ja Mati zaplacze to zawsze Kamila Mati placze i tak zawsze jest :( naprawde nie wiem co mam robic

_________________
ObrazekObrazek
Obrazek
Mały człowiek, Wielkie szczęście


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sie 21, 2008 1:45 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn gru 11, 2006 1:55 pm
Posty: 9094
Lokalizacja: Łódź
fifolek jak zostało mi tylko poranne karmienie (4 nad ranem :wink:), to pewnego dnia zabieram niunię do siebie z jej łóżeczka, jak zwykle wyjmuję (.), a ona odwraca się w drugą stronę i śpi dalej z nami :wink: i tym sposobem zakończyłyśmy cycanie, a Kamilcia przesypiała od 21 do 8 rano w swoim łóżeczku :lol:

kamila używacie smoczka??? niunię często usypiałam na sobie - ona dziumdziała smoczka i przytulała się do cyca... nic poza cierpliwością ci nie pomoże... zawsze można spróbować przetrzymać, ale to dość drastyczny sposób... no i konsekwencja...

trzymaj się i próbuj...

_________________
Obrazek Obrazek Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sie 21, 2008 1:58 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw sie 21, 2008 12:21 am
Posty: 179
Lokalizacja: Szczecinek/Warminster UK
niestety nie chce ciągnąć smoka i to od małego :? kiedyś to jeszcze pił cherbatkę a teraz niestety tylko do cyca sie przyssie i dopiero wtedy idzie spać, wiem że smok napewno by pomoglo, no cóż będę dalej musiała sie z tym pomęczyć, ale naprawde jest mi ciężko jak widzę jak moje kochanie płacze :cry: i czasami nie wytrzymuje i musze dać :(

_________________
ObrazekObrazek
Obrazek
Mały człowiek, Wielkie szczęście


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sie 21, 2008 5:59 pm 
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 02, 2006 2:00 pm
Posty: 12343
Lokalizacja: Mazury
kamila a jakiej firmy smoczka próbowałaś bo ja kilku i przypasował jej taki kauczukowy Nuk. Używaliśmy go bardzo rzadko jak sobie przypomni.

raczula mi o 6 rano :) i potem śpi do 8:30 - 9:00 czasami dłużej.
A dziś w nocy mi się coś por...z godziną, bo mała od dwóch dni budziła się tylko o 6, teraz wstała o 2, ja jak automat ją do wyra, ta uradowana się przyssała, patrzę na godzinę :evil: Druga. Mam nadzieje że sobie przez ten jeden raz nie przypomni o jedzeniu w nocy. :?
Zobaczymy co będzie dzisiaj.

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sie 21, 2008 10:54 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw sie 21, 2008 12:21 am
Posty: 179
Lokalizacja: Szczecinek/Warminster UK
uzywalismy smoczka Avent anatomiczny, juz od poczatku zbytnio nie chcial smoka musielismy przytrzymywac w buzce bo wyplowal, az w koncu zaczal go sam ssac i zasypial tak w ogole to mialam ciazko z nim przez pierwsze 3 m-ce mial straszne kolki nic nie moglam z nim zrobic caly czas na rekachnawet na chwilke nie moglam go polozyc a w nocy spal albo na mnie albo na mezu i mysle ze czesciowo to moze byc tego wina ze caly czas na rekach :(, pozniej to juz w ogole nie chcialsmoka, ost. razem kiedy mial go w buzi to bylo jakies pol roku temu albo i lepiej. Wprawdzie moglabym sprobowac dac mu ponownie smoka, ale nie wiem czy jest jakis sens wlasnie teraz jak niedlugo skonczy roczek :? Jak myslicie :?: dziekuje wam za porady

_________________
ObrazekObrazek
Obrazek
Mały człowiek, Wielkie szczęście


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sie 22, 2008 12:42 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn gru 11, 2006 1:55 pm
Posty: 9094
Lokalizacja: Łódź
kamila smoczka bym już nie dawała... no i dzieci bezsmoczkowe trudniej odstawić, bo ich uspokajaczem jest (.)

_________________
Obrazek Obrazek Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sie 22, 2008 7:24 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw sie 21, 2008 12:21 am
Posty: 179
Lokalizacja: Szczecinek/Warminster UK
tak właśnie myślałam co do tego smoczka że nie ma sensu go dawać :?
no coz wygląda na to, że będę musiala się trochę pomęczyć z moim maluszkiem, dziękuję wam za wasze porady :)

_________________
ObrazekObrazek
Obrazek
Mały człowiek, Wielkie szczęście


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sie 28, 2008 12:07 pm 
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 02, 2006 2:00 pm
Posty: 12343
Lokalizacja: Mazury
raczula miałaś racje mała dziś zrezygnowała z rannego karmienia :D Odstawianie trwało 2 tygodnie. Jednak stopniowo jest lepiej dla dziecka, ma ten czas by się przyzwyczaić do nowej sytuacji a i matka tak nie przezywa tego płaczu i bólu piersi.
Zobaczymy co będzie jutro. Ciekawe po jakim czasie będę miała nawał :roll:
Karmiłam 2 lata i 25 dni :lol:

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sie 28, 2008 3:26 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn gru 11, 2006 1:55 pm
Posty: 9094
Lokalizacja: Łódź
fifolek :brv: no to po cycaniu... długo wytrwałyście!!!
Nawału nie miałam, więc i tobie tego życzę!!! Wszystko minęło bez bólu i płaczu!!!

_________________
Obrazek Obrazek Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: śr wrz 17, 2008 10:22 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr maja 28, 2008 10:01 am
Posty: 1635
Lokalizacja: Wrocław
witam po dłuzszej przerwie. powracam z prosba o porady jak zatrzymac laktacje.
moja obecna sytuacja "cycuszkowa" wyglada tak: wieczorem maly idzie z tatusiem na męski wieczor. wlaczaja bajke w sypialni, bawia sie po kapieli jeszcze przez chwilke. dziedzic pije kaszke lub mleko. troche sie pobawia po czym mowia dobranoc ptaszkom mumu i kwiatuszkom. tatko kladzie go do wyrka otula poglaszcze i mlody zasypia. czasami drze sie 20 min ale to sa juz sporadyczne przypadki. zazwyczaj przesypia cala noc ale czasami budzi sie na karmienie. dostaje butelke z herbatka mlekiem lub woda. rano kolo 4 dostaje piers. chcialabym juz go całkowicie odstawic, bo juz samodzilnie zasypia i nie robi wielkich histeri z powodu braku (.)(.)
maly ma juz 14 mcy i wydaje mi sie ze najwyzszy czas pozegac cakłkiem cycocha. co zrobic zeby całkiem zanikła laktacja? po dwoch dniach mam twarde pełne bolące balony. i gwarantowany zastój gratis :?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 194 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 10  Następna

Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Laktacja

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google Adsense [Bot] i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies