Dzisiaj jest ndz wrz 24, 2017 2:05 pm


Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Laktacja

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 194 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 6, 7, 8, 9, 10  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: pn maja 03, 2010 12:42 pm 

Rejestracja: czw gru 27, 2007 6:43 pm
Posty: 26
Lokalizacja: BYTOM
ratuuunku. moja malutka ma 2,5 miesiaca. od urodzenia nie przybieralam na wadze i po 1,5 miesiaca sie okazalo ze nie mam pokarmu. lekarka mi poradzila mleko ze mam dokarmiac. no ale moja mala nie chce butli!! zjada mleko z butelki jak wracam z nia ze spacerku jak jest baaaardzo wyglodniala i nie patrzy co je a tak to wypluwa mleko nie pozwala sobie przylozyc butelki do buzki i placze jak jej dam cycka cisza jak makiem zasial. tylko na poczatku starczylo ja dokarmiac 1-2 razy dziennie bo cos tam w piersiach mialam a teraz tylko echo nawet lyzeczki mleka nie odciagne a mala za chiny nie chce butli;( woli przy pustym cycku polezec... kupowalam butle chyba juz wszystkich producentow to pije tylko z LOVI tej co smoczek sie wydluza jak sutek z innej to nawet po spacerku nie chciala... probowalam nakladek silikonowych zeby nie czula roznicy to sie darla i nawet nie pociagnela z tych nakladek :9 nie wiem co robic


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pn maja 03, 2010 5:28 pm 

Rejestracja: śr sie 08, 2007 1:35 pm
Posty: 6261
asicca29 jakim laktatorem odciągałaś pokarm :?:
To że nie udało Ci się nic odciągnąć, nie oznacza, że nie masz pokarmu :)
Może umów się na poradę laktacyjną przeprowadzoną przez profesjonalną położną :?:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt cze 11, 2010 1:42 pm 
Dobre Serce
Dobre Serce

Rejestracja: czw kwie 24, 2008 12:20 pm
Posty: 2665
Ja właśnie cztery dni nie karmie mojego 1,5 rocznego synka i naprawde poszło nam super :lol:
nastawiłam sie na nieprzespane noce,ciągły płacz za cyscusiem...a okazało się,ze moje dziecko wogole tego cycka nie potrzebuje :roll: Czasami coś tam pomamrocze i chce mi wsadzić rączke za dekolt,żeby sobie potrzymać,ale stanowczo zakazuje palcem ,że nie wolno i nie ma problemu :)
Natomiast mnie jest bardzo smutno,bo nie moge byc juz tak blisko synka ,jak podczas karmienia....zrobiłam sie bardziej nerwowa...bardzo brakuje mi tego...juz sie zastanawiam czy to jest normalne :roll:
Czy są mamusie,ktore miały podobne odczucia podczas odstawiania od piersi jak ja??????

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn gru 13, 2010 6:51 pm 

Rejestracja: sob cze 28, 2008 10:58 pm
Posty: 1302
misiunia200 pisze:
Czy są mamusie,ktore miały podobne odczucia podczas odstawiania od piersi jak ja??????


Ano jestem ...Nie karmię małej od 25 listopada ,a karmiłam rok 9 miesięcy i tydzień...

Buntowałam się przed odstawieniem ,długo nie czułam się na to gotowa i bardzo mi tej bliskości z małą brakuje ...A zmobilizowałam się do odstawienie właściwie "pod przymusem ",bo istniało podejrzenie ciąży....gdyby nie ten fakt to pewnie by jeszcze była "cycową córusią ".... :oops:
Muszę przyznać ,że Ola również zapomniała szybko o tej formie karmienia ...Na prośbę "daj mleko" odpowiedziałam raz "pan zabrał" i po sprawie ....sama byłam zaskoczona ,że się udało w tak banalny sposób....
Ale rytuał wspólnego zasypiania z przytulaniem nadal kontynuujemy ,widocznie obie jeszcze potrzebujemy tej bliskości ...

Pokarm mi jeszcze nie zanikł ,ale nie mam problemów z bolącymi piersiami ,czuję się jakbym w ogóle ostatnio nie karmiła.Spodziewałam się zmniejszenia rozmiaru biustu (wręcz zaniku,bo ja z tych skąpo wyposażonych przez naturę) ale to też na szczęście nie nastąpiło :D

_________________
Obrazek
Obrazek
Kuba 17.04.2001


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz gru 19, 2010 4:25 am 

Rejestracja: pt paź 16, 2009 12:42 am
Posty: 33
Pierwsze dziecko karmilam rok i odstawienie u nas trwalo tydzien,bylo duzo placzu w nocy,ale udalo sie nam gdy na pare nocy wyprowadzilam sie do innego pokoju i maluch byl tylko z tata,to naprawde pomoglo!Czulam sie z tym zle,ale on mi sie juz budzil co 2 godziny i zaczal traktowac piers jako smoczek,ssal po pare sekund zasypial i co sie przebudzil to chcial cyca.
Teraz karmie 3 miesiecznego synusia i piersia i butelka,mam nadzieje,ze z odstawieniem nie bedzie juz tak zle.Planuje tez karmic 12 miesiecy.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn gru 20, 2010 1:19 pm 
.
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob cze 14, 2008 8:11 pm
Posty: 2859
misunia200 nie wiem czy zaglądniesz ale powiem ci ze twoje odczucia są naturalne i normalne. konczy się jakiś etap w naszym życiu który był piękny czasem uciążliwy ale piękny i dlatego ten smutek i nostalgia . do tego sądziłaś że będzie płacz za cycusiem i żal ze strony dziecka a tu cisza :) ale ciesz się z tego ze bez problemu zrezygnował synuś z cycusia i nie masz płaczków i żali w domku .
ja karmiłam starszą córkę 21 miesięcy zabierałam po jjednym posiłku o długo cycuś był tylko rano i potem bez żalu się pożegnała z cycusiem aczkolwiek pamięta do dziś że dydała cyca i jak urodziłam młodszą dałam jej spróbowac i mówiła że mleko jest pyszne
teraz karmię młodsza która bedzie miała półtora roku w styczniu do wiosny pociągniemy karmienie ale jak pomyślę że to juz bedzie koniec i już nigdy nie przytulę takiego maluszka który będzie dydał moje mleczko to mi żal.
a swoją drogą ogromnie mi żal że mi te mojje dziewczyny tak rosną i że to tak szybko mija .

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr gru 22, 2010 1:23 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 13, 2007 2:18 am
Posty: 5709
Lokalizacja: Birmingham/Gdańsk
Witam serdecznie :D

Napiszę, jak to u nas było z zakończenieniem cyckowania :wink:
Kiedy synio kończyl 9 miesięcy musiałam wrócic do pracy, tylko na dwa dni w tygodniu, ale jednak :wink:
Postanowiłam, że to będzie ten czas...
Od 8 miesiąca zaczełam zminiejszać ilośc karmień bardzo powoli, tak żeby synio nie odczuł tego. Pod koniec 8 miesiąca zostało karmienie noce, którego moj synio się domagał, na moje nieszczęście :roll: :oops: Kiedy wrocilam do pracy zakończylam cyckowanie noce na rzecz wody z odrobiną sztucznego mleka :wink: Po jakiś czasie synio się przyzwyczaił, że nic ciekawego go nie czeka i juz sie nie domagał jedzonka w nocy. Niestety pobudki były nadal, ale już nie na jedzenie :wink:

Uwielbiałam karmić, sprawiało mi to przyjemność (poza początkiem oczywiście :wink: )
Powiem Wam, że bardziej to ja odczułam niż mały :roll: :oops: Synek nie pamiętał cycka, bo ostanie chwile z nim były tylko przez sen :D Mi za to było bardzo dziwnie, że moj synio nie potrzebuje mnie tak... w ten sposób. Nawet płakałam sobie troszeczkę :oops: W pewnym sensie pępowinna została odcięta, choć nie do końca :wink:

Aśka1980
Cytuj:
Pokarm mi jeszcze nie zanikł ,ale nie mam problemów z bolącymi piersiami ,czuję się jakbym w ogóle ostatnio nie karmiła.Spodziewałam się zmniejszenia rozmiaru biustu (wręcz zaniku,bo ja z tych skąpo wyposażonych przez naturę) ale to też na szczęście nie nastąpiło
Równiez nie miałam problemów z piesiami, może dlatego, że bardzo stopniowo kończyłam karmienie. Za to trochę ubyło mi w staniku :twisted: To znaczy te same noszę, ale mniej jest wypchany :wink:

mamcia21
Cytuj:
a swoją drogą ogromnie mi żal że mi te mojje dziewczyny tak rosną i że to tak szybko mija .
Mi również, choć nie wszyscy to rozumieją...

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz sty 09, 2011 11:20 pm 

Rejestracja: ndz sty 09, 2011 10:43 pm
Posty: 6
Lokalizacja: mazury/reykjavik/p'borough
Witam wszystkie mamy.
Mam strasznie skomplikowana sytuacje, moze ktoras z Was miala podobna, wiec moze mi doradzi.
Karmie corke juz 16 miesiecy. Od urodzenia spi ze mna w jednym lozku i w nocy sobie wlazi na mnie :) Nigdy nie spala beze mnie, nie mialam lozeczke, kojca, kolyski nic.
Ma skaze bialkowa.
Kupowalam jej mleko sojowe, specjalne mleczko dla uczulonych dzieci - nie chciala pic, wypluwala, uciekala, wiec sprobowalam kaszki ryzowe, rozne smaki- zadnej kaszki, 1, 2 ,3, 10 dzien nie chciala, kazdego razu wylewalam...
Oczywiscie czas i pora juz na odstawienie, ale tak jak wyzej...ciezko mi mala na dodatek dla cycusia wszystko zrobi, a jak zakryje piers reka jest tragedia, histeria, krzyk i placz, wtedy maz nosi na rekach zabawia czymkolwiek- nie pomaga ciagle mala patrzy na mnie i krzyczy takze juz widze, ze latwo nie bedzie :(


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn sty 10, 2011 2:51 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 13, 2007 2:18 am
Posty: 5709
Lokalizacja: Birmingham/Gdańsk
magdalgis Witaj! No łatwo na pewno nie będzie :wink:
Po pierwsze mała jest przyzwyczjona do Twojej obecności cały czas, gdyż zawsze spała z Tobą.
Po drugie jest przyzwyczajona do Twojego cycusia i jest na tyle duża, że wie o co chodzi.
Czy małą karmisz także w ciągu dnia?
Próbowałas mieszać swoje mleko ze sztucznym?
Małej chodzi o smak mleka czy o butelkę?

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sty 11, 2011 1:36 am 

Rejestracja: ndz sty 09, 2011 10:43 pm
Posty: 6
Lokalizacja: mazury/reykjavik/p'borough
Dziękuję, że ktoś się zainteresował moim postem :):)
- nigdy nie probowałam mieszać swojego mleka z innym,
-malej chodzi o butelke- probowalam dawac jej swoje mleko z butelek roznych, o roznych ksztaltach smoczka, ale nie wypije i juz, pije tylko soczek z kubka niekapka, z ktorego tez probowalam mleko podac, ale jak tylko poczuje, ze to mleko z butelki rzuca butelke, krzywi sie i wystawia jezyk i tak jest za kazdym razem.
Podawalam jej nawet lyzeczka. Sama nie wiem.
Ale nigdy nie mieszalam mleka tak jak juz wyzej napisalam, ale sprobuje- nawet o tym nie pomyslalam :) Poza tym dodam, ze nigdy nie ciągała smoczka. Dawałam jej, ma smoczki, ale tylko je gryzie czasami, albo sie bawi nimi, moze dlatego tak nie lubi butelek.

Na marginesie tez mieszkam w UK :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sty 11, 2011 10:28 am 
.
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob cze 14, 2008 8:11 pm
Posty: 2859
magdalgis a pora na konczenie karmienia bo cie to męczy juz nie chcesz czy jakieś inne powody?
moja strasza córka nie piła i nie pije mleka innego niż moje skonczyłam ja karmić jak miała prawie dwa lata i od tamtego czasu nie piła mleka ale je jogurty sery serki takze lekarz powiedział że problemu nie widzi.
Ja bym ci doardzała powolne odsuwanie od cycusia. ja zabieram po posiłku np nie daję wieczorem . i tak np 10 dni az sie nauczy ze wieczorem juz nie ma potem zabrałam po obiedzie bo zawsze moim popijała przed drzemkami nauczyłam zeby sama zasypiała teraz karmie 3 moze 4 razy w ciągu dnia zalezy jak zawało albo jak mam nastrój.
także może najpierw naucz mała spac we własnym łożeczku przesypiac noce bez cycusia a potem małymi krokami zabieraj po posiłku.
aha ja jak nie chce dac małej cyca a ona woła to jej nie zostawiam wtedy z nikim tylko ja przytulam zajmują zabawa zaczynam się wygłupiać zeby wiedziała ze mama nadal jest blisko
powiem ci ze starsza dłuygi czas dostawała cyca tylko rano i jak przyszedł czas zeby nie dac przyniosłam niekapek z sokiem i mówie ze teraz juz cycusia nie bo nie ma mleczka juz jest duza to prosiła zeby choc jej dac sie przytulic i dałam tego cyca wyjelam jak do karmienia a ona sie tuliła a piła z kubka :D

aha moje dzieci tez bez smoczków i butelek chowane

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sty 11, 2011 8:52 pm 

Rejestracja: ndz sty 09, 2011 10:43 pm
Posty: 6
Lokalizacja: mazury/reykjavik/p'borough
chcialam przestac karmic dlatego, ze malutka jest wredna...chodzi o to, ze sie jej boje czasami..mam na mysli to, ze podchodzi do mnie i siuch bluzke w dol przy dekolcie...musze golfy chyba nosic..w domu mi to nie przeszkadza, ale kiedy mam gosci lub gdzies wyjde boje sie wziac ja na rece albo podejsc blizej, nachylic sie, bo to jest sekunda jak ona sobie piers wyjmie albo bluzke mi opusci.
no i dalej z recznikiem spie, bo to leci w nocy. A i troche otoczenie, wszystkie znajome karmily krotko, bo mialy synow i im podobno mleko pozanikalo i naprawde dziwnie na mnie patrza, kiedy mowie, ze nie pije, bo karmie.
Ale mowisz, ze tez dlugo karmilas, to mnie pociesza. Sama nie jestem pewna co do odstawienia, bo bede chyba beczec :( w sumie lubie jak sie tulimy :)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sty 11, 2011 9:22 pm 
.
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob cze 14, 2008 8:11 pm
Posty: 2859
magdalgis wiesz wiele kobiet karmi krótko bo raz wyrzeczenia bo jednak wiele nie można szczególnie jesli potrzebna dieta jja np na bezmlecznej rok byłam bo mała ma skazę do teraz mleka nie moge ale jogurty już tak.
ja ci powiem tak jak ktoś nie chce karmić to mu mleko zaniknie ( oczywiście nie generalizując bo bywają różne przypadki) i nie masz się co przejmować tym że ktoś nie karmi albo dziwi się że tak długo.
wiele dzieci z butelki pije nawet do 6 roku życia a ty nie możesz karmić 16 miesięcznej córki?
ja nie dałabym ani cyca ani butelki np 3 latkowi ale jesli ktoś tak robi ok to jego wybór
jeśli nie jesteś gotowa to karm jeszcze po co masz płakać .
ze względów zdrowotnych przy pierwszej córce lekarz polecił mi zeby zakonczyć karmienie w okolicach maja np a nie zimą bo przeciwciała są dziecku potrzebne . moja np katar lepiej znosi jak częściej cyca dostanie.
a że mała ci zagląda w dekolt albo bluzke odsuwa no cóż wie ze tam jest coś co daje jej bliskość płeny brzuszke i smak który lubi :)
ja karmiłam wszedzie nie wstydziłam się tego więc to dla mnie tez nie problem. może ogranicz karmienie do kilku posiłków o porach które ci odpowiadają ucz małą ze teraz nie i koniec ale mama się z toba pobawi w tym czasie przytuli wtedy będzie wiedziała ze nie dostaje ciągle i moze przestanie się ciągle dopominać :) choć podczas choroby albo zabkowania dzieci czesto nic nie chca tylko cyca :)
ja mam jeszcze jeden powód do zadowolenia moje dzieci jak wspomniałam wczesniej nie miały butelek smoczków nauczyłam je pić z niekapka kubków ze słomka butelek plastikowych wiec nie miałam problemu z odzwyczajaniem potem albo co zrobić jak smoczek zginie albo jak butelka nie ta :)
twój wybór bedzie słuszny bo będzie twój nie patrz na innych zrób tak jjak uważasz

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lut 17, 2011 12:42 am 
Dobre Serce
Dobre Serce

Rejestracja: czw kwie 24, 2008 12:20 pm
Posty: 2665
ano jestem...troche mineło ale jestem :wink:

to fajnie dziewczynki że nie tylko ja miałam depreche po zaprzestaniu karmienia...powiem szczerze że jeszcze mi tego brakuje,ale teraz mam tak kochanego synka który jest strasznym pieszczochem i przytula sie do mamy co chwilke,ze o tym nie mysle no i takiego duzego chłopa to ja juz bym raczej nie karmiła...heh

dziewczyny powiedzcie mi wasze dzieci tez sa takimi pieszczochami jak mój???????????A najlepze jest to ,że do tej pory Jas potrafi podnieśc mi bluzke krzycząć"ooo cycy :lol: i przytula się do nich,wogóle lubi cycki czy to babci czy to mamy nie wazne,aby tylko sie przytulić..heh i tak sobie mysle czy to nie dlatego tak ma ,że był dłuuugo karmiony i poprostu jeszcze mu ta bliskość w pamięci utkwiła????????

Ja na poczatku tez wstydziłam się karmić,potem juz miałam w duszy to co mówia ludzie a spotkałam się nie raz z krytyką i to chamską krytyka,nawet od koleżanek :roll: drugie dziecko jak będe miała tez zamierzam karmić,bo to są cudowne chwile,warto je przezyć :wink: i tyle w temacie

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lut 18, 2011 3:38 pm 
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 12, 2008 2:14 pm
Posty: 780
misiunia200- a ja mam pytanie-czy oprocz przyjemnosci dla matki/dziecka takie karmienie dwulatka ma jakikolwiek sens?Przeciez 2 letnie dzieci juz potrafia jesc sztuccami.

_________________
Obrazek

Obrazek

Aniołek (*) (18 tc, 07/04/2010)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lut 18, 2011 4:10 pm 
Dobre Serce
Dobre Serce

Rejestracja: czw kwie 24, 2008 12:20 pm
Posty: 2665
Wiesz ,nie wiem czy ma sens ,bo ja przestałam karmić mojego jak miał 14 miesięcy, więc wtedy był duzo mniejszym chłopcem,byc może tak jak piszesz chodzi tu wyłącznie tylko o przyjemnośc dla obu stron i dlatego nie chciałam tego ciągnąc juz dłużej...wiedziałam że im dłużej bede go karmić tym bedzie coraz gorzej oduczyć.Moim zdaniem 2 lata to juz max dłużej nie widze potrzeby :wink:

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lut 18, 2011 4:21 pm 
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 12, 2008 2:14 pm
Posty: 780
misiunia200-dzieki za odpowiedz, dla mnie to juz rok jest max, ja karmilam 7 m-cy, drugie planowalam karmic do roku, ale jak patrze na mlodego jak wsuwa kotleta z ogorkiem kiszonym itp. to w glowie mi sie nie miesci cyckowanie z 2 latkiem!I tematki, ktore znam i karmily tak dlugo to albo:same mialy anemie, dziecko mialo anemie, albo depresje czy i kiedy odstawic i jak, skoro to niewykonalne? Dla mnie obled!

_________________
Obrazek

Obrazek

Aniołek (*) (18 tc, 07/04/2010)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lut 25, 2011 7:06 pm 

Rejestracja: pt sty 14, 2011 6:50 pm
Posty: 8
Lokalizacja: Mosty k. Gdyni
Witam, chciałabym odstawić małego od piersi ma 7, 5 miesiąca obecnie karmię go wieczorem i raz w nocy. Mój problem jest następujący mały nie toleruje butli, kaszki na mm je więc wieczorem mogłabym mu podać łyżeczką ale jak w nocy? Mały pije z niekapka czy w nocy mam mu podać wodę z tego niekapka? Parę razy próbowałam go oszukać w nocy smoczkiem ale nie za bardzo mu to pasowało więc w końcu dostawał (. ), wody jeszcze nie próbowałam dawać. A i takie pytanie ile tej kaszki wieczorem? Łyżeczką zjada max 150 ml, kiedyś wypił ze dwa razy z butli to nawet 220 wciągnął. Boję się, że będzie głodny w nocy. Przepraszam za taki esej, ale jeszcze jedna uwaga gdzieś od 3-go miesiąca mały nie jadł w nocy wieczorem 20 cycek i spanie do 7. Potem zaczął się budzić na jedzonko i tak na zmianę. Proszę o radę, pozdrawiam.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lut 25, 2011 7:31 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 13, 2007 2:18 am
Posty: 5709
Lokalizacja: Birmingham/Gdańsk
Witaj lonia_7 :D

Jeśli mogę to spytam :wink: Czemu już chcesz kończyć z cyckowaniem?

Jedzenie w nocy to przyzwyczajenie a nie prawdziwy głód. Moj mały też wymuszał jedzenie w nocy do prawie roku :roll: Do 9 miesiąca karmiłam go cyckiem, kiedy przeszlam na butlę i tak sie domagał jedzenia. W końcu nie wtrzymałam i przerwałam to. Mi pewnie było łatwiej, bo on akceptował butlę. Myślę jednak, że możesz pójśc moim sposobem używająć niekapka zamiast butki.
Co kilka dni zmniejszałam ilość wody (on wypijał 120ml na poczatku).
Potem zmniejszałam ilość sztucznego mleka. Synek przestał domagać sie w końcu jedzenia, wody nie chciał pić już wcale.
Niestety i tak przebudzał się na smoka dość długo.

Kaszka, którą dajesz łyżeczką jest na pewno trochę gęstsza, wiec bardziej treściwa :wink: Może po jedzeniu kaszki łyżką daj mu potem jeszcze mleko z butli, może będzie chciał popić.

Mam nadzieję, że choć trochę pomogłam :wink:

_________________
Obrazek

Obrazek


Ostatnio zmieniony pt lut 25, 2011 7:53 pm przez Zlota, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pt lut 25, 2011 7:49 pm 

Rejestracja: pt sty 14, 2011 6:50 pm
Posty: 8
Lokalizacja: Mosty k. Gdyni
Nie wiem czy dobrze Cię zrozumiałam - wątpię, żeby ruszył mleko, z niekapka pije wodę albo herbatki, ja bym od razu z wodą spróbowała.
Odnośnie zakończenia karmienia, od początku zakładałam, że będę karmić z 6 miesięcy o tak po prostu, jednakże ten strajk z butlą troszkę sytuację zmienił. Teraz się w sumie cieszę, bo chyba uda nam się ominąć teamt butelki, choć moje mamy twierdzą, że przy odstawieniu mam małemu siłą tą butlę wciskać, nie wyobrażają sobie, że on będzię jadł kolację łyżeczką. Dziękuję za odpowiedź pozdrawiam.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 194 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 6, 7, 8, 9, 10  Następna

Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Laktacja

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Majestic-12 [Bot] i 8 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies