Ciąża, objawy ciąży, macierzyństwo, dzieci
http://www.forum.e-mama.pl/

Poronienie czy ciąża biochemiczna
http://www.forum.e-mama.pl/viewtopic.php?f=32&t=62207
Strona 1 z 1

Autor:  Jenn [ ndz mar 08, 2015 6:22 pm ]
Tytuł:  Poronienie czy ciąża biochemiczna

Zastanawiam sie czym rożni sie poronienie we wczesnje ciaży od ciąży biochemicznej
Jak je odróżnić jeśli stało sie to przed pierwsza wizyta u ginekologa?
Parę dni temu lekarz stwierdził u mnie poronienie. Był to dokładnie 5t1d ciąży
Nie zdązyłam pojsc do ginekologa na pierwsza wizyte wiec nie widziałam pecherzyka (bo jesli by byl to sprawa z poronieniem jest jasna)
Zastanawia mnie to tym bardziej ze trzy lata temu miałam podobna sytuacje czyli nagłe krwawienie w 36 dniu cklu gdzie zawsze mam jak w zegarku co 28 dni. Wtedy zrobiłam jeden test w dniu spodziewanego okresu i wyszedł nagatywny wiec spokojnie czekalam na okres. Teraz tez testy nie wychodziły (prawie niewidoczna kreska pokazała sie dopiero w 31 dniu) ale zrobiłam badanie beta ktore ciaze potwierdziły. Przypominajac sobie sytuacje sprzed trzech lat jestem prawie pewna ze wtedy tez bylam w ciazy. Moze to była ciaza biochemiczna skoro test nie wyszedl...???

Autor:  Ajsi [ ndz mar 08, 2015 9:11 pm ]
Tytuł:  Re: Poronienie czy ciąża biochemiczna

Jenn, ja przeżyłam jedną, świadomą biochemkę. I z tego, czego się wówczas na ten temat naczytałam pamiętam doskonale, że za ciążę biochemiczną uważa się taką ciążę, która "rozwiązuje" się dokładnie w terminie spodziewanej miesiączki. U mnie było tak, że zatestowałam sikańcem dwa dni przed terminem @, zobaczyłam tłuściutkie dwie kreski i wpadłam w totalną euforię. Dzień później druga krecha była już sporo bledsza, a w dniu spodziewanej @ dostałam plamienie i wredota rozkręciła się na dobre.

Biorąc pod uwagę ten mój wywód powiedziałabym, że poronienie jest utratą ciąży na jej wczesnym etapie. Czyli jeśli u Ciebie był to 5t1dc, to osobiście obstawiałabym poronienie.

Jenn pisze:
Moze to była ciaza biochemiczna skoro test nie wyszedl...???

No właśnie przy biochemce test wychodzi. Ten sikany. Jeśli wyjdzie również beta i potem dojdzie do krwawienia i utraty ciąży, to jak dla mnie jest to równoznaczne z poronieniem na wczesnym etapie ciąży.

Autor:  Jenn [ ndz mar 08, 2015 10:24 pm ]
Tytuł:  Re: Poronienie czy ciąża biochemiczna

Ajsi dziękuję za wyjaśnienie
Zastanawiam się jeszcze czy ciąża biochemiczne jest traktowana przez lekarza jak byla ciąża??
Czyli czy w wywiadzie mówić lekarzowi o takiej ciąży? Teoretycznie. Jeśli pierwsza byla zakończona porodem, druga biochemiczna i teraz jest trzecia to liczymy ze to ciąża trzecie poród jeden czy ciąża druga poród jeden?
W tamtym przypadku moim trzy lata temu zrobilam bete w piątek i nie odebrałam wyników bo w niedziele k zaczęłam krwawić. Teraz chodzi mi po głowie odebranie tych badań ale czy jakiekolwiek labolatorium przechowuje je tak dlugo?? Jutro dzwonie i się dowiem.

Autor:  Ajsi [ pn mar 09, 2015 8:12 pm ]
Tytuł:  Re: Poronienie czy ciąża biochemiczna

Hmmm, ja akurat nie mówiłam o tej mojej biochemce ginowi. Uznałam, że skoro do krwawienia doszło w dniu spodziewanej @, to nie ma sensu "mieszać" sobie w karcie.
Łącznie mam za sobą 4 poronienia- takie klasyczne, dwa w 8tc, jedno w 9tc i jedno w 10 tc- i 1 poród martwy i do tego się zawsze "przyznawałam".
Myślę, że gin biochemki nie weźmie pod uwagę, może go natomiast zastanowić fakt, że zapłodniona komórka jajowa nie zdążyła się zagnieździć i została "wydalona" razem z miesiączką. W przypadku kobiety z problemami z zajściem w ciążę gin mógłby np. zapisać duphaston albo luteinę na II fazę cyklu po to, żeby wspomóc prawidłowe zagnieżdżenie zapłodnionego jaja.
Tak sobie tylko gdybam, bo wiadomo- lekarzem nie jestem.
Jenn pisze:
to liczymy ze to ciąża trzecie poród jeden czy ciąża druga poród jeden?

Ciężko powiedzieć. Raczej ciąża druga i poród jeden.

Powiem tak kochana: ciesz się, że dochodzi do zapłodnienia. To super znak. Na pewno wkrótce znowu się uda- trzymam kciuki :ok:

Autor:  Jenn [ pn mar 09, 2015 8:43 pm ]
Tytuł:  Re: Poronienie czy ciąża biochemiczna

Dzwoniłam dzis do tego labolatorium i wyniki są dostępne przez pół roku wiec juz się nie dowiem jak to wtedy bylo. Gdybać też juz nie będę.
Co do ciąży to ta byla dla nas zaskoczeniem :wink:
Aczkolwiek oswoiłam się z myślą ze bedzie trzecie dziecko i juz sobie wszystko w glowie poukładałam...
Ale nie wiem czy mam odwagę świadomie decydować się na kolejną ciążę

Autor:  justichojnice83 [ pn mar 16, 2015 5:30 pm ]
Tytuł:  Re: Poronienie czy ciąża biochemiczna

Jenn bardzo mi przykro przytulam cieplutko :-{:
Dla mnie biochemiczna czy wczesna to zawsze ciaza byc moze masz cos z hormonami pewnie zbyt malo progesteronu. Ja bym twierdzila ze ciaza 4 porody 2. Sama jestem po stracie 1 synek potem ciaza obumarla a teraz mam Piotrusia. Tez wiele razy spozniala mi sie @, tylko wtedy nawet nie wiedzialam ze istnieje cos takiego jak ciaza biochemiczna. Ja wole miec cos takiego w karcie dlatego ze lekarz ma wtedy obraz twojej sytuacji polozniczej i moze odpowiednio zadzialac gdybys chciala miec jeszcze dziecko.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC [letni]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/