Dzisiaj jest pn gru 22, 2014 6:34 am


Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 10 ] 
Autor Wiadomość
Post: wt lut 05, 2013 11:39 pm 

Rejestracja: sob lut 02, 2013 12:01 am
Posty: 111
Poroniłam 4 razy + miałam obumarłą ciąże w 8 miesiącu usuniętą przez CC.
oto mój wątek viewtopic.php?f=18&t=58566
przeniosłam tutaj ponieważ przez swój błąd dałam w wątku bezpłodność a ja jestem płodna tylko nie mogę ciąży donosić.

Mam 30 lat i od 5 staram się o maleństwo. Od początku dojrzewania miałam hirsutyzm owłosienie praktycznie całego ciała+twarz. Brałam Androcur i Diane ale częściowo pomogło. Jak miałam 21 lat dostałam Spironol + Duodart i to przyniosło poprawę. U mnie w rodzinie np ojciec jest bardzo owłosiony. Po czterech latach odstawiłam te leki i próbowałam zajść w ciąże ale niestety poroniłam aż 5 razy :cry: w tym jedna martwa ciąża usuwana cesarskim cięciem w 8 miesiącu :cry: :cry:
A niedawno ginekolog co mnie badał powiedział że leki na owłosienie dawno są wydalone z organizmu i nie są one przyczyną poronień. Zapytał jak wyglądało moje życie i powiedziałam prawdę a ten ginekolog to uczciwy człowiek ( sam proponuje NFZ niż prywatkę).
Ja jako dziecko nigdy nie czułam się bezpiecznie i zawsze był lęk przed ojcem. W 3-4 klasie szkoły podstawowej może białam lekkie ADHD ( nie diagnozowano tego wtedy) to odrabianie lekcji kończyło się krzykiem, biciem a nawet kopaniem.Mama nie obroniła mnie przed przemocą i tak było do 14 roku życia a potem tata odpuścił mi nauke a nawet wsparł jak chciałam zmienić szkołe.
Potem owłosienie nasiliło się i życie szkoła dom i nic więcej. Jak miała 16 lat to mama zaprowadziła mnie do ginekologa i ten zapisał Diane + Androcur i odesłał do domu. Potem znęcała się nademną psychicznie nauczycielka i zmieniłam liceum, dostałam indywidualny tok nauki i nauczyciele w nowej szkole otoczyli mnie opieką i tam odzyskałam godność. Po maturze nie poszłam na studia nawet nie chciałam - miałam dość szkół((((. Wyjechałam za granicę tam pracowałam i zarobiłam na laserowe depilacje i dzięki nim mogłam się poczuć jak kobieta.
Stare zdięcia z liceum wyruciłam bo wyglądałam jak .małpka(
Pojechałam do Wawy robiono mi badania i okazalo sie że wysoką aktywność 5 alfa reduktazy. I zmieniono leczenie i wreszcie włosy przestały narastac)!
A reszte tłukłam fotoepilacją. Udało się wreszcie wyglądałam jak normalna kobieta. Dostałam prace w drogerii, roykwitło moje życie towarzyskie i poznałam męczyzne którego pokochałam i jesteśmy małżeństwem. Modliłam się do Dobrego Męża i Bóg mi zesłał. Mąż pochodzi z Rosji i jak ja robiłam zakupy na stacji benzynowej to on tam zatrzymał się Tirem ( jest kierowcą zawodowym) i tak poznaliśmy się i nie możemy rozstać :D i mimo pochodzenia mam bardzo dobrego męża nawet kolezanki mi zazdroszczą lepszy niż wielu Polaków. Chciałabym bardzo mieć dziecko ale też mam lęki że będzie tak samo jak ja miało piekło w szkole. Że będzie mu ciężko nauka przychodzić tak jak mnie( -choć ja będę matką wyrozumiałą i dziecko będzie akceptowane czy będzie dobre czy średnie czy słabę. Ale instynkt macierzyński u mnie silny jest. Ale ginekolog powiedział że to może podświadomość nie daje mi urodzić bo mam zakodowane co przeszłam.

Chciałabym mieć 2 dzieci i aby one były dziećmi szczęśliwymi.

ale też po 5 poronieniach i w tym jednej ciąży martwej po prostu nie mam siły, bo kolejnej straty dziecka ja nie przeżyje już.
Nawet miałam prosić gina o przepisanie tab anty+ leki preciw owłosieniu.
ale chce też dzieci mieć.

mnie pod wględem zdrowotnym niby dobrze
Tarczyca-zdrowa
Nadnercza-zdrowe
Insulina- w porządku choć jak zjem coś słodkie to widzę szybszy odrost włosów na ciele więc unikam słodyczy i nie słodze herbaty.
PCOS nie mam, jajniki zdrowe
cytologia II grupa, jajowody drożne
macica i szyjka zdrowe jak miałam martwą ciąże przez CC usuwaną to lekarz powiedział że organy rozrodcze są zdrowe. ( jedyne pocieszenie w tej sytuacji)
Mąż też się badał i jest zdrowy
Byłam u wielu specjalistów i u mnie problemem jest nadaktywność 5 alfa reduktazy i tego porost włosów. I nawet na niski poziom androgenów skóre reaguje porostem. Więc tylko hamowanie tego enzymu.
A w ciąże zachodzę bardzo łatwo praktycznie jak chłop ściągnie spodnie :lol: . Tylko nie mogę donosić :( :( :( :(

Co do psychiki to byłam u 2 specjalistów psycholog i psychiatra. Ogólnie jestem normalna mam prace, męża, normalne uczucia itp.
Nerwice jedynie mam na tle szkolnym - mimo iż skończyłam szkołe 11 lat temu. Boje się że nauczyciele by dużo wymagali od dziecka, żeby nie bało się szkoły tak jak ja, żeby nie musiało godzinami nad książkami siedzieć :cry: . A lęk przed szkołą mam zakodowany strasznie. Jakby moje dziecko miało iść do szkoły to miałabym taki lęk jakby szło do obozu koncentracyjnego czy łagru.
Sama pamiętam jak przerażeniem zdawałam na 2 lub 3. I jak tata uczył mnie kaligrafi :cry: :cry:
i pani psycholog mówiła że może podświadomie boje się żeby dziecko nie miało tak ciężko. Bo ja np: chciałam się dobrze uczyć a nie miałam pamięci.
U mnie w rodzinie od strony taty alergie, słaba pamięć do nauki, nerwowość, brak uczuć,
od mamy część inteligentka a część ma autyzm.
Więc teraz zastanawiam się czy jak zdecyduje się wznowić starania czy nie zrobić IVF mimo własnych komórek jajkiem kobiety dawczyni+nasienie męża która mam pewność że dziecko nie odziedziczy chorób rodzinnych.

A pani psycholog mi mówiła że byłabym fajną mamą.

Cytuj:
Jezu, to nie ludzie to zwierzęta. Miałaś prawo do pochówku... ludzie nawet mniejsze ciąże dostają do pochowania :( To straszne jak Cię potraktowano :( Dobrze, że potem trafiłaś na ludzi z powołania..
To nie do końca tak, owszem z pochówkiem tak ale w innych kwestiach szpital pomógł mi, dali izolatkę, zrobili CC-żebym nie cierpiała rodząc,sprowadzili psychiatrę dzięki temu że mnie otumanili nie zwariowałam bo na żywa nie zniosłabym tego i teraz nie dałoby się ze mną normalnie rozmawiać. Pani położna powiedziała że życzy mi żeby kiedyś podebrała mój poród. Oni mówili że u nich regulamin nie pozwala na wydawanie płodów czy innych tkanek i że u nich wszystko idzie do utylizacji. :?

Ale wiem że muszę znaleźć przyczynę tych poronień. Tak bardzo chce maluszka chce przytulać, bawić się, opiekować. I nie chce żeby dziecko mnie niańczyło na starość, chce dać miłość i nic za to nie oczekuje :wink:.
Wiem że mogłabym zajść jak mąż przyjedzie, zajść mogę bardzo łatwo ale jak utrzymać ciąże :-|

ps: przepraszam że w dwóch miejscach daje swój wątek ale może tutaj ktoś mi pomoże.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: śr lut 06, 2013 11:33 am 
1 żółta kartka
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr maja 30, 2007 5:40 pm
Posty: 2303
Lokalizacja: Gdansk/Scotland
MCH - przykro mi z powodu twoich strat (*)

Urodzilas przec CC a nie ciaza zostala usunieta 8 miesiac to juz wysoka ciaza nie plod !!! sorry ale draznia mnie takie okreslenia.

A badania genetyczne miałaś, immunologia itp ??? Czy bralas jakies leki w ciazy typu progesteron, acard ???

_________________
Obrazek
Obrazek

Adaś (26tc*), Amelka (16tc*), Oscar (24tc*)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr lut 06, 2013 3:18 pm 

Rejestracja: sob lut 02, 2013 12:01 am
Posty: 111
Cytuj:
Urodzilas przec CC a nie ciaza zostala usunieta 8 miesiac to juz wysoka ciaza nie plod !!! sorry ale draznia mnie takie okreslenia.
to że tak nazywam nie znaczy że jestem potworem bez uczuć. Oczywiście że bardzo to przeżyłam. Był to synek i wszystko już było gotowe ja jego urodzenie. Ciężko mi się z tym uporać i dlatego tak wypieram to ze świadomości.
Cytuj:
A badania genetyczne miałaś, immunologia itp ??? Czy bralas jakies leki w ciazy typu progesteron, acard ???

Nie nie miałam tych leków, ponieważ mój organizm produkował dostateczną ilość progesteronu i mimo poronień poziom progesteronu miałam wysoki. Z krzepliwością też nie mam problemów.
Genetycznych nie miałam/ Immunologia - tak i wyszło niby ok ale jako dziecko miałam ogromną alergie skórną egzemy i mój ojciec też to miał. Ale przeszło.

Jedna pani ginekolog z kliniki w Wawie poradziła mi aby skorzystać z jajeczka kobiety dawczyni która nie ma obciążenia chorobami tak jak ja. Czyli jajko dawczyni+ nasienie męża i wszczepić In Vitro do mojej macicy.

Do do stylu życia to używek nie używam, pije okazjonalnie ale nie jem mięsa od małego mam wstręt i widok i zapach mięsa wywołuje u mnie odruch wymiotny. Tak mam od 7 roku życia.
Ale lekarze mówią żeby to uzupełniać większą ilością ryb i sera białego.
Mąż niestety papierosy pali :( wprawdzie wychodzi na balkon i zmniejszył z paczki na ok 10 dziennie. Ale badał się i jest zdrowy, plemniki w porządku.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr lut 06, 2013 4:03 pm 

Rejestracja: czw lip 06, 2006 4:46 pm
Posty: 2416
Lokalizacja: opolskie
MCH-współczuję Ci straty dzieciaczków...wiem, co mówię, bo przeżyłam to samo...życzę, abyś uporała sie z tym wszystkim i wreszcie została mamą, bo to piękne doświadczenie...trzymam kciuki i pozdrawiam!

_________________
Obrazek

Obrazek

Patryk urodził sie 31 sierpnia 2006 roku o godzinie 15.55


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr lut 06, 2013 7:17 pm 

Rejestracja: sob lut 02, 2013 12:01 am
Posty: 111
podniosłaś mnie koleżanko na duchu :)
w klinice w Wawie poznałam małżeństwo z Anglii i oni do PL jeźdzą się leczyć, uważają że ceny niższe i jakość wyższa.
Jezu jak bym chciała znaleść przyczynę :? czemu kobiety co nie dbają,biją, traktują przedmiotowo dziecko mają a ja nie(


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw lut 07, 2013 10:34 am 
1 żółta kartka
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr maja 30, 2007 5:40 pm
Posty: 2303
Lokalizacja: Gdansk/Scotland
MCH - moim zdaniem powinnas zrobic genetyke i wszelkie mozliwe badania, ktorych nie mialas bo gdzies przyczyna musi tkwic i trzeba to znalesc. Znajdz dobrego lekarza, ktory zajmuje sie takimi sprawami i niech ci pomoze. Wiem , ze czesto mimo braku przyczyny daja kobiecie acard, heparyne badz inne leki przeciwzakrzepowe i wtedy sie udaje.
Trzymam kciuki

_________________
Obrazek
Obrazek

Adaś (26tc*), Amelka (16tc*), Oscar (24tc*)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw lut 07, 2013 10:44 pm 

Rejestracja: sob lut 02, 2013 12:01 am
Posty: 111
madziarek55 to jakie badania genetyczne? Bo 14.02 idę do gina i czy tylko ja mam się poddać czy męża też przebadać :?: - choć on zdrowy.
Choć to że pochodzimy z dwóch różnych krajów powinno mieć chyba dobry wpływ na potomstwo.

Rozważam też te komórkę od innej kobiety+nasienie męża. Chodzi o choroby mój ojciec miał 4 rodzeństwa i 3 z nich jest strasznie nerwowych i tylko jedno z nich zrobiło średnie wykształcenie a reszta zawodówki i podstawówka.Dziadek był chory psychicznie I alergie i astmy. Jedna ciocia to nawet ataki szału dostaje.

Od mamy strony też są upośledzenia i nerwice.

Chodzi żeby nie sprzedać maleństwu tego balastu żeby miało szanse na normalne szczęśliwe życie.
Nie chodzi mi o hodowanie geniusza i tak będę kochać obojętnie czy skończy studia czy szkołę zawodową. Nie mam chorych ambicji co do dziecka.
Chcę żeby nie miało nerwicy, astmy, trudności z nauką, było wyluzowane, jak dziewczynka żeby nie miała hirsutyzmu.
Kobiety co myślicie na temat mojego pomysłu z jajeczkiem od innej kobiety. Tylko proszę szczerze bo szczerość sobie cenie :wink:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt lut 08, 2013 10:08 am 
1 żółta kartka
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr maja 30, 2007 5:40 pm
Posty: 2303
Lokalizacja: Gdansk/Scotland
MCH - na poczatek moze kariotyp jest to badanie chromosomow u mnie wyszlo np. ze mam translokacje dwuch chromosomów. Zreszta najlepiej spytaj ginekologa jakie w twoim przypadku dodatkowe badania by sie przydaly mysle, ze powinien cie dobrze pokierowac tyle juz przeszlas :(
A jesli moge spytac w, ktorym tygodniu poronilas ciaze ?

_________________
Obrazek
Obrazek

Adaś (26tc*), Amelka (16tc*), Oscar (24tc*)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt lut 08, 2013 7:45 pm 

Rejestracja: sob lut 02, 2013 12:01 am
Posty: 111
Ciażę utrzymywały mi się średnio do 12 tyg.
Jedna to był wyjątek trwała 8 miesięcy i było prawidłowo, ruchy były,był to chłopiec :( :( . W ciąży dbałam o siebie, leżałam, w zasadzie z każdym dzieckiem starałam się leżeć.
Po tym miałam też po roku sytuacje: brak miesiączki 2 miesiące, robię test i wychodzi dwie grube kreski. Czekam na wizytę u gina za tydzień dostaje @ bardzo bolesnej, idę do lekarza a tu info: pani poroniła. Nawet o tym mężowi nie mówiłam( był w Trasie) bo nie chciałam jego już martwić .

kariotyp- miałam badany jak miałam 17 lat w związku z hirsutyzmem. Ale nie mam tego wyniku gdzieś zapodział się przez lata. Ale chyba nic nie odbiegało od normy. Ale nie jestem pewna.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: wt lut 12, 2013 10:32 pm 

Rejestracja: sob lut 02, 2013 12:01 am
Posty: 111
Ja po wizycie u gina wspaniały lekarz.
W zasadzie niby mogę znów spróbować ale są przeciwwskazania:
-branie leków przeciwlękowych
-branie leków przeciw hirsutyzmowi
a do poradni genetycznej dostałam skierowanie.

U mnie jest problem z nerwicą praktycznie od dziecka :| a od 17 stego roku życia muszę często wracać do farmakoterapii. Byłam nawet u psychiatry w Wawie i Gdański i zalecali mi to samo co psychiatrzy w moim mieście.
Obecnie mam męża nie krzyczy, nie bije, więc nie ma powodu do stresu. Ale stres z poronieniami miałam.
W poczekalni do gina rozmawiałam z jedną panią, opowiedziałam jej jakie mam sytuacje a ona powiedziała że muszę poprosić męża żeby wziął urlop i był ze mną.
On jak jest w domu to jest dobry i dużo z siebie daje, jest przy mnie ale jak jest tydzień w miesiacu to czuje się samotna.
Jeszcze będę musiała wykupić lekarstwo za 150 zł 30 tab i zła jestem.
Jakby nie było nerwicy, hirsa i był dzidziuś to by super było


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 10 ]  Moderatorzy: malgora83, Moderatorzy

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies