Ciąża, objawy ciąży, macierzyństwo, dzieci
http://www.forum.e-mama.pl/

PORONIENIE BEZ ZABIEGU
http://www.forum.e-mama.pl/viewtopic.php?f=32&t=55869
Strona 1 z 2

Autor:  kika# [ pt cze 29, 2012 2:28 pm ]
Tytuł:  PORONIENIE BEZ ZABIEGU

18.06.12 straciłam ciąże w 7tc.Lekarz stwierdził,że nie muszę być łyżeczkowana , ale to nie znaczy ,że organizm mi się oczyścił.Miałam przyjść za parę dni na usg. Usg wykazało,że nadal mam ślady ciąży i ,że jeszcze poczekamy.Minęło już 1,5 tygodnia od poronienia,a ja nadal plamię i czuję nieprzyjemny zapach-boję się ,że wdało mi się jakieś zakażenie.Czy to jest normalne,że ja tak chodzę sobie z "resztkami wewnątrz"? Jutro znowu mam się zjawić na usg,ale zaczynam się bać.Czy ktoś miał lub słyszał o podobnej sytuacji?

Autor:  basia sz [ pt cze 29, 2012 11:53 pm ]
Tytuł: 

ja bym poszła do jakiegoś dobrego lekarza.. a ten zapach hm..nie powinno go być..tak uważam.. zrób sobie betę dla świętego spokoju i idź do jakiegoś normalnego lekarza ,,

Autor:  aga_sg [ sob cze 30, 2012 10:12 am ]
Tytuł: 

idź do innego lekarza nie można czekac jeżeli było poronienie i organizm sam się nie oczyścił potrzebne jest łyżeczkowanie
jak lekarz nie da ci skierowania to sama jedź do szpitala

Autor:  stardusts [ ndz lip 01, 2012 9:00 am ]
Tytuł: 

Jak jest nieprzyjemny zapach to może być jakaś infekcja. Skoro to już 1.5 tygodnia i się nie oczyściło, to na Twoim miejscu jechałabym do szpitala albo przynajmniej skonsultowała z innym lekarzem.

Autor:  Urszula82 [ ndz lip 01, 2012 10:10 am ]
Tytuł: 

Ja też bym poszła do innego lekarza. Gdy lerzałam w szpitalu i poroniłam po raz drugi tylko, że samoistnie, to lekarka mi powiedeziała, że organizm nigdy się w pełni sam nie oczyści i bezpieczniej jest go doczyścić. W ten sposób miałam drugi zabieg, ale potem krwawiłam ze 2 -3 dni i koniec i było ok.

Autor:  aga_sg [ ndz lip 01, 2012 8:32 pm ]
Tytuł: 

kika# co u Ciebie? byłaś u lekarza albo w szpitalu?

Autor:  stokrotka89 [ pt lis 02, 2012 8:49 am ]
Tytuł: 

witajcie. 3 lata temu mialam zabieg lyzeczkowania a teraz niestety bylo poronienie samoistne i w zwiazku z tym mam pytanie. od niedzieli mialam krwawe plamienia widoczne tylko przy korzystaniu z toalety. lekarz w poniedzielek stwierdzil ze wszystko jest w porzadku. dodam ze mieszkam w norwegii. w srode brzuch zaczal cmic tak jak na okres i zobaczylam miniaturowe skrzepiki krwi. pojechalismy na pogotowie i tam w ciagu 3 godzin czekania zaczelam ronic. no i wlasnie w srode popoludniu byly skurcze ale w sumie nie duze, krwawienie tez tak jak mniejsza miesiaczka tylko skrzepy byly juz wieksze i dalo sie odczuc wychodzily :oops: na drugi dzien juz praktycznie krwawienie bylo jak przy koncowce okresu a dzisiaj to juz wogole niewiele. lekarza dopiero sie dostane w polsce po niedzieli a niewiem czy przy tak malym krwawieniu wszystko sie usunelo a chcialabym uniknac zabiegu.

Autor:  lady_in_red [ pt lis 02, 2012 8:57 am ]
Tytuł: 

Stokrotka bez USG trudno ocenić czy macica oczyściła się zupełnie. Mój gin twierdził, że nie ma reguły i zależności między długością krwawienia a skutecznością oczyszczania. Dlatego bez lekarza trudno o cokolwiek w tej kwestii. Rozumiem, że chciałabyś uniknąć zabiegu, ale jeśli krwawienie ustało, a macica nie oczyściła się zupełnie, to nie ma innej możliwości, ani sposobu. Podejdź koniecznie do lekarza po powrocie, zbada Cię, sprawdzi i podejmie decyzję co dalej

Autor:  stokrotka89 [ pt lis 02, 2012 9:09 am ]
Tytuł: 

no wlasnie z tego powodu jade do polski bo tutaj nikt w tej kwestii nie chce pomoc.

Autor:  lady_in_red [ pt lis 02, 2012 9:32 am ]
Tytuł: 

Aaaa, to teraz wszystko zrozumiałam. Przykro mi, że znów przez to przechodzisz, mam nadzieję, że w Pl gin Cie uspokoi i że obejdzie się bez zabiegu

Autor:  Karola78 [ pn lis 05, 2012 7:45 pm ]
Tytuł: 

Witajcie!

Ja miałam raz łyżeczkowanie, a dwa razy lekarz nie zalecił, jednak mam zamiar wybrać się na usg, bardzo boli mnie brzuch nie tylko w czasie okresu, boję się, że są jakieś zmiany.
Lekarz może zalecić zastrzyk, aby macica oczyszczała się sama, raz tak miałam. Wiedział, że planowałam jeszcze dziecko i nie chciał uszkadzać szyjki macicy przy zabiegu a zawsze coś może się przydarzyć.

Daj znać, jak się czujesz, powodzenia!

Autor:  Zombie6 [ ndz gru 30, 2012 11:35 am ]
Tytuł: 

U mnie mimo 5 tyg lekarze zdecydowali aby oczyscić.... mimo że bardzo krawiałam, jakbym dostala miesiaczkę....

Autor:  Olusia82 [ wt sty 08, 2013 5:16 pm ]
Tytuł: 

Hejcia laseczki ja miałam poronienie bez zabiegu, było to na początku ciąży wiec poronienie samoistne... a nawet nie miałam dużej miesiączki, właściwie taka jak zwykle...

Autor:  scescia [ śr lut 20, 2013 9:41 am ]
Tytuł:  Re: PORONIENIE BEZ ZABIEGU

Witam, u mnie krwawienie trwało 3 dni (i w tych dniach wyleciał mój dzidziuś i zobaczyłam go na wkładce :(). Byłam przekonana, że to za mało i będę musiała mieć zabieg (6tc) bo okres u mnie trwa zazwyczaj 5 dni. Jednak wszystko oczyściło się samo - dzięki Bogu.

Autor:  Olusia82 [ śr lut 20, 2013 11:29 am ]
Tytuł:  Re: PORONIENIE BEZ ZABIEGU

scescia u mnie tez wylecialo i dalam do badania histopatologicznego bo gin chcial zobaczyc co wyjdzie na wyniku... potwierdzilo sie ze to byla ciaza

Autor:  scescia [ śr lut 20, 2013 11:35 am ]
Tytuł:  Re: PORONIENIE BEZ ZABIEGU

Olusia82 ja nie dawałam do badania bo nikt mi nie chciał tego zbadać.. ale ciąża była bo HCG jednoznacznie wskazywało, i obraz usg tez (wskazywał na ciąże obumarłą)... A u Ciebie to badanie wykryło powód poronienia?
To Twoja pierwsza ciąża była? pierwsze poronienie? jak długo się staracie? i czy są jakieś powody nieudanych prób?

Autor:  Olusia82 [ śr lut 20, 2013 12:35 pm ]
Tytuł:  Re: PORONIENIE BEZ ZABIEGU

scescia u mnie badanie pokazalo ze nie rozwijala sie do konca dobrze doczesna i dlatego poronilam....Byla to moja pierwsza ciaza po ponad 2 latach staran i do tego przezylam podwojny dramat bo poronilam w moje urodziny, zamiast sie cieszyc to plakalam ... nio u mnie jest problem z owulacja, musze brac leki by pecherzyki ladnie rosly...

A jak tam u ciebie??

Autor:  scescia [ śr lut 20, 2013 1:06 pm ]
Tytuł:  Re: PORONIENIE BEZ ZABIEGU

Olusia82 u mnie badania hormonów ogólnie można powiedzieć nie najgorsze (prolaktyna trochę ponad normę), ale endometrium nie chce rosnąc, każdy cykl na hormonach i wtedy rośnie. Ale to nic nie daje bo ciąży i tak nie było. A w tą, którą poroniłam (pierwsza moja ciąża), zaszłam na cyklu "odpoczywania" czyli nie wiem nic co się działo bo monitoringu nie było (czy to endometrium urosło czy nie, czy stał się cud). Staramy się od 2 lat (czyli podobnie jak Wy). Przez ostatni rok bardzo intensywnie w każdym miesiącu na obserwacje i badania jeździmy tzn jeżeliśmy bo teraz jest po poronieniu :( to czekamy.

Autor:  Olusia82 [ śr lut 20, 2013 1:18 pm ]
Tytuł:  Re: PORONIENIE BEZ ZABIEGU

Nio ja po poronieniu staralam sie naturalnie, bo poprzednio mialam IUI i zaskoczylam... teraz teraz podchodze do IUI w piatek... i licze tez na maleńki cud... bralam teraz clo i zastrzyki i mam duzy estradiol, pierwszy raz taki mam oraz mam az 5 pecherzykow.. gdzie nigdy nie mialam tyle...

Autor:  scescia [ śr lut 20, 2013 1:45 pm ]
Tytuł:  Re: PORONIENIE BEZ ZABIEGU

Olusia82 to dobrze wszytko u Ciebie się zapowiada :):):), bądź dobrej myśli tak jak ostatnio i się udało!!!... a teraz też się uda!! .. a ja będę trzymała za Ciebie kciuki już od dzisiaj i nie odpiszę dopóki wszystko się dobrze nie zakończy... a na pewno tak będzie :).. jedno jest pewne: CUdA się zdarzają, i może dla świata nie mają one wielkiego znaczenia, ale dla nas to są cuda i ja w nie wierze.
Zrelaksuj się, posłuchaj dobrej muzyki, poczytaj książkę, albo jakieś optymistyczne forum :), i tylko nie myśl za dużo o piątku..normalnie uśmiechaj się sama do siebie i do lusterka - jak zobaczysz uśmiechniętą twarz od razu będzie Ci jeszcze lepiej :):)..
Ja teraz jestem w 9dc i czekam na naturalne starania, ale niestety biorę antybiotyk doumox do 13 dc (owulacja ok 16dc) wiec nie wiem co z tym fantem zrobię. Z jednej strony chce próbować, a z drugiej czuje obawę...

Strona 1 z 2 Strefa czasowa UTC [letni]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/