| Ciąża, objawy ciąży, macierzyństwo, dzieci http://www.forum.e-mama.pl/ |
|
| Po stracie.. Próbujemy, dziewczyny? http://www.forum.e-mama.pl/viewtopic.php?f=32&t=40623 |
Strona 1 z 441 |
| Autor: | kaktus [ pn gru 14, 2009 9:32 pm ] |
| Tytuł: | Po stracie.. Próbujemy, dziewczyny? |
Witam wszystkich, co myslicie o takim nowym watku? Dla starających sie, zafasolkowanych lub po dziewczyn które po prostu chca pogadac. Ja straciłam roczną córeczke w wypadku w 2001 roku, 3 miesiace temu poroniłam w 7 tygodniu. Mam trzyletniego synka. Pora na braciszka lub siostrzyczke! |
|
| Autor: | Kika84 [ pn gru 14, 2009 9:43 pm ] |
| Tytuł: | |
przykro mi z powodu Twoich strat, to boli... ja straciłam dwie ciąże, wiem co czujesz, chociaż bólu po stracie córki na pewno nie umiem sobie wyobrazić |
|
| Autor: | malina78 [ pn gru 14, 2009 9:59 pm ] |
| Tytuł: | |
Hej dziewczynki ja też się przyłącze do Was , nie dawno straciłam upragionego i wyczekanego dzidziusia . |
|
| Autor: | wiosna31 [ pn gru 14, 2009 10:17 pm ] |
| Tytuł: | |
W kupie zawsze rażniej |
|
| Autor: | malina78 [ pn gru 14, 2009 10:28 pm ] |
| Tytuł: | |
Wątek ruszł .Każda z nas ma ranę ,która sie nigdy nie zabliźni |
|
| Autor: | kaktus [ pn gru 14, 2009 11:09 pm ] |
| Tytuł: | |
Super ze bedziemy mogły pogadac, moze pare slow o sobie- po stracie córci zajelo mi pare lat zeby sie pozbierac. Musialam wyjechac z kraju bo dosłownie wszystko mi przypominalo. Wyladowalam w Stanach i podoba mi sie tutaj. Ale nie ma dnia zebym przynajmniej raz dziennie nie pomyslala o mojej malutkiej. Czas goi rany ale tej to juz nic nie zagoi. Chcialabym miec malutka coreczke, ale cos nie wychodzi... |
|
| Autor: | malina78 [ wt gru 15, 2009 8:22 am ] |
| Tytuł: | |
To teraz moja kolej Malutki się pieknie rozwijał , ciąża bez zagrożen i wielka radośc , i nagle wszysto się skończyło ,prysło jak bańka mudlana, mój malutki synuś umarł w brzyszku .,dodam że na usg przesiewoym był zdrowiutki . najbardziej mnie boli że nie wiem kieby to się stało. |
|
| Autor: | Kika84 [ wt gru 15, 2009 9:10 am ] |
| Tytuł: | |
ja tutaj będę zaglądać, tyle, że teraz nie chcę wywoływać w sobie wspomnień, wybaczcie, święta idą, a ja z pierwszym dzieckiem miałam termin na 26 grudnia |
|
| Autor: | kaktus [ wt gru 15, 2009 2:30 pm ] |
| Tytuł: | |
Czesc Malina, z moja ciaza to bylo tak: pierwsze tygodnie bylam strasznie zmeczona, doslownie spalam na stojaco. Bylo mi niedobrze, w ogole czulam sie strasznie. Ale oczywiscie szczesliwa, powiedzialam calej rodzinie i nawet kilku znajomym. Czas mijal, a ja zaczelam sie czuc coraz lepiej, wrocilam nawet na silownie, moja energia wrocila, zero mdlosci. Nawet mowilam do meza i mamy ze czuje sie jakbym nie byla w ciazy.. Po prostu wszystkie objawy minely. Teraz wiem dlaczego.. W piatek, 28 sierpnia zaczelam lekko plamic. Zadzwonilam do lekarza, kazali sie pokazac. Lekarka mnie zbadala, powiedziala, ze zdecydowanie widzi krwawienie, ale moze to jeszcze nie koniec.. skierowali mnie na usg. Tam mi powiedzieli, ze ciaza przestala sie rozwijac w 4 tygoniu, obumarla. I ze nic sie nie da zrobic. Pojechalam do domu, maz przyjechal z pracy. Ok 15.00 poronilam nasza kruszynke. Pierwszy @ dostalam 30 dni po poronieniu. Teraz znowu sie staramy, ale cos nie wychodzi.. Moze dlatego ze ja juz nie pierwszej mlodosci Kika, przykro mi strasznie, trzymaj sie |
|
| Autor: | Kika84 [ wt gru 15, 2009 3:07 pm ] |
| Tytuł: | |
ja tam fatalnie się czułam aż do samego końca, może nawet jeszcze gorzej z biegiem czasu |
|
| Autor: | kaktus [ wt gru 15, 2009 3:13 pm ] |
| Tytuł: | |
Kika, wiesz co bylo najgorsze?Ze nikt nie potraktował mnie powaznie. Cala rodzina orzekła, ze to dopiero poczatki były, ze lepiej tak, niz mialoby urodzic sie chore i inne bzdety. Co za ludzie!! Dobrze, ze mam fajnego meza, byl caly czas przy mnie, zajmowal sie Młodym i kupował mi czekoladki. Teraz juz czuje sie ok, jestem gotow na nowa ciaze, ale wtedy naprawde potrzebowalam słow wsparcia. Dzis drugi dzien cyklu, trzymajcie kciuki |
|
| Autor: | Nyana [ wt gru 15, 2009 3:16 pm ] |
| Tytuł: | |
Dziewczyny bardzo mi przykro! Ja w zeszłym roku straciłam dwie ciąże, pierwszą w 12tyg, drugą w 10tyg. ... a teraz mam swoje upragnione szczęście. Trzymam kciuki za Was. Nie napiszę Wam że będzie dobrze, bo nie będzie nigdy ale wszystko się ułoży. Powodzenia w staraniach |
|
| Autor: | kaktus [ wt gru 15, 2009 3:20 pm ] |
| Tytuł: | |
Dzieki Nyana i gratuluje Syneczka! Moj juz ma 3 lata, mały chłopiec to tyle radosci! |
|
| Autor: | Kika84 [ wt gru 15, 2009 3:34 pm ] |
| Tytuł: | |
kaktus ja miałam tak samo, nikt mi nie współczuł nikt nie zapytał nawet jak się czuje i te gadanie, że zobaczysz będzie następne, a ja chciałam tylko te konkretne |
|
| Autor: | kaktus [ wt gru 15, 2009 4:03 pm ] |
| Tytuł: | |
wiecie co, moze nie na temat, ale własnie sprawdziłam sobie konto i kapnęłam sie, ze ktos sobie regularnie pobiera co miesiac pieniadze! Ktos musiał mi sie włamac! Jade do banku, musze zamknac jak najdzybciej!! |
|
| Autor: | malina78 [ wt gru 15, 2009 4:07 pm ] |
| Tytuł: | |
Nic nam nie zastapi straconych maluszków kaktusiku ja też miałam kilka razy wymity i gula w gardle ale takie delikatne i wizycie na poczatku 4 msc gika powiedziała teraz już będzie tylko lepiej wchodzi pani w najpiękniejszy okres ciąży. i że czywiscie kilka dni później wszystko usatało cieszyłm się a miedzy czasie muj sunek umarł |
|
| Autor: | kaktus [ wt gru 15, 2009 5:57 pm ] |
| Tytuł: | |
Własnie lekarka mi powiedziała ze jak ciaza obumarła to dlatego przestałam sie czuc jakbym była w ciazy. Mimo tego, ze poroniłam 3 tygodnie pozniej. A nawet mi sie sniło, ze jade do szpitala rodzic a lekarz do mnie mowi- Po co tu przyjechałas, przeciez nie jestes w ciazy. Potem mi sie to przypomniało jak patrzyłam na usg i nie bylo bicia serduszka... I rzeczywiscie ktos mi sie wlamal na konto, kupowalam cos przez internet pol roku temu i ktos przechwycił numer konta. Bank zwraca tylko do 3 miesiecy wiec nie odzyskam wszystkich pieniedzy. Jeszcze sprobuje podzwonic, zlozyc skarge, moze pomoze. |
|
| Autor: | _Lilith_ [ wt gru 15, 2009 7:15 pm ] |
| Tytuł: | |
Cytuj: I rzeczywiscie ktos mi sie wlamal na konto, kupowalam cos przez internet pol roku temu i ktos przechwycił numer konta. Bank zwraca tylko do 3 miesiecy wiec nie odzyskam wszystkich pieniedzy. Jeszcze sprobuje podzwonic, zlozyc skarge, moze pomoze. wiesz co? posiadanie czyjegos numeru konta nie pozwala na pobieranie pieniedzy z tego konta...trzeba znac haslo jezeli chodzi o transakcje przez internet i numer cif... zeby pobrac z bankmatu trzeba znac pin... i to jeszcze przez pol roku ktor pobieral...cos tu jest nie tak....dopiero teraz zauwazylas? |
|
| Autor: | kaktus [ wt gru 15, 2009 7:25 pm ] |
| Tytuł: | |
Jak kupowałam to musialam wklepac numer karty i ten numer z tyłu, plus oczywiscie wszystkie dane- adres, ime, nazwisko.. Nie kapnełam sie bo oni nie pobierali wiecej niz $20 za jednym razem, wiec trudno zauwazyc wsrod tylu transakcjii dziennie. Ale numer. Bank zwraca część i maja zawiadomic policje, zobaczymy co z tego wyjdzie. Na szczescie nie jest az tak duzo. |
|
| Autor: | malina78 [ wt gru 15, 2009 7:27 pm ] |
| Tytuł: | |
kaktusiku matko kochana Wniosek z tego jest taki że nasza poswiadomośc chciała nam chyba coś podpowiedziec - prawda |
|
| Strona 1 z 441 | Strefa czasowa UTC [letni] |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|