witam kochane

ależ się ucieszyłam, gdy zajrzałam dzis na forum i zobaczyłam wasze posty

...super ,że napisałyscie
maskO tak, Dominiś niby był zdrowy, tylko czy aby napewno?....jak macie ochote i trochę czasu to przeczytajcie moje stare posty, bedziecie wiedziały więcej na ten temat....tozbyt boli( jeszcze) abym mogła pisac o tym szczegołowo...
przykro m i z powodu Twojego dzieciątka[*]
a tak wogóle to strasznie się zdziwiłam

, spłodzic fasolkę jesienią?...hmmm kto wie...moze to całkiem dobry pomysł...hehe
chociaz nigdy nie słyszałam ze jest jakas różnica...
Agnieszko dzięki wam zaczynam bardziej wierzyc ze warto...jednak, całyczas winie sie za to ze Malutki nie miał sekcji...

nie mogę sobie tego wybaczyc...a co jesli on miał wadę genetyczną? i następny dzidzius tez bedzie miał....moze to chore ale juz rózne mysli miałam...ehhh
Lagunko Gosiu ja równiez znam wasze historie..., nie było momentu kiedy bym was nie podczytywała!....strasznie sie modliłam zeby wam sie udało...I PROSZE! wywalczyłyscie swoje szczęscia
jaki paradoks....ja kibicowałam wam a teraz wy mnie...
Aniu80 raz czy dwa zajrzałam pocichutku na wasz wątek i dziękuje za zaproszenie....jest kilka wątków dla dziewczyn takich jak my....
ja chyba sie pomyliłam...ale wydawało mi sie ze załozyłam wątek na stronie
kujawsko-pomorskie bo pomyslałam,że moze blisko mnie są dziewczyny które straciły swoje dzieciątka i bedzie mi razniej....moze nawet z
Torunia...niestety takie tragedie jak moja nie zdarzaja sie często ...ale jednak...
chciałabym poprosic panią moderator, aby mi napisała czy jest mozliwosc, abym przeniosła wątek gdzies gdzie bedzie mi łatwiej poznac dziewczyny np.z mojego miasta....oczywiscie kazda która zechce moze tu zajrzec i mam nadzieje ze sie wszystkie zaprzyjaznimy...
Kika oj kochana widze ze niedługo testujesz? napewno niedługo Ci sie uda...a moze juz teraz....

...buziaki

_________________
Agatka nasza panna ma prawie 9 lat! :*

