Dzisiaj jest śr maja 13, 2026 12:04 am


Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Po stracie

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1084 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 55  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: pt paź 28, 2011 8:50 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sie 31, 2007 11:08 am
Posty: 5426
Anikia może... istnienie dzieci i męża od początku przytępiało złe myśli...
ktoś mi kiedyś powiedział, że jestem silna...
nie czuję w sobie siły.
dzisiaj spędziłam parę chwil wśród cudownych, ciepłych ludzi...
i w towarzystwie małego okruszka...
miałam go nawet przez chwilę na rękach...
nigdy jeszcze nikomu nie życzyłam tak dobrze jak temu maleństwu...
chciałabym żeby ominęło go całe zło tego świata...

oddałam pewną bardzo ważną dla mnie rzecz...
małe skarpetusie, które kupiłam dla Mateuszka...
podarowałam je właśnie jemu...

nie umiem nad sobą zapanować..znów łzy mi się leją po policzkach...


Mateuszku...dzisiaj mija dwa tygodnie... [*]
Kocham Cię synku, bardzo...
gdy już myślę, że żal powoli przestaje mnie dręczyć, uderza we mnie ze zdwojoną siłą...

poddaję się..muszę się wypłakać...

_________________
Magdalenka 23.11.2002 r.
Wiktoria 26.06.2008 r.
[*] Mateuszek 14.10.2011
Jakub Jacek 14.08.2013 r.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pt paź 28, 2011 9:14 pm 
Autor posta nr 6.000.000
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob sie 25, 2007 12:08 pm
Posty: 3626
Lokalizacja: Reda
widzisz z rzeczy ktore kupiłam dla Emilka nic nie oddałam, wszystko mam schowane w szafie, oddałam tylko rzeczy z gazetek jakie dostaje sie po porodzie wypełniając ankiety, nie odwazyłam sie jeszcze na spotkanie z kolezanka ktora miala miesiac po mnie termin, mialam okazje potrzymac male dziecko ale nie skorzytałam, malutkie dzieci omijam
tak wiec chyba jestes silna skoro trzymalas to dziecko na rekach

_________________
Obrazek
Obrazek
Emilek na zawsze w sercu i pamięci 22.12.2010 (27tc)
Aniołek XII.2011


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt paź 28, 2011 10:24 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sie 31, 2007 11:08 am
Posty: 5426
Anikia..nie wiem...
Mateuszkowi nie kupowałam długo nic..całą ciążę coś w środku szeptało.."zakładasz kartę ciąży, zapeszysz", "mówisz bliskim za wcześnie, zapeszysz", "kupujesz mu pierwsze drobiazgi gdy wiesz, że nie jest dobrze, zapeszysz"
...bo w końcu skusiłam się i kupiłam mu dwie pary błękitnych skarpetek..w pudełeczku, ładnie zapakowane, maleńkie, śliczne...

a gdy na chwilę przestałam się bać on odszedł.

...Jedne włożyłam do trumienki mojego synka razem z maleńkim misiem, drugie dałam ślicznemu małemu chłopczykowi...
niech śmierci i bólowi odpowie radość i życie...

Ania ostatnio namówiła mnie że powinnam trochę wyjść z domu, spróbować "wrócić do żywych"...
dzisiaj jak przygotowywałam się do wyjścia, coś kazało mi wziąć ze sobą te malutkie skarpetusie przeznaczone dla Mateuszka i dać małemu Emilkowi...
nie umiem tego wytłumaczyć...
całą drogę myślałam jak jej to powiem, jakimi słowami...
a jak przyszło co do czego to się popłakałam i nie powiedziałam prawie nic... :(
czuję się jak...


mam założoną teczkę...
w środku mam test, pierwszy, który pokazał mi jego istnienie, jego zdjęcie usg gdy jeszcze rósł, a serduszko biło mocno...kopię zgłoszenia urodzenia dziecka..martwego...akt urodzenia...to zostanie ze mną już zawsze...tak jak ostatni jego widok na usg jak śpi przytulony do mnie...

małego Emilka miałam na ręce może kilkanaście sekund..Ania pytała czy go zabrać..odpowiedziałam że nie..parę sekund później pękłam...roztrzęsłam się w środku cała...poprosiłam żeby go wzięła...
rozsypałam się..
aż mi wstyd... :cry: tak bardzo mi wstyd...

jest taki piękny...doskonały...taki jaki mój synek już nigdy nie będzie miał szansy być...


Anikia tak BARDZO chciałabym żeby to był tylko zły sen....
po prostu obudzić się i poczuć, że on we mnie jest...
że to wszystko się nie dzieje...

..........

już niedługo północ...
chyba dzisiaj już nie zasnę...
...

_________________
Magdalenka 23.11.2002 r.
Wiktoria 26.06.2008 r.
[*] Mateuszek 14.10.2011
Jakub Jacek 14.08.2013 r.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz paź 30, 2011 8:08 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sie 31, 2007 11:08 am
Posty: 5426
Czasem zastanawiam się co kieruje ludzkim zachowaniem...
z dnia na dzień spotykają mnie różne sytuacje, często niezbyt miłe i ludzka głupota, brak empatii, brak taktu..i gdy już myślę, że nic mnie w życiu nie zaskoczy zawsze pojawia się taka osoba, która szybko wyprowadza mnie z błędu...

To co spotkało mnie, mojego męża, moją małą rodzinę, mojego synka jest dla mnie najgorszym wydarzeniem w całym życiu...

Zostałam sprowadzona do poziomu zimnej wyrachowanej suki, bez serca, która pochowała swoje dziecko tylko dla pieniędzy z zusu, zachowuje się jak nienormalna, razem z mężem jesteśmy śmieszni i żałośni, nasza miłość nie istnieje, ja go nie kocham tylko wykorzystuję...on ma mnie gdzieś...
za moimi plecami pewna osoba rozgłasza takie rewelacje po całej rodzinie, śmiejąc się i szydząc z nas...

Takie słowa w takiej chwili są...no czym?
Nie potrafię wyrazić co mam teraz w sercu..
Nie mam słów...czuję się poniżona, upokorzona, zmieszana z błotem...
dlatego że pokochałam i pochowałam swoje dziecko...


tęsknię Mateuszku...kocham Cię...
niech się ze mnie śmieje...
oby życie nigdy nie zaśmiało się z niej.


Byliśmy z D. na cmentarzu, zadbaliśmy i grobek naszego maleństwa..wygląda teraz dużo lepiej, chociaż jeszcze nie tak jakbym chciała...na wiosnę zasadzimy mu kwiatuszki...


milczę coraz częściej...
coraz częściej patrzę w okno i stoję tak bez słowa, bez łez, bo już nie mam sił płakać...

....

_________________
Magdalenka 23.11.2002 r.
Wiktoria 26.06.2008 r.
[*] Mateuszek 14.10.2011
Jakub Jacek 14.08.2013 r.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz paź 30, 2011 8:17 pm 

Rejestracja: pn paź 29, 2007 5:00 pm
Posty: 523
Lokalizacja: Purmerend/Holandia
Renya :-{:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz paź 30, 2011 8:22 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 20, 2008 8:46 pm
Posty: 11390
Lokalizacja: Opole
Renya niestety głupota ludzka nie zna granic :(
zaproponuj tej osobie, że chętnie się z nią zamienisz miejscem - oddasz jej swój ból w zamian za ten zasiłek z zusu...

Zapaliłam dzisiaj światełko na cmentarzu. Za Mateuszka i pozostałe wieczne dzieci.

Przytulam mocno :-{:
nie daj się...

_________________
MACIUŚ 21.06.2008 :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz paź 30, 2011 9:05 pm 
#
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob maja 28, 2011 3:45 pm
Posty: 410
Renya brak mi słów :cry:
dasz radę...

_________________
wg OM
Obrazek
wg USG
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn paź 31, 2011 10:00 am 

Rejestracja: śr lis 21, 2007 9:12 pm
Posty: 517
Lokalizacja: SZCZECIN
Renya Przytulam mocno!!
Ty nie jesteś zimną wyrachowaną suką jak ta osoba!!na nią brak słów i szkoda nerwów,przyjdzie czas ,że jej wszystko wygarniesz!

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn paź 31, 2011 7:59 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sie 31, 2007 11:08 am
Posty: 5426
TA osoba..
ktoś kiedyś powiedział, żeby przejmować się krytyką tylko tych osób, na których nam zależy...a ona jest dla mnie nikim od tej chwili.
i należy jej współczuć.
Bo takie osoby nigdy nie będą szczęśliwe.
Bo gdyby poświęciła choć połowę swojej energii na dobro zamiast na złośliwość i zawiść to byłaby szczęśliwa.
Bo gdyby poświęciła chociaż połowę czasu, miłości i zaangażowania swoim bliskim, który ja poświęcam Mateuszkowi stworzyłaby szczęśliwą rodzinę.

:( co nie zmienia faktu że bardzo mnie to zraniło. Nigdy więcej nie pozwolę się jej zranić.



Byliśmy znowu dzisiaj na cmentarzu...
tym razem zadbaliśmy o groby rodziny od strony D., nie tylko odwiedziliśmy Mateuszka ale też jego krewnych...
nigdy nie lubiłam cmentarzy, zawsze jakoś źle mi się kojarzyły, nie lubiłam wszystkich obrządków związanych z dbaniem o groby czy świętem listopadowym..
Teraz tam czuję się najlepiej...nabrałam szacunku do tych spraw..
spędziłam tam pół dnia, sprzątając, zbierając liście nadsypując ziemię...czułam taki spokój...
może dlatego, że umarli nigdy nie skrzywdzą człowieka..to potrafią tylko żywi.
Może dlatego że czułam się bliżej mojego synka..
Tęsknię bardzo za moim dzieckiem...to co się stało jest tak strasznie nieodwołalne...
Nauczyłam się udawać...
codziennie rano, gdy wstaję z łóżka zakładam na twarz maskę...uśmiecham się i jestem miła.
Płaczę tylko jak nikt nie widzi.
Często się "zawieszam"..patrzę gdzieś w pustkę i jest mi wtedy dobrze.
nieznośny ścisk żołądka i gardła są ze mną nadal...

ból też.
Cały, każda jego część.



światełko dla naszych maluszków...
[*]

dla Ciebie moje serduszko...

_________________
Magdalenka 23.11.2002 r.
Wiktoria 26.06.2008 r.
[*] Mateuszek 14.10.2011
Jakub Jacek 14.08.2013 r.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn paź 31, 2011 9:37 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt paź 28, 2011 1:26 pm
Posty: 639
Lokalizacja: Łodzianka-białostoczanka
Renya współczuje ale jestes madra i nie przejmuj sie gadaniem innych ktos kto tego nie przeżył nie zrozumie
ja cie rozumiem, i masz prawo czuc swoja załobe
trzymaj sie :-{:

_________________
Obrazek

Kacperek Aniołek 01.2003r. [*] 9 tydzień

Nic nie muszę, ale mogę wszystko


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lis 01, 2011 9:29 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn kwie 20, 2009 5:28 pm
Posty: 1299
[*] DLA MATEUSZKA I WSZYSTKICH ANIOŁKÓW MALEŃKICH.

_________________
Obrazek
AMELKA 3540gram 55cm 12:50 15.12.2009
Obrazek
ALEKSANDER 4310g. 58cm 14:18 11.10.2011
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lis 01, 2011 9:45 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sie 31, 2007 11:08 am
Posty: 5426
Obrazek


[*]
dla Ciebie moje małe kochanie...

:cry:


[*]

dla wszystkich maluszków...


po południu na cmentarzu o 14 mamy mszę..pomodlę się przy grobie mojego synka za niego i za wszystkie maleństwa i za ich rodziców...

_________________
Magdalenka 23.11.2002 r.
Wiktoria 26.06.2008 r.
[*] Mateuszek 14.10.2011
Jakub Jacek 14.08.2013 r.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lis 01, 2011 10:04 am 
.
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 08, 2011 4:56 pm
Posty: 786
Lokalizacja: Mrągowo
:cry: [*] [*]
Moje UKOCHANE ANIOŁKI :cry: :cry: :cry:
dla wszystkich Aniołków
[*] [*] ..... [*]


Aniołkowe mamy - musimy być silne dla naszych anielskich maluszków :cry:

_________________
na zawsze w moim sercu [*][*] Kocham Was całym sercem córeczki!!!!!!!!!!!!!

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lis 01, 2011 1:25 pm 

Rejestracja: ndz lis 19, 2006 10:43 am
Posty: 1220
Renya to, że napiszę iż nikt nie ma prawa rozpowiadać takich rzeczy o Tobie to oczywiste. Ale tak naprawde nie mamy wpływu na zachowanie innych ludzi i na to co mówią. Trzeba nauczyć się mieć takie sprawy w du.. Bo inaczej zwariujesz. Jesteś przepełniona bólem i żalem i jeszcze ktoś próbuje Ci dołożyć złych rzeczy. Otaczaj się dobrymi ludźmi a tych złych unikaj jak ognia. W takich sytuacjach grono znajmoych a czasami także rodziny bardzo się pomniejsza. Ale zostają Ci, którzy razem z Tobą potrafią stawić czoła temu co Cię spotkało.
Z moich przyjaciół z tamtego życia została jedna osoba. Taka, która do dziś pamięta o Kubusiu i zawsze jest ze mną gdy coś złego się dzieje. I za to jej dziękuję.

I jeszcze jedno. Czas leczy rany, naprawde. Kiedyś będzie Ci lżej, choć teraz pewnie w to nie wierzysz.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lis 01, 2011 4:11 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sie 31, 2007 11:08 am
Posty: 5426
dziękuję...


własnie wróciłam z cmentarza...
zapaliłam światełko dla mojego synka i dla wszystkich maleńkich aniołków



[*]


:(

_________________
Magdalenka 23.11.2002 r.
Wiktoria 26.06.2008 r.
[*] Mateuszek 14.10.2011
Jakub Jacek 14.08.2013 r.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lis 01, 2011 4:14 pm 

Rejestracja: pn maja 21, 2007 12:48 pm
Posty: 1269
renya zapaliłam znicz za Twojego synka *** i także za tych, o których nikt nie pamięta :( bo gdy byłam na cmentarzu odwiedzić moją malutką kuzynkę (zmarła tuż po narodzeniu) obok był maleńki grób - taki pusty, zaniedbany :cry: zawsze jest mi przykro, że nikt już o tych aniołkach nie pamięta. I zawsze pod krzyżem zapalam światełko za tych ludzi, tych małych i dużych.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lis 01, 2011 4:41 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sie 31, 2007 11:08 am
Posty: 5426
czaga :cmo: dziękuję bardzo..jestem wdzięczna za każde dobre słowo, za każde światełko...

u nas są dwie bardzo ładne tradycje...grobki malutkich dzieci, te opuszczone i zaniedbane zaraz kobiety ozdabiają kwiatami, sprzątają i zapalają na nich światełko...
a dzieci w szkole mają konkurs na najpiękniejszy znicz...a wszystkie te, które biorą udział w konkursie dzieci potem zanoszą na cmentarz i ozdabiają nimi groby


za nami ciężki dzień...
Magda co prawda zdrowieje ale Wika ciężko się pochorowała...
byliśmy dzisiaj w suchej na SORze...nosiliśmy małą na rękach przez dwie godziny czekając aż będzie nasza kolej...
a ja cała się telepałam..mała miała duszności a u mnie w głowie pojawiła się nagle straszna myśl..już z jednym dzieckiem tutaj przyszłam i wyszłam bez niego... a teraz przyszłam z drugim :cry:
do tej pory trzęsą mi się ręce...
na szczęście jesteśmy w domu...ale nie wygląda to dobrze
mam nadzieję że nie będę musiała wracać do szpitala

:cry:

_________________
Magdalenka 23.11.2002 r.
Wiktoria 26.06.2008 r.
[*] Mateuszek 14.10.2011
Jakub Jacek 14.08.2013 r.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lis 01, 2011 5:39 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2011 11:01 am
Posty: 4316
Lokalizacja: Cieszyn
Reniu myślałam o Tobie dzisiaj i o Twoim synku i innych małych aniołkach [*] Dzisiaj dowiedziałam się,że od mojej cioci dziecko też zmarło tylko że tuż po porodzie...Nie wiadomo czemu się tak stało.Zapaliłam na jego grobie znicz i od razu przypomniało mi się to jak cierpisz.
Dzisiaj Bóg obdarowuje łaską dla zmarłych i jest z nimi....

Dla Twojego Mateuszka i innych małych aniołków [*]

_________________
Obrazek
Mariusz :D 7:30, 3310g i 52 cm :D
Obrazek

Mikołaj [*] 15.06.2016 (7tc) :( :( :(


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr lis 02, 2011 7:56 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sie 31, 2007 11:08 am
Posty: 5426
Człowiek to istota nieświadoma...może z wyboru, może z braku czasu...
Dopiero jak dotknie go strata, nieszczęście, otwierają mu się oczy...
Nagle dowiaduję się, że tyle kobiet naokoło potraciło dzieci...niektóre we wczesnej ciąży, niektóre tuż po urodzeniu, inne żyły kilka godzin, kilka dni, a nawet kilka lat i odeszły od swoich rodziców...jest u nas grób dziewczynki, która zmarła w wieku Wiktorii...
Jest ich tak wiele.... :(
Bardzo często nie wiadomo czemu tak się dzieje...
Ja byłabym teraz w 17 tygodniu...


Wczoraj wieczorem dzieci zostały w domu a my z mężem pojechaliśmy do naszego synka...
Na cmentarzu było pięknie, prawie bajkowo...tysiące kolorowych zniczy błyszczało na grobach...było cicho i spokojnie, nawet wiatr nie ośmielał się zburzyć tego spokoju, nieliczni odwiedzali groby by sprawdzić czy światełka przez nich zapalone nie zgasły...


poczułam, że mój synek ze mną jest, już zawsze ze mną będzie...

Nie planuję już więcej dzieci...
Jeśli los czy inna siła nie zdecyduje inaczej za nas nie będziemy się starać już o dziecko.



Powoli zabieramy się za wcielanie w czyn naszych planów...
Za realizację tego co pierwsze przyszło na myśl gdy okazało się, że jestem w ciąży...
Będzie ciężko, bardzo ciężko ale wierzę, że damy radę...
Dla nas..dla naszego synka, uda się...

_________________
Magdalenka 23.11.2002 r.
Wiktoria 26.06.2008 r.
[*] Mateuszek 14.10.2011
Jakub Jacek 14.08.2013 r.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: śr lis 02, 2011 8:39 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 09, 2007 9:49 pm
Posty: 11927
Lokalizacja: Łódź
Reniu, przeczytałam cały wątek i płakałam razem z Wami.
Nie będę pocieszać,ani udawać,że wiem jak to jest bo nie wiem,poza tym uważam,że na wszystko potrzeba czasu-nie,nie,nie do zapomnienia,ale poukładania w głowie...
Wiedz,ze gdybyś czegoś potrzebowała,czegokolwiek to wiesz gdzie mnie szukać.
Jakby co,to jestem obok-do pogadania o wszystkim i o niczym czy pomilczenia.
Przytulam.

_________________
ObrazekObrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1084 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 55  Następna

Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Po stracie

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra