Na razie biorę tabletki coby psychicznie odpocząć. Nie mówię, że nie chce chcę, ale teraz mamy nieciekawą sytuację. Do listopada póki kredytu nie spłacimy nie ma mowy, no chyba, ze tabsy zawiodą

Agata znowu chora, tym razem zapalenie oskrzeli, muszę ja najpierw do porządku doprowadzić . Ale już jest dużo lepiej, tylko kasy na stałe leki idzie od groma

w marcu będę się starać o zasiłek dla niej jak już komplet dokumentów będę miała z wszystkich poradni
Mam nadzieję że jak mi się uda zostać mamą po raz kolejny ziemskiego dzieciątka, to nie będę miała takiej przeprawy jak z Agatą, tego najbardziej się boje.