Dzisiaj jest śr maja 06, 2026 12:00 am


Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Po stracie

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 403 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 21  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: ndz lis 18, 2007 6:51 am 

Rejestracja: pt mar 02, 2007 12:51 pm
Posty: 7954
Kurcze .... a jednak. Wpiszcie sobie w google "stres w ciąży". Jest niejeden artykul o prowadzonych badaniach na temat stresu w ciaży. Wniosek jest jeden: istnieją dowody na to, że stres w ciaży wplywa niekorzystnie na rozwój dziecka. Podczas stresu organizm matki wytwarza ogromne ilości kortyzolu, który może blokować wydzielanie progesteronu i obumarcie plodu (badania byly prowadzone na myszach), kortyzol także zwęża naczynia krwionośne i zmniejsza doplyw krwi do plodu, a w konsekwencji prowadzi do niedotlenienia dziecka, jego śmierci lub zaburzeń rozwoju (tu badania prowadzone byly na kobietach począwszy od 17tc). We wcześniejszych ciążach również odnotowano większy odsetek poronień u kobiet żyjących w dużym stresie :shock:
Ojojoj ... to ja chyba muszę porozmawiać z lekarzem żeby mi dal jakieś bezpieczne leki, bo nie daję rady z moim obsesyjnym, ciąglym myśleniem o bezpieczeństwo mojej ciąży.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: ndz lis 18, 2007 8:18 pm 

Rejestracja: ndz paź 07, 2007 8:48 am
Posty: 756
asieńka -może zamiast leków pij meliske to jest bezpieczniejsze ,tylko najpierw skonsultuj się z lekarzem

_________________
Obrazek

Obrazek

Aniołek Nikola 15.08.2007,290g-22cm (20tc)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lis 26, 2007 8:07 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 29, 2007 11:34 am
Posty: 6754
Lokalizacja: Lublin/Chełmek
no i ja mam juz pierwsze wyniki . na razie hormony, wszystko idealnie - prolaktyna, progesteron, testosteron, TSH III generacji. a byłam pewna, ze to hormony. czekam na wyniki chlamydii, no i posiew nasienia męża...

_________________
Obrazek

http://lb2m.lilypie.com/qGGwp1.png

Melania (*2.06.2007), Tymoteusz (*30.09.2007) i Liwia (*14.03.2009)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lis 26, 2007 11:16 am 

Rejestracja: wt lip 03, 2007 12:36 pm
Posty: 759
Lokalizacja: Niemcy
Witam dziewczyny. Tutaj mnie jeszcze nie bylo bo do poprzedniego tygodnia myslalam, ze moje poronienia byly "bezprzyczynowe". Zupelnie przez przypadek okazalo sie jednak ze mam niedoczynnosc tarczycy. Poszlam do lekarza rodzinnego zrobic badania ( myslalam, ze tylko zrobi mi morfologie), poniewaz czulam sie strasznie slabo. Ja bardzo dlugo krwawilam po poronieniu i myslalam, ze poprostu przyplatala mi sie anemia. A tu okazalo sie calkiem co innego. Jestem wsciekla na mojego gina, ktory nawet nie zasugerowal takiego badania i rzucil tekst, zeby dalej probowac i teraz napewno sie uda. A tu napewno by sie nie udalo!!! Od tygodnia zazywam leki. za dwa tygodnie mam termin u specjalisty na dokladniejsze badania. Zmienilam ginekologa. Nowa pani doktor odrazu zrobila mi mase dodatkowych badan hormonalnych. Moze czegos sie dowiem.
Jedno czego sie nauczylam! Przede wszystkim trzeba polegac na wlasnej intuicji!!

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lis 26, 2007 11:33 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 29, 2007 11:34 am
Posty: 6754
Lokalizacja: Lublin/Chełmek
witaj aneczko!
całkowicie sie z toba zgadzam. gdyby nie moja intuicja, moja druga ciąza uznana byłaby pewnie za biochemiczną, a była pozamaciczna.
to dobrze, ze masz juz nowego lekarza i potraktował cie z takim zaangazowaniem dla twoich problemów. mam nadzieje, ze to pozwoli ci ostatecznie wyjasnić przyczynę, usunąć ją , a potem cieszyć sie macierzyństwem :wink:

_________________
Obrazek

http://lb2m.lilypie.com/qGGwp1.png

Melania (*2.06.2007), Tymoteusz (*30.09.2007) i Liwia (*14.03.2009)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lis 26, 2007 12:25 pm 

Rejestracja: wt lip 03, 2007 12:36 pm
Posty: 759
Lokalizacja: Niemcy
Witaj Gosiu, ja mysle, ze gdyby nic nie znalezli nie zdecydowalabym sie na kolejny ciaze. Nie mam sily na kolejne cierpienie i nie chce calej ciazy przechodzic w histerii tak jak to sie niestety czesto zdarza "po stracie" co widac na forum. Jeszcze tez nie mysle o nastepnych staraniach. Zreszta mam bardzo rzeczowa lekarke i dziala "po kolei" nie mowi nic na wyrost, badania, skierowania. Beda wyniki pogadamy. Jedno co powiedziala to ze musimy sie szybko i porzadnie przebadac bo starawa juz jestem ;)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lis 26, 2007 2:23 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 29, 2007 11:34 am
Posty: 6754
Lokalizacja: Lublin/Chełmek
aneczka, rozumiem cie, tez jestem starawa. nie chce narażac na cierpienie swojego męża, syna, rodziny, siebie... nie wiem jak zachowam się, jeśli badania nie ustalą przyczyny... chyba jednak postaram sie zaufac i sprobować jeszcze raz. dzieci były moim najwiekszym pragnieniem i tak jest nadal :wink:

_________________
Obrazek

http://lb2m.lilypie.com/qGGwp1.png

Melania (*2.06.2007), Tymoteusz (*30.09.2007) i Liwia (*14.03.2009)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lis 26, 2007 2:57 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr wrz 12, 2007 8:03 am
Posty: 1420
Lokalizacja: DE
czesc dziewczyny,
ja zcasami myślę, że może zaszkodziłam mojemu maluszkowi stresem...
cały czas nie wierzyłam do końca w moją ciążę... dopiero byłam pewna, że wszytsko jest "dobrze", jak zobaczyłam bijące serduszko maleństwa, niestety wtedy zaczęłam juz plamić... i ...

_________________
[*] 4.10.2007 r. 8 tc
Obrazek
Zofia Remedios 3750g 56cm
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lis 26, 2007 3:17 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 29, 2007 11:34 am
Posty: 6754
Lokalizacja: Lublin/Chełmek
witaj pegazówko!
co u ciebie?
stres w pierwszym trymestrze rzadko bywa bezposrednią przyczyną poronienia... nie obwiniaj się. każda z nas ma większe i mniejsze problemy, czasem nawet jeszcze nie wiedząc, ze jest w ciązy...

_________________
Obrazek

http://lb2m.lilypie.com/qGGwp1.png

Melania (*2.06.2007), Tymoteusz (*30.09.2007) i Liwia (*14.03.2009)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lis 26, 2007 3:20 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr wrz 12, 2007 8:03 am
Posty: 1420
Lokalizacja: DE
witaj gosiu:)

staram się oczywiście nie myslec w ten sposób, ale każda z nas przechodzi taki etap na poczatku po starcie, kiedy za wszelką cene stara się znaleźć przyczynę...
ja mam się coraz lepiej, dziekuję. miałam tylko 2 @ wtym miesiącu,a le to chyab też normalne. a jak Ty sie czujesz?
serdecznie pozdrawiam

_________________
[*] 4.10.2007 r. 8 tc
Obrazek
Zofia Remedios 3750g 56cm
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lis 26, 2007 3:25 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 29, 2007 11:34 am
Posty: 6754
Lokalizacja: Lublin/Chełmek
dziękuję - ja czuję się dobrze. jestem właśnie na etapie szukania przyczyn - bez tego chyba nie odważyłabym się spróbować jeszcze raz....... na razie wyniki są idealne. w piątek mam wizytę u ginekologa. zobaczymy jaki jest dalszy plan działania........

_________________
Obrazek

http://lb2m.lilypie.com/qGGwp1.png

Melania (*2.06.2007), Tymoteusz (*30.09.2007) i Liwia (*14.03.2009)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lis 26, 2007 3:27 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr wrz 12, 2007 8:03 am
Posty: 1420
Lokalizacja: DE
czytałam, że czekasz jeszcze na jakieś wyniki.
powodzenia gosiu:)

mi wyszło cos nie tak z cytomegalią, ale wyjaśnie to na wizycie - 5.12, może wszystko jednak jest ok

trezba wierzyc, że w końcu nam się uda;)

_________________
[*] 4.10.2007 r. 8 tc
Obrazek
Zofia Remedios 3750g 56cm
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lis 26, 2007 4:01 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 29, 2007 11:34 am
Posty: 6754
Lokalizacja: Lublin/Chełmek
pegazówka, tobie też życzę powodzenia :wink: daj znac jak czegos sie juz dowiesz. pozdrawiam!

_________________
Obrazek

http://lb2m.lilypie.com/qGGwp1.png

Melania (*2.06.2007), Tymoteusz (*30.09.2007) i Liwia (*14.03.2009)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lis 26, 2007 10:04 pm 

Rejestracja: czw lis 22, 2007 6:02 pm
Posty: 18
czesc dziewczyny ja tez wlasnie stracilam fasolke i tez cały czas mysle co moglo byc przyczyna :cry:
poronilam w 12 tyg lekarz po usg stwierdzil ze ciaza juz dawno sie nie rozwijala :cry: .
w czasie ciazy mialam robiona morfol.mocz, cytomeg. i toxo i wszystko wyszlo ok .
dodam ze mam juz dziecko i nie bylo zadnych problemow.
Zastanawiam sie czy mogly miec wplyw tabletki antykoncepcyjne ,ktore bralam prawie 3,5 lata. Po nich od razu zaszlam w ciaze, moze moj organizm nie doszedl po nich w 100% .
po poronieniu nie bylam jeszcze u lekarza ,czekam az dostane okres i wtedy wybiore sie na kontrole.

_________________
Obrazek
Obrazek

mama aniołka 7.11.07


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lis 27, 2007 7:10 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 29, 2007 11:34 am
Posty: 6754
Lokalizacja: Lublin/Chełmek
witaj asiu!
bardzo mi przykro... z tego co wiem tabletki antykoncepcyjne moga powodować problemy z powrotem płodności... ale zeby były bezposrednią przyczyną zatrzymania czy braku rozwoju płodu nigdy nie słyszałam :? moze jednak rzeczywiscie mają tak duży wpływ na organizm kobiety :? moze za kilka lat dowiemy sie czegoś nowego na temat tabletek... wszystko to gdybanie. ale rozumiem, ze jak my wszystkie tutaj szukasz przyczyn. a pobierano materiał na badania histologiczne? moze tu znajdziesz odpowiedź?
pozdrawiam cie serdecznie

_________________
Obrazek

http://lb2m.lilypie.com/qGGwp1.png

Melania (*2.06.2007), Tymoteusz (*30.09.2007) i Liwia (*14.03.2009)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lis 27, 2007 9:15 am 

Rejestracja: czw lis 22, 2007 6:02 pm
Posty: 18
Czesc Gosiu :)
kilka dni temu odebralam wlasnie wyniki ,ale nic sie nie dowiedzialam z nich :cry: :cry:
Tam byl opisany kolor "materiału"!!! :cry: :cry:
to było dla mnie straszne :cry: :cry:
i to ze poronolam martwy płod z łożyskiem ( tak przetłumaczyłam sama z łaciny )
Ale to ja sama wiedzialam ,wiec nie wiem po co te badania były!!!

_________________
Obrazek
Obrazek

mama aniołka 7.11.07


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lis 27, 2007 9:34 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 29, 2007 11:34 am
Posty: 6754
Lokalizacja: Lublin/Chełmek
asiu!
rzeczywiście to straszne, jesli mysli sie o własnym dziecku w takich kategoriach :? niestety jednak czasem tak trzeba. lekarze mają swoje procedury, ale przeciez to nie umniejsza wcale godności twojego dziecka. te badania zawsze mogły wykazać przyczynę - skoro oprócz płodu było tez łożysko to wydaje się, ze badania były dokładne... nie podano, ze wystąpiła patologia, wiec na pozór wydaje sie ze badania były bezsensowne. ale tak nie jest. brak patologii tez wyjasnia pewne sprawy, chociaz nie do konca. np. masz pewność, ze nie była to ciąża zaśniadowa... oczywiscie najkorzystniej byłoby, aby rozpoznano przyczynę... no cóz, żeby to wszystko było takie proste pewnie nie zakładałabym tego watku. czasem mysle sobie, ze to co tu robimy to walka z wiatrakami. nie jestesmy lekarzami, nasza wiedza jest pobieżna i niestety bardzo emocjonalna. ale jesli choc jedna osoba dzięki naszym rozważaniom natrafi na jakiś trop, to naprawde chocby z tej przyczyny było warto!

_________________
Obrazek

http://lb2m.lilypie.com/qGGwp1.png

Melania (*2.06.2007), Tymoteusz (*30.09.2007) i Liwia (*14.03.2009)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr lis 28, 2007 3:28 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 29, 2007 11:34 am
Posty: 6754
Lokalizacja: Lublin/Chełmek
no i odebrałam wyniki nasienia męża - idealne, tak jak moje hormony...
czekam nadal na chlamydię i niestety wizytę u ginekologa, bo nie uda mi się dostac w tym tyg. :evil:

_________________
Obrazek

http://lb2m.lilypie.com/qGGwp1.png

Melania (*2.06.2007), Tymoteusz (*30.09.2007) i Liwia (*14.03.2009)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr lis 28, 2007 6:28 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lip 26, 2007 2:21 pm
Posty: 781
Lokalizacja: śląskie
u mnie BORELIOZA....OPISAŁĄM W NOWYM WĄTKU. :cry:

_________________
Moje wieeeelkie marzenie?
odp. Zdrowa DZIDZIA
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: śr lis 28, 2007 7:34 pm 

Rejestracja: wt lip 03, 2007 12:36 pm
Posty: 759
Lokalizacja: Niemcy
Ja mam nadzieje, ze w przyszla srode bede mogla cos wiecej powiedziec bo mam kolejna wizyte u ginki. Powinny byc tez juz wyniki badan. Ale jakos tak czuje, ze tam wszystko bedzie oki. Mam nadzieje, ze przeczucia mam sluszne.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 403 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 21  Następna

Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Po stracie

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 27 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra