Dzisiaj jest śr maja 06, 2026 12:00 am


Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Po stracie

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 403 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 21  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: wt lis 13, 2007 1:45 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 29, 2007 11:34 am
Posty: 6754
Lokalizacja: Lublin/Chełmek
na razie hormony - tarczycowe oraz progesteron i testosteron...

_________________
Obrazek

http://lb2m.lilypie.com/qGGwp1.png

Melania (*2.06.2007), Tymoteusz (*30.09.2007) i Liwia (*14.03.2009)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: wt lis 13, 2007 3:22 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lip 27, 2007 1:30 pm
Posty: 935
Gosia, mam nadzieje że wyniki wyszły dobrze. Mnie też troszke zdziwiło podejście ginekologa do tych strań po abl anty, przy pierwszej ciąży zaszła w 2 cylku po odłożeniu, też się czasem zastanawiałam czy to nie miało wpływu ale on uważa że takie rzeczy przydażają się osobom które nigdy nie zażywały hormonów, poprostu tak się dzieje i koniec!! Nie ma co tych spraw łączyć. A co do pustego jaja płodowego to naprawde okropność!! Ciąża przebiegała bez problemów, objawy jak najbardziej ciążowe i całkiem mocno nasilone, beta z każdym dniem wyższa a w brzuszku pusto :cry: strasznie trudno było mi w to wogole uwieżyć, byłam u 3 lekarzy żeby sie konsultować... no ale niestety się potwierdziło! Najgorsze że nic nie można poradzić, żadne leki, leżenie, nic.... No ale miejmy nadzieje że już się to nie powtórzy :?

_________________
ObrazekObrazek

Mama Aniołka *2.VIII.2007 (9tc)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lis 13, 2007 3:33 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 29, 2007 11:34 am
Posty: 6754
Lokalizacja: Lublin/Chełmek
Gąska!
ja swoje badania mam zrobic dopiero w 21 dc, a to będzie w najbliższa sobote...
oczywiście, ze jedno poronienie może się przydarzyć. lekarze podchodzą do tego w bardzo prosty sposób - natura pozbywa się zarodka, który miał wady- jesli nie ma konkretnego powodu poronienia, to można najczęsciej usłyszeć. rzadko tez po pierwszym poronieniu są wskazania do badań, no chyba, ze ktos ma jakieś informacje np. po wyniku histologicznym...
puste jajo płodowe... ból i pustka, tysiące pytań bez odpowiedzi... to trudne, bo pozostawia nas wielkiej bezradnosci.
pozdrawiam cie serdecznie!

_________________
Obrazek

http://lb2m.lilypie.com/qGGwp1.png

Melania (*2.06.2007), Tymoteusz (*30.09.2007) i Liwia (*14.03.2009)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lis 13, 2007 4:09 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lip 27, 2007 1:30 pm
Posty: 935
Z tymi badaniami masz niestety rację, lekarze uważają że jedno poronienie może się zdarzyć, badania zrobimy jeśli się powtórzy.... szkoda że nie chcą do tego podejść tak, że badania zrobimy żeby to się już nie powtórzyło! Tak jakby to nic nie znaczyło.. :evil:
Mój gin też od siebie nie skierował mnie na żadne badanie, sama zrobiłam kilka.... choć i tak nic nie wykazały. Może faktycznie mój Maluszek był chory i lepiej dla niego że odszedł... :cry:

_________________
ObrazekObrazek

Mama Aniołka *2.VIII.2007 (9tc)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lis 13, 2007 4:27 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 29, 2007 11:34 am
Posty: 6754
Lokalizacja: Lublin/Chełmek
ja po pierwszym poronieniu też nie dopominałam sie o żadne badania.
najgorszy jest lęk przed powtórką...
ale mam nadzieję, ze juz wam sie to wiecej nigdy nie przydarzy...

_________________
Obrazek

http://lb2m.lilypie.com/qGGwp1.png

Melania (*2.06.2007), Tymoteusz (*30.09.2007) i Liwia (*14.03.2009)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lis 15, 2007 7:20 pm 

Rejestracja: czw cze 14, 2007 7:17 pm
Posty: 159
nowika1 pisze:
Nie szkodzi.

Pierwsza ciąża 2003 w Polsce- skończyła się łyżeczkowaniem - to mógł być jeden z powodów uszkodzenia szyjki.

Potem poród w marcu 2006- paciorkowiec leczony antybiotykiem, po tej ciąży został "uspany". Od tej pory co miesiąc badania (wymaz), jak do tej pory nie zaczął się kolonizować.

Następna ciąża po pół roku. Poród w koniec stycznia - luty (bliźniaki).

I kolejna ciąża znowu po pół roku.

Ponieważ pierwsza ciąża (chodzi mi o zakończoną tą w 20 tc) została źle zdiagnozowana pod względem przyczyny porodu przedwczesnego (infekcja - niewydolność szyjki została niezauważona) to kolejna znowu skończyła sie tragicznie.
Szew co prawda był założony ale już na 4 cm rozwarcie tak więc wytrzymał tylko 2 tygodnie.

Teraz mam szew profilaktyczny od 10 t.c , od 16 t.c będę dostawał zastrzyki powstrzymujące skurcze.
Co miesiąc (teraz co dwa tygodnie) mam kontrolę czystości pochwy, aby uniknąć infekcji (mam grzybka, którego cały czas leczę).


witaj
ja tez mialam w 26 tygodniu porod przedwczesny moj synek zyl tylko 9 dni u mnie tez nie zauwazyli infekci ktora sie wdarla jak rowniez skrocenie szyjki ,w piatek odeszly mi wody a wsobote w nocy urodzilam a ranoi milam rozwarcie na 2,5 cm i teraz sie zastanawiam czemu mi zalozyli szwu moze by to zachamowalo porod a tak to mialam podane tylko kroplowki na skurcze aby je podtrtzymac ale to nie pomoglo i musieli porod wywolac a ty piszesz ze ci przy roizwarciu 4 cm zalozyli szew ,moze u mnie przeoczyli to?juz sma niewiem :cry:

_________________
beti


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lis 15, 2007 7:31 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 29, 2007 11:34 am
Posty: 6754
Lokalizacja: Lublin/Chełmek
beti30!
witaj. bardzo mi przykro z powodu tego co cie dotknęło...
czasem infekcji nie da sie powstrzymac... a w takiej sytuacji zamkniecie szyjki szwem niestety nie skutkuje :(
gdy poroniłam po raz pierwszy, w szpitalu na moich oczach kolezanka straciła dziecko własnie z tego samego powodu...

_________________
Obrazek

http://lb2m.lilypie.com/qGGwp1.png

Melania (*2.06.2007), Tymoteusz (*30.09.2007) i Liwia (*14.03.2009)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lis 15, 2007 7:42 pm 

Rejestracja: czw cze 14, 2007 7:17 pm
Posty: 159
czemu tak sie dzieje?czy to lekarze sa tak zajeci pieniedzmi ze jest im wszystko jedno?ja tydzien przed porodem lezlam w szpitalu bo mi twardnial brzuch i maialm zolty sluz i lekarz stwierdzil ze wciazy kobwity tak maja a do tego mialam bol brzucha dolem i bolaly mnie strasznie pachwiny tak jak dziecko by sie pchalo na swiat i po 4 dniach lekarz mnie wypuscil do domu bo stwioerdzil ze wszystko wporzadku ale jakbymi zrobil posiew z pochwy to wszystko by sie dalo unormowac bo dostalbym antybiotyk i moj synek by mieszkal w moim brzuszku do tej pory atak we wtorek wyszalm a wsobote urodzilam i przez 9 dni Marcelek moj tak dzielnie walczyl o kazda minutke zycia a Bog mi go i tak zabral boli to ogromnie :cry: :cry: :cry: dzisaj mija misiac jak zmarl i zamaist wozeczka musze mu pomniczek postawic

_________________
beti


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lis 15, 2007 7:57 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 29, 2007 11:34 am
Posty: 6754
Lokalizacja: Lublin/Chełmek
kochana beti!
tak bardzo mi przykro :cry: nie wiedziałam, ze to wszystko zdarzyło sie m-c temu...
twój dzielny synek na pewno chciałby widziec silną mamę...
nie potrafie odpowiedziec na twoje pytania... jako matka, ktora utraciła swoje dzieci wiem, ze czasy sa dziwne i wymagaja od nas wiedzy i siły przebicia. a pieniadze? one po ludzku nic nie znacza...

_________________
Obrazek

http://lb2m.lilypie.com/qGGwp1.png

Melania (*2.06.2007), Tymoteusz (*30.09.2007) i Liwia (*14.03.2009)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lis 16, 2007 2:21 pm 

Rejestracja: ndz paź 07, 2007 8:48 am
Posty: 756
beti-kochan atak mi przykro :cry: przytulam cię

_________________
Obrazek

Obrazek

Aniołek Nikola 15.08.2007,290g-22cm (20tc)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lis 16, 2007 8:08 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz maja 13, 2007 5:54 pm
Posty: 1853
Lokalizacja: z Grodu Kraka
I ja przylacze sie do tego tematu. Ja mialam pozne poronienie w 21tc - w 18 tc mialam atak kolki nerkowej w 19 tc zalozono mi cewnik a zaraz po tym pojawil sie krwiak podlozyskowy. W 21 tc dostalam skurczy, odeszly mi wody i urodzilam Synka - nie mial szans na przezycie. Z badan h-p wyszlo tylko tyle ze byl krwiak i to on byl przyczyna, ale skad sie wziol nikt nie wie, poki co jestem caly czas w trakcjie badan...

Beti - Kochanie bardzo mi przykro :(

_________________
Maja - Nasz Ziemski Skarb ur. 26.12.2009

Aniołek Mateo + 18.07.2007 21t3d
"Królu Mój Ty spij Ty spij a ja"


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lis 16, 2007 8:21 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 29, 2007 11:34 am
Posty: 6754
Lokalizacja: Lublin/Chełmek
witaj balbinno!
to straszne jak czytam, ze traci sie tak duze dzieci, a jednak nadal zbyt małe, aby przeżyć :cry:
bardzo mi przykro.
krwiaki są dośc powszechnymi powodami poronien, zwłaszcza w pierwszym trymestrze...

_________________
Obrazek

http://lb2m.lilypie.com/qGGwp1.png

Melania (*2.06.2007), Tymoteusz (*30.09.2007) i Liwia (*14.03.2009)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lis 16, 2007 8:30 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz maja 13, 2007 5:54 pm
Posty: 1853
Lokalizacja: z Grodu Kraka
Gosiu - no wlansie w I trymestrze - i stad moje glowkowania skad krwiak pojawil sie w II trymestrze - niektorzy lekarze uwazaja ze przyczyna byla kolka nerkowa - sile ataki spowodowaly odklejanie sie lozyska a pod nim robil sie krwiak, a niektorzy mowia ze to nie mialo zwiazu. Ale skad krwiak w 19 tc i to wielki krwiak 9 na 9 cm ?? Nie wie czy kiedykolwiek sie dowiem ale nadal robie badanka - jesli wszystko bedzie dobrze to na wiosne zaczynamy staranka. Wowczas wracam do PL bo cala sytuacja wydarzyla sie w Irlandii (nie ufam tym lekarzom - oni jak zauwazyli krwiaka powiedzieli ze w sumie moge wracac do pracy - nie zdazylam .... )

_________________
Maja - Nasz Ziemski Skarb ur. 26.12.2009

Aniołek Mateo + 18.07.2007 21t3d
"Królu Mój Ty spij Ty spij a ja"


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lis 16, 2007 8:53 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 29, 2007 11:34 am
Posty: 6754
Lokalizacja: Lublin/Chełmek
balbinna!
nie wiem skąd ten krwiak u ciebie. tak to z nami wszytskimi tutaj na tym wątku jest. wiele pytań, mało odpowiedzi. nawet jak ktos zna przyczynę, to też ma problem :roll: bo trudno uwierzyc, ze to mogło sie stac. wszystko wskazywało, ze nie powinno. a tu jakis pech, niefart losu.........
zycze ci kochana tak pieknego dzidziusia jak na twoim zdjęciu :wink:
dobrej nocy

_________________
Obrazek

http://lb2m.lilypie.com/qGGwp1.png

Melania (*2.06.2007), Tymoteusz (*30.09.2007) i Liwia (*14.03.2009)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lis 16, 2007 9:05 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz maja 13, 2007 5:54 pm
Posty: 1853
Lokalizacja: z Grodu Kraka
Gasiu, dziekuje Ci Kochana, wiem ze duzo pytan, malo odpowiedzi .... niestety tak to jest. Jednak uwazam ze trzeba porobic banania by byc w nastenej ciazy spokojniejsza (choc nie wiem czy nam po przejsciach sie uda)
Co do fotki to zaraz bedzie - ten sliczny bobas - narazie maz zmniejsza zdjecia - a moze kiedys wklaje zdjecia mojego Synka ... narazie nie jestem gotowa.

Mam taka nadzieje ze uda sie nam wszystkim byc szczesliwymi Mamusiami ! Pozdrawiam

_________________
Maja - Nasz Ziemski Skarb ur. 26.12.2009

Aniołek Mateo + 18.07.2007 21t3d
"Królu Mój Ty spij Ty spij a ja"


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob lis 17, 2007 2:03 am 

Rejestracja: ndz paź 07, 2007 8:48 am
Posty: 756
krwiak .........gdy ja trafiłam pierwszy raz do szpitala z krwawieniem ,po usg dowiedziałam się że w macicy mam krwiaka........czasami myśle że to mogła być przyczyna , ale skąd się tam wzioł nie wiem , może to zabiło moje maleństwo......narazie badania jakie robiłam są ok, w poniedziałek chyba odbiore progesteron...........no i 4 grudnia badania genetyczne........

_________________
Obrazek

Obrazek

Aniołek Nikola 15.08.2007,290g-22cm (20tc)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob lis 17, 2007 11:56 am 

Rejestracja: pt mar 02, 2007 12:51 pm
Posty: 7954
Mnie też strasznie irytuje podejście lekarzy, że jednorazowe poronienie nie jest wskazaniem do badań. Ja wymusilam od lekarza listę badań jakie powinna zrobić. I mam nadzieję, że dzięki tej mojej determinacji znalazlam przyczynę (insulinooporność) i sytuacja się nie powtórzy. Owszem, 90% lub więcej przypadków to wady genetyczne zarodka, ale pozostaje jeszcze te 10% które można wyeliminować.

...a czy znacie jakieś artykuly, albo macie jakieś informacje na temat wplywu stresu na rozwój ciąży, szczególnie na początku. Pytam, bo udalo mi się zaciązyć po poronieniu i już od początku bardzo to przeżywam. Tym bardziej że parę dni temu labolatorium się pomylilo z wynikami betaHCG i przez 2 godziny myślalam że ciąża już stracona. Na szczęście mam kochanego lekarza i od razu do niego zadzwonilam i on powiedzial że to niemożliwe, żebym dwa dni wcześniej miala 399 a potem 5. Wszystko się wyjaśnilo, ale przeżylam horror. Od tamtej pory po prostu obsesyjnie boję się o dziecko, ciągle jestem poddenerwowana, wiem że muszę wyluzować ale tak mi ciężko ... Czy są jakiej badania wplywu stresu i nerwów na rozwój ciąży na początku? Czy stres może wywolać poronienie lub obumarcie plodu?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob lis 17, 2007 7:16 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 29, 2007 11:34 am
Posty: 6754
Lokalizacja: Lublin/Chełmek
witajcie mysiu i asieńko.
asieńko. oczywiście, ze nasze emocje mają wpływ na rozwijające sie dziecko. w pierwszym trymestrze stres musiałby sie wiązac z naprawde traumatycznym przezyciem (śmierc kogoś bliskiego, wypadek...) zeby wywołać poronienie... stres moze byc jednak bezpośrednią przyczyną poronienia w 2 i 3 trymestrze...
jest jednak cos co nazywamy komunikacją neurohormonalną. dotyczy to całej ciąży, ale zwłaszcza jej poczatku. chodzi o to, ze matka przekazuje dziecku zastrzyk hormonów, które towarzyszą jej emocjom. oczywiscie negatywne przezycia to hormony niepożądane. długotrwały negatywny stan matki, np. jej depresja powodują długofalowe dawkowanie neurohormonów, a w konsekwencji moga prowadzić do uszkodzeń u płodu, czy np. nadpobudliwosći dziecka w przyszłości...
badań i artykułów na ten temat jest całe mnóstwo. zagadnieniem tym zajmuje sie psychologia prenatalna :wink:

mysiu! ja dzis własnie zrobiłam hormony i badania w kierunku chlamydii. na wyniki musze czekac 2 tyg.
pozdrawiam was dziewczyny i opuszczam na tydz, bo wyjezdzam na szkolenie. po powrocie na pewno ujawnie sie na wątku...

_________________
Obrazek

http://lb2m.lilypie.com/qGGwp1.png

Melania (*2.06.2007), Tymoteusz (*30.09.2007) i Liwia (*14.03.2009)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob lis 17, 2007 7:45 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lip 05, 2007 2:41 pm
Posty: 1055
Cześć dziewczynki. Asiu, na pocieszenie napiszę Ci, że czytałam pamiętnik dziewczyny, która straciła troje dzieci i w kolejnej ciąży zjadał ją lęk, po prostu koszmarny. Urodziła zdrowe dziecko. :) Jeśli chcesz to napiszę Ci na pw gdzie to czytałam.

_________________
Martusia, 27.03.2009, nasz dar od Boga :)
Wszystko przychodzi o właściwej porze do tych, którzy potrafią cierpliwie czekać. :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: ndz lis 18, 2007 1:54 am 

Rejestracja: ndz paź 07, 2007 8:48 am
Posty: 756
gosia1975-uważaj na siebie i wracaj szybko do nas

stres ....też się nad tym zastanawiałam , bo będąc w ciąży miałam go naprawde sporo, między innymi zmarła moja ciocia ,ale nie poszłam na pogrzeb bo bałam się o moją fasolke, ciągle coś się pi......... mam już tego dosyć

_________________
Obrazek

Obrazek

Aniołek Nikola 15.08.2007,290g-22cm (20tc)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 403 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 21  Następna

Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Po stracie

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 27 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra