Arendil Witaj niewiem czy mnie pamietasz pisałam na poczatku na tym watku również straciłam synka nastepnego dnia po porodzie (powód paciorkowiec) mam już synka prawie dwu-roczniaka pierwszy równiez maiałby 3 latka skończyłby 27 listopada

teraz jestem w kolejnej ciąży planowanej udało sie za pierwszym razem

termin na 1-2 maj 2010 jeszcze niewiem co noszę pod serduszkim ale nie mogę sie doczekać tej wiadomości.
Czasami myslę jakby nasze zycie toczylo sie z Jackiem gdyby był z nami pewnie niebyłoby Piotrusia z nami.On jest taki kochany ( pewnie jak dla każdej matki swoje dziecko jest wyjatkowe i niepowtarzalne )miłość która była przeznaczona dla Jacka poszła dwukrotnie na następne dziecko, dla jego szczerego uśmiechu zrobimy wszytko i wszytskie troski znikają
Arendil trzymam kciuki za kolejną fasolkę
Pozdrawiam