Dzisiaj jest wt maja 12, 2026 11:11 pm


Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Po stracie

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 7883 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20 ... 395  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: pn lut 11, 2008 9:20 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 05, 2007 1:37 pm
Posty: 2631
Lokalizacja: woj. mazowieckie
Witam z ranka!

Męża mam od wczoraj wieczorem z powrotem-ale jestem szcześliwa!

Fortuna Jesli chodzi o współżycie to mi lekarz kazał czekać 4 tygodnie, no i tyle wytrzymaliśmy bez 3 dni.
beatko A Ty na kiedy sie spodziewasz @? Dobrze że jednak jesteś i bedziesz wspaniałą mamusią, dzielnie walczącą o swoja dzidzie jak Twoja mama o Ciebie.
Anitusia A jak u Ciebie przyszła @? Jak nie to ja przywołuje: @ przyjdz do Anitki!!!
Wisniowka Ja tez przed zajściem w ciąże miałam nieregularne @ i wcale nie spodziewałam sie ze teraz przyjdzie tak szybko a tu prosze minęło 30 dni i :shock:
Madzia86 Sesja zaliczona -to gratulki! Aby do przodu :)

A u mnie dzis mija miesiąc od straty mojego Maleństwa :( :( :(
Tak szybko zleciało a to wszystko jakby wczoraj było. :(

Dziś mama do nas przyjechała i powiedziała że mój brat cioteczny ma 20 lat bedzie ojcem(to już wiedziałam 2 tygodnie temu) ale teraz okazało sie że to bedą bliźniaki :shock:
Z niego jest taki agent że głowa mała popić lubi i panienki. Jaki ten świat niesprawiedliwy my swoje stracilismy i naprawde dbalismy o siebie a on pyk pyk i ma dwoje i wszystko jest Ok.

_________________
Obrazek

Obrazek


Ostatnio zmieniony pn lut 11, 2008 9:25 am przez domalka1710, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pn lut 11, 2008 9:24 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 20, 2007 10:57 am
Posty: 1746
Lokalizacja: podkarpacie
domalko to chyba jesteś bardzo szczęsliwa ze mąż wrócil.......... pewnie sie za nim stęskniłaś okropnie :):):)

_________________
Obrazek
Obrazek

Aniołek Michałek (*) 23.12.2007 (6tc)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lut 11, 2008 9:26 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 05, 2007 1:37 pm
Posty: 2631
Lokalizacja: woj. mazowieckie
Steskniłam sie straszliwie... a M powiedział że wiecej beze mnie już nigdzie nie jedzie.

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lut 11, 2008 9:28 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt gru 07, 2007 9:03 am
Posty: 4857
Teoretycznie powinnam dostać za 2 tygodnie, ale jestem prawie pewna, że nie dostanę :)
I ja niewiele mam do zrobienia od poniedziałku, a poza tym babka od mieszkania wyrolowała i nadal szukamy mieszkania do wynajęcia :evil:

_________________
Pola, ur. 19.02.2009 r., 2730 gr, 51 cm.
Obrazek
Hania, ur. 1.12.2010, 3800 gr, 54 cm.
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lut 11, 2008 9:31 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 20, 2007 10:57 am
Posty: 1746
Lokalizacja: podkarpacie
domalko razem zawsze lepiej :):):) a czy wy z mężem chcecie sie od razu stara po 3 miesiącach czy chcecie odczekac jeszce trochę ?? (nie wiem cz juz cie przypadkiem nie pytałam o to kiedyś ale wyleciało mi z glowy ) :oops:

wiśnióweczko myśmy też jeszcze nic nie znaleźli........ a @ jak nie przyjdzie to wywołamy :)

a wiecie dziewczyny ze już za kilka dni będe obchodzi połowinki.......... minie 6 miesięcy od naszego ślubu :):):):):) ciekawe czy Radek będzie pamiętał :):):):)

_________________
Obrazek
Obrazek

Aniołek Michałek (*) 23.12.2007 (6tc)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lut 11, 2008 9:47 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 05, 2007 1:37 pm
Posty: 2631
Lokalizacja: woj. mazowieckie
madziu Jak narazie to mamy zielone swiatło od lekarza od 10 kwietnia-tak mi powiedział. Mam nadzieje że sie nic nie zmieni i tak zostanie bo my to od razu do roboty sie bierzemy-juz dłużej nie wytrzymam. Za dwa tygodnie ide zrobić badanie Prolaktyny - lekarz mi zlecił ze wzgledu na nieregularne @ przed ciąża. Mam nadzieje że wyjdzie dobrze i od 10 kwietnia ruszamy!

wisnoweczko Nie badz tak pewna ja też byłam i co :shock: jak tak szybko przyszła.

Teraz chcemy @ i je przywołujemy a za 3 miesiące bedziemy prosic by ta wredna @ nie przyszła :lol:

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lut 11, 2008 10:12 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 20, 2007 10:57 am
Posty: 1746
Lokalizacja: podkarpacie
domalko my też juz nie możemy sie doczekac staranek :):):) mam nadzieję ze sie uda za pierwszym razem :):):) dopiero teraz zauważyłam ze twój kuzyn będzie miał bliźniaki............. masz rację ze to niesprawiedliwe .............. bo skoro on jest rzeczywiście taki jak piszesz to jaki będzie z niego ojciec i to jezcze bliźniaków........... przecierz to wiekla odpowiedzialnośc.......... a jego przyszla żona to jakaś fajna chociasz??????

a to dla twojego aniołeczka
Obrazek

_________________
Obrazek
Obrazek

Aniołek Michałek (*) 23.12.2007 (6tc)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lut 11, 2008 10:18 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt gru 07, 2007 9:03 am
Posty: 4857
No mam nadzieję, że szybko przyjdzie.
Gratuluję połowinek Madzia.
Mój Maciuś pamięta o wszystkich do tej pory małych rocznicach :)
A u nas jak zwykle stały skład dzienny- Madzia, Domalka i ja :D
Tylko wiesz Madzia, ja muszę coś znaleźć, bo za 3 tygodnie nie będziemy mieli gdzie mieszkać, a do rodziców nie chcę wracać, ani mojej mamy ani Maćka. :?

_________________
Pola, ur. 19.02.2009 r., 2730 gr, 51 cm.
Obrazek
Hania, ur. 1.12.2010, 3800 gr, 54 cm.
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lut 11, 2008 10:21 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 05, 2007 1:37 pm
Posty: 2631
Lokalizacja: woj. mazowieckie
Ja tez mam nadzieje ze uda sie na od razu za pierwszym podejściem.
Dziekuje za świeczuszke dla mojego aniołka.
Madzia Pewni Ci szybko zleciało te 6 miesięcy co? My jesteśmy po ślubie 1rok i 8 miesiecy a zleciało tak szybko-normalnie migiem.

Ta dziewczyna mojego brata to z takiej rodziny ze szkoda gadac-ojciec i matka wcale sie nimi nie nteresuja tylko chodzą za swoim "szcześciem" do tego jest i jakoś dużo w domu. Oni by chcieli si pożenic ale wuj mówi że ich nie pożeni bo wie że mój brat za długo z nia nie bedzie bo on taki jest (chyba że sie zmieni)wiec po co tu weselem paradować. Ale to niesprawiedliwe -a my z Ł chetnie byśmy przywitali u siebie takie bliżniaki.

_________________
Obrazek

Obrazek


Ostatnio zmieniony pn lut 11, 2008 10:24 am przez domalka1710, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lut 11, 2008 10:21 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 20, 2007 10:57 am
Posty: 1746
Lokalizacja: podkarpacie
wiśniówka to musicie sie pospieszyc z tym szukaniem.......... 3 tygodnie to mało czasu............ a czemu musicie sie wyprowadzic z tego mieszkania które teraz macie ??

domalko to nie ma po co robic zachodu z weselem................. wiem coś otym bo męża brat jest w takiej sytuacji............. miał bardzo fajną dziewczynę i zerwali poznał inna która ma 28 lat a on 21......... i wpadli....... wzięli ślub i on teraz dzwoni co jakiś czas do mojęgo męża i mówi ze źle trafił, ze nieopotrzebnie sie żenił......... i takie tam .......... mówi ze nam zazdrości ze mamy tak dobrze............ a ja mu na to ze jak był głupi to teraz musi cierpiec............. nie ma wyjścia.......... ostatnio jak sie pokłócił z zoną to pojechał do kolegi i nie było go tydzien w domu :shock: :shock:
i masz rację ze szybko mi zleciało to pół roku............. wydaje mi sie jakbyśmy ślub brali tydzien temu a nie 6 miesięcy.............. ale jestem szczęśliwa i ciesze sie ze nie czekaliśmy dłużej............. teraz jest fajnie..........

a ja też sie dowiedziałam wczoraj ze mój kolega bedzie miał bliżniaki i to juz w kwietniu sie urodzą...........

_________________
Obrazek
Obrazek

Aniołek Michałek (*) 23.12.2007 (6tc)


Ostatnio zmieniony pn lut 11, 2008 10:29 am przez madzia86, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lut 11, 2008 10:28 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt gru 07, 2007 9:03 am
Posty: 4857
To dość skomplikowane. Mieszkaliśmy u mojej mamy, ale mama i Maciek któregoś dnia się ścięli strasznie i Maciek powiedział, że się wyprowadzaamy. Póki co mieszkamy w mieszkaniu, któe nasz kolega wynajmuje, ale tylko do końca lutego, a poza tym tam jest mega syf i chcę jak najszybciej coś znaleźć, a nie ma właściwie wyboru :?
No ale wierzę, że coś znajdziemy.
Jak coś nam nie wychodzi, to cały czas sobie powtarzam, że najważniejsze, ze mamy siebie!!

_________________
Pola, ur. 19.02.2009 r., 2730 gr, 51 cm.
Obrazek
Hania, ur. 1.12.2010, 3800 gr, 54 cm.
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lut 11, 2008 10:34 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 20, 2007 10:57 am
Posty: 1746
Lokalizacja: podkarpacie
wiśniówko dobre podejście.............. my w sumie też chcemy sie wyprowadzic z tego powodu ze Radek coraz częsciej ma spięcia z moimi rodzicami bo uważa ze za bardzo się wtrącają........... a że ja nie lubię konfliktów wię postanwiliśmy iśc na swoje........... zresztą jesteśmy młodym małżenstwem i chcemy miec troche więcej luzu a nie tak wszystko pod okiem rodziców............ nawet przytulanki w nocy to takie szybkie bo śpimy na jednym piętrze................

a gdzie reszta dziewczyn sie podziewa ??

_________________
Obrazek
Obrazek

Aniołek Michałek (*) 23.12.2007 (6tc)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lut 11, 2008 11:08 am 
ZAKAZ HANDLU
ZAKAZ HANDLU
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 15, 2008 2:10 pm
Posty: 4560
Madziu dziękuje za odpowiedź. W takim razie za około 2 tygodnie powinnam dostać @. Chociaż u mnie przez ostatnie 3 lata rozregulowała mi się okrutnie wcześniej miałam co 28 dni, a po wyjeździe na południe europy rozregulowała mi się całkowicie i tak trwa to do dziś.
Wiśnióweczko zobaczysz znajdziecie nowe mieszkanko, będzie dobrze.
My rodziców mamy za ścianą :? i dlatego u nas telewizor albo radio chodzi przed naszym zanięciem :lol: to dlatego postanowiliśmy pobudować się i iść na swoje, zawsze to lepiej, bo czasem niestety ale również dochodzi do spięć, chociaż nie jest jeszcze najgorzej, da się jeszcze wytrzymać, ale co swoje, to swoje, wolność Tomku w swoim domku.
A co do mojej mamy - niestety dałam jej popalić od samego początku, śpieszno mi było na świat, a potem miała nieprzespane noce, śmieje sie zawsze, że jak moje dzieci się we mnie udadzą to do roku czasu będę mogła przespane noce policzyć na palcach jednej dłoni. Wyrobiłam sobie gardziołko nie ma co :lol:

_________________
Obrazek

Obrazek





Aniołki moje kochane: [**]


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lut 11, 2008 11:19 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 20, 2007 10:57 am
Posty: 1746
Lokalizacja: podkarpacie
beatko to czekamy na @ 2 tygodnie ............. domalka dostala równo po 30 dniach , ja też po 30 więc może ty i wiśniówa też tak dostaniecie................ też uważam ze najlepiej miec swoje mieszkanko :)
mam nadzieje ze twoje dzieci będą troche grzeczniejsze niż ty :):) hihih:):)
a ciekawe co u anitusi i marietki ??
asia a ty kiedy masz planowany termin @ ??

_________________
Obrazek
Obrazek

Aniołek Michałek (*) 23.12.2007 (6tc)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lut 11, 2008 11:31 am 
ZAKAZ HANDLU
ZAKAZ HANDLU
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 15, 2008 2:10 pm
Posty: 4560
To lepiej żeby się udały w tatusia, bo podobno tylko spał i jadł :lol:
My jak będzie wszystko dobrze, to zaczniemy staranka na początku maja, ale ciii lepiej nic nie zapeszać, bo jeszcze plany w łeb wezmą .
Coś mi ostatnio chodzi po głowie, czy aby następnym razem nie będzie u nas bliźniąt, bo w mojej rodzinie to całkiem normalne, od dawnych czasów, co pokolenie pojawiają się bliźniaki, w tym jeszcze nie ma i czasem śmieje się do męża, że teraz nie możemy mieć, bo pewnie czekają na nas te bliźniaki, żebyście widziały jego przerażoną minę :lol:
Moga być i bliźniaki, to będzie taka moja namiastka utraconego maleństwa, ciii nie zapeszam, ważne, żeby wszystko było w porządku.
Moja koleżanka spodziewa się bliźniaków, ma termin na 4 kwietnia, ale czuje, że pewnie zawitają wcześniej :)

_________________
Obrazek

Obrazek





Aniołki moje kochane: [**]


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lut 11, 2008 11:44 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 20, 2007 10:57 am
Posty: 1746
Lokalizacja: podkarpacie
beatko to jak w twojej rodzinie występuje tendencja na bliźniaki to kto wie.......... może akurat sie u was pojawią :):):):):) a mąż niestety niech nie robi miny :shock: tylko będzie musiał sie z tym pogodzi :):) hihi...........
wiesz ja sie boję tych staranek............ z jednej strony bardzo chce miec dziecko ale z drugiej paraliżuje mnie strach przed tym ze znów sie może nie udac............
pogratuluj koleżance dzieciaczków.......... moja znajoma też bedzie mie bliźniaki w kwietniu :):):) własnie sie wczoraj dowiedzialam ze to bedą bliźniaki............. bylam zaskoczona bo nic wczesniej nie mówiła....... :):)

_________________
Obrazek
Obrazek

Aniołek Michałek (*) 23.12.2007 (6tc)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lut 11, 2008 11:57 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz lis 04, 2007 9:46 pm
Posty: 3398
Lokalizacja: Świat
Ja mam niby 19 luty około bo z tymi @ to róznie teraz może byc
ale napewno sie nie udalo :(


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lut 11, 2008 12:05 pm 
ZAKAZ HANDLU
ZAKAZ HANDLU
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 15, 2008 2:10 pm
Posty: 4560
Madziu tak naprawdę to i ja się boję, czy rzeczywiście wszystko będzie dobrze, może troszeczkę inaczej byłoby gdybym miała juz jedno dziecko, przynajmniej wiedziałabym wtedy, że jestem zdolna do donoszenia ciąży, a tak to jedna wielka niewiadoma, bo nie wiadomo dlaczego poroniłam, przecież wszystko było ok i tu taka wiadomość. Boję się, że mogę znowu poronic, a to byłby dla mnie straszny cios.
Jeszcze kilka lat temu nie czułam potrzeby bycia matką i zawsze bałam się czy aby przypadkiem nie zajdę w ciążę, to zmieniło się jakiś czas temu, ogarneło mnie to uczucie. Zaczeliśmy się w zasadzie starać zaraz po slubie, ale udalo sie nam dopiero za 4 podejściem a tu taki zonk. Moja bratowa tez jest w ciąży teraz w 16 tygodniu, ale ona nie chciala mieć tego dziecka wpadli z pierwszym, teraz z drugim, odchudza się, je tylko owoce i popija je wodą, a mimo to wszystko jest ok. Nie to,że życzę jej źle, czuję bezsilną złość, że dostała taki dar, a wcale o niego nie dba,jedni nie chcą i mają, a drudzi pragną z całego serca i niestety nie mogą mieć. Jedna zajdzie za pierwszym razem, a druga stara sie kilka lat i nic nie wychodzi. W akademiku dziewczyna brała środki poronne i urodziła zdrowego chłopca, można mnożyc takie przykłady.
Gdzieś czytałam, że kobieta powinna odczekać co najmniej 6 miesięcy nie ze względów fizycznych, ale właśnie psychicznych, bo jak zajdzie w ciążę zaraz po poronieniu to będzie ciągle się zastanawiał, czy aby wszystko będzie ok, radość z zostania matką zostanie zaćmiona obawą, a to jednak może być szkodliwe dla dzieciątko, bo przecież ono odbiera nastroje matki.
Wiem, że nigdy tak naprawdę nie minie nam ta obawa, ale musimy ja w sobie zdusić i zacząć mysleć pozytywnie, bo tylko wtedy osiągniemy sukces. Powtarzam to sobie klilkanaście razy dziennie, czasami wydaje mi sie, że jest już ok, ale to tylko złudzenie. Wczoraj znowu beczałam, bo załapałam doła, po rozmowie ze szwagrem, jak opowiadał o swoim przyszłym brzdącu.

_________________
Obrazek

Obrazek





Aniołki moje kochane: [**]


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lut 11, 2008 12:23 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 20, 2007 10:57 am
Posty: 1746
Lokalizacja: podkarpacie
asia ja też mam miec 19 @........... wiec czekamy razem ..... tylko ja wiem ze moja przyjdzie a z twoją to różnie może byc po tych starankach :oops: :oops:

beatko tak niestety już będzie...... zawsze bedziemy sie bały...... ja uważam ze nawet po odczekaniu kilku miesięcy ten strach będzie taki sam jak na początku.......... u mnie było tak ze w wieku ok 19 lat tak bardzo chciałm byc mamą .......... czulam ze jestem gotowa na to ....... a później jak zaczęłam studia to stwierdziłam ze njapierw musimy trochę sie ustawic zeby pozwolic sobie na dziecko............ po ślubie też nie myślałam o dziecku......... to była wpadka ale jak zbaczyłam 2 kreseczki na teście to zaczęłam ryczec ze szczęścia......... nie mogłam w to uwierzc ,,,,, tak bardzo sie cieszylam.......... byłam taka dumna z tego ze zostanę mamą......... chciałam to ogłosic calemu światu :!: :!: :!: ........ aż tu nagle krwawienie ......... i nie było już dzidziusia tylko ogromna radośc przerodziła sie w jeszcze większą rozpacz :cry: :cry: ......... teraz chce zajsc w ciąże i miec dziecko ....... bardzo tego pragnę.... też boje sie ze cos może byc nie tak bo tak jak ty nie mam jeszcze dzieci ....... i nie wyobrażam sobie ze nie będę mogła ich miec........... nie rozumiem dlazego jest tak ze ktoś kto nie chce dziecka nie ma żadnych problemów a ktoś kto bardzo pragnie nie może go miec.......... czytałam ze powinno sie odczekac ten okres 6 miesiecy ale ja nie che tak długo........mimo tych wątpliwości będe walczyc zeby mi sie udało................. :D ja juz nie płaczę jak ktoś opowiada mi takie rzeczy jak tobie szwagier............ wydaje mi sie ze troche sie uodporniłam bo przeszlam po stracie bardzo dużo (to był okres świąteczny i poza tym męża brat miał chrzciny córki) i wtedy wypłakałam wszystkie łzy :(:( choc nadal jest mi przykro ale juz potrafię sie opanowac............... bo wierzę że też niedługo będę sie cieszyc takim szczęściem :):):):)

_________________
Obrazek
Obrazek

Aniołek Michałek (*) 23.12.2007 (6tc)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pn lut 11, 2008 12:28 pm 
ZAKAZ HANDLU
ZAKAZ HANDLU
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 15, 2008 2:10 pm
Posty: 4560
No i się zacznie, a tak chciałam tego uniknąć.
W pracy nie wiedzieli nic o mojej ciąży, powiedziałam, że powiem po 28 stycznia po kolejnej wizycie, czyżbym coś przeczuwała? Dowiedzieli się ze zwolnienia lekarskiego.
Właśnie była u mnie koleżanka i prosto z mostu zapytała; "no to kiedy świętujemy pępkowe?" a mnie jakby coś w głowę palnęło. Szok, nie spodziewałam się poprostu tego pytania, myślałam, że przejdzie bezboleśnie. Wszystko wróciło ..... a koleżanka wyszła, bo się zmieszała jak jej powiedziałam. No cóż skąd mogła wiedzieć :cry: , ale znając życie to teraz całe biuro będzie miało temat do plotek, a tego chciałam uniknąć.Zacznie się, a co a jak, a dlaczego? Całe szczęście siedzę z kolegą, faceci mają jednak trochę więcej taktu.

_________________
Obrazek

Obrazek





Aniołki moje kochane: [**]


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 7883 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20 ... 395  Następna

Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Po stracie

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra