Dzisiaj jest śr maja 06, 2026 12:00 am


Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Po stracie

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 292 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11 ... 15  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: pt mar 07, 2008 12:36 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lut 25, 2008 8:58 am
Posty: 88
Zmobilizowalam sie i ide dzis do kina... zobaczymy jak pojdzie mi pojawienie sie w tlumie... jeszcze nigdzie nie bylam procz jednych zakupow z mama w markecie.... Idziemy z para przyjaciol... mam tylko nadzieje ze nie bede widziec wspolczucia w ich oczach lub nie wkrece sobie ze je widze... :wo:
kropka ja trzymam kciuki ze juz niedlugo z zaskoczenia napiszesz mi cudowna wiadomosc :) :) :) :)
Ja ci powiem... ze z jednej strony boje sie jak cholera kolejnej ciazy ale z drugiej nie moge sie jej doczekac i wiem ze musze sie wowczas nastawic pozytywnie ze bedzie dobrze... bo ta byla zaskoczeniem i czlowiek nawet nie przebadal sie czy aby na pewno ze mna jest ok... a tu jak pow moja Pani dr: najpierw wyprowadzimy pania z wszystkich dolegliwosci a potem robimy dzidziusia...
Musimy miec nadzieje :) bo bez niej nic nie ma sensu :)
Pozdrawiam serdecznie


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pt mar 07, 2008 1:40 pm 

Rejestracja: pn sty 21, 2008 10:01 am
Posty: 24
Ja nie mam odwagi spotkać się z rodziną męża ... są obrażeni, bo nie chciałam z nimi rozmawiać zaraz "po" i nie przyszłam na urodziny teściowej. Nie potrafią, zrozumieć że widok szczęśliwego brzucha mojej szwagierki to jest dla mnie raczej powód do łez niż radości...Powinnam się "wziąć w garść, przestać przeżywać bo takie rzeczy się zdarzają" . Bardzo chcę kolejnej ciąży, teraz czekam na @. Jeśli wszystko będzie dobrze to, w przyszłym tygodniu idę do gina a później odliczam i ... staramy się o dzidzię!!! strach, niepewność, lęk przed "powtórką" - to spędza mi sen z powiek. Mam koszmarne sny, szpital, lekarze, USG - w snach wszystko wraca...też tak macie?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt mar 07, 2008 1:50 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lut 25, 2008 8:58 am
Posty: 88
Lexaa ja z tesciowa nie rozmawialam od czasu gdy sie dowiedzialam ze serduszko nie bije... nie umiem sie przelamac...bo co mi powie ze jej przykro? wiem... ale nie chce tego sluchac nawet!!!! I jakos zablokowalam sie...
Ja np nie jade na wesele kuzyna gdyz tam bedzie kuzynka z ciaza 2 tygodnie mlodsza od mojej...bylej :cry: boze jak to nadal fatalnie brzmi.... i najzwyczajniej nie dam rady siedziec kolo niej i patrzec na jej brzuch myslac - moj tez bylyby taki...a nie...moze nawet ciut wiekszy... to jest horror na zywo... widze reklame tej gazety m jak mama i dostaje szalu bo lzy staja w oczach... widze male dziecko w tv znow to samo... wszystko w glowie nadal siedzi...
I tez boje sie by znow nie skonczylo sie tak samo...nieeeee tego nawet nie jestem w stanie sobie wyobrazic... brrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
Ale nie martw sie... chyba kazda z nas usiluje jakos wrocic do realiow ale w duszy huragan nadal trwa...
Ja nie wiem jak dzis sie zachowam jak zobacze jakis brzuch...boze oby nie... ale mam stracha... ale wiem ze musze wyjsc... choc znajomi sa zawiadomieni ze np w ostatniej chwili moge sie wycofac....bo nie wiem czy mnie starch i blokada nagle nie zlapie.... Zobaczymy... mam nadzieje ze dam rade.... ale z ta nadzieja roznie...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt mar 07, 2008 1:55 pm 

Rejestracja: pn sty 21, 2008 10:01 am
Posty: 24
ziółeczko trzymam za Ciebie kciuki, jesteśmy silne, i zawsze sobie radzimy!!! I tylko mam nadzieję, że to pierwszy i ostatni raz - kiedy musimy sobie "radzić" w takiej sytuacji!!! Duża buzia, będę myślała o Tobie dzisiaj.... pamiętaj

Ps. kiedy czytam, że moje "nastroje" są nie tylko moje - zaczynam wierzyć w to, że jednak jestem normalna


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt mar 07, 2008 2:04 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lut 25, 2008 8:58 am
Posty: 88
Jasne ze jestesmy normalne... tylko troche okrutniej doswiadczone przez los... i koncentrujemy sie teraz na stwierdzeniu "ze to juz ostatni raz!!!!!" Albo jestesmy normalne inaczej.... :lol:
Jutro dam znac jak poszedl test adaptacyjny z otoczeniem....


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt mar 07, 2008 3:09 pm 

Rejestracja: pt lut 01, 2008 11:57 am
Posty: 691
Lokalizacja: anglia
dziewczyny mimo ze ja chce prubowac jeszcze raz to boje sie strasznie... jak dawac milosc wiedzac ze moze byc odebrana tak z dnia na dzien??? i jak sie nie bac nastepne tygodnie ciazy???

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt mar 07, 2008 3:21 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lut 25, 2008 8:58 am
Posty: 88
dokladnie :(
ale ja mam nadzieje ze pokonam ten strach jak juz przyjdzie na to czas... i ze wy go pokonacie :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt mar 07, 2008 3:26 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 20, 2007 6:27 pm
Posty: 56
witajcie!!!!!

ziółeczko trzymam w kciuki za dzisiejsze wyjscie :D tez bede myslala o Tobie i przesylam duuuuuuuuzo pozytywnej energii :yea:

Lexaa musisz sluchac ziółeczko, bo ona pisze swieta prawda

JESTESMY NORMALNE I WSPANIALE

[b]blonda_londa
chyba nie ma gotowej odpowiedzi, kazda z Nas walczy po swojemu, ja wierze i wlacze ze swoimi negatywnymi myslami. Bede mama inne opcji NIE MA :D

_________________
Obrazek
Obrazek Adaś 13.12.2008
***Aniołek nasz kochany *** (9tc) -24.01.08


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt mar 07, 2008 3:54 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 20, 2007 6:27 pm
Posty: 56
Dziewczyny!!!!

na bylych sierpnioweczkach jest juz pierwsza CIEZAROWKA :lol2: super

_________________
Obrazek
Obrazek Adaś 13.12.2008
***Aniołek nasz kochany *** (9tc) -24.01.08


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt mar 07, 2008 5:29 pm 

Rejestracja: sob sty 19, 2008 5:09 pm
Posty: 278
Lokalizacja: Stargard/Coventry
weszłam na to forum, bo nie ma jeszcze "byłych październikówek 2008". Ja miałam nią być. Dokładnie miesiąc temu straciłam moje Maleństwo w 6tc.
Poroniłam samoistnie bez łyżeczkowania. Też jestem teraz w Anglii, jak Blonda-Londa, więc wiem, jak to tu wygląda. Nikt się mną nie zainteresował, gdy przyszłam do lekarza pierwszego kontaktu i powiedziałam, że zaczynam lekko krwawić. tu po prostu jak ciąża ma przetrwać, to przetrwa bez podtrzymywania. Prawo dżungli. no ale nie chcę już tego rozpamiętywać i nikogo obwiniać.
Teraz czekam na @ i chyba się zbliża, bo bardzo już boli mnie brzuch. Cieszę się, bo zaraz będziemy mogli rozpocząć starania na nowo. (choć przytulać zaczęliśmy się już jakiś czas temu:)
Prawie na początku tego wątku pisałyście o jakichś witaminach Elvita czy jakoś tak. Ja biorę nadal tylko Folik. Co to za witaminy? I co dają?

Blonda-Londa, gdzie jesteś w UK? Ja w Coventry.

Pozdrawiam Was gorąco i trzymam kciuki za następne Maleństwa.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt mar 07, 2008 8:33 pm 

Rejestracja: pt lut 01, 2008 11:57 am
Posty: 691
Lokalizacja: anglia
ja w londynnie... i wlasnie wrucilam z WYMUSZONEGO usg.... no i co sprawdzilo sie co juz dwa tyg temu powiedzialam.... nie oczyscilam sie zupelnie :evil: chcieliu mnie lyzeczkowac ale powiedzialam ze po takim czasie to niech mnie w dupe pocaluja jesli tak dlugo dalam rade to moga poczekac jeszcze dwa tygodnie :evil: wiadomo jak sie poczuje gozej to wruce.. ale moze jeszcze sie wyplucze...nie na darmo sie tyle meczylam.... zeby mnie teraz skrobali :evil:

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt mar 07, 2008 8:53 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 13, 2008 4:58 pm
Posty: 349
Lokalizacja: Jelenia Góra
blona mi się tez samo nie oczyściło wszystko do końca ale poszło z pierwszą @ więc masz rację poczekaj jeszcze chyba żeby coś się działo

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt mar 07, 2008 9:26 pm 

Rejestracja: pt lut 01, 2008 11:57 am
Posty: 691
Lokalizacja: anglia
tak wlasnie sobie pomyslalam... ehh tylko juz zmeczona troszke jestem... psychicznie :?

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt mar 07, 2008 9:36 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 13, 2008 4:58 pm
Posty: 349
Lokalizacja: Jelenia Góra
rozumiem cie doskonale...........po poronieniu chodziłam do swojej ginki średnio 2 razy w tygodniu i co poszłam to ciągle coś :( najpierw sie nie oczysciło pźniej zaczęly zbierac mi sie płyny na @, potem znowu torbiel szłam do niej jak na skazanie bo nie dość że serduszko mnie bolało to i zdrowie nie dopisywało:((

cóż czyżby taki naz los??

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt mar 07, 2008 9:45 pm 

Rejestracja: pt lut 01, 2008 11:57 am
Posty: 691
Lokalizacja: anglia
zla jestem a nerwy daja sie we znaki :? moze gdybym umiala prawdziwie plakac to bym sie pozbyla tego ciezaru.... a tak tylko spac mi sie na okraglo chce...

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt mar 07, 2008 9:49 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 13, 2008 4:58 pm
Posty: 349
Lokalizacja: Jelenia Góra
może to jest jakaś oznaka depresji


ja myslałam, że jak juz wrócę do pracy tobedzie lepiej i nawet w wpewnym sensie tak jest gdyby nie liczyć pytan tych którzy nie byli świadomi- i jak rośnie?jak się czujesz pewnie juz kopie?eeeeee żeby ciężarnej kazali nosic ryze papieru?? i tego tam takie :(

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt mar 07, 2008 9:58 pm 

Rejestracja: pt lut 01, 2008 11:57 am
Posty: 691
Lokalizacja: anglia
nie depresji to ja raczej nie mam.. tylko juz zmeczona jestem.. bo to juz tyle tygodni trwa.. bedzie oki chcialabym juz to zakonczyc...

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt mar 07, 2008 10:03 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 13, 2008 4:58 pm
Posty: 349
Lokalizacja: Jelenia Góra
blonda oczywiście ze bedzie dobrze u mnie jutro juz bedzie 2 miesiace od poronienia :( ale za to tez juz staranka w toku a w przyszłym tygodniu jak @ nie przyjdzie to nawet bede sie testować :))

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob mar 08, 2008 10:46 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 20, 2007 6:27 pm
Posty: 56
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO Z OKAZJI DNIA KOBIET OD INNEJ KOBIETKI:)
:loo:

Anitusia super ze stranka w toku :D, a moeze bedziesz nasza pierwsza ciezarowka :lol:

Agawasiel przytulam mocno :-{: ale pamietaj jestesmy z Toba i zawsze cie " wysluchamy", a odnosnie Towjego pytanka, ja tez biore tylko folik. 12 maraca mam wizyte u lekarza i zapytam sie o te witaminki, ale moze nie wszystkie kobiety musze je brac ....

ziółeczko jak tam twoj tes adaptacyjny ?? trzymalam moco w kciuki :lol:

_________________
Obrazek
Obrazek Adaś 13.12.2008
***Aniołek nasz kochany *** (9tc) -24.01.08


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: sob mar 08, 2008 11:17 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lut 25, 2008 8:58 am
Posty: 88
CZESC KOBITKI JA ROWNIEZ WAM W TO SWIETO ZYCZE WSZYSTKIEGO NAJ... MALO LEZ SMUTKU W SERCU I TYLKO WIARY W LEPSZE JUTRO :pipi:

Moj test adaptacyjny poszedl nawet ok... Bylam na LEJDIS
I powiem tak : jeszcze czuje sie jakos tak dziwnie w tlumie... nie wiem... po kinie poszlismy na piwo... wypilam 0,3 i koniec bo stwierdzilam ze jak jeszcze za duzo alkoholu bedzie to sie rozkleje... a poza tym ciagle jest jakos tak inaczej... mam ciagle wrazenie ze znajomym jest przykro ale zachowujemy sie jak gdyby nic sie nie stalo itd... tylko moja psiapsiola przed seansem szepnela jak sie czujesz? pow juz troszke lepiej ale wiesz te glupie teksty ludzi mnie czasem zabijaja
Jedyne czego jeszcze nie moge przeskoczyc to np w filmie te teksty ze ciaza starania itd... i jakos wowczas wkradala sie smutna mysl...
Ale dalam rade na tyle na ile moglam... ale wracajac taxi pomyslalm... boze.... i przez chwile zrobilo mi sie znow zaj... smutno:(
Ale mam wiare dzieki Wam dzieki temu ze czytam staramy sie... bedzie dobrze... wiec chyba innej opcji nie ma


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 292 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11 ... 15  Następna

Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Po stracie

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 27 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra