Dzisiaj jest śr maja 13, 2026 12:03 am


Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Po stracie

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3446 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 65, 66, 67, 68, 69, 70, 71 ... 173  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: sob mar 29, 2008 4:04 pm 

Rejestracja: czw lut 21, 2008 11:01 am
Posty: 13
Cześć!
Ja chyba znó zacznę kolejny cykl. Brałam luteinę w tym cyklu od 17-26 dc i dziś (29dc) pojawiło się jakieś brązowe plmienie ze śluzem (nie wiem czy dobrze to opisałam) ale tylko jak idę do łazienki. Nie wiem sama co o tym myśleć. Możecie mi coś poradzić? Poza tym nic, żadnego bólu brzucha, z zawsze w każdy pierwszy dc mnie boli. Nie wiem, może nie boli mnie dlatego, że w tym cyklu do wszystkiego podchodzę bez złych emoji.
Wczoraj byłam z moim M. w kościele i tak powiedziałam Temu na górze, że jeśli jest we mnie Nowe Życie, to aby dał nam zdrowie, a jeśli nie, to żeby dał nam siłę aby znów przeżywać rozczarowanie oraz aby dał nadzieję na następne próby. Chyba mnie usłyszał bo na prawdę się uspokoiłam :)
Bardzo pragnę zostać Mamą i móc przelać swoją miłość nie tylko na M. Zresztą każda z Nas pewnie tak ma...
Pozdrawiam wszystkie czekające i te, które już się doczekały:)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: sob mar 29, 2008 6:13 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob wrz 29, 2007 10:38 am
Posty: 7008
Lokalizacja: okolice Poznania
Chanell bardzo się cieszę. A skoro uważasz że to żadne objawy to jakie ty chciałaś??? Ja miałam tylko takie przez całą ciążę. Trzymajcie się cieplutko i buziaczki w brzuszek dla dzidzi :D

_________________
Staś (19tc) *03.01.2008

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł: :)
Post: pn mar 31, 2008 11:52 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 12, 2008 3:54 pm
Posty: 13
Lokalizacja: Kielce/Londyn
Marys czekam na cudna wiadomosc :) !
Ja odkad mam paseczek nosze go przez caly czas i modle sie, jakos zrobilo sie dzieki temu spokojniej latwiej, ale niestety nachodza mnie czasem watpliwosci :( Za poltora tygodnia jade do Polski juz nie moge sie doczekac, wiec raczej nic z tego w tym miesiacu :) mam 32 dniowe cykle wiec owulacja jezeli ja wogole bede miala przypadnie jak bede w domciu rodzinnym bez meza :(
Bylam u lekarki i powiedziala, ze nie ma sensu robic na razie badan horomnalnych ze mam sie wyluzowac :) latwo powiedziec, ale jedno jest pewne mozna wszytsko o mnie powiedziec, ale nie to ze jestem wyluzowana :) Dziewczyny znacie jakies sposoby na niemyslenie, na nie czeknaie, na nieprzejmowanie sie ::::(((( ?
sciskam
ps.
Gdzie jest Ania, zrodlo nieustajacego optymizmu ??? Niesamowita kobitka :) Aniu pozdrawiam Cie serdecznie

_________________
... wszystko bedzie dobrze ...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn mar 31, 2008 2:24 pm 

Rejestracja: czw lis 29, 2007 2:55 pm
Posty: 885
moze pochłonęła ja praca mgr!!!wiecei jaka jest kobitk aambitna:)

mnel,spokojnie kochana!!!

chanell,ciesz sie ajak Cie nie mdli i jak nic nie boli,bo masz czas na wszystkie inne urocze objawy:)

ja jutro idę an 14 do mojej pani dr,mam nadzieję,ze ma dla mnei dobre wieści i mam też cichą nedziejęz,e uda mi sie maluszka podglądnąć;p

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt kwie 01, 2008 11:51 am 

Rejestracja: czw lut 21, 2008 11:01 am
Posty: 13
niestety nie tym razem...
czekam już chyba na jakiś cud. choć tak właściwie nie wiem dlaczego :roll:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt kwie 01, 2008 12:03 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 29, 2007 11:34 am
Posty: 6754
Lokalizacja: Lublin/Chełmek
przykro mi maryś :? :(
nasze posty tutaj to ciagłe wzloty i upadki. możemy sie temu poddac albo wierzyc, ze naszym zyciem kieruje ktos kto zna czas i miejsce. odkad w to uwierzyłam nie frustruja mnie tak porazki.

_________________
Obrazek

http://lb2m.lilypie.com/qGGwp1.png

Melania (*2.06.2007), Tymoteusz (*30.09.2007) i Liwia (*14.03.2009)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt kwie 01, 2008 7:14 pm 

Rejestracja: czw lut 21, 2008 11:01 am
Posty: 13
Gosia ja wierzę w to, że Ktoś kieruje naszym życiem. Chciałabym tylko wiedzieć czego ode mnie oczekuje i co chce mi przez to powiedzieć?
Co mam zmienić???...
I tak wierzę, bo bez tego to dopiero byłoby trudno :)
Życie toczy się dalej... na szczęście:)
Pozdrawiam :wink:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr kwie 02, 2008 7:44 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 26, 2008 8:50 am
Posty: 11
Lokalizacja: Kraków
Witam dziewczynki:):) wczoraj rozmawiałam na gadu - gadu z dziewczyna co po 5 latakach starań wkoncu zaszła w ciąże:) oczywiscie stało sie to po zawierzeniach św DOminikowi i J Pawłowi II, dzis rocznica śmierci Naszego ukochanego Papieza w swoich modlitwach obejme nas wszystkie i o to Was rowniez prosze.. pozdrawiam!!!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr kwie 02, 2008 8:07 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 29, 2007 11:34 am
Posty: 6754
Lokalizacja: Lublin/Chełmek
marys, zeby wiedziec, czego od nas oczekuje Bog trzeba wiecej słuchac niz mówic. sama czesto zagaduje Pana Boga nie dając Mu szansy aby Jego słowa do mnie dotarły... a przeciez milczenie tez moze byc modlitwą. no i czytanie Pisma sw. wtedy Bog mowi tylko do nas. kiedys czesto modliłam sie do Ducha sw. a potem otwierałam Pismo sw. i szukałam odpowiedzi... teraz wiem, ze tego mi brakowało i probuje do tych praktyk powrocic.
a na co dzien szukam sensu w roznych wydarzeniach, ktore mnie spotykaja. ostatnio zmieniło sie w moim zyciu prawie wszystko - swiat stanął mi do góry nogami. ale to pozwolilo mi na przyjrzenie sie mojej piramidzie wartości. była ok, tylko ja chyba o niej "zapomniałam". pojawił sie rozdzwiek - wartosci deklarowane a realizowane....

ojciec sw. Jan Paweł II wsławił sie juz cudami poczęć i stał sie nieformalnym patronem małżenstw majacych problemy z płodnościa i utrzymaniem ciazy... ja tez doswiadczyłam takiego cudu, moja ciaza była zagrozona. modliłam sie goraco wlasnie wtedy gdy papiez zachorował. towarzyszyłam Jego ostatnim chwilom tak jak to było mozliwe za posrednictwem tv. wierze, ze pomogl mi urodzic zdrowe dziecko, choc było mnostwo komplikacji do samego konca. wierze, ze ta modlitwa ocaliła mojego synka!!!! kaju! dziewczyny! kazda z nas zasługuje na ten jedyny cud! nasze modlitwy na pewno są wysłuchiwane. ale nam tzreba pokory i cierpliwosci i o to bede sie dla nas modlic dzis w dniu smierci Ojca sw.

_________________
Obrazek

http://lb2m.lilypie.com/qGGwp1.png

Melania (*2.06.2007), Tymoteusz (*30.09.2007) i Liwia (*14.03.2009)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob kwie 05, 2008 2:27 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 14, 2008 11:24 pm
Posty: 35
Lokalizacja: Slask/NRW
Gratuluje wszystkim nowym mamusiom :)

A ja bardzo dawno tu niezagladalam, moze jeszcze ktoras z was mnie pamieta :) , ale sama niewiem jak to sie stalo troche odpuscilam, bo koniec lutego jak dostalam @ to zamowilismy bilety do polski bo dostalismy zaproszenie na slub, wiec pomyslalam ze skoro przez tyle miesiecy nic sie niewydarzylo to przez ten jeden tez pewnie nic nie bedzie, kolejny termin @25.03 , ale w poprzednim cyklu bralam CLO i dostalam zastrzyk na pekniecie pecherzyka, bo tej dawce hormonow czulam sie fatalnie, przyplywy goraca, w momencie robilo mi sie slabo, ale chce wam powiedziec ze wlasnie w tym miesiacu w ktory niewierzylam bo tez bylo tylko 3 razy UDALO sie :lol: juz 26.03 zobaczylam dwei kreseczki po 2 dniach powtorzylam test i pokazaly sie kolejne 2, w srode (2.04) bylam u lekarza, fasolka potwierdzona, wszystko w pozadku, profilaktycznie dostalam progesteron na podtrzymanie i pozwolenie na lot samolotem we wtorek (8.04), wiec na weselu tez bedziemy, i do rodzicow zawieziemy wspaniala nowine :P , nawet moj maz przyznal mi sie ze bardzo prosil Boga o fasolke, tez strasznie sie cieszy, teraz modlimy sie zeby bylo wszystko w porzadku, za was tez sie modle bo wiem ze kazda co kazda z was przechodzi


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob kwie 05, 2008 2:40 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 19, 2007 3:41 pm
Posty: 4910
Witaj Madziu
Wspaniała wiadomość, kolejna fasolka, jejku jak sie cieszę :lol: :lol: :lol:
Pomodlę sie za ciebie i Twoja dzidzię żeby wszystko było w porządku.
Buziaki

_________________
Obrazek
Obrazek
Gdyby nasza miłość mogła ocalić nasze dzieci, nigdy by od nas nie odeszły.....


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob kwie 05, 2008 2:43 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob cze 09, 2007 10:04 pm
Posty: 488
Magdalenko bardzo się cieszę i bardzo ci gratuluję dzieciatka.
Teraz dbaj o Was mocno a wierzę, że wszystko bedzie dobrze :D :D :D

_________________
Obrazek
Obrazek
Mama Aniołeczka - 24. 08. 2007 (13tc)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob kwie 05, 2008 4:18 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 14, 2006 2:35 pm
Posty: 1834
Lokalizacja: Warszawa/PL - Leeds/UK
Oj, dawno do was nie zaglądałam :oops:
Widzę, że mamy kilka nowych mamuś- gratuluję.
A tym starającym się wciąż- życzę dużo cierpliwości.

Ja ostatni jestem mocno zapracowana- przygotowania do przyjścia maluszka na świat całkowicie nas pochłonęły, więc ograniczam troszkę siedzenie przed kompkiem.

W wolnej chwili spróbuję was nadrobić, bo jestem ciekawa co sie u was działo.

Pozdrawiam.

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz kwie 06, 2008 9:55 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 29, 2007 11:34 am
Posty: 6754
Lokalizacja: Lublin/Chełmek
Magdalena1984

ogromne gratulacje :D :D :D
jak widac Bóg zna czas i miejsce :D

_________________
Obrazek

http://lb2m.lilypie.com/qGGwp1.png

Melania (*2.06.2007), Tymoteusz (*30.09.2007) i Liwia (*14.03.2009)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn kwie 07, 2008 11:27 am 

Rejestracja: czw lis 29, 2007 2:55 pm
Posty: 885
madzieu gratuluję gorąco!!!!

nowika,ciesze sie że nas odwiwedziłaś i ze dzidzia juz taka duża:)już niedługo się "wypakujesz"hehe

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn kwie 07, 2008 6:52 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz mar 02, 2008 10:56 pm
Posty: 71
Lokalizacja: Będzin
"Orędzie serca"

We śnie szedłem brzegiem morza z Panem, oglądając na ekranie nieba całą przeszłość mego życia.
Po każdym z minionych dni zostawały na piasku dwa ślady - mój i Pana.
Czasami jednak widziałem tylko jeden ślad odciśnięty w najcięższych dniach mego życia.
I rzekłem:
Panie, postanowiłem iść zawsze z Tobą, przyrzekłeś być zawsze ze mną; czemu zatem zostawiłeś mnie samego wtedy, gdy mi było tak ciężko?
Odrzekł Pan:
Wiesz synu, że cię kocham i nigdy cię nie opuściłem. W te dni, gdy widziałeś tylko jeden ślad, ja niosłem ciebie na moich ramiona.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn kwie 07, 2008 6:59 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz mar 02, 2008 10:56 pm
Posty: 71
Lokalizacja: Będzin
Witam Was.
Dawno nie pisałam, ale cały czas podglądałam. Ja nadal czekam i cierpliwie leczę te moje jajniki. Byłam wczoraj w Sosnowcu - miasteczko obok - z mężem na placu JPII. Tam gdzie był papież. Tak sobie siedzieliśmy i przypomniałam sobie, że gdzieś w domu jest mój zeszyt, w którym robiłam różne notatki, gdy byłam w zakonie, tam właśnie pierwszy raz usłyszałam orędzie, potem każda z nas dostała je na kartce wraz z cytatem z biblii. Oto mój Mt 7,7. Teraz ja Wam go przekazuje, Proszę przeczytajcie go.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn kwie 07, 2008 7:01 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob wrz 29, 2007 10:38 am
Posty: 7008
Lokalizacja: okolice Poznania
Andziu piękne orędzie dostałaś. Mądre i piękne słowa...

_________________
Staś (19tc) *03.01.2008

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn kwie 07, 2008 7:22 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz mar 02, 2008 10:56 pm
Posty: 71
Lokalizacja: Będzin
Witaj Karliku.
To prawda, są to piękne słowa, a teraz są to również słowa Wasze. Może wytłumaczę dlaczego wróciłam do orędzia. Jestem osobą, która bardzo często to co myśli, to i powie. I tak też jest w relacji z "TYM NA GÓRZE". kiedy sobie rozmawialiśmy, to się troszeczkę uniosłam i wyrzuciłam Mu kolejny już raz, że to nie jest ok, że tak nie powinno być. Że wiele dziewczyn nie zdąży na rozporek spojrzeć i już jest w ciąży, a ja? a my? Dlaczego??? Długo nie musiałam czekać na odpowiedź, bo za około 2 godziny pojechaliśmy do Sosnowca i w głowie pojawiło się zdanie" jak wrócisz, to znajdź ten zeszyt". Tak też zrobiłam. Przyjechałam, znalazłam, otworzyłam i wyleciała karteczka w kształcie chmurki z orędziem i cytatem. I tak "TEN NA GÓRZE" po raz kolejny puknął mnie delikatnie w główkę i przypomniał, że był, jest i zawsze będzie przy nas! I CHWAŁA mu za to.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pn kwie 07, 2008 8:16 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob wrz 29, 2007 10:38 am
Posty: 7008
Lokalizacja: okolice Poznania
Andzia piękne to co piszesz. To rzeczywiście był znak. Ja ci powiem że mimo tego co się stało to nie obwiniałam Boga. Pytałam dlaczego, ale nie obwiniałam i nie byłam zła na Niego. Wiem że jakiś cel musiał być w tym że zabrał nasze dzieciątka. One są wspaniałe-wybrane przez Niego.... Trudne to ale tak właśnie myślę...

_________________
Staś (19tc) *03.01.2008

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3446 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 65, 66, 67, 68, 69, 70, 71 ... 173  Następna

Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Po stracie

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra