Ciąża, objawy ciąży, macierzyństwo, dzieci
http://www.forum.e-mama.pl/

Maluch nie chce sprzątać zabawek
http://www.forum.e-mama.pl/viewtopic.php?f=31&t=59752
Strona 2 z 2

Autor:  pola.anka [ śr wrz 03, 2014 1:28 pm ]
Tytuł:  Re: Maluch nie chce sprzątać zabawek

od małego trzeba uczyc sprzątania, bo pozniej jest coraz trudniej, nastolatki i ich pokoje :D
najlepiej przez zabawe jakos, albo troche wzbudzic taką myśl, ze mama i tata będą smutni i rozczarowani

Autor:  eva [ śr wrz 03, 2014 8:15 pm ]
Tytuł:  Re: Maluch nie chce sprzątać zabawek

To prawda, że sposób "na tzw. litość i współczucie" działa - szczególnie na młodsze latorośle. U mnie niestety najmłodszy najlepiej sprzątak jak siedzę u Niego w pokoju i podpowiadam co może jeszcze poukładać - i to by było całkiem niezłe, gdyby nie to, że ja nie mam tyle cierpliwości i czasu zeby siedzieć pół dnia i pokazywać co ma zrobić.... już szybciej samemu... choć to nie wychowawcze. Pozostała dwójka w tym czasie ma do mnie 1000 spraw do oomówienia, normalnie idzie się wykończyć ;)
A takim standardowym sposobem jest wykorzystanie wizyty kolegi/koleżanki lub chęc wycieczki rowerowej lub pogrania godzinki na xboxie (nie przyjdzie bo jest bałagan), wtedy sprzątanie jest robione migiem.

Autor:  mama.janka [ śr wrz 10, 2014 4:19 pm ]
Tytuł:  Re: Maluch nie chce sprzątać zabawek

najlepiej nagradzac jak juz dziecko "sprzatnie"

Autor:  Saba [ czw paź 09, 2014 4:04 pm ]
Tytuł:  Re: Maluch nie chce sprzątać zabawek

Ja trochę pomagam, trochę zachęcam,czasem przekupuję ;-)

Autor:  Kotka Psotka [ pn kwie 25, 2016 3:41 pm ]
Tytuł:  Re: Maluch nie chce sprzątać zabawek

u mojego dwulatka następujące metody często przynoszą efekty:
- konkretnie mówię "klocki do wiaderka, książeczki na parapet" a nie "sprzątaj"
- razem zbieramy, czasami kto szybciej
- chwalenie pod niebiosa
- racjonalizacja: będę ci śpiewać piosenkę a ty będziesz tańczył, ale nie ma miejsca, trzeba najpierw pozbierać klocki
- wrzask, groźby karalne oraz totalna załamka z mojej strony ;)

Autor:  agnieszkaaa [ śr kwie 27, 2016 9:50 pm ]
Tytuł:  Re: Maluch nie chce sprzątać zabawek

natkakratka pisze:
najlepszym sposobem uczenia dziecka jest dawanie mu przykladu, sprzataj sama i pokazuj jaka to fajna zabawa, maluch sie wkrotce dolaczy do Ciebie poprostu, mozesz tez dorzucic element zabawy np.cieplo-zimno, etc.


Zgadzam się :) Jak dziecko zobaczy, że sprzątasz to sam zacznie, dzieci nas naśladują, jak Ty zaczniesz na niego wrzeszczeć że ma sprzątać to w końcu on zacznie wrzeszczeć na Ciebie.

Autor:  karuzel [ pn maja 16, 2016 4:26 pm ]
Tytuł:  Re: Maluch nie chce sprzątać zabawek

Też się z tym zgadzam. A poza tym trzeba też pamiętać o tym, by nie sprzątać bez przerwy po dziecku, bo te nauczy się, że sprzątać nie musi, bo mama to pozbiera. Najlepiej nie wyrabiać w dziecku złych nawyków.

Autor:  martyna192z [ śr kwie 26, 2017 6:22 pm ]
Tytuł:  Re: Maluch nie chce sprzątać zabawek

Dziecko przede wszystkim uczy się poprzez naśladowanie, dlatego warto pokazać mu, że my sami sprzątamy po sobie. Nie mam na myśli zabawek, ale np. po wspólnym obiedzie warto włączyć w tą czynność całą rodzinę. Niech każdy ma swoje zadanie do wykonania, nie zapominajmy o dziecku! :)
Zawsze znajdzie się dla niego czynność, w której będzie mógł się wykazać. Rozmawiajmy jak najwięcej! Niech mama pochwali tatę, tata syna itd. A po wspólnym sprzątaniu niech nagrodą dla wszystkim będzie czas spędzony razem przy wspólnej grze, czy na spacerze. Podałam tutaj jeden przykład ale w wielu sytuacjach możemy postępować analogicznie. Dziecko zobaczy, że każdy z nas dba o mieszanie i że sprzątanie przynosi same pozytywne rezultaty. Pomóżmy dziecku sprzątać zabawki w jego pokoju. Możemy przyjąć w ten sposób formę zabawy np. kto pierwszy włoży kredki do pudełka.Warto zaznaczyć, że spędzamy czas z dzieckiem, który sami jak jest ważny. Tłumaczmy, że jeśli np. nie odłoży na miejsce swojej ulubionej lalki potem nie będzie mógł jej znaleźć. Gdy dziecko nie będzie na drugi dzień mogło znaleźć ulubionej lalki czy misia szybko zapamięta skutki braku sprzątania.
<reklama>
Powodzenia!
Powodzenia! :)

Autor:  labbb [ śr maja 03, 2017 1:25 pm ]
Tytuł:  Re: Maluch nie chce sprzątać zabawek

U mnie nigdy nie było takiego problemu, ale moja ciocia miała skuteczną metodę. Raz dzieci nie chciały posprzątać, więc powiedziała, że daje im 10 minut, a jak wróci i coś będzie leżało na podłodze to wyrzuca, bo dla niej rzeczy z podłogi to śmieci. Wróciła, zabawki oczywiście leżały tak jak wcześniej, więc wzięła kosz na śmieci i zaczęła je pojedynczo wyrzucać. Dzieciaki wpadły w taką panikę, że w sekundę posprzątały to co zostało. Dodatkowy plus jest taki, że można się w ten sposób pozbyć zabawek, których się nie lubi ;)

Autor:  miszczunio [ śr sie 02, 2017 9:34 am ]
Tytuł:  Re: Maluch nie chce sprzątać zabawek

Zacznijmy od zdrowego podejścia do ilości zabawek - jeżeli dziecko ma ich mnóstwo, to normalne, że nie będzie chętne do spędzania pół godziny, czy godzinę, aby je wszystkie posprzątać. A takie 2-3 zabawki jednego rodzaju są idealne i dziecko samo może je posprzątać.

Druga sprawa - wyznaczone miesjca na zabawki.W naszym przypadku świetnie sprawdziły się naklejki na meble, na półce jest naklejka lalki i misia i wiadomo, że tam mają się znaleźć, na pudle plastikowym naklejka z klockami - wiadomo, że to miejsce gdzie docelowo ma się znaleźć kolejka drewniana i klocki. Kolejna półka - książeczki. Gdy maluch nie wie, gdzie odkładać konkretne zabawki, to niestety upycha je bez ładu i składu, a to tylko krok do bałaganu i walki o sprzątanie.

Podobnie oznaczyliśmy półki i szuflady z ubraniami i choć są jescze problemy z ich samodzielnym składaniem, to córeczka pilnuje, aby znalazły się w odpowiednim miejscu.

Autor:  Karolenn [ pt paź 13, 2017 9:12 am ]
Tytuł:  Re: Maluch nie chce sprzątać zabawek

jmijeczka pisze:
malgora kurcze.. to ciężko doradzić. U nas własnie skuteczny okazał się worek na śmieci. Wystarczyło że wyjmowałam, a E pędziła jak oszalała by sprzątać. A i owszem początkowo były histerie, awantury, rzucanie na podłogę, tez się bałam, że ktoś po opiekę zadzwoni :lol: :lol:
Ale w końcu, po którymś tam razie wystarczyło tylko wstać i wspomnieć "oj chyba trzeba iść po worek" i sprzątanie odbywało się bez histerii. Teraz jest już zupełnie inaczej (bo to było z 2 lata temu). Zrobi bajzel - to śpi w bajzlu, warunek jeden: tak czy siak zabawki mają być sprzątnięte bo 2-3 razy w tygodniu wchodzę z odkurzaczem. Uprzedzam ją dzień wcześniej, np: jutro będę odkurzać i proponuję sprzątnąć zabawki chyba, że chcesz żeby je odkurzacz pochłonął albo worek pożarł :lol: :lol:
Bo właśnie, zakazy bajek, niejedzenia słodkiego i inne takie były nieskuteczne..



Jakbym czytała o sobie :) U mnie działa dokładnie to samo - worek, albo odkurzacz

Autor:  nakarozelizycia [ czw sty 18, 2018 11:45 am ]
Tytuł:  Re: Maluch nie chce sprzątać zabawek

Moja bratanica ma rożne fazy- lepsze i gorze. W tych gorszych zupełnie nie wiem jak na nią zadziałać, żeby to było skuteczne, ani zachęcanie ani ,,karanie" nie pomaga. Jej rodzice są trochę leniwi i w tym upatruje się problemu, ale no nie jestem w stanie tego zmienić, a czasami jak się nią zajmuję to ręce opadają. Chciałabym żeby ze mną współpracowała chociaż troszkę, a tak to czasami czuje, że ten maluch chce mnie i innych zdominować.

Autor:  ziemowit [ wt kwie 03, 2018 8:15 am ]
Tytuł:  Re: Maluch nie chce sprzątać zabawek

U nas od zawsze sprawa była jasna, nie było posiłku, pójścia na spacer, czy pójścia spać dopóki zabawki nie były posprzątane. 2-3 dni marudzenia i przetrzymania i nie było potem problemu, dzieciaki nauczyły się szybko, że żeby zająć się po zabawie innymi rzeczami muszą najpierw posprzątać swoje zabawki. Do wieku 4 lat był to podstawowy obowiązek dzieciaków.

Autor:  Martasaw [ czw kwie 19, 2018 2:10 pm ]
Tytuł:  Re: Maluch nie chce sprzątać zabawek

Podstawa to nauczyć dziecko, ze tak samo jak zabawa jest przyjemnością to sprzątanie po sobie jest obowiązkiem. Można pójść dalej i od razu nauczyć malucha, że przyjemności pociagają za sobą konsekwencje. My tak w domu robiliśmy, raz było lepiej innym razem gorzej.
W moim przypadku niezawodnym sposobem jak młody (4 lata) nie chciał pochować swoich zabawek, było rozwiązanie męża. Mąż wziął ulubiony samochód synka i powiedział, że on to posprząta ale "raz", na co młody zapytał "co znaczy raz?". W tym momencie ojciec pokazał mu że zabawka zaraz wyląduje w koszu. Wiem że pewnie niektórym ta metoda może wydać się zła lub barbarzyńska, niemniej od tej pory zabawki są ZAWSZE posprzątane :D

Autor:  wyskoczymiserce [ czw maja 03, 2018 1:30 pm ]
Tytuł:  Re: Maluch nie chce sprzątać zabawek

u nas również działa metoda "raz" :D inaczej nie ma opcji, żeby dziecko posprzątało. Albo posprzątasz sam albo tatuś/mamusia pomoże, ale jak pomoże to możesz się z zabawką już pożegnać, bo zabawka wyląduje w koszu albo zostanie schowana gdzieś, gdzie nie ma dostępu.

Autor:  animuska [ ndz lip 01, 2018 10:19 pm ]
Tytuł:  Re: Maluch nie chce sprzątać zabawek

u niektórych skutkuje zabranie zabawek po prostu. Nie ma sprzątania, nie ma bawienia.

Strona 2 z 2 Strefa czasowa UTC [letni]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/