Dzisiaj jest pt wrz 22, 2017 5:26 pm


Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Wychowanie

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 71 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
Post: wt mar 26, 2013 1:34 am 

Rejestracja: ndz cze 15, 2008 3:52 pm
Posty: 916
Paste cieszę się, że pokazałaś te rysunki. To mi pokazuje, że może za bardzo panikuję. I fakt - każde dziecko inne, mój synek ma b.dobrą pamięć, zna mnóstwo słów, idiomów, a rysować, ba- on nawet malować nie chce ( za malowanki ostatnio ostro się wzięły jego panie przedszkolanki i panie od integracji i jest duża poprawa, a ja odpuściłam, bo widzę, że mały załapał, że nie umie tak jak inni i zaczęło mu się to w jakąś fobię przeradzać). Tylko Pastek skąd takie niedobre zdanie o polskiej szkole ( oczywiście nie chodzi mi tu o kolejne reformy, a raczej o praktykę). Są ludzie wszechstronnie utalentowani, są ci, którzy mają talent w jednej dziedzinie - jedni i drudzy są wyróżniani ( i to już od przedszkola; u syna w przedszkolu 4 opiekunką jest taka jakby niania, wg niej mały nie ma talentu plastycznego, muzycznego, za to biję grupę na głowę, gdy trzeba coś zapamiętać). Widzę, że wracacie do Polski. Poślesz dzieci do pięciolatków czy do zerówki? Masz jeszcze wybór?

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: wt mar 26, 2013 8:01 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 20, 2007 8:36 am
Posty: 4736
Lokalizacja: Łódź
Marzena Markowska - nie mam złego zdania na temat polskiej szkoły. Właściwie to mam o wiele lepsze odkąd pracuję w angielskiej szkole średniej :P:
Jedynym co uważam za błąd, ale to jest takie ogólne i w skzole i wśród ludzi o te normy... no już powinien, chodzić, korzystać z nocnika, jeździć na rowerze, śpiewać, mówić pełnymi zdaniami ...brrr :evil: niejedna z nas ile się nastresowała, bo ktoś tam mówił, że dziecko już powinno <coś tam> . DLatego warto bez dokładnego poznania dziecka nie wyrażać opinii co powininno dziecko.
Są ogólne oczekiwania i jeśli do mnie do skzoły przychodzą uczniowie w wieku lat 12 niepotrafiący czytać to oczywiście wtedy należy uznać, że już powinni :wo:

A co mi przeszkadza w szkole polskiej - zły system nagradzania. by dziecko bylo wyróżnione czyt. miało np. świadectwo z czerw. paskiem (chociaż nie wiem czy to się ciągle praktykuje) to musi mieć średnią 4+ czyli musi być generalnie dobry z wszystkiego. A ja na swojej drodze spokałam ludzi utalentowanych kierunkowo i np. wybitie zdolnych np. z chemii, gdzie chłopak wygrywał olimpiady natomiast pani z polskiego robiła mu piekło :roll:
Nawet mój tata, który całą podstawówkę i szkołę średnią w ogonach a rozwinął się na studiach i to został mechanikiem, specjalistą w konstrukcji mostów i ociepleń pieców CO (ale w elektrociepłowniach), bo robił w końcu to co interesowało :)

Co do szkoły to niestety nie mamy wyboru, chciałabym jednak odwoływać się, gdyż Bąkom z racji wcześniactwa jeden rok został dopisany.

_________________
Synuś 1850g 45 cm Córuś 1465g 43 cm, 31tc
Obrazek
“Life begins at the end of your comfort zone.” Neale Donald Walsch
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: sob mar 30, 2013 8:50 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 03, 2010 9:17 am
Posty: 4676
Pastek- oczywiście, że dzieci rozwijają się w swoim własnym tempie. Nie zgadzam się z Tobą że w Polsce jest nacisk na to aby dziecko było "uzdolnione" w każdej dziedzinie, to nie prawda. Wyłapuje się najmocniejsze strony dziecka i je się rozwija. Wiadomo, że wszystkie dzieci w wieku 3 lat nie będą idealnie rysowaly człowieka według schematu, ale warto zwrócić uwagę na to, bo to pokazuje jak nasze dziecko się rozwija- skoro 4 czy 5 latek nie umie narysować postaci to warto nad tym popracować. Akurat tak wyszło, że ja też jestem pedagogiem i zajmuje się dziećmi zawodowo ;) Jeżeli moje rady Cię uraziły to przepraszam.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: sob mar 30, 2013 11:43 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 20, 2007 8:36 am
Posty: 4736
Lokalizacja: Łódź
Dadzi oczywiście możesz uważać inaczej i też dobrze, możemy się ze sobą nie zgadzać i też dobrze.
Ja jestem po prostu przeciwna schematom i chyba dzięki bliźniakom jestem w stanie widzieć jak różnie dzieci moga sie w danym momencie rozwijać. Jak bardzo coś innego może zaprzatać ich myśli.

I zachecam mamy do skupiania sie na swoich instynktach i odczuciach. jesli widzicie i czujecie, że dziecko się dobrze rozwija, że ma jakieś zainteresowania nie dajcie sobie wmówić, że już cos POWINNO. U mnie zaczęło się od chodzenia, 4 miesiące różnicy miedzy dziecmi, ale za to syn zaczął dużo wczesniej mówić i do tej pory ma o wiele bogatsze słownictwo w obu językach. Córcia lepiej sie rusza, pisze, liczy ale gorzej jej idzie przechodzenie z języka na język (po Świętach w PL, 2 tyg mówiła w UK po polsku w skzole), teraz znowu używa angielskich słów bo brakuje jej polskich.
Syn za to już od chyba pół roku śpi w majtach a ona musi mieć na noc pieluchę i wysadzanie niepicie nic tego nie zmienia.
Schematy powinny być tylko sugestią, wskazówką a nie punktem, który MUSIMY odhaczyć.
Ci co znają nasza historę wiedzą, że gdybym słuchała statystyk i schematów to bym sięmoimi łobuzami nawet nie cieszyła dzisiaj :?

Chciałam Wam powiedzieć, że mój syn musi widzieć sens robienia czegoś i nagle 2 tyg temu, może mniej uznał, że będzie brał udział w zajęciach plastcyznych w przedszkolu (wcześniej chodził tam się tylko bawić autami) i nagle rysuje i stara się pisać. Podpisal swoje palemki, zrobił i podpisał królicze uszy.
Prace z tego tygodnia wygladają tak (na kartce pisał poprawiając ołówek)
Tata i mama (rysowani w domu) i próby podpisania.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Nadal cieszę sie, że nie naciskałam gdy mu nie wychodziło i nie czuł sie komfortowo rysując, bo mogłabym go zniechęcić.
Ufajcie sobie i swoim dzieciom :lol:

_________________
Synuś 1850g 45 cm Córuś 1465g 43 cm, 31tc
Obrazek
“Life begins at the end of your comfort zone.” Neale Donald Walsch
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: sob mar 30, 2013 4:46 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 03, 2010 9:17 am
Posty: 4676
Jasne, najważniejsza jest obserwacja dziecka i wspieranie Go w tym w czym jest dobre, rozwijanie talentów :) I nikt nie mówi o naciskaniu i zmuszaniu do czegoś dziecka, bo to jest porostu głupie i można zrobić więcej szkody jak pożytu, ale jak np dziecko nie lubi czytać i źle mu to idzie to przecież nie powiem, że nie musi tego nie robić ;) bo czytać nauczyć się musi i można to robić poprzez zabawę, tak, że nawet dziecko nie poczuje że się uczy ;)
I tutaj zgadzam się z Wami, pisałyście o ocenianiu w szkole, aby mieć ten upragniony czerwony pasek, trzeba mieć 5 od góry do dołu na świadectwie...Nawet teraz w I klasie mojej córki aby być wyróżnionym na koniec roku trzeba być alfą i omegą ze wszystkiego, czytania, pisania, liczenia, być grzecznym, pięknie malować, wypowiadać się itd...Moja córka na semestr nie dostała wyróżnienia i była bardzo zawiedziona "a tak sie starałam mamusiu" ...

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: sob mar 30, 2013 6:01 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 20, 2007 8:36 am
Posty: 4736
Lokalizacja: Łódź
dadzi pisze:
I nikt nie mówi o naciskaniu i zmuszaniu do czegoś dziecka, bo to jest porostu głupie i można zrobić więcej szkody jak pożytu, ale jak np dziecko nie lubi czytać i źle mu to idzie to przecież nie powiem, że nie musi tego nie robić ;) bo czytać nauczyć się musi i można to robić poprzez zabawę, tak, że nawet dziecko nie poczuje że się uczy ;)


Może by tez dyslektykiem i moze potrzebować specjalistycznej pomocy czy terapii a nie zabawy i zachęcania i ciągłe ćwiczenie i porażki może sprawić, że poczuje się nie w pełni wartościowe a rodzice sfrustrowani. To taki przykład akurat tylko... że nie zawsze da się wszystko zamknąć w schemat.

Trzeba czasem np. pomyśleć...czemu. A moze to dziecko ma problemy, moze jest wczesniakiem, może miało niedotlenienie i obniżone napięcie. Może dla tego dziecka narysowanie kółka to już dużo?
Nie 4 letnie dziekco musi rysować postac :P: :wo:
To ylko przykłady Dadzi i trochę się z Tobą droczę ale warto pamiętać o indywidualnych potrzebach dziecka np. w Uk w skzole to podstawa - child indyvidual needs-to szkoła ma dopasowac się do dziecka-a nie dziecko do szkoły. Ale wiem ,że w PL to nie jes realne póki co. Chyba, że poszukamy prywatnej szkoły, lub zostawię dzieci na edukację w domu.

_________________
Synuś 1850g 45 cm Córuś 1465g 43 cm, 31tc
Obrazek
“Life begins at the end of your comfort zone.” Neale Donald Walsch
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: sob mar 30, 2013 6:17 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 03, 2010 9:17 am
Posty: 4676
Jasne, oczywiście, że tak- czy ja coś zamykam w schemat?....trudnością w czytaniu może być zwykła niechęć albo zupełnie coś innego....Podobnie sprawa ma sie z rysunkami, nie tylko talent czy jego brak świadczą o tym jak dziecko rysuje, np jak nie potrafi odpowiednio "nacisnąć'' kredki, kreski są słabe i mało widoczne to możliwe, że ma problemy z napięciem mięśniowym i potrzeba jest np integracja sensoryczna i różnego rodzaju ćwiczenia (przykład, nie mówie, że tak jest zawsze)...Jeżeli dziecko w wieku przedszkolnym ma problemy z napięciem mięśniowym to zapewne będzie miało problem w szkole z pisaniem, skupieniem uwagi itd- dlatego potrzebna jest odpowiednia stymulacja...

indywidualne potrzeby, tak i mądry nauczyciel/wychowawca jak widzi że jego4- 5 letnie dziecko w grupie nie potrafi narysować postaci, raczej tego nie bagatelizuje tylko szuka przyczyny i zazwyczaj ona się znajduje i to nie koniecznie w tym, że dziecko nie ma talentu do rysowania.


Widzę, że jesteś negatywnie nastawiona do Polskiego systemu oświaty...Ale tutaj wiele zależy od nauczyciela i jego podejścia i teraz to Ty zamykasz w schemat, polską szkołę...Myslisz że w Anglii jest tak idealnie? Że każdy nauczyciel jest taki otwarty na dzieci, wątpie w to. Tak jak i w Polsce tak i w Anglii i w innych krajach są nauczyciele którzy chcą pracować z dziećmi i tacy którzy muszą...I nie ma tutaj różnicy czy to jest prywatna czy publiczna szkoła.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: sob mar 30, 2013 6:36 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 20, 2007 8:36 am
Posty: 4736
Lokalizacja: Łódź
dadzi jeszcze 2 tyg temu mi pisałaś, że 3-4 latek ma rysować postać:
"ale pracuj z nim bo dziecko w wieku 3-4 lat powinno umieć narysować postać, tzw głowonoga- głowa i od głowy nogi i gdzieś tam ręce, nie koniecznie przyczepione do reszty postaci ;) Możesz rysować z nim, pokazuj mu gdzie głowa, szyja, ręce, oczy, buzia.."
rozumiem, że tego miał nie wiedzieć-ja Ci pisałam, że on jest spostrzegawczy i że wie wszystko dokładnie tylk osię nie wyraża przez rysunek.
I nikt z pedagogów pracujacych z moim synem w szkole nie zwrócił mi uwagi, ze coś z nim powinnam, ale Ty już zaleciłaś.
I sam zaczął rysować, gdy uznał to za interesujące lub gdy uznał, że tego potrzebuje. Koneic tematu. nie ćwiczyłam z nim, nie pokazwałam mu szyi, bo dobrze wie gdzie co jest :roll:

W UK nie ma opcji, by nauczyciel nie skupiał się na dziecku, bo jest inaczej skonstruowany system edukacji i samej lekcji. nauczyciel jest liderem, przewodnikiem a dziecko ma samo rozwijać w sobie chęć nauki uczyć się. W szkołach praktykujących tzw passive learning i nie przygotowujących ok. 4 wersji każdej lekji w zależności od umiejętności i możliwości odpwoiednik kuratorium po wizytacji może nawet zamknąć a na pewno będzie w tej szkole siedział dopóki się tego nie zmieni :roll:

Nie jestem nastawiona negatywnie do polskiej szkoły, ani super do angieslkeij szkoły. Nastawiona jestem negatywnie do sposobu wyróżniania, który Ty też skrytykowałaś.
Jesem nastawiona negatywnie do pochopnego określania co dziecko powinno :roll: bo takie tezy mogą mi podsuwac nauczyciele pracujacy z moim dzieckiem a nie Ty prze inernet na podstawie innego rysunku.
Jesli bym prosiła o pomoc to można zaoferować, jeśli ktoś (jak dziewczny z UK wcześniej) się pytały od czego się zaczyna, moge zaproponowaćim moje materiały, moge powiedzieć co moje dzieci mają w szkole.
I tyle :wink:
nie dojdziemy do porozumienia, więc nei ma co tego ciągnąć w nieskończoność.

_________________
Synuś 1850g 45 cm Córuś 1465g 43 cm, 31tc
Obrazek
“Life begins at the end of your comfort zone.” Neale Donald Walsch
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: sob mar 30, 2013 7:57 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 03, 2010 9:17 am
Posty: 4676
ok, może nie powinnam mówić Ci abyś pracowała z własnym synem, chciałam tylko napisać, że dziecko w tym wieku zazwyczaj rysuje postać, jest to umiejętność, którą dzieci nabywają w tym właśnie okresie...I nic Ci nie zalecałam, jeżeli tak zrozumiałaś to sory...poprostu napisałm jak można dziecko zachęcić do rysowania, bo wiem, że czasami to pomaga, a że nauczyciele Twojego dziecka nie zwrócili uwagi na to, jeżeli wszystko jest oki to czemu mają zwracać...przecież ja nie wychowuje Twojego dziecka to nie wiem co on umie, jak się rozwija i wogole jakim jest dzieckiem...odniosłam się do konkretnego rysunku i tyle, nie diagnozowałam Twojego dziecka jeżeli o to Ci chodzi. Pokazałaś rysunek, jakie są różnice pomiędzy rysunkiem syna a córki a ja napisalam to co napisałam i tyle, nie wiem o co tyle hałsy

A wiesz po co są, jak Ty to nazwałaś "schematy"? są to etapy rozwoju dziecka i na ich podstawie można stwierdzić czy dziecko rozwija się prawidłowo czy nie, jeżelli ten nieszczęśny 5 cio latek nie rysuje postaci to moim zdaniem jest coś nie tak, jeżeli 7-mio latek nie czyta znaczy że nie słyszy głosek a bez tego się nie nauczy- chodzi mi o to, że wszystko ma swoją przyczynę...

Tak, nie jestem do końca zadowolona z systemu oceniania- ale z większości raczej tak...mimo, że córka chodzi do pulbicznej szkoły, jest ich w klasie 30, uważam, że do każdego ucznia podchodzi indywidualnie...Już nie będę pisała w jaki sposób, bo nie ma sensu...ale gdyby nie to, że nauczycielka wyłapala niedociągnięcia z przedszkola Pati do tej pory nie czytałaby...Sama we własnym wolnym czasie uczyła ją i problem bardzo szybko się rozwiązał...

Ale tak jak mówisz, dalsza dyskusja nie ma sensu.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: sob mar 30, 2013 8:30 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 20, 2007 8:36 am
Posty: 4736
Lokalizacja: Łódź
Dadzi w sumie to nie ma nic złego w dalszej polemice, a jedynie nie próbujmy na siłę przekonać się do swoich racji.

Coś źle pocytowałam, ale już nie będę zmieniać
dadzi pisze:
nie diagnozowałam Twojego dziecka jeżeli o to Ci chodzi. Pokazałaś rysunek, jakie są różnice pomiędzy rysunkiem syna a córki a ja napisalam to co napisałam i tyle, nie wiem o co tyle hałsy
Cytuj:

No właściwie to zrobiłaś :)

dadzi pisze:
A wiesz po co są, jak Ty to nazwałaś "schematy"? są to etapy rozwoju dziecka i na ich podstawie można stwierdzić czy dziecko rozwija się prawidłowo czy nie, jeżelli ten nieszczęśny 5 cio latek nie rysuje postaci to moim zdaniem jest coś nie tak, jeżeli 7-mio latek nie czyta znaczy że nie słyszy głosek a bez tego się nie nauczy- chodzi mi o to, że wszystko ma swoją przyczynę...

Ja rozumiem, są to swego rodzaju wskazówki, nie jedyny wskaźnik prawidłowego rozwoju dziecka.
dadzi pisze:
Tak, nie jestem do końca zadowolona z systemu oceniania- ale z większości raczej tak...mimo, że córka chodzi do pulbicznej szkoły, jest ich w klasie 30, uważam, że do każdego ucznia podchodzi indywidualnie...Już nie będę pisała w jaki sposób, bo nie ma sensu...ale gdyby nie to, że nauczycielka wyłapala niedociągnięcia z przedszkola Pati do tej pory nie czytałaby...Sama we własnym wolnym czasie uczyła ją i problem bardzo szybko się rozwiązał...

Widzisz i tu pies pogrzebany, nauczycielka akuart dysponowała wolnym czasem i uczyła Twoją córkę. MOgła też byś samotną matką z trójką dzieci i nie mieć czasu i Twoja córka nie otrzymałaby tej pomocy a powinna mieć to zapewnione przez szkołę.
Chociaż przeglądając profile szkoły widzę, że większość oferuje zajęcia wyrównawcze.

_________________
Synuś 1850g 45 cm Córuś 1465g 43 cm, 31tc
Obrazek
“Life begins at the end of your comfort zone.” Neale Donald Walsch
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: sob mar 30, 2013 10:21 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 03, 2010 9:17 am
Posty: 4676
Widzisz i tu pies pogrzebany, nauczycielka akuart dysponowała wolnym czasem i uczyła Twoją córkę. MOgła też byś samotną matką z trójką dzieci i nie mieć czasu i Twoja córka nie otrzymałaby tej pomocy a powinna mieć to zapewnione przez szkołę.
Chociaż przeglądając profile szkoły widzę, że większość oferuje zajęcia wyrównawcze.[/quote]

A widzisz, ma to zapewnione przez szkołę, na zajęciach wyrównawczych ;) chodzi na reedukację, tzn chodziła...A pisałam wcześniej, że (i tu jak najbardziej niestety) nauka w szkole zależy od nauczyciela, nie od tego jaki jest "system".


Nie Pastek, nie diagnozowałam. Stwierdziłam tylko to, co dziecko w tym wieku rysuje i że jest różnica w rysunkach Twoich dzieci. Nie powiedziałam,że Twój syn ma problem i potrzebuje np jakiś zajęć wspomagających, powiedziałam tylko co można zrobić aby zachęcić dziecko do rysowania i tyle.

Masz rację, są to wskazówki i o to mi chodzi...

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: sob mar 30, 2013 11:40 pm 

Rejestracja: ndz cze 15, 2008 3:52 pm
Posty: 916
Pastek z systemem wyróżniania, czyt.czerwony pasek, tak w Polsce jest, jak napisałaś. Całkiem o tym zapomniałam, bo pracuję w szkole, w której liczą się bardziej talenty i praca w jednej, w dwóch dziedzinach. Moim uczniom bardziej ( o ile w ogóle) zależy na olimpiadach, konkursach, wynikach egzaminu maturalnego, dodatkowych kursach itp. Ale rzeczywiście w pirwszych latach podstawówki czerwony pasek jest dla dziecka bardzo ważny. Widzę, że nasi synowie się troszkę podobnie rozwijają. A czy Twój syn ma/ miał kłopoty z napięciem? Co do malowanek/ rysowanek mój synek jeszce miesiąc temu na linijki nie zwracał w ogóle uwagi, bazgrał po całej kartce jak może dwulatek i to bardzo niechętnie. Nadal nie lubi malować, ale dla jednej pani zrobi prawie wszystko i u niej maluje, i już prawie za linię nie wychodzi. O rysowaniu jeszcze nie ma mowy. I tu moje pytanie do Dadzi? Co wg Ciebie powinno umieć narysować dziecko w wieki 3lat i 4 miesięcy, bo ja od specjalisty usłyszałam, że norma jest przekroczona dopiero wtedy, gdy dziecko nie trafia ołówkiem w kartkę. A i jeszcze mam pytanie do Was obu: z jakich powodów dziecko z problemami z napięciem/ z integracją ma mieć kłopoty z nauką czytani/ pisania?Chodzi o koncentrację, niezborność ruchów?
A i nie dyskredytujcie samotnych matek. Takową jestem. Zdarza się, że w danym dniu nie mam czasu dla ucznia, uczennicy, ale wtedy umawiam się na inny termin, również wieczorem poza szkołą. A i dadzi przykro mi to stwierdzić, ale polski system nie daje możliwości pracy ani z olimpijczykami ani z uczniami wymagającymi pomocy. Bo cóż znaczy tzw. 19godz., skoro tak naprawdę z samym olimpijczykiem trzeba posiedzieć przynajmniej 6-7godz. w tygodniu ( oczywiście w ramach pracy społecznej), a z dzieckiem z problemami z integracją też ludzie pracują za darmo, bo poradnia nie widzi problemu, choć takowy ewidentnie występuje.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz mar 31, 2013 7:19 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 03, 2010 9:17 am
Posty: 4676
Dziecko 3-4 letnie powinno narysować postać, jak już pisałam "głowonoga"- zazwyczaj dzieci w tym wieku potrafią narysować własnie coś takiego, oczywiście, że nie jest tak że 100 % dzecci w grupie 3 czy 4 latków to potrafi i w tedy trzeba szukać przczyny dlaczego, czy jest to brak zamiłowania do rysowania (bardzo często tak bywa) czy coś innego, np problem z napięciem, dziecko nie potrafi utrzymać kredki, męczy się, nie umie skupić uwagi na tym co robi. Jeżeli wychwycimy to szybko i podejmiemy odpowiednie działania możemy dziekcu tylko pomóc, napewno nie zaszkodzić, i nie mówie tutaj aby siadać z dzieckiem i rysować, ćwiczenia te nawet nie mają wiele wspólnego z rysowaniem, sa to różniego rodzaju masaże, zabawy z piłką "sensorką", ćwiczenie koncentracji i wiele, wiele innych, ale tym akurat to się zajmują specjaliści od SI. Dziecko z takim problemem, może (ale nie musi) mieć kłopoty z czytaniem (brak koncentracji, nie umie skupić się na jednymz adaniu), z pisaniem ( skoro nie rysowało, nie ćwiczyło motoryki małej i dziecko przy pisaniu się poprostu męczy).

Mogę podać nawet jeden przykład syna mojej koleżanki. Nauczycielki nie zwróciły uwagi wcześniej na to że chłopczyk nie rysuje, dopiero teraz jak od wrześnie ma iść do szkoły....Ma 5,5 roku a nie potrafi narysować w sumie nic, poprostu się męczy. Koleżanka zrobiła to co miała zrobić i wyszło, że syn ma kłopoty z napięciem mieśniowym i nie może zacząć szkoły w tym roku. Oczywiście była przeprowadzona obserwacja i wszystko to co potrzebne jest do postawienia diagnozy.Mały musi dwa razy w tyg. chodzić na zajęcia z SI aby stymulowac jego rozwój i do tego ćwiczyć w domu- stą to ćwiczenia zazwyczaj ogolnorozwojowe, ruchowe i na koncentrację.....Z rozwojem ruchowym też jest nie za wesoło, chłopczyk się szybko męczy, nie umie utrzymac równowagi, nie ma siły jeździć na rowerze...Ale za to bardzo dobrze liczy i ma świetną wyobraźnie, ale nie stety to za mało, pisać tez musi umieć, dlatego ważne jest aby wszytsko to co jest nieprawidlowością wyłapać i zadziałać szybko aby nie bylo większego problemu i dziecko nie męczyło się w szkole. U syna koleżanki prawdopodobnie przyczyną tego był poród. Mały rodził się długo aż w końcu wyszedł na świat przez cc.

Marzena Markowska- twój syn dopiero skończył 3 lata ;) ale watro zwrócić na to uwagę, czy poprostu nie lubi rysować, nie interesuje się tym czy coś innego jest na rzeczy czy jak np marze kredką po kartce jakie to są ślady, mocne czy słabe, może nie ma siły w rączkach i się męczy zwyczajnie, dlatego ważne są ćwiczenia motoryki małej, ugniatanie plasteliny, ciastoliny, kartek itd Są to normalne zabawy, które napewno syn robi w przedszkolu ( jak chodzi;)....

Tutaj jest bardzo fany tekst o rysunkach, rozwoju itd....Rysunek wiele o dziecku nam powie
http://dzieci.pl/kat,1024263,title,Jak- ... aid=610537

Wesłoych Świąt dziewczyny ;)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz mar 31, 2013 9:25 pm 

Rejestracja: ndz cze 15, 2008 3:52 pm
Posty: 916
Wesołych Świąt wszystkim.
Dadzi na Si chodzimy, synek skończy niedlugo 4 latka, a rysunków jak nie ma tak nie ma, ale póki co muszę mu to odpuścić ( za radą specjalistów), bo się przemieniać zaczęło w fobię. Cwiczyć też nie lubi, ale tu nie ma wyboru. U nas problemy z napięciem prawdopodobnie są wynikiem małego niedotlenienia w czasie porodu. U nas w przedszkolu panie bardzo duży nacisk kładą na ćwiczenia plastyczne i jak coś to od razu alarmują rodziców.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn kwie 01, 2013 10:32 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 20, 2007 8:36 am
Posty: 4736
Lokalizacja: Łódź
Marzena tak około pół roku różnicy jest między naszymi chłopakami :)
U nas więcej bylo problemów na początku ale wszystko właściwie udalo się skorygować a z innymi rehabilitanci i specjaliści mówili, że sobie poradzi.

Marzena widzisz jak mój syn nagle uznał, że będzie rysował i pisał i chyba całkiem nieźle mu to idzie. Mógłby może trochę mocniej przyciskać kredki. No i oczywiście lepiej mu idzie z ymi grubymi i dobrymi jakościowo kredkami (ale to naturalne)

My poza rysowaniem, którym syn był absolitnie niezainteresowany bardzo dużo wycinaliśmy aut, mam całe ścianyw pracach, wszysscy musieli mu znosić gazety. Syn też bardzo lubi gotowanie-a więc kroi, zagniata ciasto, playdough, malowanie oczywiście też i plastelina. On jest bardzo zakręconyw temacie aut i jeśli mu dasz coś z tym związane to zawsze to zrobi :).
Poszukam jego kolorowanek, mam 2 na ścianach, chcoiaż nie pamiętam do końca z kiedy są.

Gdzieś mam materiały, co można robić jako alternatywę (bo wiem, że Dadzi uważa swoje, ale oczywiście można rozwijać dziecko inaczej, nie koniecznie tylko rozwijając rysowanie).

Ja pracuję ze starszakami 12-16 lat z różnymi problemami i wiem ,że dzieci mogą być uzdolnione kierunkowo,mogą sie uczyć inaczej niż przez czytanie i pisanie. I nawet jeśli te tunele są zaburzone, nie ma co ich zmuszać na siłę do anuki przez pisanie i czytanie, bo to i ak nie jest ich "tunel", bądź najbardziej efektywny tunel.

Co do samotnych matek to ich nie dyskredytuję, tylko uważam, że to nie fai oczekiwać takich gestów od nauczycieli.

Dadzi for U:
"A wiesz po co są, jak Ty to nazwałaś "schematy"? są to etapy rozwoju dziecka i na ich podstawie można stwierdzić czy dziecko rozwija się prawidłowo czy nie, jeżelli ten nieszczęśny 5 cio latek nie rysuje postaci to moim zdaniem jest coś nie tak"
"ale pracuj z nim bo dziecko w wieku 3-4 lat powinno umieć narysować postać, tzw głowonoga- głowa i od głowy nogi i gdzieś tam ręce, nie koniecznie przyczepione do reszty postaci ;) Możesz rysować z nim, pokazuj mu gdzie głowa, szyja, ręce, oczy, buzia.."
i cytat z poleconego artykułu:
"Dlatego tak ważna jest indywidualność w podejściu do każdego dziecka, intuicja, ostrożność w formułowaniu ocen oraz takt. Pamiętając o tym, że im dalej wejdziemy w interpretację wytworów dziecka, tym mniej możemy zobaczyć, gdyż cienka jest granica między właściwą interpretacją a nadinterpretacją. Dlatego lepiej nie polegać na subiektywnych odczuciach wobec rysunku dziecka ani nie próbować interpretować go samodzielnie i zostawić to specjalistom. "
I co na koniec chcialam powiedzieć, w szkole dzieci 1/3 rysunków tak wyglądała, albo nie mam specjalistów w przedszkolu (a dziwne, bo jedno z najlepszych) albo Pani nie alarmują nas mam, bo znają dzieci i wiedzą, że problemu nie ma.
Może oczywiście być ak, że dziecko danego dnia nie jest zainteresowane rysowaniem, pisaniem, słuchaniem książek...i proszę, nie bawcie się dziewczyny w takich specjalisów i nie stawiajcie diagnoz przez e-mamę, zwłaszcza gdy nie jesteście specjalistkami.

_________________
Synuś 1850g 45 cm Córuś 1465g 43 cm, 31tc
Obrazek
“Life begins at the end of your comfort zone.” Neale Donald Walsch
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn kwie 01, 2013 10:49 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 20, 2007 8:36 am
Posty: 4736
Lokalizacja: Łódź
A Marzena mój syn miał w wieku 2 lat pełne badanie psychologiczne (ze wzgledu na wcześniejsze problemy)- w skali Bayley'sa przez secjalistów, stąd wiem, że nie przejawia odchyleń motoryki i wszyscy wiedzą o obciążeniach i poinformowaliby mnie o wszelkich nieprawidłowościach.

_________________
Synuś 1850g 45 cm Córuś 1465g 43 cm, 31tc
Obrazek
“Life begins at the end of your comfort zone.” Neale Donald Walsch
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn kwie 01, 2013 11:33 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 03, 2010 9:17 am
Posty: 4676
heheh Pastek tak powiedziałam, że dziecko rozwija się tylko przez rysowanie...albo nie wiesz o co mi chodzi albo nie wiem...już brak mi słów :roll: :roll:

Tak apro po pisałam o alternatywnie- własnie o lepieniu idt....nie ważne

Lepiej wogole się było do Ciebie nie odzywać, bo widzę, że wszystko co powiem odbierasz źle, że nie mam racji...Ok, trzymaj się swoich ja będę trzymała się swoich i tyle.

tak pastek, czy ja kiedyś napisałam, że nie popieram indywidualnego podejścia do dzieci???
Wiem o Tym że dzieci rozwijają się swoim rytmem, ale są pewnie w skaźniki które nam mówia co dziecko a danym okresie powinno osiągnąć, aby mieć jakiś punkt odniesienia...ale Ty uważasz inaczej i ok.....

jeżeli w twoim przedszkolu tak dzieci malują, to spoko- U mnie malują lepiej :P:

Już mi sie nie chce w kołko pisac, bo i tak mnie nie rozumiesz.

Ja już zakonczyłam temat.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn kwie 01, 2013 11:54 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 20, 2007 8:36 am
Posty: 4736
Lokalizacja: Łódź
Kurde Dadzi ale ja głównie Cię cytuję i podaję Twoje źródła to nie wiem czemu Ty się obrażasz.
I widzisz - sama nie umiesz się powstrzymać w ocenie:
"jeżeli w twoim przedszkolu tak dzieci malują, to spoko- U mnie malują lepiej :P: "
nawet nie wiesz w jakim wieku są dzieci :roll:
Ale cieszę się, że jestescie lepsi i wsyztskie dzieci potrafią rysować.
U dzieci w skzole jest ratio 1 pani na 8 dzieci więc na pewno sa w stanie zauważyć błędy, w pdostawówce - 1 pani na 13 dzieci.
Widać też, że nie masz za dużego doświadczenia, bo nawet np. chociaż kilkukrotnie to podkreśliłam - moje dzieci mówią w 2 językach. Oznacza to, że dla małej dzieciowej główki, może być trudniejsze do przyswojenia następna umiejętność i że wykona ją później. Znam dzieci mówiące w 3 jezykach, oznacza to zazwyczaj, że jakaś inna umiejętność bedzie wykonaa później.

Nie chcę być niegrzeczan, ale moim dzieckiem zajmują/zajmowali (bo teraz nie ma już żadnych problemów) bardzo dobrzy SPECJALISCI, ludzie z DOŚWIADCZENIEM i TYTUŁAMI i nie stwerdzono prblemów, odchyleń.

Natomiast albo Ty jako pedagog (nie wiem jakie masz doświadczenie) nie umiesz używać odpowiednich słów i głosisz tezy - coś nie tak, musiz ćwiczyć, powinien. Nie wiem może po prostu odzywczaiłam się, ale w UK takie słowa sa niedopuszczalne, bez wywiadu i dokłądnej analizy. A i taka obserwacja jest taka, że im ktoś jest ;lepszym specjalistą tym ostrożniej formułuje tezy.
Po prostu rada na przyszlość - nie wiesz nie komentuj. Starałam się jak mogłam być taktowna, ale widzę wiesz swoje.

_________________
Synuś 1850g 45 cm Córuś 1465g 43 cm, 31tc
Obrazek
“Life begins at the end of your comfort zone.” Neale Donald Walsch
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn kwie 01, 2013 12:18 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 20, 2007 8:36 am
Posty: 4736
Lokalizacja: Łódź
Dadzi ja chcę ze swojej strony tylko wytłumaczyć, że po prostu trafiłaś na mój czuły punkt i szlag mnie trafia na stwerdzenia, że mój syn już coś powinien lub, że coś z nim jest nie tak, które sa formułowanie nie przez specjalistów.
Stąd tak żywiołowa reakcja i myślę ,że najlepiej tę dyskusję zakończyć. Ja normalnie jestem bardzo tolerancyjną, otwartą i pozytywną osobą. Myślę, że mnie poniosło, ale zauważ, że ja nie prosiłam o ocenę, nie pisałam, o różnicy w rysunkach i co ja mam zrobić.


Marzena zerknęłam tylko na te materiały i pzypomniało mi się jeszcze o szyciu (takim ze sznurówkami) i nawlekaniu zaraz poszukam linków do rzeczy, ew. póxniej zdjęcia porobię.
Coś w tym stylu tylko bardziej zaawansowane:
http://www.ebay.co.uk/itm/KIDS-SOLID-WO ... 2a2870a8d2

coś jak to:
http://www.ebay.co.uk/itm/Wooden-Box-Th ... 2ec6ed6f94
my mamy np. serię ze Strażakiem Samem kolorową z grubej tektury no i wszelkie nawlekanie.

_________________
Synuś 1850g 45 cm Córuś 1465g 43 cm, 31tc
Obrazek
“Life begins at the end of your comfort zone.” Neale Donald Walsch
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: pn kwie 01, 2013 12:35 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 03, 2010 9:17 am
Posty: 4676
oj Pastek Pastek, to Ty nie rozumiesz o co mi chodziło od samego początku...i przyczepiłaś się...

ja tylko chciałam ogólnie powiedzieć, jak można z dzieckiem ćwiczyć i wcale nie powiedziałam, że Twój syn ma problem, odchylenia, wady itd bo powiedzieć tak poprostu nie mogę na podstawie jednego rysunku. Podkreślam też znowu, że napisałam co można zrobić, jak się bawić aby zachęcić dziecko do rysowania, jak ćwiczyć, jak wspierać (piszę o rysowaniu, bo mówimy o rysowaniu)...To, że dziecko w wieku 3-4 lat nie rusuje tego czy tamtego nie oznacza że MA problem, ale watro się przyjżeć dlaczego nie maluje-...i widzisz, twój syn mówi dwoma językami, może i od tego nauczy się ryzowac później...
Cytować mnie nie musisz wiem co pisałam i wiem o co mi chodziło a Ty nie i tyle.

I wcale się nie obrażam Pastek, jak bym to robiła nie zaglądałabym tu więcej.

Doświadczenie mam może jeszcze nie duże ale jakieś już mam, i jakoś nigdy mnie nie zawiodło ;)
Tak mnie uczono na studiach, to wyniosłam z praktyk, pracy, od naprawdę madrych ludzi, SPACJALISTÓW ;)

O widzisz, tak myślałam, że Ciebie to bardzo ugryzło, że zwróciłam uwagę na rysunek Twojego syna i powiedziałam to- co powiedziałam...Bardziej jako rada niż stwierdzenie, że Twoj syn ma problem.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 71 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna

Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Wychowanie

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies