Dzisiaj jest sob wrz 23, 2017 11:35 pm


Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Wychowanie

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 71 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
Post: ndz lis 25, 2012 1:40 pm 

Rejestracja: sob cze 16, 2007 6:13 pm
Posty: 187
Witam! Mój syn w lutym będzie miał 5 lat. Nie uczęszcza do przedszkola do września będzie jeszcze w domu. Moje obawy związane są z tym, że syn nie chce np. nauczyć się liczyć czy nauczyć się jakiegoś króciutkiego wierszyka. Z góry mówię że nie zmuszam go do niczego ponad siły i nic na siłę - martwię się bo widzę ze dzieci w jego wieku śpiewają piosenki i mówią wierszyki na pamięć potrafią liczyć np do 20 znają dni tygodnia, potrafią rozróżnić kilka literek alfabetu, czy cyferki mówią same pacierz na pamięć, takie proste sprawy itp. A mój mały nie chce się uczyć nawet przez zabawę, od razu wyczuwa ze chcemy go coś nauczyć i się złości -z bólem nauczyłam go liczyć do 5 i to się czasem myli, nauka wierszyka tez ciężko idzie - natomiast reszta nie wskazuje żeby było z nim coś nie tak, wydaje się być inteligentny - zaskakuje stwierdzeniami odpowiedziami i łączeniem faktów, ładnie opowiada bajki ale pod warunkiem że sam wymyśla, fajnie już maluje co też mnie wcześniej martwiło bo bardzo późno zaczął (nawet trzymanie kredki było katuszem przez co nie chciał malować) robi teatrzyki, sam wymyśla różne zabawy, prowadzi dialogi ze swoimi misiami i to takie ze czasem się zastanawiam skąd dobiera takie słowa -natomiast kwestia nauki czegokolwiek kończy się złością - czy mam powody do zmartwień, czy powinnam to sprawdzić w jakiejś poradni - może przesadzam ( osobiście uważam że na wszystko ma czas -mąż nauczyciel też tak twierdzi),jednak mnie martwi że jak pójdzie do przedszkola i np dadzą mu wierszyk do nauki to nie opanuje, czy jak przyjdzie ksiądz po kolędzie powie np ze dziecko nie potrafi pacierza itp. dla pewności proszę o wasze opinie i doświadczenia


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: ndz lis 25, 2012 3:13 pm 
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 02, 2006 2:00 pm
Posty: 12338
Lokalizacja: Mazury
Każde dziecko jest inne. Do pewnych rzeczy dzieci muszą dojrzeć same, potrzebują więcej czasu. To że ma 5 lat to nie znaczy, że już musi wszystko mówić na zawołanie. Zależy też czy jest z początku czy z końca roku.
A może on wie, potrafi a po prostu nie chce mówić, albo sie zwyczajnie wstydzi. Moja córcia tez nie śpiewała piosenek, nie mówiła wierszyków jak ją pytałam. Okazało się, że jak była sama w pokoju, to jednak śpiewała i mówiła te wierszyki bez publiczności.

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz lis 25, 2012 8:34 pm 

Rejestracja: sob cze 16, 2007 6:13 pm
Posty: 187
Syn jest z początku roku z lutego tzn w lutym skończy 5 lat - jeśli chodzi o wstyd to raczej nie to - bo inne rzeczy opowiada, tez jestem zdania że ma czas i do niczego go nie zmuszam


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz lis 25, 2012 8:51 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt gru 31, 2010 9:51 pm
Posty: 6215
Lokalizacja: ZG
A może gdyby chodził już do przedszkola, to byłoby Mu prościej, łatwiej?. Tam wiadomo - Panie uczą dzieci piosenek, wierszyków. Moja Wiki nie ma większych problemów z nauczeniem się wierszyka czy piosenki na pamieć - ba, myślę nawet, że bardzo dobrze Jej idzie, ale pamiętam jak było w przedszkolu gdy chodziła już 2 rok - mając 4 lata ( posłałam Ją do przedszkola gdy skończyła 3 lata ), były rózne przedstawienia, występy, Wiki się wstydziła, Panie wiedziały, że Ona umie dany wierszyk czy piosenkę, swoją rolę, ale Ona po prostu nie chciała mówić tego przy wszystkich. Dacie radę, zobaczysz :)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz lis 25, 2012 11:23 pm 

Rejestracja: ndz cze 15, 2008 3:52 pm
Posty: 916
Dominiczka z tego co piszesz wynika, że syn ma b.rozwiniętą wyobraźnię, bogate słownictwo, więc na pewno się uczy i pewnie nie ma kłopotów z pamięcią. Lubi, gdy mu czytacie? Są książki o alfabecie, cyferkach, ilościach itp. O z nauką trzymania kredki też mamy klopoty.
U nas inny problem. Syn bardzo szybko wszystko zapamiętuje i za 3. razem już przekręca słowa w wierszykach, bo to już dla niego nudne, no i oczywiście panie w przedszkolu się denerwują.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt gru 04, 2012 8:33 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 01, 2006 6:45 pm
Posty: 3401
Lokalizacja: z Warszawy
Zuza rok temu jeszcze uparcie przekręcała słowa w wierszykach. Teraz już lepiej i chętnie się uczy rymowanek.
Liczenie po polsku i po angielsku trenowałyśmy przy myciu ząbków- żeby dokładnie umyć paszczę młodej musiałam stosowac różne wyliczanki, nazywać każdy ząbek innym kolorem albo imieniem z bajki. Można tak tez np. dni tygodnia wyliczać.
No i nasze "ukochane" trzecie piętro bez windy też pomagało- liczenie i nazywanie schodów żeby zająć czymś jęczącą że tak daleko ;)

Ale rzeczywiście najbardziej motywują rówieśnicy- w grupie szybko będzie chciał umieć to co inne dzieci :)

A gazetki kolorowe dla dzieci próbowaliście?
Albo liczenie monet? ile ma w skarbonce :)
Albo na komputerze gry edukacyjne- jest dużo fajnych stronek w internecie a komputer to zawsze atrakcja :)

_________________
aga

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt gru 11, 2012 12:51 pm 

Rejestracja: wt paź 23, 2012 8:57 am
Posty: 37
Także jestem zdania, że grupa rówieśników bardzo by pomogła. Motywacja, a nie nakazy, to najlepszy sposób na naukę ;)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt mar 12, 2013 12:08 pm 
.
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt wrz 21, 2007 2:15 pm
Posty: 3770
Lokalizacja: Kraków
Ja też jestem zdania że będąc w grupie rówieśników byłoby mu lepiej.. Od września pójdzie już do grupy 5 latków i myślę że będzie mu ciężko :( Moja córka w wieku 4 lat poszła do przedszkola i bardzo dużo jej to dało.. teraz jest w szkole w grupie 5latków i ładnie nadąża za dziećmi, nie jest w tyle.. Skoro teraz nie ma możliwości żeby dołączył do przedszkola to może jakieś książeczki w domu ??
Ja osobiście polecam http://allegro.pl/zolta-cytrynka-5-lat- ... 4489.html.. myślę że z Twoją pomocą będzie sobie radził coraz lepiej :) i nie musem tylko powoli i nauka stanie się dla niego przyjemnością :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt mar 12, 2013 1:42 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 03, 2010 9:17 am
Posty: 4676
Pójdzie do przedszkola (zerówki) i wszystkiego się nauczy. Z opisu winika, że masz bardzo fajne, mądre dziecko z wyobraźnią. Trudno tak przez internet stwierdzać ale mi się wydaje, że jak narazie nie masz czym się martwić. Jezeli chodzi o liczenie to 4-5 latki liczą w zakresie 5, w 1 klasie do 10 więc widzisz, jest w normie :). Pójdzie do dzieci, będzie się bawił i szybko się wszystkiego nauczy :)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt mar 12, 2013 5:47 pm 
.
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt wrz 21, 2007 2:15 pm
Posty: 3770
Lokalizacja: Kraków
dadzi pisze:
Jezeli chodzi o liczenie to 4-5 latki liczą w zakresie 5, w 1 klasie do 10 więc widzisz, jest w normie :)


Najwyraźniej grupa 5latków do której uczęszcza moja córa jest ewenementem bo liczą do 30, znają cały alfabet i uczą się czytać


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt mar 12, 2013 7:21 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 02, 2007 9:40 pm
Posty: 17740
Lokalizacja: Warszawa
Mogą też tańczyć twista. A chodzi o to, co powinien umieć 5-latek, a nie czego jest się w stanie nauczyć :) Mój 5-latek, robiąc kupę, z nudów liczy do 100, co nie znaczy, że każdy musi :lol:

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt mar 12, 2013 10:34 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 13, 2009 3:49 pm
Posty: 6539
Lokalizacja: 53°42′N 19°58′E
Xezbeth pisze:
Mogą też tańczyć twista. A chodzi o to, co powinien umieć 5-latek, a nie czego jest się w stanie nauczyć :) Mój 5-latek, robiąc kupę, z nudów liczy do 100, co nie znaczy, że każdy musi :lol:

:brv: :brv:

Ja mysle, ze nie ma niczego na siłę. Co bedzie robił jak pojdzie do zerówki? Będzie sie zwyczajnie nudził...
Ja byłam takim dzieckiem. Jak szłam do zerowki umiałam juz czytać, wiec zajecia typu poznawanie literek były dla mnie zwykła nudą. Niczym nowym.
Rysowanie szlaczków? Robiłam to majac niewiele ponad 4 lata...

Moja córka wykazuje podobne zainteresowanie, ale w kierunku liczenia.
Bez problemu liczy do dziesięciu. Zaczyna pytac o literki. Jesli pyta to jej odpowiadam, siadamy, piszemy, ale nic na siłę.
Wolałabym, zeby jeszcze sie bawiła jak na trzylatke przystało właśnie dlatego, ze mam obraz tego co sie bedzie działo jak pojdzie do zerówki i bedzie to wszystko umiała.

_________________
Piotruś *† 11 grudnia 2008r[*]
Michalina 11 grudnia 2009
Antosia 29 sierpnia 2013


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt mar 12, 2013 11:36 pm 

Rejestracja: ndz cze 15, 2008 3:52 pm
Posty: 916
Malgora83 syn mojej kumpeli tak ma, jak ty miałaś. Czyta, liczy do nie wiem ilu i bardzo się denerwuje w szkole, bo właśnie poznali cyfrę 8. Też opowiadam mojemu synowi, gdy pyta o literki, ale nie uczę go czytać czy tym bardziej pisać ( po co ma się nudzić w szkole). Młody nauczył się liczyć sam z siebie do 30, jego sześcoletnia kuzynka umie do 10 i to i to wg norm szkolnych jest ok. Swoją drogą już widzę meo syna rysującego szlaczki. :lol2:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr mar 13, 2013 8:55 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 03, 2010 9:17 am
Posty: 4676
Moja córka też poszła do szkoły znając litery i licząc do 20. Ale w szkole nie tylko to jest, jest nauka kaligrafii, rozwiązywanie zadań tekstowych i wiele innych rzeczy. Mojej córce sie nie budzi a mądry nauczyciel jak zauwazy dziecko któremu sie nudzi i wszystko umie ;) da dotakowe trudniejsze zadania. Takich dzieci dzisiaj jest bardzo dużo. Ale nie oznacza to też że jak jakiś 6 latek idąc do 1 klasy nie umie czytać że to coś złego, to nic złego, to norma 6-cio latka. Większość dzieci przedszkolnych interesuje sie literami i cyframi i uważam, że nie ma co unikać tematu ale też nie uczyć jak w szkole. Dziecko w tym wieku pownno się przede wszystkim bawić, bo przez zabawę prawidlowo się rozwija i uczy życia.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt mar 15, 2013 1:19 am 

Rejestracja: ndz wrz 17, 2006 4:57 pm
Posty: 4843
Lokalizacja: Gloucester (UK)
trzeba wlasnie przede wszystkim pamietac, ze kazde dziecko rozwija sie we wlasnym tempie ;)
moja starsza cora nauczyla sie podpisywac, jak miala prawie 5 lat (umiala napisac tylko imie) i nauka tego zajela jej kilka mies. A mlodsza majac niespelna 4 lata przepisala z kartki swoje imie kilka razy i suma sumarum w jeden dzien nauczyla sie je pisac... sa zwyczajnie zupelnie rozne... starsza natomiast z ogromna latwoscia obsluguje komputer od dawna, a mlodsza non stop wola starsza siostre, zeby ta jej pomogla... ;)

_________________
ObrazekObrazek Obrazek Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt mar 15, 2013 10:08 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw kwie 17, 2008 10:56 pm
Posty: 5963
Lokalizacja: UK
Ja w wieku 5 lat nauczyłam się czytać najpierw sylabizowanie jakiś czas później już normalnie,gdy poszłam do zerowki czytałam już płynnie- zasługa mamy nauczycielki i bibliotekarki szkolnej,przesiadywałam w bibliotece od urodzenia więc z nudów się nauczyłam :lol:

Moja córa do 5 latek ma jeszcze 7 miesiecy ale nie ma parcia aby siedzieć i literki poznawać ma takie ćwiczenia dla 4-5 latków ale póki co woli aktywną zabawę niż przesiadywanie nad książeczką- ja nie naciskam ma jeszcze czas oczywiście,szkołę zacznie jako 5 latka

Potrafi już od ubiegłego lata napisać swoje imię,liczy do 10 ... :D

Gocha Małe pytanie jak to wygląda w Primary tutaj?odpowiednik Polskiej zerówki?Poznają literki uczą się je składać itp?

_________________
Obrazek

Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt mar 15, 2013 4:34 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 20, 2007 8:36 am
Posty: 4736
Lokalizacja: Łódź
Marti moje mają to w przedszkolu- liczenie i podstawowe słowa (tzw. CVC) typu: bed, mum, dad, is, it, sun. Natala potrafi je już napisać i przeczytać ze zrozumieniem czyli widząc litery d-a-d wie, że to słowo oznacza tego pana co z nami mieskza :heh:
Teraz znowu są batalie czy uczyć czyania liter jak w alfabecie czy fonetycznie, więc u nas ucza obu, co powoduje, ż emoje dzieci myslą, że E (to czyt. I a małe e to e :roll: )
Reception to taka zerówka od Y1 już normalnie szkoła :)

Ale musze powiedzieć, ż ejest przepaść między chłopcami i dziewczynkami. Mój Igor zapytany okazuje, że zna litery i cyfry ale on nie odczuwa radości w uczeniu i te nie jes dla niego sposób spędzania czasu :)
Natomiast zna wszytskie części auta, marki aut, znaki drogowe - i oczekuje wyjaśnień - dlaczego? stoją pachołki na drodze, dlaczego tu wolno jechac tylko 30, dlaczego są górki (humps) itd itp.
Ma ulubioną literę O, bo jest jak koło od samochowdu i tyle w temacie nauki :P: . Dziewcyznki się uczą, piszą, coś próbują a chłopcy chyba później zaczynają :P:

_________________
Synuś 1850g 45 cm Córuś 1465g 43 cm, 31tc
Obrazek
“Life begins at the end of your comfort zone.” Neale Donald Walsch
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt mar 15, 2013 6:04 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw kwie 17, 2008 10:56 pm
Posty: 5963
Lokalizacja: UK
Pastek U nas w p-kolu uczą z pisania tylko swojego imienia,innych słówek nie -literek się uczą ale tak raczej przy okazji je poznają w zabawie itp ,uczyli się kolorów,kształtów,do 10 liczyć itp i to Oli potrafi ale zeszycików nie prowadzą ,co zajęcia malują,wyklejają no i pisanie imienia codziennie rano także nic dziwnego że jako 3 latka już je pisała :lol:

Igor typowy facet od małego pełna uznania jestem że zna marki aut - ja nie znam za dobrze do tej pory :lol:

A Natalka będzie szła jak burza skoro już teraz tyle słówek potrafi napisać :D


Przepraszam za off topic :oops: :)

_________________
Obrazek

Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt mar 15, 2013 9:21 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sie 26, 2007 12:56 am
Posty: 1115
Lokalizacja: Hohenlohe
Moj Nikus (5,3 lat) tez zna marki aut odkad skonczyl 2 latka :P a uczyc sie typowo szkolnych rzeczy nie chce.. Jedynie co to liczyc uwielbia :) Wrecz obsesyjnie. Potrafi takze napisac swoje imie.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: pt mar 15, 2013 9:46 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 20, 2007 8:36 am
Posty: 4736
Lokalizacja: Łódź
Marti wiesz on pasjonat-rozpoznaje marki i modele :)
A Tala typowqa dziołcha, na pytanie co to za auto odpowaiada np. niebieskie :)
Mi się wydaje, że to typowe-dziewczynki pilniejsze, chcące zdobyc uznanie nauczycielek.
Chłopcom wsio ryba :)
Mój Igor to nawet kredki czy długopisu nie umie dobrze trzymać :roll: Nieszczęście jak ma coś napisać czy narysować. Ale więcej myśli, kombinuje, kwestionuje.
A i jak indywidualnie potrafią rozwijać się dzieci pokażę na przykładzie moich portretów.
Obrazek

_________________
Synuś 1850g 45 cm Córuś 1465g 43 cm, 31tc
Obrazek
“Life begins at the end of your comfort zone.” Neale Donald Walsch
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 71 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna

Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Wychowanie

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies