Dzisiaj jest śr wrz 20, 2017 5:58 am


Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Wychowanie

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 6 ] 
Autor Wiadomość
Post: śr wrz 16, 2009 10:04 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw maja 10, 2007 6:42 pm
Posty: 668
Witajcie,
moja mała ostatnio stała się nerwowa, okazuje to głównie wtedy, gdy zaczyna coś cierpliwie robić, np. budować, czy wkładać gdzieś jakieś rzeczy, czy też zdejmować czy próbować zakładać buty itp. Zakładać jeszcze nie umie:), nieważne. Czy robi to sama, czy jestem obok, wcześniej czy później NIE MOŻE np. wcisnąć klocka i to powoduje atak krzyku: nie nie nie! nic nie ma! nie uda się!, po czym rzucenie wszystkiego i bach na łóżko z płaczem. Zawsze podchodziłam i tłumaczyłam, wracałyśmy do zabawy i próbowałyśmy np. ten klocek od nowa położyć tu lub gdzie indziej. Ale to i tak się powtarza.

Jak zaradzić takim zachowaniom? Głównie chodzi mi naturalnie o profilaktykę, może jest coś, co powoduje u niej takie zachowanie?
Jak spokojnie przekazać dziecku, że nie wszystko musi się od razu udawać? Marta ma rok i 9 miesięcy. [/b]


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: śr wrz 16, 2009 10:59 pm 
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 14, 2007 11:15 pm
Posty: 3119
Lokalizacja: warszawa
Wydaje mi się ,że robisz wszystko jak należy, cierpliwie tłumaczysz, uspakajasz, wracacie wspólnie do tego. Oczywiście zakładam też ,że chwalisz przy każdej okazji córcię. Może ma taki etap. A Tobie nie pozostaje nic innego jak dalej tłumaczenie, wracanie do zabawy :wink:

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw wrz 17, 2009 8:42 am 
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw wrz 14, 2006 2:45 pm
Posty: 9430
U nas do tej pory to się zdarza :roll:

Więc podchodzę i "tłumaczę" zabawce aby nie złościła mi dziecka :wink: :lol: i to pomaga na rozładowanie sytuacji.
Dziecku oczywiście też tłumaczę aczkolwiek nie zawsze to skutkuje.
Chowam też takie zbyt mądre na daną chwilę zabawki żeby się biedny dzieciak nie irytował .

pozdrawiam!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw wrz 17, 2009 8:35 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw maja 10, 2007 6:42 pm
Posty: 668
No dzięki,jeśli tylko to pozostaje... Nie chodzi o mnie, ale o jej nerwki, niepotrzebnie się tak denerwuje, nie chciałabym ,aby sobie te nerwki nadwerężyła...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt wrz 25, 2009 11:08 am 

Rejestracja: pt wrz 25, 2009 10:59 am
Posty: 8
Jezeli spokojnie tłumaczysz dziecku i nie unosisz sie przy tym to wszystko jest w porzdaku. Dziecko najbardziej pobudza krzyk rodzica w takich momentach. Tego trzeba sie nauczyc i wymaga cierpliwosci.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: ndz sty 22, 2017 7:20 pm 

Rejestracja: ndz sty 22, 2017 5:27 pm
Posty: 5
Witam.
Takie „huśtawki emocjonalne” są normalne u dzieci. Bardzo dobrze, że w takich sytuacjach jest Pani przy dziecku. Jest to ważne, że nie ignoruje Pani takich reakcji córki oraz nie krzyczy Pani na nią. Słusznie Pani postępuje tłumacząc córce, że należy spróbować jeszcze raz, że nie należy się poddawać. Dobrze, że zachęca Pani córkę do kolejnych prób działania. Proszę kontynuować właśnie takie postępowanie. Dodatkowo, może Pani zorganizować jakąś zabawę, z którą córka na pewno sobie poradzi. Wtedy należy pochwalić córkę i uświadomić jej, że właśnie udało jej się coś osiągnąć. Wzrośnie wtedy jej poczucie sprawczości oraz samoocena. Bardzo ważne jest, aby zabawy i zajęcia były dostosowane do poziomu rozwojowego dziecka. Później należy je stopniowo utrudniać. Jeżeli zabawy oraz zabawki będą dostosowane nieodpowiednio do wieku, dziecko może zwątpić w swoje zdolności. Należy także przygotować dziecko do tego, że w życiu nie wszystko się udaje. Trzeba uświadomić dziecko, że nie we wszystkim człowiek musi być dobry, że czasem się wygrywa, a czasem przegrywa. Do przygotowania na to dziecko skuteczne są gry planszowe. Gdy córka podrośnie, może Pani zacząć wprowadzać gry planszowe. Najważniejsze jest, by tak zorganizować pierwszą grę, żeby dziecko wygrało. Jest to szczególnie istotne, aby dziecko nie zniechęciło się do dalszej zabawy. Kolejne rundy należy rozgrywać zwyczajnie. W ten sposób można wytłumaczyć dziecku „Raz wygrywasz Ty, a ja przegrywam. Kolejnym razem wygrywam ja, a Ty przegrywasz. Zagrajmy jeszcze raz. Może teraz znów uda Ci się wygrać.”. Kolejnym etapem jest samodzielne konstruowanie gier. Wtedy może Pani tworzyć gry planszowe razem z córką. Myślę, że aby pokazać córce, że nie wszystko musimy potrafić, może Pani także pokazać córce to, czego sama Pani nie potrafi. Pani jako matka jest autorytetem dla córki. W momencie, gdy zobaczy ona, że Pani również ma z czymś problem, córka nie będzie wpędzała się w poczucie winy, jeśli coś jej się nie uda. Na razie, na tym etapie, na którym jest córka, proszę kontynuować to, co Pani robi wobec takich reakcji córki. Życzę wszystkiego dobrego i pozdrawiam.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 6 ] 

Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Wychowanie

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies