Dzisiaj jest wt lis 21, 2017 4:39 am


Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Wychowanie

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 334 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 12, 13, 14, 15, 16, 17  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: pn sie 29, 2011 11:25 pm 

Rejestracja: czw mar 31, 2011 5:46 pm
Posty: 23
W pełni się zgadzam. My też staramy się ze wszystkiego zrobić ciekawą kreatywną zabawę. Dzięki temu nie musimy odrywać się od swoich zajęć domowych, a jednocześnie spędzać czas z dzieckiem i uczyć je.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: wt sie 30, 2011 10:40 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw sie 18, 2011 11:07 pm
Posty: 507
Katalona, lady in red podziwiam Was dziewczyny. Ja mam podobne zdanie do Waszego i bardzo bym chciała, by moja córka również miała jak najmniej wspólnego z telewizorem i to jak najdłużej. Zdarza mi się jednak, że zerka kiedy ja zerkam :cry: Choć mogę się pochwalić :lol: , że nasz telewizor jest tylko raz w tygodniu odkurzany z prochu i w ogóle go nie włączam (jesteśmy z mężem zwolennikami komputerów i książek). Mogłoby go wcale nie być.
To zerkanie ma miejsce na dole, u babci...I wiem też, że jak zostawiamy małą z dziadkami, to często opiekują się nią przy włączonym telewizorze ( w szczególności dziadek, który nie może odmówić sobie oglądania boksu)...

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sie 30, 2011 4:46 pm 
Site Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt wrz 21, 2007 5:58 pm
Posty: 15080
Ja właśnie by takiej sytuacji uniknąć, nie oglądam przy dziecku. Córka bawi się w pokoju, gdzie nie ma tv, a gdy "odwiedza" babcię - tv musi być wyłączony. Dziadkowie wiedzą, że albo się dostosują i nie pozwolą na oglądanie tv przez dziecko, albo dziecka u nich nie będzie. Stanowcze, ale tu chodzi o konsekwencję w realizacji metod wychowawczych.

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sie 30, 2011 10:52 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 13, 2009 3:49 pm
Posty: 6539
Lokalizacja: 53°42′N 19°58′E
Ja też podziwiam, bo u nas zawsze był obecny telewizor, poprostu lubie ogladac i nic na tonie poradzę.
Z wielu rzeczy zrezygnowąłam na rzecz dzicka i dla mnie to naturalne, bpo przeciez teraz nie ja jestem numer jeden ale moje dzicko, lecz z TV nie zrezygnuję, bo to oja ostatnia przyjemność ;)
A co do rozwoju, to nie zauważyłam zeby to miało zły wpływ na moje dzicko. Ma rok i 9 miesiecy, mowi zdaniami, spiewa piosenki. Znajoma psyholog w wieku 14 miesiecy okresliła jej rozwój na 24 miesiace, bo juz wtedy zaczynała łaczyc słowa w równoważniki zdań, a teraz nie ma słowa ktorego by nie powiedziała.
Rysujemy, malujemy, tanczymy, bawimy sie i przebywamy jak najwiecej na dworzu, gdzies miedzy tym są bajkil To nie tak, ze sadza sie dzicko przed TV i z głowy, choc znam i takie mamuśki ;)
Lepimy pierogi,robimy kotlety podlewamy kwiaty i duzo duzo rozmawiamy.
Książeczki czytamy i to juz od dłuzszego czasu, opiwiadam bajki i ucze krótkich wieryszków :)

_________________
Piotruś *† 11 grudnia 2008r[*]
Michalina 11 grudnia 2009
Antosia 29 sierpnia 2013


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 31, 2011 1:24 am 
Site Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt wrz 21, 2007 5:58 pm
Posty: 15080
malgora83 pisze:
Ja też podziwiam, bo u nas zawsze był obecny telewizor, poprostu lubie ogladac i nic na tonie poradzę.
U mnie również. Zwłaszcza mąż go "kochał". Ale oboje postanowiliśmy z niego zrezygnować, a właściwie zrezygnować w takich ilościach i miejscach, które ingerowałyby w dziecko.
Ja oczywiście nie mówię, że zawsze dzieci wychowywane z tv mają problemy, bo one są wynikiem złożonych procesów, min. czasu, jaki dziecko przy nim spędza, tego, jak spędza go bez tv, indywidualnych predyspozycji, ciekawości itd... Nie da się jednak zaprzeczyć, że badania dowodzą iż oglądanie przez małe dzieci tv wpływa niekorzystnie np. na mowę. Ja nie chciałam bawić się w eksperta, czy wręcz testera i oceniać/sprawdzać ile to będzie "odpowiednio mało". W związku z tym, tak wygląda nasze stanowisko.
Malgora, Michasia jest dowodem na to, że nie do końca i nie zawsze oglądanie tv to problemy z mową, powiedz jak wygląda kwestia samodzielnych zabaw? Lubi to, czy potrzebuje animatora? Wymysla i realizuje bez "publiczności" czy woli mieć kogoś blisko?

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 31, 2011 8:34 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 13, 2009 3:49 pm
Posty: 6539
Lokalizacja: 53°42′N 19°58′E
lady właśnie sa wyjatki od regóły. mnie sie wydaje ze takie opinie dotycza dzieciaków, ktorych rodzice nie kontrolują czasu przez który dzicko bajki ogląda.
Syn mojej sąsiadki ma 7 lat i jak nie gra telewizor nie odrobi lekcji, co juz wogole uważam za wielką krzywdę.

Ja wygadaja zabawy?? Wszystko zalezy od humoru Michaliny. Najczesciej potrafi sama sie zająć, ale są takie dni, ze łazi i szuka kompana.
Czesto przylatuje do nas bedac u siebie w pokoju wczesniej z jakas nowoscia czy odkryciem, prosi zeby z nia osc i chwali sie jak to osiagneła.
Ale uwielbia robic cos z nami, szczegolnie jak bawimy sie ciastolina, ktora w tym czasie jest numerem jeden. Ma wyobraźnie, udaje ze karmi lalki, niezrecznie jeszcze robi kulki, wkłada w "wafelek" i rozdaje mnie i męzowi i sama udaje ze je mowac pyyyycha :)
Staram sie zazwyczaj wszystko zrobic z samego rana, zeby miec potem czas dla niej, bo lubie z nia sie bawic, pokazywac nowe rzeczy.
Teraz jak to pisze to ona sobie rysuje u siebie, bo do komputera staram sie nie siadac jak ona obok jest, bo "komputerowym dziciom" jestem bardzo przeciwna i nie potrafie nawet okreslic wieku w jakim miałaby zaczac kozystac z kompa. Najchetniej nie pozwoliłabym do ukończenia szkoły hehe :)

My też zrezygnowalismy troche z TV, to oczywiste, ale lubie niestety jak w tej chwili pic kawke i miec wlaczone TLC :) Michalina przylatuje najczesciej na reklamy i ciagle sie zastanawiam co oni tam "daja" ze leci jak zahipnotyzowana :shock:

W wakacje telewizor mało byl wlaczany, bo jak piekna pogoda to bylismy na dworzu albo na balkonie.
Jak Lepper sie powiesił w piatek, to dowiedziałam sie o tym w poniedziałek jak poszłam do pracy (pracuje w salonie prasowym) i rozpakowywałam codzienne gazety. Mąż był w szoku, ze nic nie wiedzielismy przez 2 i pol dnia :)

I teraz sie zastanawiac zaczełam czy moje dzicko duzo oglada ;) I czy my duzo ogladamy :)
Cały wolny czas w sumie spedzam przed kompem, dla mnie to duzo, ale podsumowujac to moze godzina czy 2 dziennie ;) a czasem wogole.
A czas wolny to mam na mysli jak mam posprzatane, obiad ugotowany a Michalina albo spi albo bawi sie sama w pokoiku.

Sie rozpisałam :)

Lady tak na marginesie, mamy poprostu bardzo zdolne córki ;) I umiemy rozwijac ich zdolnosci :)
Ciebie dodatkowo podziwiam za to, ze wychowujesz mała bez TV. To w tych czasach naprawde wyczyn :) Zwłaszcza w zimne dni, kiedy trzeba siedzic w domu i nie zawsze da sie czyms malucha zajać, czy to bawiac sie z nim, czy nie.
Ja juz jestem przygnebiona, bo sie boje co bedziemy robiły jak sie zima zacznie i pogoda nie bedzie sprzyjała spacerom.

_________________
Piotruś *† 11 grudnia 2008r[*]
Michalina 11 grudnia 2009
Antosia 29 sierpnia 2013


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sie 31, 2011 8:53 am 
Site Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt wrz 21, 2007 5:58 pm
Posty: 15080
Być może to "wina" zdolności :lol: a być może znalazłaś ten czas optymalny, niewpływający. A może i jedno i drugie.
Ja uważam, że każdy rodzic decyduje jak chce i to on weźmie odpowiedzialność za konsekwencje tych decyzji, dlatego nikt nie ma prawa narzucać innym swoich racji czy poglądów. Sama również staram się tego nie robić (świadomie, bo wiadomo, że czasem przypadkiem coś właśnie tak wyjdzie). Ja, tak jak wspominałam, nie chciałam "testować" ile to. Stąd całkowity zakaz. Nie czuję się mocna w takich ocenach, więc uznałam, że zupełnie nic się nie stanie, jeśli wyeliminujemy tv z życia dziecka (a właściwie go nie wprowadzimy do jej życia).
W kwestii komputera, przesiaduję przy nim w jej obceności, ale ona do niego nie zagląda, nie "używa", nie dotyka, nie klika, w ogóle się nie zbliża. Początkowo było to na zasadzie "nie wolno", teraz wie, że każdy ma swoje zabawki i czasem bawimy się wspólnie (u niej) a czasem każda z nas - musi bawić się swoimi. Nie oponowała. Ale ona rzadko oponuje, gdyż przyjmuje zasady jako pewniki, opcje, z którymi się nie dyskutuje, nie negocuje itd. Oczywiście, już teraz potrafi wyrazić swoje "zdanie" na temat róznych aspektów, zarówno tego co jej się podoba, jak i tego - co nie. Ale to tylko w ramach wyrażania i jej świętego prawa do tego, by odczuwała po swojemu, by się nie zgadzała, by jej się podobało lub nie. Nigdy w kontekście wymuszania zmiany zasad czy decyzji w związku z jej odczuciem.

Aha i w sytuacjach gdy ja chcę/muszę sobie coś w tv podejrzeć, ona zostaje w "swoim" pokoju i baw się, ja natomiast oglądam w innym.

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt wrz 02, 2011 11:27 am 
ZAKAZ HANDLU
ZAKAZ HANDLU

Rejestracja: wt sie 09, 2011 8:30 pm
Posty: 186
malgora83 pisze:
lady właśnie sa wyjatki od regóły. mnie sie wydaje ze takie opinie dotycza dzieciaków, ktorych rodzice nie kontrolują czasu przez który dzicko bajki ogląda.
Syn mojej sąsiadki ma 7 lat i jak nie gra telewizor nie odrobi lekcji, co juz wogole uważam za wielką krzywdę. Ja wygadaja zabawy?? Wszystko zalezy od humoru Michaliny. Najczesciej potrafi sama sie zająć, ale są takie dni, ze łazi i szuka kompana.
Czesto przylatuje do nas bedac u siebie w pokoju wczesniej z jakas nowoscia czy odkryciem, prosi zeby z nia osc i chwali sie jak to osiagneła.
Ale uwielbia robic cos z nami, szczegolnie jak bawimy sie ciastolina, ktora w tym czasie jest numerem jeden. Ma wyobraźnie, udaje ze karmi lalki, niezrecznie jeszcze robi kulki, wkłada w "wafelek" i rozdaje mnie i męzowi i sama udaje ze je mowac pyyyycha :)
Staram sie zazwyczaj wszystko zrobic z samego rana, zeby miec potem czas dla niej, bo lubie z nia sie bawic, pokazywac nowe rzeczy.
Teraz jak to pisze to ona sobie rysuje u siebie, bo do komputera staram sie nie siadac jak ona obok jest, bo "komputerowym dziciom" jestem bardzo przeciwna i nie potrafie nawet okreslic wieku w jakim miałaby zaczac kozystac z kompa. Najchetniej nie pozwoliłabym do ukończenia szkoły hehe :)

My też zrezygnowalismy troche z TV, to oczywiste, ale lubie niestety jak w tej chwili pic kawke i miec wlaczone TLC :) Michalina przylatuje najczesciej na reklamy i ciagle sie zastanawiam co oni tam "daja" ze leci jak zahipnotyzowana :shock:

W wakacje telewizor mało byl wlaczany, bo jak piekna pogoda to bylismy na dworzu albo na balkonie.
Jak Lepper sie powiesił w piatek, to dowiedziałam sie o tym w poniedziałek jak poszłam do pracy (pracuje w salonie prasowym) i rozpakowywałam codzienne gazety. Mąż był w szoku, ze nic nie wiedzielismy przez 2 i pol dnia :)

I teraz sie zastanawiac zaczełam czy moje dzicko duzo oglada ;) I czy my duzo ogladamy :)
Cały wolny czas w sumie spedzam przed kompem, dla mnie to duzo, ale podsumowujac to moze godzina czy 2 dziennie ;) a czasem wogole.
A czas wolny to mam na mysli jak mam posprzatane, obiad ugotowany a Michalina albo spi albo bawi sie sama w pokoiku.

Sie rozpisałam :)

Lady tak na marginesie, mamy poprostu bardzo zdolne córki ;) I umiemy rozwijac ich zdolnosci :)
Ciebie dodatkowo podziwiam za to, ze wychowujesz mała bez TV. To w tych czasach naprawde wyczyn :) Zwłaszcza w zimne dni, kiedy trzeba siedzic w domu i nie zawsze da sie czyms malucha zajać, czy to bawiac sie z nim, czy nie.
Ja juz jestem przygnebiona, bo sie boje co bedziemy robiły jak sie zima zacznie i pogoda nie bedzie sprzyjała spacerom.


siostrzeńcy męża tak mają,telewizor/komputer przy telewizorze śniadanie,obiad,kolacja,a po posiłkach komputer,jak on się nudzi to tv i zero z dzieciństwa (moim zdaniem) jak są u nas to jest ZERO komputera/laptopa,tv i jakoś potrafią się bawić z synem jego zabawkami :lol: i o dziwo jest świetna zabawa i to bez komputera i tv.

Ja jestem prawie cały dzień sama,więc zawsze po wstaniu włączałam tv pomimo tego że go nie oglądałam,ale coś m itam gadało i nie było tak cicho i pusto... :wink: Teraz włączam telewizor na jakąś bajkę,czasami na jakiś film,wiadomości,pogodę i tyle.No i żyjemy :D
Ja mojemu laptopowi poświęcam jakieś 30 minut dziennie,czasami więcej a czasami to nie siedzę przez tydzień,bo po prostu mi się nie chce :wink:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn wrz 05, 2011 2:44 pm 

Rejestracja: wt sie 30, 2011 3:28 pm
Posty: 7
jedna bajka dziennie nikomu krzywdy nie zrobi, ważne żeby dziecko pół dnia nie zaczęło spędzać przed telewizorem. Ja nie mam tv i czasem dziecku włączam bajkę na laptopie - nie widzę problemu


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn wrz 05, 2011 8:05 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 13, 2009 3:49 pm
Posty: 6539
Lokalizacja: 53°42′N 19°58′E
Hannka pisze:
jedna bajka dziennie nikomu krzywdy nie zrobi, ważne żeby dziecko pół dnia nie zaczęło spędzać przed telewizorem. Ja nie mam tv i czasem dziecku włączam bajkę na laptopie - nie widzę problemu


No takich ludzi to juz wogole podziwiam :)
Brawo!
Powiem szczerze, ze ja sobie życia bez TV nie wyobrażam, ale znam udzi ktorzy go wogole nie maja i żyją ;) Wiec pewnie kwestia przyzwyczajenia!

Hannka normalnie jestes super!!!

Kamyczek chrzesniak mojego kuzyna to jest bajkowariat... Normlanie masakra jakas, bo w życiu nie widziałam, zeby dzieciak 24/24 ogladał bajki, a on tylko Disney XD i małego nie ma. Nawet na podwórko wychodzi. Wg mnie to juz jest prawa dla psychologa, zeby w wakacje na okrągło przed TV siedziec. Poszedł teraz po pierwszej klasy i była czarna rozpacz, bo Pani im bjek nie wlaczyła a w sali TV jest :roll:

Lady nie wiem czy znalazłam złoty środek czy jak, a moze faktycznie wina "zdolonosci" w każdym razie rozwazałam kwestie wychowania bez TV i to wielokrotnie. Można powiedziec ze sie broniłam bardzo tzn broniłam dziecko przed TV, ale do pewnego czasu.
Może mój opór nie był w strone intelektualna, ale bardziej zdrowotną, bo bałam sie o czy młodej, ale jak usłyszałam opine okulisty to przestałam sie tym przejmowac.
Syn mojej koleżanki ma poważna wade wzroku, chociała sie dowiedziec, czy to moze byc od bajek, ale pani doktor powiedziała jej, ze to jest wykluczone, bo dzisiejsze TV nie emituja takiego swiatła jak kiedys, kineskopy sa inne i sprawiaja ze oczy dzici jak i dorosłych pracuja przy ogladaniu TV tak samo jak przy patrzeniu na drzewa itp. Oczywiscie powiedziała, ze nie jest zwolenniczką ogladania przez dziecko bajek, ale nie bedzie oszukiwac, ze ogladanie ich psuje dzieciom wzrok, oczywiscie jesli nei siedza z nosem w telewizorze, bo to juz inna bajka.
Fakt jest taki, ze spotkałam sie takze z innymi opiniami, ale wg mnie, cos w tym jest.
Własnie wtedy przestałam wylaczac TV jak Michalina była w pokoju, albo odwracac ja od ekranu.
Te 2 pol godzinne seanse na stałe zadomowiły sie u nas, w naszym planie dnia, wieczorem nie ma juz cyrku przy kładzeniu do łózka, ale młoda sama grzecznie idzie do lozeczka jak wylaczy sie TV, rano nie musze miec 18 par oczu, bo wiem, ze mam pol godziny dla siebie na poranna toalete i nie znajde mojego dziecka w szafce z mąką po chwili kiedy umyje głowę :)

_________________
Piotruś *† 11 grudnia 2008r[*]
Michalina 11 grudnia 2009
Antosia 29 sierpnia 2013


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt wrz 06, 2011 8:40 am 
ZAKAZ HANDLU
ZAKAZ HANDLU

Rejestracja: wt sie 09, 2011 8:30 pm
Posty: 186
Hannka pisze:
jedna bajka dziennie nikomu krzywdy nie zrobi, ważne żeby dziecko pół dnia nie zaczęło spędzać przed telewizorem. Ja nie mam tv i czasem dziecku włączam bajkę na laptopie - nie widzę problemu


no jasne,to zawsze jakaś jedna rozrywka więcej



malgora83 pisze:

No takich ludzi to juz wogole podziwiam :)
Brawo!
Powiem szczerze, ze ja sobie życia bez TV nie wyobrażam, ale znam udzi ktorzy go wogole nie maja i żyją ;) Wiec pewnie kwestia przyzwyczajenia!



a ja w tv nie widzę nic nadzwyczajnego,jak oglądam dłużej to oglądam głównie wieczorem,gdy dziecko jest wykąpane i czekam aż nadejdzie jego czas :lol: zawsze jakiś film puszczę/serial :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt wrz 06, 2011 12:24 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 13, 2009 3:49 pm
Posty: 6539
Lokalizacja: 53°42′N 19°58′E
kamyczek, ja tez nie widze w Tv nic nadzwyczajego, ale jakos na stałe sie zadomowił w naszym domu jak kran z woda powiedzmy.
ja jestem mól ksiazkowy, wiec wieczory najczesciej przeleze albo przesiedze z kniga w garści, ale ogladac lubie. Chocby Na Wspolnej hehe ;) No i TLC, ale to najczesciej jak juz mała śpi.

Teraz jest wylaczony, bo nic ciekawego nie ma. Cisza io spokój jest. Mała spi a ja kawusie pije i czekam az sie obiad zrobi ;)

_________________
Piotruś *† 11 grudnia 2008r[*]
Michalina 11 grudnia 2009
Antosia 29 sierpnia 2013


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw wrz 22, 2011 1:47 pm 
ZAKAZ HANDLU
ZAKAZ HANDLU

Rejestracja: wt sie 09, 2011 8:30 pm
Posty: 186
malgora83 pisze:
Chocby Na Wspolnej hehe ;) No i TLC, ale to najczesciej jak juz mała śpi.


ja tak samo :lol:
kiedyś gdy miałam cebeebies to była fajna bajka waybuloo
w innych bajkach dużo się dzieje,piosenki,melodie,pełno tego ta mi się wydawała taka "spokojna" mój ma obecnie zakaz na bajki,ale na te chyba się zdecyduje w nagrodę jakąś :lol:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt wrz 27, 2011 12:41 pm 

Rejestracja: czw mar 31, 2011 5:46 pm
Posty: 23
O ile mówimy o bajkach edukacyjnych to w porządku, ale znam dzieci które pół dnia spędzają przed telewizorem oglądając sieczkę w Cartoon Network...Te "bajki" są nieodpowiednie dla osób dorosłych, a co dopiero dla kilkulatka...dziwi mnie, że niektórzy pozwalają maluchom patrzeć na to przez kilka godzin dziennie. W takich przypadkach mówię stanowczo NIE telewizji.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz lis 13, 2011 10:24 pm 

Rejestracja: ndz lis 13, 2011 10:09 pm
Posty: 5
Lokalizacja: stolica
Ja mam dekoder z opcją blokowania kanałów i wszystkie kreskówkowe badziewia są niedostępne dla mojej córy. Z resztą udało nam się z z mężem tak wychować małą, że nie jest jakoś specjalnie zafascynowana ekranem telewizora. Też prawda, że sami niewiele oglądamy telewizji, więc nie obserwowała tego zwyczaju u nas od malutkiego.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lis 14, 2011 12:01 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 13, 2009 3:49 pm
Posty: 6539
Lokalizacja: 53°42′N 19°58′E
Katalona pisze:
O ile mówimy o bajkach edukacyjnych to w porządku, ale znam dzieci które pół dnia spędzają przed telewizorem oglądając sieczkę w Cartoon Network...Te "bajki" są nieodpowiednie dla osób dorosłych, a co dopiero dla kilkulatka...dziwi mnie, że niektórzy pozwalają maluchom patrzeć na to przez kilka godzin dziennie. W takich przypadkach mówię stanowczo NIE telewizji.


Zgadzam sie z Tobą. Cartoon to jest wogole jakas chora telewizja :roll: Mój dziesiecioletni chrześniak ma takie same zdanie o tej stacji. Za to Nickelodion moze ogladac 24 godzin na dobe :roll:

_________________
Piotruś *† 11 grudnia 2008r[*]
Michalina 11 grudnia 2009
Antosia 29 sierpnia 2013


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw gru 08, 2011 12:53 pm 

Rejestracja: ndz mar 02, 2008 11:27 am
Posty: 802
Lokalizacja: dolnośląskie
Na cartoonie networku są dwie bajki, które ogląda mój syn : Tom i Jerry i Przyjaciele z kieszonkowa, a reszta to do bani :wink:
Moje dziecko w przeciwieństwie do Waszych jest mocno bajkowe:) nie, nie spędza całych dni przy tv, ogląda bajki wybrane i sprawdzone przez nas, żadnych zaburzeń mowy nigdy nie było, problemów z wyłączeniem tv, pójściem na spacer. Ostatnio woli kolorować malowanki, czytać ze mną książeczki.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw gru 08, 2011 11:05 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 13, 2009 3:49 pm
Posty: 6539
Lokalizacja: 53°42′N 19°58′E
Mije dziecie tez mocno bajkowe w sumie, bo jakbym pozwoliła to by 24 godziny ogladała.
Był jedn taki raz, przyznaje ;)
Miałam goraczkę i byłam z nia sama w domu. Chciałam sie troche poużalac nad soba wiec cały dzien ogladałysmy bajki. Dzieciaka nie było hehe ;) Ale tak ogolnie to sie teraz zastanawiam czy jakby miała tak pozwolone cały czas to by jej sie nie znudziło??
A teraz jak ma ograniczone to bajki sa karta przetargową. Wszystko można jej zabrac i nic, ale jak jej powiem, ze nie bedzie ogladania bajek wieczorem to niemcy w domu hehe ;) Kara najwieksza, 30 minut przed tv a płaczu o to co nie miara ;)

_________________
Piotruś *† 11 grudnia 2008r[*]
Michalina 11 grudnia 2009
Antosia 29 sierpnia 2013


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw gru 29, 2011 11:09 am 
ZAKAZ HANDLU
ZAKAZ HANDLU

Rejestracja: pn gru 26, 2011 7:58 pm
Posty: 145
u nas jest tv codziennie włączony,ale nie cały czas,bo przy 2 dzieciaków jest czasami ciężko coś zrobić
-mamo zrób ze mną
-mamo o ana mnie uderzyła... itd itd
i to w momencie w których chcę mieć czas dla siebie,więc pilocik w rączkę-jakieś bajki,coś na dvd i mam ciszę bynajmniej godzinkę :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pt sty 27, 2012 10:14 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 22, 2011 7:02 pm
Posty: 1286
Lokalizacja: Sosnowiec
nas starsza córa to bajkowa dama ale u dziadków do wyboru ma minimini lub jimjam i sobie tylko śmiga między programami i też karą jest zakaz oglądania bajek, dvd schowane ma i u nas w dom u tylko bajki na tvp1, polsat, puls. więc zupełne ograniczenie.
Tv mogłoby u niej cały czas chodzic ale w między czasie się bawi, układa rysuje i wygłupia.
młoda natomiast spędza czas ze mną w pokoju i jak włączam TV o 7.30 tak często wyłączam dopiero o 23 i w ogóle nie ma ona zadnej fascynacji telewizorem.

nie widzę nic złego we włączonym TV przy dziecku, oczywiście z ograniczeniami i pewnymi zasadami. inaczej i człowiek w domu może zgłupieć jak cały dzień sama z dziećmi

_________________
Ja i moje szalone życie 2+2
Obrazek KINGUSIA
Obrazek AGATKA
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 334 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 12, 13, 14, 15, 16, 17  Następna

Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Wychowanie

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies