Dzisiaj jest sob wrz 23, 2017 11:36 pm


Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Wychowanie

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 31 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Mały gryzoń:)
Post: ndz cze 08, 2008 10:03 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr maja 09, 2007 5:30 pm
Posty: 932
witam, od pewnego czasu mam mały problem, :roll:
mój kochany synek ma już 6 ząbków, domyślam się że idą kolejne i swędzą go dziąsełka...
problem w tym, że bardzo często gryzie moje ręce, brodę, policzki, przytula się i nagle gryzie w szyje ( ostatnio tak nianię załatwił :shock: )
potrzebuję podpowiedzi jak go tego oduczyć :?
próbowałam mu tłumaczyć - nie wiem ile z tego zrozumiał :D , gdy czasami krzyknę z bólu on od razu płacze, jeśli posadzę go dalej od siebie to zaraz raczkuje przytula się i znowu gryzie....
podaję mu gumowe, żelowe zabawki ale chwilkę pogryzie i odrzuca je....

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pn cze 09, 2008 2:33 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt paź 03, 2006 4:21 pm
Posty: 940
Kajola mój ma dokładnie to samo, czasem mam wrażenie że robi to bezwiednie, podchodzi ugryzie bo akurat go zaswędzą dziąsełka i idzie dalej sie bawić :? on ma już 16 ząbków, a mimo wszystko gryzie tak aby zacinąć ząbkami, które świeżo wyszły...

_________________
Agnes
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt cze 10, 2008 11:33 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sty 03, 2007 2:58 am
Posty: 1585
Lokalizacja: daleko, daleko, chyba za daleko
moja vika tez mnie od czasu do czasu ciachnie swoimi zabkami. Zawsze zostawiam jej pod reka gryzaki, ale raczka chyba lepsza :D

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek
aniolek 2009*


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt cze 10, 2008 12:02 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lis 23, 2006 10:20 pm
Posty: 504
Lokalizacja: Kraków
Emka też mnie tak kąsa. Podejdzie, niby się przytula aż nagle, niespodziewanie tak mnie ugryzie że nieraz krzyknę z bólu. Niekiedy mam wrażenie że robi to specjalnie :evil: Jak mnie ugryzie to ją leciutko odsuwam, robię "nunu" palcem, mówię że nie wolno itp. ale słabo to skutkuje.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt cze 10, 2008 9:06 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr maja 09, 2007 5:30 pm
Posty: 932
Cytuj:
Jak mnie ugryzie to ją leciutko odsuwam, robię "nunu" palcem, mówię że nie wolno itp. ale słabo to skutkuje.

:lol: też to znam i mam wrażenie , że czasami jest to troszkę złośliwe bo się bardzo cieszy jak mnie ugryzie :lol: :lol: :lol:

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr cze 11, 2008 10:07 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob cze 02, 2007 7:45 pm
Posty: 734
Lokalizacja: morze :-)))
No znam ten problem doskonale, odczuwam to codziennie na swojej skórze-dosłownie hihihi i nie sądzę, żeby robił to bezwiednie, bo po każdym ugryzieniu straszną ma radochę, że matka wyje z bólu.Staram się stanowczo mu tego zakazywać i może trochę skutkuje, ale nie do końca, bo potrafi się zapomnieć i uchlać prawie aż do krwi. Do tego jeszcze ostatnio nauczył się szczypać.Po prostu nie wiem co robić, bo przecież wydzierać się na niego nie będę, a na stanowczy ton mój syn jest głuchy. :cry:

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr cze 11, 2008 8:14 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz lut 18, 2007 11:09 am
Posty: 488
Lokalizacja: Katowice
Hehe, a mnie moja pociecha do krwi ugryzła :oops: Uwielbiała gryźć w brodę i ramię. W momencie gdy chciała mnie użreć mówiłam NIE!, BOLI, AŁA! Głosno i stanowczo i udawałam ze płaczę. Pomogło. Mała już wie co to AŁA! Sama nawet to mówi. No i czasem dziąsełka nie tyle swędza co poprostu bolą. I to bardzo. Na porządku dziennym mam nurofen i Dentinox. Acha, nie wolno sie śmiać gdy dziecko probuje ugryzc, mysli ze to zabawne porostu. I robi tak dalej.

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn cze 16, 2008 10:56 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr wrz 20, 2006 11:28 pm
Posty: 1456
a co gdy dziecko gryzie samo sobie raczki az do glebokich sladow?

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt cze 20, 2008 1:29 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob cze 02, 2007 7:45 pm
Posty: 734
Lokalizacja: morze :-)))
o kurde lula111 nie mam zielonego pojęcia :shock: chyba probowałabym jakoś malucha zająć zabawą albo wciskałabym mu chrupy do gryzienia. To już chyba wolę jak mnie mały gryzie...

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz cze 22, 2008 11:08 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw mar 29, 2007 1:31 pm
Posty: 575
Lokalizacja: śląskie
mój młody teżmnie gryzie, a potem "skubany" odsuwa się i patrzy jak zareaguję - udaję że płaczę i groże mu palcem, ale to nie pomaga :? , nie wiem, co dalej :cry:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob cze 28, 2008 10:30 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob cze 28, 2008 10:09 pm
Posty: 3
Kolega miał taki sam problem z synalkiem. Synalek wiecznie gryzł wszystkich dookoła, bo uważał, że jest to świetna zabawa.
Kolega tłumaczył, pokazywał. Synalek kiwał główką, że rozumie i za chwilę caps kogoś w rękę,
Wreszcie kolega go ugryzł. Była straszna histeria, ale gryzienie się skończyło. Dziecko nie zdawało sobie sprawy, że to boli. Traktowało gryzienie jako świetną zabawę.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz cze 29, 2008 4:22 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lip 14, 2006 3:19 pm
Posty: 2251
Lokalizacja: Gdynia
U nas ten problem jest od dłuższego czasu,czasem nie gryzie kilka dni,a potem nagle potrafi ugryźć mnie nawet w tyłek.
Położna doradziła mi też żeby ją ugryźć,zrobiłam to,ona sie popłakała,że boli itp,a za godzinę użarła mnie do krwi.... :?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob lip 05, 2008 1:43 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw mar 08, 2007 10:47 pm
Posty: 5646
Lokalizacja: Radom
Ja też mam w domu małego gryzonia.
Gryzie i bije.
Tłumaczę mu ale moge sobie mówić i mówić.
Bez efektu.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lip 15, 2008 11:57 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob cze 02, 2007 7:45 pm
Posty: 734
Lokalizacja: morze :-)))
Nie sądzę, żeby mój roczniak, był na tyle dojrzały, żeby zrozumiał, że jak ja go ugryzę i go zaboli, to działa to również w drugą stronę. Chyba nie jest to dobra metoda, może dla starszych dzieci. Ja mojego staram się czymś zająć jak go dopada "gryzący" humor, bo zauważyłam, że najczęściej zaczyna gryźć, kiedy troszkę się nudzi. Może w ten sposób chce zwrócić na siebie uwagę? nie wiem? żadne karcenie, mówienie nie wolno nie skutkuje.Mogę tak sobie gadać do woli :cry:

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lip 24, 2008 1:14 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr maja 28, 2008 10:01 am
Posty: 1635
Lokalizacja: Wrocław
moj probował podgryzać ale zastosowałam metode Super niani. jak podchodził i dziabał to go odsuwałam i sadzalam z dala od siebie (kurcze nie mam jeżyka :lol: ).popłakał poskomlał i narazie nie gryzie. Chociarz ostatnio podleciał i chcial chyba ukąsic mnie w kolano i sie za mocno pacnąl. zabolało go i przestał. tylko ze ja to nie wiem do konca czy on bedzie gryzł czy idzie dac buzi. bo czasami podbiega i w podobny sposob daje caluski (przykleja sie z otwartą buzia np do policzka i ślini). nie mniej jak ktos ma jakies spawdzone metody to chetnie skorzystam. potwerdzam ze u starszych dzieci tzw.terapia szokowa dziala. moja kolezanka ugryzla swoja córcie(oczywiscie nie za mocno), powiedziala jej widzisz to boli. myslisz za jak ty gryziesz to jest mile? i pomogło ale ona ma 2 latka. nie wiem czy ta metoda jest skuteczna na rocznych dzieciach


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lip 24, 2008 3:22 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sie 03, 2007 9:36 pm
Posty: 79
No to i ja dołącze do klubu gryzoni.. :wink:
Mój synek ma 8 m-cy a potrafi tak dziabnąć mnie w ramię, że aż gwiazdy widzę :? No i zastanawiam się co będzie jak urośnie mu więcej ząbków, bo póki co ma tylko dwie dolne jedyneczki - a raczej szpileczki!! :lol:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lip 28, 2008 8:51 pm 

Rejestracja: wt lip 22, 2008 9:27 pm
Posty: 586
Lokalizacja: Bawaria
no to i ja przylacze się dl klubu mam małych gryzoni... moja 1,5 roczna Nadia jakiś czas temu zaczeła gryżć bo swedziały ją dziąsła, przeszło jej takie gryzienie ot tak samo... ale niedawno znów zaczeła gryźć i dodatkowo szczypać... zauwazyłam, że czasami robi to z nudów... a czasami wtedy kiedy jej się czegoś zabroni i jest zła i nie wie co z sobą zrobić... jak tylko uslyszy słowo nie gryź to na bank ugryzie... już jej nawet oddałam :oops: ugryzłam, jak szczypała uszczypnełam a i tak nadal tak robi... najczęsciej tacie bo ten ryczy ała, ale nic jej nie zrobi... :roll: a jak zrobił to popłakała chwile i znów zaczynała swoją zabawe... cięzkie jest życie z gryzoniem ;)

_________________
Obrazek
Obrazek
Aniolek 24.07.2008


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lip 31, 2008 12:22 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr maja 28, 2008 10:01 am
Posty: 1635
Lokalizacja: Wrocław
no nie a mialam nadzieje ze ten sposob pomaga. to co zostaje tylko cud?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt wrz 21, 2010 1:24 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt mar 30, 2007 1:49 pm
Posty: 9151
Lokalizacja: Francja
Odsiezam temat ... mam ten sam problem
Moje dziecko (18 miesiecy) gryzie ... zwlaszacza mnie.
Pogroze mu palcem ... powiem ze nie wolno .. ze mame boli .. ale to i tak nic nie daje.
Przytuli .. ukocha ... a za chwile znowu ugryzie.
Nie robi tego w zlosci ... po prostu tak o.

Znacie jakies sposoby?
Podobno dziecko z tego wyrasta ... ale kiedy?

_________________
ObrazekObrazek

['][']


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: czw wrz 30, 2010 12:03 am 

Rejestracja: pn kwie 14, 2008 8:03 pm
Posty: 1025
to ja też się zapisuje..
Dziś Szymon ( 19 miesięcy) ugryzł o pół roku młodszą koleżankę, z premedytacją, ze złości.. już kilka razy mu się to zdarzało ale dziś to była przesada.. wcześniej jakoś udawało mi się w porę zareagować.. zawsze mu wtedy tłumacze że nie wolno..
rozumie że źle zrobił ... po powrocie do domu "opowiedział" tacie co zrobił.. pokazał jak ugryzł Jagodę, jak ona płakała, jak on płakał, jak mama dała po łapkach.. :oops: no i widać że się zawstydza jak się o tym wspomina..

no ale to na pewno się powtórzy.. jak wtedy reagować?

_________________
Obrazek EmilkaObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 31 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Wychowanie

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies