Dzisiaj jest ndz maja 17, 2026 4:19 am


Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Wychowanie

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 791 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5 ... 40  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: śr mar 21, 2007 11:54 am 
2 żółte kartki
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr maja 03, 2006 9:36 pm
Posty: 4215
Lokalizacja: Cheshire (UK) /Stalowa Wola (PL)
Oooj na to on jest juz calkiem za maly...tak mi sie wydaje...poza tym fifolek 13 on lubi siadac na ten nocnik ale jak go rozbiore to zaraz ucieka...
I nie martw sie nie urazilas mnie...moze zareagowalam zbyt emocjonalnie i to ja przepraszam...tylko co tu dalej robic...ile razy probowac i jak...?
Nie chce tego zaniedbac czytalam kiedys wypowiedz na jakims innym forum ze dziecko ma 5 lat i chodzi z pieluszka bo mama zaczela za szybko sadzac i dziecko sie wystraszylo do tego stopnia ze ucieka z piskiem i w ogole nie ma mowy o nocniku...nie chce zeby u nas bylo podobnie bo cos zaniedbalam...tak pilnowalam zeby wsyztsko bylo o czasie ale tak to jest jak sie slucha zacofanych rodzicow...babcie...

_________________
Alan Tomasz 31-October-2005
[*] - 9 tydzień ;(((


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: śr mar 21, 2007 12:07 pm 
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 02, 2006 1:00 pm
Posty: 12359
Lokalizacja: Mazury
Misiulka może warto spróbować, jak nie będzie chciał to go zmusisz, nic na silę a może się uda ...
Bratanica M nauczyła się właśnie na kibelek. nakładka ma taki otwór że dziecko jest bezpieczne... ale na początku musisz go trzymać…

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr mar 21, 2007 4:13 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lip 26, 2006 10:35 am
Posty: 1089
Lokalizacja: małopolska
Misiulka ja kiedyś ogladałąm w telewizji taki sposób: mama kupiła nocniczek, pokazała dziecku, powiedziałą do czego słuzy, zachęcała, wskazała miejsce gdzie się znajduje - w łazience - i powiedziała, że jak mu się zachce siku lub kupkę to może sam spróbować usiąść na "swoim tronie". I dziecko na początku przygladało się nowemu meblowi i po pewnym czasie sam usiadł - na początku nieśmiało, a potem coraz częściej i w końcu się rozebrał i się udało nauczył się - ale troche to trwało zanim sie przełamał.
Możesz Go zachęcać - pokazywać, że jest w łazience i przypominac do czego służy - i nie sadzać na siłę, jak nie chce to znaczy, że jest jeszcze nie gotowy. Pozwól żeby sam zdecydował kiedy ma usiąść i się rozebrać.
Nie wiem czy w Twoim wypadku się sprawdzi, ale może warto spróbować..?
Zyczę powodzenia i wytrwałości

( I spróbuj też z nakładką, nóż widelec się uda?? Może on chce być samodzielny, a Ty uważasz go za za małego... )

_________________
Obrazek Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr mar 21, 2007 5:27 pm 
2 żółte kartki
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr maja 03, 2006 9:36 pm
Posty: 4215
Lokalizacja: Cheshire (UK) /Stalowa Wola (PL)
Rozmawialam dzis z kolezanka z porodowki...urodzila godzinke po mnie a pozniej lezalysmy razem na oddziale z noworodkami...
Jej corka to kamilka i ona oczysiwcie jest dokladnie z wieku i dnia Alanka
mala tez nie siada na nocnik jak mama ja pyta czy chce siusiu to zawsze moiw "tak" a jak ja rozbiera to ucieka i siusia obok....
Ona czeka do lata i bedzie stosowac metode babuni z "rozebranym szkrabem i nocnikiem na srodku pokoju" chyba zrobie tak samo a poki co bede tak jak doradzacie naklaniac maluszka do siadania...
Tylko jak to robic....rozbierac go 20 razy dziennie? jak czesto skoro on od razu po rozebraniu zapomina jak sie siada...
Doradzcie cos jak macie pomysl...

_________________
Alan Tomasz 31-October-2005
[*] - 9 tydzień ;(((


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob mar 24, 2007 12:51 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 02, 2007 8:40 pm
Posty: 17740
Lokalizacja: Warszawa
Tak na prawdę wszystko zależy, co kto chce osiągnąć. Jeśli ktoś ma ochotę pilnować, czy nadszedł czas kupy, posadzić dziecko na nocnik i bawić się z nim w trakcie czekania na upragnionego bobka to można zacząć sadzać w wieku 6 miesięcy. Luz. A ja nie mam na to ani czasu, ani ochoty. Bo dla mnie nie o to chodzi w nocnikowaniu - nie o zaoszczędzoną pieluchę na tę złapaną kupę czy siku. Dla niektórych głos fachowca wypowiadającego się w publikacjach jest nieatrakcyjny. Dla mnie jest bardzo atrakcyjny, zwłaszcza, jeśli w wielu publikacjach zdania na dany temat się pokrywają, a zazwyczaj szukam kilku źródeł.
Misiulka m.in. dla Ciebie ten cytat z książki na wiadomy temat:

"Choć perspektywa 'wyjścia z pieluch' wydaje się niewątpliwie bardzo kusząca, podstawowa zasada głosi, że należy cierpliwie czekać do momentu, aż samo dziecko będzie na to gotowe.
A jak ten moment rozpoznać? Możesz uznać, że przyszła pora na naukę, jeśli twoje dziecko zdradza następujące oznaki gotowości:
*Umie spełniać proste polecania.
*Używa słów na określenie moczu i stolca.
*Jest w stanie kontrolować mięśnie zwieracze, regulujące wydalanie moczu i stolca.
*Jest zaciekawione tym, że inni domownicy chodzą do toalety.
*Potrafi mieć suchą pieluchę przez co najmniej dwie godziny.
*Potrafi samo ściągnąć i podciągnąć majteczki i spodnie.
*Łapie się za brzuszek, postękuje czy przerywa zabawę na chwilę przed oddaniem moczu lub wypróżnieniem.
*Czuje, co się dzieje w momencie oddawania moczu i stolca.
*Zaraz po fakcie prosi o zmianę pieluchy.
Jeśli twoje dziecko spełnia większość powyższych warunków, naprawdę czas na nocnik. Większość dzieci osiąga tę gotowość w wieku około 2 lat - niektóre nieco wcześniej, inne później."

["Dziecko - zdrowie i rozwój od poczęcia do 5 roku życia" - Steven A. Dowshen, Neil Izenberg, Elizabeth Bass, 2003]

Dla mnie nauka nocnikowania to nie pilnowanie dziecka i jego czasu na siku i kupkę. Dla mnie nauka nocnikowania to czekanie, aż dziecko zawoła kupkę czy siku, lub też zobaczę, że się szykuje i zaproponuję mu nocnik. Zaczynając tę naukę, kiedy dziecko jest dojrzałe (gotowe), kończymy naukę po kilku dniach - tygodniach - 2 czy 3 miesiącach. Na stwierdzenie, że dziecko umie się samo obsłużyć z nocnikiem nie muszę czekać roku od rozpoczęcia nauki.
Moja mama zaczęła "uczyć" mojego starszego brata jak nauczył się siedzieć. Skończyło się zatwardzeniem i robieniem kupy za telewizorem. Moja koleżanka zaczęła uczyć synka chwilę przed 2 urodzinami i po kilku tygodniach mogła zacząć oszczędzać na pieluchach nie zabierając dziecku wcześniej tak wielu chwil zabawy i nauki innych pożytecznych rzeczy. Brata ciotecznego córcia trenuje (za namową babci, której się ze wszystkim śpieszy) od kilku miesięcy i wciąż nie ma ochoty na nocnik, a ma już 19 miesięcy.

Misiulka jeśli chcesz teraz wystartować, sadzaj synka na początku w ubraniu, żeby zobaczył, że wygodnie się siedzi. Możesz go zabrać razem z nocnikiem do łazienki i opowiadać mu, że Ty robisz siku do toalety, a on to samo co mamusia może robić do nocniczka. Może widzisz jakieś objawy tego, że mały chce się wysikać, czy zrobić kupkę - wtedy możesz go rozebrać, choć pewnie ucieknie i nasika na podłogę, ale zobaczy, że zrobiło się mokro. Wprawdzie jeśli chodzi o siku, to u dziecka w tym wieku występuje posikiwanie co jakiś czas, zwłaszcza jak dużo pije. Dzieci w tym wieku nie czekają aż im się uzbiera, tylko sikają po trochu.

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob mar 24, 2007 7:49 am 

Rejestracja: śr sie 02, 2006 1:14 pm
Posty: 3063
Lokalizacja: Kraków obecnie Kielce!
dziewczynki..zdania jak zwykle podzielone..ale ja jeszcze czekam miesiąc i kupuje tron...
zauważyłam,że Młody rano nie zje butli dopuki nie zrobi kupy.....moze zaczniemy próbować rano z nocnikowaniem....

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob mar 24, 2007 8:58 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz lis 12, 2006 11:40 am
Posty: 1459
Lokalizacja: WARSZAWA
Ja już mam nocnik w domu i jak tylko Wiktor sam bedzie sztywno siedział...czylli za jakiś mięsiąc ...to zaczynamy sadzanie na nocniczek..... a jak tylko zrobi się ciepło i bedziemy na działce (czyli co weekend) będzie ganiał w samych majtach...... :lol: :lol:

Ale wiadomo każda mama najlepiej zna swoje dziecko i najlepiej wie co dla niego będzie dobre...ja zawsze chętnie wysłucham rad ...ale i tak zrobie jak będe uważała.

A widząc po dzieciach moich znajomych i córci mojej siostry (pisała wcześniej Gotia :D ) to widze że lepiej zacząc wcześniej .......

pozdrwaiam

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob mar 24, 2007 11:47 am 
2 żółte kartki
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr maja 03, 2006 9:36 pm
Posty: 4215
Lokalizacja: Cheshire (UK) /Stalowa Wola (PL)
Xezbeth chcialam ci strasznie podziekowac :)....utwierdzilas mnie tym co napisalas w tym co ja zawsze wiedzialam...wiedzialam ze na mojego Alunia jeszcze czas...tylko jak sie tak naczyta tego forum to zazwyczaj problem wzrasta i wydaje sie taki wielki i niedopokonania...wydawalo mi sie ze juz za pozno ze wszyscy sadzaja jka tylko zacznie siedziec...to samo co mi napisalas powiedziala mi moja dobra przyjaciolka-psycholog...ze wg niej na Alunia jest za wczesnie...on jest za bardzo zaabsorbowany swiatem tym co go otacza...lubi nasladowac nas i widze ze bardzo szybko sie uczy...nie zapomne chwili jak wzial papierek po wafelku poszedl do kuchni i wyrzucil do smietnika...czy wzial scieeczke i zaczal scierac mi lawe z wylanej przze mnie herbaty...nikt mu tego nie pokazywal...widzial ze ja jego mama robie to setki razy i podlapal...tak samo bylo z czesaniem wloskow...sciaganiem czapki...rekawiczek...rozpinaniem butow na napy...
Dziekuje Xezbeth za te slowa...uspokoilas mnie sporo i teraz wiem ze mam czas na to nocnikowanie...przyjdzie lato...nic na przymus...
Fajnie ze napisalas to co napisalas buzka dla ciebie za dodanie otuchy mlodej troche zielonej i zagubionej mamusi (mnie) :*

_________________
Alan Tomasz 31-October-2005
[*] - 9 tydzień ;(((


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob mar 24, 2007 11:19 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 02, 2007 8:40 pm
Posty: 17740
Lokalizacja: Warszawa
Misiulka nie lubię, jak się ludzie niepotrzebnie denerwują, a że denerwowałaś się całkiem niepotrzebnie, postanowiłam wsadzić drabinę do Twojego dołka :o)
Mamy są najlepszymi mamami dla swoich dzieci (przeważnie) i wiedzą, dzięki obserwacji, co jest dla dziecka ok a co nie. Mówię o rozsądnych mamach. A ponieważ jesteś rozsądna, to nie sugeruj się zbytnio naciskami. To trudne, ale ważne, żebyś właśnie nie robiła nic na siłę, pod presją.
Ja dokładnie te same momenty wspominam co Ty. Bo dzieci są doskonałymi uczniami i uczą się od nas - czasem niestety... Ja z nauczaniem Pawła czegokolwiek nigdy nie naciskałam. Czekam zawsze, aż coś go zainteresuje, pokazuję mu możliwości, ale nie naciskam. Dlatego wszystkiego uczy się bez większego stresu dla mnie i dla siebie. Jak zapragnął mieć władzę nad własnym talerzem, dałam mu widelec i nauczył się nim posługiwać w 2 dni...
Zaobserwowałam, że kiedy rozbieram go do kąpieli, przygląda się swojemu siusiakowi i za chwilkę zaczyna siusiać... już mniejsza z tym, że na podłogę :D Ale to znak, że mogę zacząć uczyć go nocnika.
Obserwuj synka dalej i niech uczy się spokojnie w swoim tempie. Cieszę się, że udało mi się podnieść Cię na duchu, bo nie ma nic gorszego, niż niepewna mama ;)

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz mar 25, 2007 11:27 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lip 26, 2006 10:35 am
Posty: 1089
Lokalizacja: małopolska
Xezbeth ja nie chce uczyć mojego dziecka tylko oswajać...

_________________
Obrazek Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz mar 25, 2007 11:34 am 
2 żółte kartki
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr maja 03, 2006 9:36 pm
Posty: 4215
Lokalizacja: Cheshire (UK) /Stalowa Wola (PL)
Xezbeth dziekuje ci za te slowa otuchy bardzo wiele mi one daly...a ja...jestem wlasnie taka troche niepewna mama...mloda...niedoswiadczona do tej pory...bylam najmlodsza w rodzenstwie a moj synek byl chyba jedynym i pierwszym dzieckiem jakie mialam na rekach w swoim zyciu...bylam zielona uczylam sie z dnia n dzien co i jak...wczesniej dziecko bylo dla mnie czyms niezbadanym nie mialam kontaktu z takimi maluszkami...
W dodatku kazdy mowi inaczej...babcie zeby czekac kolezanki i dziewzcyny na forum ze juz za pozno...to budzilo we mnie obawy i rozdarcie...
Dziekuje ze napisalas i utwierdzials mnie w czyms co chyba zawsze wiedzialam...po prostu dzieki...i za ten temat i za ten nizej tez :)

_________________
Alan Tomasz 31-October-2005
[*] - 9 tydzień ;(((


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz mar 25, 2007 11:36 am 
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 02, 2006 1:00 pm
Posty: 12359
Lokalizacja: Mazury
Xezbeth Popieram Joanna102
6-8 mieiecznego dziecka nie da się nauczyć na nocnik ale można je oswoić...
Ja to robię...
Mała o określonych porach robi mi siusiu i kupkę :wink:
No i jej jak do tej pory się podoba...
Obrazek

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz mar 25, 2007 6:49 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lip 26, 2006 10:35 am
Posty: 1089
Lokalizacja: małopolska
Misiulka ja też jestem młodą, niedoswiadczoną mamą. Dopóki nie miałam Milki nie zdawałam sobie sprawy ile jest "roboty" z dzieckiem. Czytam różne poradniki, czasopisma i "segreguje" zdobytą wiedzę. Korzystam z porad, które uważam za słusze, a odrzucam te absurdalne, moim zdaniem. Ale za najcenniejsze uważam sprawdzone rady koleżanek i mamy i staram się je wprowadzać.
Wypowiadając się na temat "nocniczka" nie miałam na celu wpłynięcia na Twoją decyzję, bo na oswajanie Alanka z nocniczkiem to już raczej za późno, Ty skupiasz sie teraz na nauce. I nie prawdą jest, że wywieram / wywieramy na Ciebie presję, tak jak napisała Xezbeth i żadna z nas nie napisała, że będzie zmuszać, naciskać swoje dziecko aby zrobiło kupkę czy siku. Pisałyśmy , że nic na siłę. Jeśli 1,5 roczne dziecko nie jest gotowe na kibelkowe spotkanie to trudno, może potrzebuje więcej czasu.
Według mnie im wcześniej tym lepiej i obstaje przy swoim, bo mam dowody owocnego oswajania dobrze siedzącego niemowlaka (koleżanki, mama, ciocia).
A Ty
Mitosiu prędzej czy później znajdziesz sposób na swojego synka...

_________________
Obrazek Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz mar 25, 2007 10:24 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt gru 15, 2006 3:22 pm
Posty: 1688
Z własnego doświadczenia wiem ,że znacznie łatwiej jest przyzwyczaić niemowlaka do posiedzenia na tronie niz dziecko powyżej roczku.Nie chodzi o złapanie kupki...a raczej o przygotowanie malucha do takiego zwyczaju, bardzo przydatnego w przyszłości...i o to aby póżniej było łatwiej.Nikogo nie nakłaniam do takiego postępowania i szanuje inne zdania na ten temat :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn mar 26, 2007 9:29 am 
2 żółte kartki
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr maja 03, 2006 9:36 pm
Posty: 4215
Lokalizacja: Cheshire (UK) /Stalowa Wola (PL)
fifolek13 pisze:
Misiulka może warto spróbować, jak nie będzie chciał to go zmusisz, nic na silę a może się uda ...


Wiesz jak ktos chce posadzic dziecko na nocniku i je trzymac to dziwnie jakos prawda...?
Wiem ze nikt mnie nie zmusza do sadzania synka na nocniku...ale wiesz...zobaczysz pewnie kiedys po sobie ze jak sie tak naczytasz "za pozno,za pozno" to sie zaczniesz zastanawiac- a moze oni wszyscy maja racje skoro tylko ja tak pozno zaczynam...?
Na marginesie dodam ze poki co odpuszczam calkowicie bo Alun nawet na nocnik patrzec nie chce...mam nadzieje ze tym moim naglym nauczaniem nie zrazil sie do tego...czekam na jakies objawy ze jest gotow i na wiosne kiedy bedzie cieplo i maluszek bedzie mogl pobiegac troszke bez majteczek...wtedy latwiej skontrolowac co i jak..
Joanna ja nic nie mam do twojego oswajania Milki z nocnikiem kazdy robi jak uwza ja pwoiem szczerez ze na twoim miejscu tez bym ja sadzala skoro tak ladnie siedzi i ma takoi szeroki usmiech podczas tego oswajania...trzymam kciuczki za jak najszybsze i skuteczne nauczenie twojej slicznej coreczki robienia na nocnik... :)

_________________
Alan Tomasz 31-October-2005
[*] - 9 tydzień ;(((


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn mar 26, 2007 10:13 am 

Rejestracja: śr mar 21, 2007 10:51 am
Posty: 11
Ja też mam problem nocnikowy.
Moja córka nie che za nic w świecie usiąść na nocniku (nie mówiąc o sedesie).
Nie wiem co robić. Może ktoś mi pomoże?

_________________
pozdrawiam


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn mar 26, 2007 11:58 am 
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 02, 2006 1:00 pm
Posty: 12359
Lokalizacja: Mazury
Misiulka pisze:
fifolek13 pisze:
Misiulka może warto spróbować, jak nie będzie chciał to go zmusisz, nic na silę a może się uda ...


Wiesz jak ktos chce posadzic dziecko na nocniku i je trzymac to dziwnie jakos prawda...?
Wiem ze nikt mnie nie zmusza do sadzania synka na nocniku...ale wiesz...zobaczysz pewnie kiedys po sobie ze jak sie tak naczytasz "za pozno,za pozno" to sie zaczniesz zastanawiac- a moze oni wszyscy maja racje skoro tylko ja tak pozno zaczynam...?
Na marginesie dodam ze poki co odpuszczam calkowicie bo Alun nawet na nocnik patrzec nie chce...mam nadzieje ze tym moim naglym nauczaniem nie zrazil sie do tego...czekam na jakies objawy ze jest gotow i na wiosne kiedy bedzie cieplo i maluszek bedzie mogl pobiegac troszke bez majteczek...wtedy latwiej skontrolowac co i jak..
Joanna ja nic nie mam do twojego oswajania Milki z nocnikiem kazdy robi jak uwza ja pwoiem szczerez ze na twoim miejscu tez bym ja sadzala skoro tak ladnie siedzi i ma takoi szeroki usmiech podczas tego oswajania...trzymam kciuczki za jak najszybsze i skuteczne nauczenie twojej slicznej coreczki robienia na nocnik... :)


Misiulka ja nie trzymam małej na siłę na nocniku...wyżej wkleiłam zdjęcie i jak widać mała jest zadowolona...
Ja właśnie robie tak jak napisała anabecker i Joanna
Nie zmuszam mojej córci tylko ją przyzwyczajam.
Sadzam ją rano na nocnik i mała robi siku i kupkę i się bardzo cieszy...
Masz racje poczekaj aż się zrobi ciepło i niech biega w majteczkach może jak zobaczy że ma mokro zacznie sam wołać...Moja siostra tak uczyła bo na oswajanie było za późno, trochę to trwało ale się udało. Powodzenia...

Wiem że Ci przykro jak każdy mów za ''późno'' ja też nie jestem ideałem i pewnie te słowa kiedyś usłyszę...Uczymy się na błędach i przy kolejnych dzieciach też niektóre powtórzymy...

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn mar 26, 2007 12:29 pm 

Rejestracja: sob sie 05, 2006 11:36 am
Posty: 2348
wlasnie podpytalam mame i ja i moj brat juz przed skonczeniem 10 miesiaca robilismy sami to co trzeba na nocniku, nikt z nas nie mial zwiazanej z tym traumy, wrecz przeciwnie bardzo lubilismy nasze nocniczki :) jak tylko Filipek bedzie dobrze siedzial lece po nocnik :lol:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn mar 26, 2007 12:51 pm 
2 żółte kartki
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr maja 03, 2006 9:36 pm
Posty: 4215
Lokalizacja: Cheshire (UK) /Stalowa Wola (PL)
Fifolek13 nie chcialam cie urazic i przepraszam jesli to zrobilam...
Ja uwazam ze nie jest za pozno na mojego synka i uwazam ze nie jest za wczesnie na twoja corcie tym bardziej ze jak wyzej napisalam malutka siedzi ucieszona jak malo kto :)
Zycze powodzonka z nocniczkiem i oby sie udalo....

_________________
Alan Tomasz 31-October-2005
[*] - 9 tydzień ;(((


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pn mar 26, 2007 12:56 pm 
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 02, 2006 1:00 pm
Posty: 12359
Lokalizacja: Mazury
Misiulka pisze:
Fifolek13 nie chcialam cie urazic i przepraszam jesli to zrobilam...
Ja uwazam ze nie jest za pozno na mojego synka i uwazam ze nie jest za wczesnie na twoja corcie tym bardziej ze jak wyzej napisalam malutka siedzi ucieszona jak malo kto :)
Zycze powodzonka z nocniczkiem i oby sie udalo....


Ja się nie gniewam... :D i nie masz za co przepraszać wyrażając swoje zdanie...

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 791 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5 ... 40  Następna

Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Wychowanie

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra