Dzisiaj jest śr lip 08, 2026 2:51 pm


Forum ciąża

» Forum ogólne » Wszyscy o wszystkim

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 19 ] 
Autor Wiadomość
Post: sob wrz 26, 2009 8:40 pm 
Dobre Serce
Dobre Serce

Rejestracja: ndz cze 29, 2008 8:23 am
Posty: 1401
mąż zwrócił mi ostatnio w sklepie uwagę na zabawki jakie są produkowane dla dziewczynek.
poza lalkami, zestawami filiżanek, talerzyków itd są też zabawki typu: odkurzacze, pralki, kuchenki, pralki, żelazka i to co mnie najbardziej zaszokowało: wózek sprzątaczki!!! I to w jakim dziale na allegro: zabawki edukacyjne!
nie sądzicie że to troszkę szowinistyczne i nastawione że dziewczynki do tego są stworzone?

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: sob wrz 26, 2009 10:38 pm 

Rejestracja: pt lis 02, 2007 12:18 pm
Posty: 5859
z drugiej zas strony dla chlopcow sa zestwy typu maly drwal, maly majsterkowicz, bob budowniczy, mechanik samochodowy....

rzecz jasna dla dziewczynek jest wiecej takich zabawek, ale wydaje mi sie ze kobieta ma tez wiecej na glowie :lol:

nigdy nie odbieralam tego w podobny sposob co ty.... dzieci lubia " bawic sie w dom", nasladowac rodzicow.
a wiadomo ze za chwile dziewczynka pobiegnie do swojego zamku ksiezniczki, wystroi sie ( podbierze kosmetyki mamusi) i bedzie czekac na ksiecia. czyz to nie samolubne..? 8) :lol:

off top
moja 4-letnia siostrzenica uwielbia prac ciuszki w zabawkowej pralce. za chwile jednak nie sprzatanie jej w glowie. dzis "gralismy" w karty z jej straszym bratem. Pati kladzie na stol krolowa i mowi powaznym tonem : daje ksieżniczkę....

8) :g^^:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz wrz 27, 2009 7:07 am 
ZAKAZ HANDLU
ZAKAZ HANDLU

Rejestracja: sob wrz 30, 2006 1:39 pm
Posty: 4668
Lokalizacja: Tarnów
Moja Nicolka ma odkurzacz i zestaw sprzatacza.
Wprawdzie ten tanszy bez wozka ;)

Ma tez zelazko z deska. Jak swoje garnuszki, filizanki i kuchenke mini.

Zwyczajnie nie dawala mi np. odkurzac bo ona tez chciala.

Wiec kupilam jej odkurzacz.

Podobnie z innymi sprzetami ;)

Finka powiem Ci tak, co zauwazylam po swojej corce ;)

To jest taka faza. Gdzie male dzieci lubia sie tym bawic w tego sprzatacza,
pracza, kucharke ;)


Pozniej to mija. Nicolka teraz uciekla do lalek,malutkich typu ksiezniczki i tych wiekszych, kucykow pony ;)

Pozniej pewnie znowu bedzie faza na cos innego ;)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz wrz 27, 2009 7:48 am 
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 14, 2007 10:15 pm
Posty: 3119
Lokalizacja: warszawa
Cytuj:
nie sądzicie że to troszkę szowinistyczne i nastawione że dziewczynki do tego są stworzone?
czy ja wiem czy szowinistyczne. Dzieci lubią naśladować dorosłych , lubią rzeczy jakie są w domu, do których nie za bardzo mogą się dotykać, więc takie rozwiązane sprawy wydaje mi się całkiem fajne. Zastanawiam się jakie zabawki by swojemu dziecku kupował ktoś, kto tego typu "szowinistycznym " zabawkom, mówi NIE.

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz wrz 27, 2009 9:14 am 
Dobre Serce
Dobre Serce

Rejestracja: ndz cze 29, 2008 8:23 am
Posty: 1401
eh, dałam się mężowi nakręcić i tyle..., ale ten wózek sprzątaczki to mnie załamał :lol:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz wrz 27, 2009 2:05 pm 
ZAKAZ HANDLU
ZAKAZ HANDLU

Rejestracja: sob wrz 30, 2006 1:39 pm
Posty: 4668
Lokalizacja: Tarnów
Bo to my tylko mozemy tak to odebrac.

A dziecko zobaczy wozek, ktory mozna pcha, mozna tam wsadzic miotelke, podobna jak mam zamiata ;) itp.
I maja frajde ;)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz wrz 27, 2009 8:23 pm 
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw wrz 14, 2006 1:45 pm
Posty: 9430
u nas to samo ; córka chce robić rzeczy takie jak ja i szczerze mówiąc dla mnie to ułatwienie - robimy coś razem i nie ma kłopotu czym zająć dziecko :lol:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn wrz 28, 2009 10:21 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob sie 25, 2007 11:56 pm
Posty: 1115
Lokalizacja: Hohenlohe
Pewnie znajdzie sie wielu chlopcow, ktorzy tez interesuja sie pracami domowymi i chetnie bawia sie zabawkami-sprzetami gospodarstwa domowego :D Sama kupilam synkowi taka uzywana kuchenke, bo bardzo lubi `przygotowywac posilki´ oraz patrzec jak ja cos gotuje..
Po prostu obserwuje dziecko, wiem czym sie interesuje.. i na tej podstawie dobieram zabawki...
Jesli dziecko lubi sprzatac to zestaw sprzatajacy jest OK. Nie wiem co w tym jest szokujacego.
Jesli dziecko zafascynowane jest samochodem-smieciara tak samo.
Plec nie ma tu wiekszego znaczenia :D

Bardziej mi sie nie podoba, ze czesto te sprzety dzieciece sa maja firmowe loga. Garnki dla dzieci z firmy Teflon, pralki Whirlpool czy wiertarki Boscha. Werbuja klientele, kiedy ta jeszcze w pieluchy robi.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn wrz 28, 2009 10:26 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 02, 2007 8:40 pm
Posty: 17740
Lokalizacja: Warszawa
To nie tyle szowinistyczne, co niefortunne. Dawniej, kiedy wybór zabawek nie był tak oczywisty jak teraz, gdzie nawet wiadomo, że jak dla dziewczynki, to będzie miało różowe opakowanie..., a w ogóle ilościowy wybór był zdecydowanie bardziej ograniczony... A miało to miejsce, kiedy ja byłam mała... Wtedy dziecko miało paradoksalnie większy wybór, jak, czym, w co się bawić. Mieszkałam na wsi. Podwórko było pełne możliwości i ukrytych skarbów. Raz bawiłam się w pichcenie obiadu w piaskownicy, raz podkradałam ojcu młotek i gwoździe z warsztatu. Raz owijałam się kocem i udawałam księżniczkę w sukni, raz ganiałam z braćmi po podwórku z wystruganymi z patyków karabinami i bawiłam się z nimi w komandosów. Nie nudziłam się, a nie miałam dziesiątek zabawek z fiszer prajsa :lol:

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn wrz 28, 2009 10:34 pm 

Rejestracja: pn maja 28, 2007 11:34 am
Posty: 601
Xezbeth- bo kiedyś dzieci bawiły się przede wszystkim przy pomocy wyobraźni, dziś wszystko się na tacy podaje i dziecko ma tylko tu albo tam przyciski włączać.

Moja córka dostałą odkurzacz, który nota bene stoi w szafie, bo ona woli prawdziwy ;) i ten odkurzacz ma napis: "only for girls". Hmm, tu już lekko szowinizmem pachnie ;)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz lip 25, 2010 11:09 pm 

Rejestracja: czw gru 18, 2008 2:01 pm
Posty: 3901
Lokalizacja: Newmarket, Suffolk, UK
a co mnie wkurza w zabawkach to to, ze w UK wiekszosc zabawek dla dziewczynek to rozowo-rozowe, ewentualnie fioletowe,m tudziez czerwone i koniec. :/ po prostu masakra...

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lip 26, 2010 4:17 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 14, 2007 12:21 am
Posty: 8527
*ivette* pisze:
a co mnie wkurza w zabawkach to to, ze w UK wiekszosc zabawek dla dziewczynek to rozowo-rozowe, ewentualnie fioletowe,m tudziez czerwone i koniec. :/ po prostu masakra...


pociesze cie ze u nas w USA jest to samo,wszystko rozowe,czasami dla odmiany jakis kolor sie trafi inny,ale to rzadkosc,jakos z gory zaplanowane,ze dziewczynka to rozowa musi byc,a mnie az mdli na widok rozowego :roll: wszedzie w sklepach rozowe rowery,hulajnogi itd

a powracajac do tematu,to nie sadze zeby wozek sprzataczki to szowinistyczny byl,dzieci uwielbiaja sie bawic i nasladowac doroslych,sama bedac dzieckiem chodzilam z ciocia do hotelu bo ona tam sprzatala i se powtarzalam ze ja tez bede sprzataczka,bo podobalo mi sie to co ciocia robila i hotel taki fajny byl :D

dla mnie zabawki typu odkurzacze,kuchenki,wiadra z mopami czy samochody smieciarki to normalna rzecz,nie widze w tym nic dziwnego
przeciez nie bede dziecku swojemu ktoremu sie spodobala miotla mowila zostaw bo bedziesz w przyszlosci ksiegowa,albo jakas tam pani prezes :D

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lip 26, 2010 8:54 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 05, 2007 11:37 am
Posty: 2852
A ja Młodą od początku starałam się nie ubierać na różowo....
Nawet rowerek kupiliśmy jej zielony.... hulajnogę też ma zieloną.... :D
Tyle, ze ona ostatnio wygrzebała z szafy różową spódnicę którą kiedyś kuzyn przywiózł jej z Hameryki (chyba każdy wie, jak wyglądają "hamerykańskie" różowe spódniczki ... :? ) i od 3 dni nie chce jej z tyłka ściągnąć.... :buu:

Lalki barbie nie miała żadnej, z czego byłam bardzo zadowolona...niestety do czasu - kuzynka przywiozła jej 17 po swojej córce.... :aa:

A wczoraj Młoda mówi do mnie, że nie pójdzie na rower bo on jest zielony, a ona chce różowy ze wstążeczkami.... :grz:

Na to nie ma siły....przychodzi jak tsunami...trzeba przeczekać i liczyć na to, że szybko przejdzie...
Nadzieja jakaś jest, bo uwielbia bawić się samochodami.... :hil:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lip 26, 2010 9:01 am 

Rejestracja: ndz mar 18, 2007 7:17 pm
Posty: 4071
a tak właściwie to ten różowy wam przeszkadza z powodu swojej różowości, czy też dlatego, że wszędzie go pełno i z automatu określany jest jako kolor dla dziewczynek?
bo ja ogólnie lubię różowy :lol: ale jak wchodze do sklepu a tam wszystko różowe to.... wrr... pralki, suszarki, wanienki, wózeczki, ubranka dla lalek... RÓŻOWE!!!!

_________________
Córcia 2007 :)
Bliźniaczki [*][*] 2009
Synuś 2011 :)
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lip 26, 2010 9:12 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 05, 2007 11:37 am
Posty: 2852
Ja osobiście nie cierpię różu...
Kojarzy mi się z tandetą, blond ciziami i kiczem w najgorszym wydaniu.... :lol: to raz.... Dwa - gdzie nie wejdę wszędzie róż... w sklepach z odzieżą dziecięcą ciężko kupić fajny ciuszek dla dziewczynki "nie różowy"...
Jedynie w H&M da się kupić normalne koszulki, czy spodnie w różnych kolorach, nie tylko róż (czy czerwień, ew. błękit) - zresztą często kupuję na chłopięcym dziale.... :lol:
Zabawki to samo...wszystko różowe.... wózki dla lalek, lalki ubrane na różowo, piłki hula-hopy, rowerki, hulajnogi, rolki...nawet jak coś nie jest różowe, lub jest tylko częściowo, to różowe jest na bank opakowanie.... :lol:

Aż zęby bolą od tej różowości... :sese:

Koleżanka kiedyś dostała paczkę od znajomej z USA z ciuszkami dla dziewczynek....
Myślałam, że padnę jak zobaczyłam te tiule, falbanki, kokardki i oczywiście wszyyyyyystko różowe.... :roll:

Róż podobał mi się tylko raz....
Któraś dziewczyna wrzuciła tu kiedyś zdjęcie synka w różowej koszuli...nie pamiętam która, ale Młody wyglądał bosko....
:lol:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lip 26, 2010 9:23 am 

Rejestracja: sob lip 29, 2006 12:51 pm
Posty: 6782
A ja mając chłopca i drugiego w drodze tęsknie oglądam różowości w sklepach :lol:

A nawiązując do tematu mój Oskarek, gdy był mniejszy uwielbiał sprzątać. Miał dużo zabawek typu: szczotka, szufelka, odkurzacz. Swego czasu to się nawet dorobił wózka dla lalek...różowego :lol: Wózek niestety już dawno jest na śmietniku ale za to w bloku jest pełno koleżanek (jak nie same koleżanki :roll: ), które chętnie bawią się z nim w dom i często mój chłopczyk paraduje z wóziem po placu zabaw :lol: Na szczęście jako tatuś :wink:

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lip 26, 2010 9:26 am 

Rejestracja: ndz mar 18, 2007 7:17 pm
Posty: 4071
az poszłam obejrzeć szafę córki,
no kolory ma wszystkie, czyli nie daję się za bardzo ponieść emocjom :lol:
ale pamiętam, że jak się urodziła to wybierałam jasny fiolet, zółty i ew. jaśniutki zieleń dla niej,
miałam fizia na punkcie błękitu(uwielbiam błękit) ale znowu- to kojarzone z chłopcami, i aż mnie roznośiło jak sąsiadki w bloku zaglądały do wóżka i na widok niebieskiego bodziaka "ooo, a jak Ty się synuś nazywasz". ich miny na dźwięk imienia "Aleksandra"- widok bezcenny.


z zabawkami gorzej, tu rzeczywiście dominuje róż w pokoju Olci.

_________________
Córcia 2007 :)
Bliźniaczki [*][*] 2009
Synuś 2011 :)
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lip 26, 2010 9:38 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 05, 2007 11:37 am
Posty: 2852
Agusieńka22 pisze:
jak sąsiadki w bloku zaglądały do wóżka i na widok niebieskiego bodziaka "ooo, a jak Ty się synuś nazywasz". ich miny na dźwięk imienia "Aleksandra"- widok bezcenny.



Miałam to samo... :hil:
Nawet mam gdzieś zdjęcia, jak Młoda ma jakieś 14 miesięcy, włoski króciutkie (jakoś mnie odrzucało od spinania spineczką pięciu włosków), spodnie białe, a koszulkę granatową.... wygląda jak chłopczyk....
Nawet do W. mówię jak oglądamy te zdjęcia - "jakby ktoś pytał, to syna miałeś".... :lol:

Ja uwielbiam jasny zielony kolor.... :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pn lip 26, 2010 4:38 pm 

Rejestracja: czw gru 18, 2008 2:01 pm
Posty: 3901
Lokalizacja: Newmarket, Suffolk, UK
oj, tak...u mnie to samo, jak niunia byla mniejsza to bardzo duzo miala ubranek niebieskich, brazowych, fioletowych, czerwonych...w ogole to pierwsze 3 mce wszytsko bylo bialo-zolto-niebiesko-brazowe, bo to mial Bartus byc ;)
no ale mnie wkurza to, ze dla dziewczynek tylko roz moze byc.
nie mam nic do rozu, naprawde, jako kolor moze byc no i dziewczynki slodko wygladaja w rozowym, no ale na milosc boska, nie wszytsko musi byc rozowe!!!
Ania ma bardzo duzo aut, ubran rozowych ma sporo, bo dla dziewczynek raczej malo jest rzeczy dziewczecych i nie rozowych co mnie doprowadza do szalu ale to taki szczegol.....no ale nigdy nie jest tak, ze jest od stop do glow pokryta rozem, co robia niektore mamusie ich coreczkom i wyglada to naprawde zalosnie :/
sama mam kilka ciuchow rozowych, no ale naprawde, przesada we wsyztskim jest niezdrowa.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 19 ] 

Forum ciąża

» Forum ogólne » Wszyscy o wszystkim

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra