Witam,
Piękne słowa Korczaka mogą stanowić świetne podsumowanie tego, jak powinniśmy traktować dzieci.
Jednak oddziałujemy na dzieci również sposobem traktowania innych ludzi. Dziecko więcej uczy się obserwując i naśladując niż słuchając. Zresztą nie tylko dziecko - ktoś wyliczył (nie pytajcie, jak), że 83% wiedzy nabywamy za pomocą zmysłu wzroku. Ale podał też, że 72% statystyk tworzonych jest ot, tak, na poczekaniu, "z palca"
Do rzeczy: wątek chyba trochę za bardzo skupił się na relacji rodzic-dziecko. Tymczasem w każdej rodzinnej sytuacji ważna jest wzajemna interakcja wszystkich.. hm, za przeproszeniem... członków.
Dla mnie możliwy początek zestawu cech, postaw rodziców względem siebie mógłby wyglądać tak - UWAGA! rozumiem przez to również relacje po rozstaniu, co jest szczególnie trudne.
1/ szacunek
- słuchaj z uwagą, najlepiej nie przerywając
- wystrzegaj się pustej krytyki, w zamian składaj własne propozycje
- wyrażaj się z uznaniem przy każdej okazji
2/ nie pluj jadem, nie wdawaj się w otwarty konflikt w obecności dziecka
3/ ważne sprawy dziecka ustal zawczasu, żeby nie doszło do punktu 2
4/ bierz pod uwagę prawo drugiego rodzica do posiadania własnego życia, nie oceniuj, nie wyrażaj głupich uwag;
5/ szanuj czas drugiego rodzica
- nie powiadamiaj o zmianach w ostatniej chwili (jeśli się coś takiego zdarzy, przeproś i zrekompensuj przy najbliższej okazji)
6/ chwal dziecko za dobre słowo o drugim rodzicu, okazuj aprobatę dla jego uczuć (nawet jeśli Ci się nie podobają)
7/ nigdy nie stawiaj dziecka w konflikcie lojalności (ono kocha Was oboje i ma do tego prawo!), unikaj gry półsłowek i "złej mowy ciała" (miny, westchnienia - dziecko czuje to lepiej niż myślisz);
8/ przy niezgodzie na coś oceniaj i krytykuj (jeśli musisz) postawę, nie osobę; używaj też argumentów ad rem, a nigdy ad personam (dziecko to chłonie jak gąbka, więc nie zdziw się, jeśli kiedyś usłyszysz "Głupi jesteś"; sam,-a sobie na to zapracowałeś,-aś)
9/ Nie kłam! Po co?
10/ bądź twórczy i wspieraj kreatywne myślenie. Zachwyć się głupim pomysłem zamiast go odrzucać a priori. Może nie jest wcale głupi?
11/ walcz z lenistwem i rutyną. One odmóżdżają i niczego nie uczą. WSZYSTKO jest lepsze niż durny serial w TV (np. mądry serial

) Jeśli rodzina czegoś chce, a Ty nie - czasem się zmuś! I spróbuj odnaleźć w tym radość.
12/ wyrażaj swoje potrzeby i uczucia (żale i frustracje również) jak najbardziej otwarcie, nie zapominając o takcie i punkcie 1
- nie oczekuj czytania w myślach.
- zastąp "komunikat Ty" (ocena) "komunikatem ja" (informacja)
Na razie tyle. Co Państwo na to?