Dzisiaj jest wt maja 12, 2026 11:41 pm


Forum ciąża

» Forum ogólne » Wszyscy o wszystkim

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 6955 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14 ... 348  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: sob wrz 08, 2007 6:40 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 28, 2006 1:02 pm
Posty: 3379
Lokalizacja: Edinburgh
gosia1975 pisze:
dobry wieczor!
u nas juz zmierzcha, troche popadało. w domu porzadki na calego, wiec dzien pracowity. własnie zamierzalismy jechac do sklepu, a tu auto nam zdechlo :evil: mam nadzieje, ze to akumulator :roll: teraz sie martwie, bo to ja jezdziłam ostatnia i zaczynam sie zastanawiac, czy czegos nie zmajstrowałam. w kazdym razie wieczor szykuje sie na to konto wolny.



oj,Goska zaraz wszystko chcesz na siebie winę przelać,no miejmy nadzieje,ze to akumulator...
a ja senna sie robie :roll: i czuje w kościach,ze @ blisko....choć 6 tab.jeszcze duphastonu przede mną...no cóż będzie trzeba nowy cykl zacząć jeśli @ przyjdzie...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: ndz wrz 09, 2007 10:17 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw kwie 12, 2007 8:27 pm
Posty: 4391
Lokalizacja: Niemcy
hej dziewczynki witam was w niedziele mnie niestedy odwiedzila ta wstretna ciotka dzisiaj wiec zaczynam kolejny cykl starn co ma byc to bedzie wiec mam nadzieje ze tym razem sie uda :lol:

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz wrz 09, 2007 11:32 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw mar 08, 2007 9:47 pm
Posty: 5646
Lokalizacja: Radom
Julitko - jak długo już staracie się o szkraba?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz wrz 09, 2007 11:43 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw kwie 12, 2007 8:27 pm
Posty: 4391
Lokalizacja: Niemcy
to byl nasz 1 cykl staran dlatego sie nie zalamuje moze teraz nam sie uda fajny by byl prezent na 3 rocznice slubu jak bym urodzila w czerwcu :lol:

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz wrz 09, 2007 11:46 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw mar 08, 2007 9:47 pm
Posty: 5646
Lokalizacja: Radom
eeeeeeeeeee
to rzeczywiście nie masz sę czym przejmować
My o Zuzię staraliśmy się 3 miesiące
O następną ciążę 2 miesiące - niestety poroniłam
A potem 8 miesięcy - i jest Adaś.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz wrz 09, 2007 1:17 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr maja 02, 2007 11:10 am
Posty: 3841
Lokalizacja: Ostróda
witajcie dziewczyny!

przyznam, że przeczytałam tylko pierwszą stronę tematu, ale widzę, że iektóre z was, podobnie jak ja żyją z dala od męża/chłopaka. Widze tez, że wiele z was sie stara o dzieciątko. Ja już w ciązy jestem.Jutro zaczynam 6 miesiąc!!!

Czy moge sie przyłączyć?

_________________
Obrazek [/url]
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz wrz 09, 2007 1:24 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 28, 2006 1:02 pm
Posty: 3379
Lokalizacja: Edinburgh
hej dziewczyny,


wpadłam sie tylko przywitać :) ;



MartaKS witaj :!: no to już 3 miesiączki i dzidzia będzie na świecie,ale masz super :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz wrz 09, 2007 1:27 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr maja 02, 2007 11:10 am
Posty: 3841
Lokalizacja: Ostróda
tak, tez się bardzo cieszę, choć czas ciąży upływa mi strasznie wolno. już chciałabym mieć brzuchala-giganta, bo na razie to niewiele osób rozpoznaje u mnie ciążę.

Justys my sie juz pozanałyśmy. Pisałas mi o zyciu w Szkocji (mój mąż tam pracuje).

_________________
Obrazek [/url]
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz wrz 09, 2007 2:32 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob cze 23, 2007 4:19 pm
Posty: 1699
Lokalizacja: kujawsko - pomorskie
Hej dziewczyny,

U mnie niedziela - łooooooooooooo matko :( Deszczowo od wczoraj, zimno i buro, ble.... Choc przyznam, że akurat jesień zawsze lubiłam - przynajmniej do momentu, gdy nie musiałam dojeżdżać do Poznania za robotą. Na szczęście teraz mam do pracy żabi skok, ale to znowu robota na czas określony :cry:
Zosiu ano dołki łapię, bo na nic nie mam czasu... Ta cholerna robota mnie wykończy! W piatek miałam straszny dzień - księgowy o mały włos, a by mnie uderzył!!! Ten facet jest pojeb.....!!! No, ale mój mąż jutro przyjdzie odwiedzić mnie w biurze - jak ten palant bedzie akurat w pracy, oczywiście :twisted:
Poza tym obawiam się, że ten ciągły stres nie wyjdzie nam na dobre w starankach. Obecnie, że tak brzydko powiem - olałam ten temat. Gdyby nie to, że czasami uda mi się do Was napisać i przy okazji podejrzę suwaczek - nie wiedziałabym, który to dzień cyklu. Jak wyjdzie to wyjdzie, a jak nie - to pojdę śmiało na narty zimą :lol:
Gosiu - jak się uda, to zgadamy sie jakoś wieczorkiem w tym tygodniu. W pracy gg odpada - nie wyrabiam się niestety...
Dor - dzięki za pocieszenie z tymi starankami! Jesteś więc dla nas żywym dowodem, że czasami trzeba troszke poczekać, no i jak dla mnie - że po poronieniu też się udaje :)
Justys widzę, że też rzadko wpadasz na forum. Co Ty ostatnio taka zaje ta jesteś? No i nie pisz mi tu o @ jak jeszcze 6 tabletek przed Tobą :zł:
Julitko - ściągnij w tym cyklu chłopa na dłużej do domu :wink:
Marta KS - nie pytaj czy możesz, tylko zostań tu z nami do końca rozwiązania... i jeszcze dłużej :wink:

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz wrz 09, 2007 7:18 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 28, 2006 1:02 pm
Posty: 3379
Lokalizacja: Edinburgh
edyta29 pisze:
Hej dziewczyny,

U mnie niedziela - łooooooooooooo matko :( Deszczowo od wczoraj, zimno i buro, ble.... Choc przyznam, że akurat jesień zawsze lubiłam - przynajmniej do momentu, gdy nie musiałam dojeżdżać do Poznania za robotą. Na szczęście teraz mam do pracy żabi skok, ale to znowu robota na czas określony :cry:
Zosiu ano dołki łapię, bo na nic nie mam czasu... Ta cholerna robota mnie wykończy! W piatek miałam straszny dzień - księgowy o mały włos, a by mnie uderzył!!! Ten facet jest pojeb.....!!! No, ale mój mąż jutro przyjdzie odwiedzić mnie w biurze - jak ten palant bedzie akurat w pracy, oczywiście :twisted:
Poza tym obawiam się, że ten ciągły stres nie wyjdzie nam na dobre w starankach. Obecnie, że tak brzydko powiem - olałam ten temat. Gdyby nie to, że czasami uda mi się do Was napisać i przy okazji podejrzę suwaczek - nie wiedziałabym, który to dzień cyklu. Jak wyjdzie to wyjdzie, a jak nie - to pojdę śmiało na narty zimą :lol:
Gosiu - jak się uda, to zgadamy sie jakoś wieczorkiem w tym tygodniu. W pracy gg odpada - nie wyrabiam się niestety...
Dor - dzięki za pocieszenie z tymi starankami! Jesteś więc dla nas żywym dowodem, że czasami trzeba troszke poczekać, no i jak dla mnie - że po poronieniu też się udaje :)
Justys widzę, że też rzadko wpadasz na forum. Co Ty ostatnio taka zaje ta jesteś? No i nie pisz mi tu o @ jak jeszcze 6 tabletek przed Tobą :zł:
Julitko - ściągnij w tym cyklu chłopa na dłużej do domu :wink:
Marta KS - nie pytaj czy możesz, tylko zostań tu z nami do końca rozwiązania... i jeszcze dłużej :wink:


hej edyta29,
jestem,jestem na forum podczytuje Was...ale coś weny nie mam do pisania...
i porządki grubsze w domku robie :D ;
i tak w ogóle to czuje sie tak jakoś "nijak",mam już dość tych tabletek <duphastonu>..i tych ciągłych nieudanych staranek...
pogoda u Nas także jakaś jesienna zrobiła sie dziś...ale póki co nie pada deszcz :D
no i oczywiście jeszcze 5 tab.duphastonu mi zostało do wzięcia...a później pewnie dlugasne oczekiwanie na @ bo inaczej być nie może..musi najpierw mnie przetrzymać - zrobić nadzieje,a potem przyjdzie jak gdyby nic..taka jest właśnie moja złośliwa @!!!!!
a ta w ogóle jeszcze sobie ostatnio myślałam,rozmyślałam,ze taka długaśna jest moja droga do zapłodnienia...do zafasolkowania....co nadal nie daje pewności na to ze biedzie miało sie dzidziusia :( swojego małego wyczekiwanego skarba...bo istnieje takie coś jak "poronienie","poród przedwczesny""wady płodu"a największa tragedia to urodzić i za jakiś czas stracić dziecko :(--mamy straszny okrutny przykład tu na Naszym forum<na czerwcowkach?>jak w życiu nic nigdy nie wiadomo....
ehhh i tak właśnie ostatnio sobie nad tym wszystkim gdybam....

dobrze nie zawracam Wam już głowy....bo to mnie przecież jakiś strach obleciał i po co Wam ma udzielać sie tez....

milej nocki


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn wrz 10, 2007 9:07 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 28, 2006 11:57 am
Posty: 1852
Cześć dziewczyny,
pobudka, gdzie jesteście?

Ja dotarłam do biura przez deszcz i wiatr, opatulona szalikiem i z kapturem na głowie. Czy nie uważacie, że to jest wredne? W końcu mamy wciąż lato jakby nie było.
W sobotę byliśmy ze znajomymi na spacerze w Wilanowie - bardzo popularne miejsca na zdjęcia ślubne. No i rzeczywiście kręciło się tam z sześć czy siedem par i robiły sobie fotki w różnych punktach parku. Pomyśleliśmy sobie, że wszyscy oni mieli niesamowite szczęście: w piątek był deszcz i 15 stopni, w niedzielę ulewa i 15 stopni, a w sobotę? Piękne słoneczko i stopni ze 20 - jak na zamówienie!

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn wrz 10, 2007 9:33 am 

Rejestracja: czw cze 14, 2007 2:53 pm
Posty: 3512
Lokalizacja: BB
:)

w sobotę byliśmy na targach i faktycznie mijaliśmy chyba z 10 wesel!

wyż wszedł w dorosłość! oby za rok było tyle chrzcin:)
ok nie wszyscy są chrześcijanami chodziło mi o nowe bobaski!!!

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn wrz 10, 2007 10:04 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 28, 2006 11:57 am
Posty: 1852
Tak, tak my się walnie przyczyniamy do produkcji nowego wyżu!

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn wrz 10, 2007 10:59 am 

Rejestracja: czw cze 14, 2007 2:53 pm
Posty: 3512
Lokalizacja: BB
ha ha ha
ja i mój mąż to się za bardzo nie przyczynimy.... 2 dzieci to tylko prosta zastępowalność pokolen :(

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn wrz 10, 2007 11:05 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 28, 2006 11:57 am
Posty: 1852
My planujemy trójkę, ale na ile nas będzie stać to zobaczymy jak skonfrontujemy te marzenia z rzeczywistością. Na razie to takie tylko teoretyzowanie.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn wrz 10, 2007 11:16 am 

Rejestracja: czw cze 14, 2007 2:53 pm
Posty: 3512
Lokalizacja: BB
przed ślubem też była mowa o 3... teraz 2... a nawet 1 nie mamy...

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn wrz 10, 2007 11:49 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw mar 08, 2007 9:47 pm
Posty: 5646
Lokalizacja: Radom
Czasami życie koryguje nasze plany.
Cześć wszystkim.

Justyś - masz rację.
Koleżanka mojej siostry urodziła synka. Zmarł po 2 tygodniach. A czekała na niego kilka lat.
Najbardziej wryły mi się w pamięć jej słowa.: Nie myślałam, że zamiast wózka będę trumnę dla dziecka kupować. To największa tragedia kiedy matka chowa dziecko.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn wrz 10, 2007 11:55 am 

Rejestracja: czw cze 14, 2007 2:53 pm
Posty: 3512
Lokalizacja: BB
... myślę że wolałabym w ogóle nie mieć dzieci niż je przeżyć...

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn wrz 10, 2007 3:11 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw kwie 12, 2007 8:27 pm
Posty: 4391
Lokalizacja: Niemcy
to znowu ja wiecie co tak mnie zaczal brzuch bolec ze az plakalam i zwijalam sie z bolu moj mezus niestety o 13 juz pojechal i dopüiero przyjedzie w piatek bo go do wloch wyslali a jja jak aslam z tego bolu to dopiero teaz sie obudzilam ale naszczescie juz mnie tak nie boli czemu ja musze tak cierpiec

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pn wrz 10, 2007 4:29 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob cze 23, 2007 4:19 pm
Posty: 1699
Lokalizacja: kujawsko - pomorskie
Witam w to cholerne, deszczowe popołudnie....

Julitko bierzesz jakieś tabsy na te bóle? Ja parę dobrych lat temu miałam takie dolegliwości, że co miesiąc lądowałam na pogotowiu, bo nic oprócz zastrzyków nie pomagało - łaziłąm po ścianach dosłownie :cry: Dopiero jak zaczęłam brać tabletki antykoncepcyjne (przepisane w tym celu) - przeszło. Po odstawieniu pare lat temu, bóle już nie wróciły, ale na wszelki wypadek miałam zapisany Cataflam - silny lek, który zaczynał działać dosłownie po 5-10 minutach. Może wykupisz sobie? A jak nie to zapytaj o Aulin - to też przeciwbólowy lek - nowy, zapisali mi na bóle brzucha po zabiegu łyżeczkowania jak wychodziłam ze szpitala... Nie męcz się tak....
Andreo i Zosiu co do ilości dzieciatek w domostwie :wink: u nas cały czas trwa spór :oops: Mój mężuś twierdzi, że jedno i koniec, a ja nie chcę unieszczęśliwiac dziecka czyniąc go jedynakiem i w kółko nawijam o dwójce :lol: Niestety jeden argument jaki mój mąż ma w ręce to, to, że już mam 30-chę na karku i żadnego potomka w dowodzie, a gdzie drugie???? :(
Justyś takie myślenie do niczego dobrego nie prowadzi... Wiem, ja też miewam doły, ale moją metodą teraz jest "nie myśleć" i chyba mi się udaje, bo nawet jak tutaj z Wami piszę, to raczej bez wiekszych emocji. Trudno, nic na siłę - jak ma być, to samo przyjdzie... tak jak ostatnio.

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 6955 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14 ... 348  Następna

Forum ciąża

» Forum ogólne » Wszyscy o wszystkim

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 11 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra