Ciąża, objawy ciąży, macierzyństwo, dzieci
http://www.forum.e-mama.pl/

Jaki jest wasz obiektyw na tą sprawe?
http://www.forum.e-mama.pl/viewtopic.php?f=27&t=62556
Strona 1 z 1

Autor:  mll19 [ pt paź 09, 2015 5:01 pm ]
Tytuł:  Jaki jest wasz obiektyw na tą sprawe?

Witajcie, potrzebuje porady otóż nie znam żadnej innej strony gdzie mogłabym napisać co mnie gnębi, i nie wiem co mam robić. Otóż jestem mamą 3 letniego synka, i wychowuje małego z nowym partnerem ( teraz jesteśmy zaręczeni ;) ) , z ojcem małego nie jesteśmy już od 2 lat. Mój narzeczony pracuje jako magazynier-fakturzysta-kasjer i wczoraj jak był w pracy to przyszedł klient i zagadał do mojego...i z pytaniem do niego czy to ty jesteś z Magdą...no i on odpowiedział ze tak.. a potem ten chłopak mówił MOJEMU w pracy ze zna ojca mojego dziecka, ze pracował z nim 2 lata temu i dobrze ze z nim nie jestem bo mój BYŁY facet a ojciec mojego dziecka opowiadał każdemu w pracy o mnie, nawet opowiadał o naszym prywatnym życiu i też intymnym... Mój jak to usłyszał to mu przywalił bo się zdenerwował ze facet ma czelność przychodzić do niego i opowiadać mu takie rzeczy, i jeszcze mój narzeczony powiedział ze jest tak zły na ojca dziecka ze sobie z nim porozmawia ale inaczej bo nie ma do mnie wgl szacunku...

Autor:  Klarysa [ wt lis 17, 2015 2:16 pm ]
Tytuł:  Re: Jaki jest wasz obiektyw na tą sprawe?

Ja bym doradziła spokój. Jako dziecko z rozbitego domu, z rozbitej rodziny wiem jak ważna jest obecność obydwojga rodziców i jeśli jest nowy partner, to nie muszą się ze starym lubić, ale powinni tolerować, bo będą urodziny, komunia, rocznica, osiemnastka - o takich rzeczach się myśli i dzieckiem nie powinno się dzielić, bo ono jest w całości i jest wasze. Oczywiście nie wiem jaki jest tatuś twojego synka, bo być może jest tylko dawcą plemnika - i tacy się zdarzają. Nie uważam jednak by bójka cokolwiek załatwiła, bo to może tylko szkody przynieść.

(wiem że pytanie zadałaś ponad miesiąc temu i moja odpowiedź naprawdę niewiele wnosi, ale pomyślałam, że może jeszcze kiedyś tu zajrzysz i przeczytasz).

Pozdrawiam.

Autor:  bezedurka [ wt sty 31, 2017 6:40 pm ]
Tytuł:  Re: Jaki jest wasz obiektyw na tą sprawe?

mll19 pisze:
Witajcie, potrzebuje porady otóż nie znam żadnej innej strony gdzie mogłabym napisać co mnie gnębi, i nie wiem co mam robić. Otóż jestem mamą 3 letniego synka, i wychowuje małego z nowym partnerem ( teraz jesteśmy zaręczeni ;) ) , z ojcem małego nie jesteśmy już od 2 lat. Mój narzeczony pracuje jako magazynier-fakturzysta-kasjer i wczoraj jak był w pracy to przyszedł klient i zagadał do mojego...i z pytaniem do niego czy to ty jesteś z Magdą...no i on odpowiedział ze tak.. a potem ten chłopak mówił MOJEMU w pracy ze zna ojca mojego dziecka, ze pracował z nim 2 lata temu i dobrze ze z nim nie jestem bo mój BYŁY facet a ojciec mojego dziecka opowiadał każdemu w pracy o mnie, nawet opowiadał o naszym prywatnym życiu i też intymnym... Mój jak to usłyszał to mu przywalił bo się zdenerwował ze facet ma czelność przychodzić do niego i opowiadać mu takie rzeczy, i jeszcze mój narzeczony powiedział ze jest tak zły na ojca dziecka ze sobie z nim porozmawia ale inaczej bo nie ma do mnie wgl szacunku...


Sytuacja co najmniej "śliska" gość rzeczywiście nie powinien mówić takich rzeczy, zupełny brak kultury.

Poczekaj kilka dni, może się uspokoi. Graj na czas? Koniecznie daj znać jak się sprawa potoczy

Autor:  nakarozelizycia [ czw sty 18, 2018 2:06 pm ]
Tytuł:  Re: Jaki jest wasz obiektyw na tą sprawe?

Tez zalecam spokój, może były zazdrości Ci udanego związku i specjalnie robi tego typu akcje. Jeżeli mieliście dobre pożycie to super, wiadomo, co robi małżeństwo i skąd się wziął wasz synek. Nie warto się babrać w takie głupie gierki na emocjach, tylko wam będzie trudno, a inni będą się cieszyć, że wam się nie układa.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC [letni]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/