Dzisiaj jest śr maja 06, 2026 12:47 am


Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Samotni rodzice

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 6569 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 325, 326, 327, 328, 329  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: śr kwie 23, 2008 11:56 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 07, 2007 4:48 pm
Posty: 4043
Lokalizacja: sprzed kompa
no to niezle,boshe jak ja marze o nie przerwanym snie uuu,kiedy to będzie :roll: :roll: :roll:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: śr kwie 23, 2008 12:31 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt cze 23, 2006 1:49 pm
Posty: 6753
Lokalizacja: Warszawa
Ja tez :roll:
Chociaz raz na jakis czas :?

Moja wprawdzie na ogol nie placze jak sie budzi ale nie moge spac jak slysze ze sie rusza :roll:
Nawet w nocy zasypiam dopiero jak mala zasnie :?

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr kwie 23, 2008 2:03 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 07, 2007 4:48 pm
Posty: 4043
Lokalizacja: sprzed kompa
Smutna u mnie tak samo :?
zaczynam watpic w to ze moje dziecko kiedys przespi cala noc,no chyba ze skonczy 2 latka :roll:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr kwie 23, 2008 5:42 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt cze 23, 2006 1:49 pm
Posty: 6753
Lokalizacja: Warszawa
Lenka dzis znow sama chodzila :D

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr kwie 23, 2008 6:09 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 07, 2007 4:48 pm
Posty: 4043
Lokalizacja: sprzed kompa
oo super Smutna :D :D daj buziaka agentce od kacpra 8)

a moj dalej na spacerku,pozno juz ale cieplo,oby tak sis mi czesciej dziecko zabierała :lol: :lol:

wykąpałam się,a raczej wyleżałam w wannie,heh,fajnie tak :lol: :lol: chate ogarnęłam i teraz nie mam co ze sobą zrobić :roll: :roll:

aa i jeszcze całą czekoladę zjadłam,blee zaraz się porzygam :? świnia jestem buuuu


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr kwie 23, 2008 6:26 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt cze 23, 2006 1:49 pm
Posty: 6753
Lokalizacja: Warszawa
Ja wczoraj wieczorem obskoczylam cala Milke :oops:
Widzisz, wystarczy ze dziecka troche nie ma i sie juz za nim teskni i nie ma sie co robic ;)
U nie tak samo, marze o tym zeby ja ktos wzial na troche a po godzinie juz mi jej brakuje :roll:

Ide sobie zrobic kanapke bo mala wlasnie polozylam :)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr kwie 23, 2008 7:26 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 07, 2007 4:48 pm
Posty: 4043
Lokalizacja: sprzed kompa
moj jeszcze nie spi,ale juz sie powoli szykujemy,tylko wrzuce foty do nas na temat :wink:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr kwie 23, 2008 8:46 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 14, 2007 5:46 pm
Posty: 3043
Lokalizacja: Szczecin
A my korzystamy codziennie ze słonecznej pogody na spacerach bo ponoc w weekend znowu ma padać :cry:

A teraz pchła śpi a ja wreszcie wysyłam zdjęcia

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr kwie 23, 2008 8:53 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 07, 2007 4:48 pm
Posty: 4043
Lokalizacja: sprzed kompa
no w końcu beda wasze fotki,mam nadzieje ze duuuzo :P :P :P

a u nas przez caly tydzien padalo,dopiero dzis sie rozpogodzilo,ciekawe na jak dlugo :roll: :roll:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw kwie 24, 2008 11:59 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt cze 23, 2006 1:49 pm
Posty: 6753
Lokalizacja: Warszawa
A u nas od kilku dni jest ladnie :)
Dzis tez od rana sloneczko i jest bardzo cieplo.
Lenka byla w samej bluzce w ogrodku :)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw kwie 24, 2008 1:08 pm 

Rejestracja: czw kwie 24, 2008 11:58 am
Posty: 9
Lokalizacja: Kraków
Witam wszystkie samotne mamy,

jestem tu nowa. Mam 10 miesięcznego synka, Franka i jestem samotną mamą. Zaglądam na fo od czasu, gdy zaszłam w ciążę. Jeszcze wtedy nie byłam sama. Ojciec Franka nie mieszka z nami trzy miesiące, ale w zasadzie od początku mojej ciąży już była masakra. Nasza historia jest pewnie prozaiczna: pięcioletni związek (konkubinat), ciąża chciana, tatuś nie dał rady. Tak poważnie mówiąc nie dawał rady już wcześniej, ale dopiero teraz to widzę. Co to znaczy, że nie dawał rady? Nie pracował - nie szukał pracy, spotykał się z kolegami - palił marihuanę, żył na moim utrzymaniu 5 lat i wysysał ze mnie całą pozytywną energię. Dodam, że oboje mamy po 30 lat. Gdy byłam w ciąży, mój chłopak nie interesował się mną zbytnio - ani stanem , w którym byłam, choć całą ciążę miałam zagrożoną ze względu na niewydolność szyjki, przedwczesne skurcze i nadciśnienie. Cały czas pracowałam, bo tylko w pracy czułam się dobrze. Franek urodził się zdrowy w 37 tygodniu ciąży. Mój chłopak był w trakcie porodu cały czas ze mną i był to jedyny moment, w którym mogłam na niego liczyć. Zachował sie wtedy super - bardzo mi pomógł. Niestety po porodzie czar prysł. Gdy wróciliśmy do domu z Frankiem, mój chłopak zmienił oblicze. Nie było go w domu całymi dniami. Już wtedy zaczął pracować w innym mieście i spędzał całe dnie w swoim warsztacie kompletnie zapomniawszy o tym, że ma malutkie dziecko. Dwa tygodnie po urodzeniu Franuś zaczął straszliwie płakać ( nie była to kolka) - płakał non stop przez trzy miesiące, a potem płakał z przerwami, teraz płacze często :) - ot taki płaczliwy dzidziuś. Mój chłopak w czasie, gdy z nami mieszkał nie wstawał do dziecka wcale. Zakrywał głowę poduszką, żeby nie słyszeć małego w nocy ( ostatnio znalazłam pod łóżkiem stopery do uszu!!). Koszmarnie przeżywałam te początki życia Franka - płakałam albo krzyczałam. Zero wsparcia ze strony ojca Franka. Byłam i jestem sama z dzieckiem - moi rodzie mieszkają w Warszawie, ja - w Krakowie. Pewnie miałam początki depresji. Do pracy wróciłam, gdy Franek skończył trzy miesiące (cały czas karmiłam piersią). Pracowałam 4 godziny dziennie. Praca uratowała mnie przed kompletnym ześwirowaniem. Zaczęłam szukać pomocy dla siebie - bałam się, że skrzywdzę psychicznie swoje dziecko. Zaczęłam chodzić na psychoterapię, wyrzuciłam ojca Franka z domu. Porządkuję swoje życie, by stać się w końcu dobrą matką dla Franka.
Sorry, że rozpisałam się tak bardzo, ale długo się wahałam czy pisać o sobie i w końcu, gdy zaczęłam to nie mogłam przestać.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw kwie 24, 2008 1:12 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt cze 23, 2006 1:49 pm
Posty: 6753
Lokalizacja: Warszawa
prima witaj :)
Dobrze zrobilas, ze go wkoncu wyrzucilas bo tak jak opisalas swoja sytuacje to nie bylo chyba najmniejszego sensu byscie byli razem.
Ciesze sie, ze sobie powoli ukladasz zycie :)
Odzywaj sie czesciej ;)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw kwie 24, 2008 2:39 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 14, 2007 5:46 pm
Posty: 3043
Lokalizacja: Szczecin
Prima - witaj u nas. Dobrze, ze go wyrzuciłaś i że wyrzuciłaś to z siebie i że się nie dałaś depresji i takim tam. No i czuj się u nas jak u siebie

A my jemy zaraz obiad i zmykamy na dwór korzystać ze słoneczka

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw kwie 24, 2008 2:50 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt cze 23, 2006 1:49 pm
Posty: 6753
Lokalizacja: Warszawa
Ja wczesniej bylam z Lenka troche w ogordku, a teraz Lenkowy z nia poszedl do piaskownicy :D
Ale cieplutko jest - w cienie 19 stopnii.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw kwie 24, 2008 2:54 pm 

Rejestracja: czw kwie 24, 2008 11:58 am
Posty: 9
Lokalizacja: Kraków
Dziewczyny, dzięki za miłe słowa :D .
Ja jeszcze jestem w pracy. Jak tylko wrócę do domu to też zmykamy z Frankiem na spacerek. A dziś przyjedzie do nas babcia Franka - moja mama. Cieszę się ogromnie, bo będzie do kogo buzię wieczorem otworzyć. :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw kwie 24, 2008 2:55 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt cze 23, 2006 1:49 pm
Posty: 6753
Lokalizacja: Warszawa
W takim razie zycze milego dzionka z synkiem i mama ;)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw kwie 24, 2008 7:56 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 07, 2007 4:48 pm
Posty: 4043
Lokalizacja: sprzed kompa
Hej Prima,witaj wsród nas :lol: dobrze zrobiłas postepując tak z ojcem swojego dziecka,z tego ci piszesz to nieodpowiedzialny facet,hm..wiek poważny ale zachowanie nie :?
no i widze,ze mieszkasz w moim ukochanym miescie :lol: :lol: :lol: I LOVE KRAKóW :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

a my dzis caly dzien na dworze,cieplusio tak,az milo :lol: :lol: slonce,zieleń,eh..fajnie sie juz robi :lol: :lol:

a wy gdzie wszystkie??na głównym pewnie :roll: ja to nie wiem co mam tam komu odpisywac :oops: :oops: :oops: duzoo tak piszą i czasem o błahostkach :roll: :roll: :roll: :roll: :oops:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw kwie 24, 2008 9:08 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob wrz 16, 2006 4:13 pm
Posty: 2090
Lokalizacja: za 7 górami, za 7 rzekami
witamy Cie FRANUSIU I JEGO MAMUSIU :):):):)
DZIEWCZYNY bo ja juz nie wiem, gdzie pisac czy tu czy tam czy tu :shock: :wink:

kurde, tak sobie mysle, ze ja tez chce takie piekne zdjecia jak ma zuzkowa ooo :roll: :lol: :)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt kwie 25, 2008 12:19 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt cze 23, 2006 1:49 pm
Posty: 6753
Lokalizacja: Warszawa
Wlasnie wrocilam z zakupow i przegladu technicznego i padam :roll:
Jest goraco a ja poszlam w cieplym plaszczu :twisted:
W cieniu termometr pokazuje 20.2 :shock:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pt kwie 25, 2008 1:25 pm 

Rejestracja: czw kwie 24, 2008 11:58 am
Posty: 9
Lokalizacja: Kraków
Dzięki za super przywitanie :D.
U nas dziś też piękna pogoda, a ja jeszcze jestem w pacy. Na szczęście Franek jest na spacerze z nianią.
:lol:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 6569 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 325, 326, 327, 328, 329  Następna

Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Samotni rodzice

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 16 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra