Dzisiaj jest śr maja 06, 2026 12:46 am


Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Samotni rodzice

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 589 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 30  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: sob cze 09, 2007 3:28 pm 

Rejestracja: sob sie 05, 2006 11:36 am
Posty: 2348
Aniu, jaka śliczna niuńka!!!!! jak drobinka, Boze kiedy ten moj rozrabiaka był taki malutki :lol:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: sob cze 09, 2007 7:31 pm 
ZAKAZ HANDLU
ZAKAZ HANDLU

Rejestracja: sob wrz 30, 2006 1:39 pm
Posty: 4668
Lokalizacja: Tarnów
Boze, jaka ona malusia :) sliczniutka :) Alicja tez ladnie :)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob cze 09, 2007 8:56 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sie 14, 2006 3:34 pm
Posty: 3357
Lokalizacja: Lublin
anno sliczna jest juleczka :) taka malutka... i chyba podobna do mamusi:D:D:D

_________________
Obrazek
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz cze 10, 2007 8:44 am 

Rejestracja: ndz lis 12, 2006 10:05 am
Posty: 3743
Julka śliczniutka :):0:) słodziaczek i jaka blondyneczka :)
buziaki


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz cze 10, 2007 8:53 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz wrz 17, 2006 4:31 pm
Posty: 734
Ania -czytam i widzę, że same problemy. Życzę pomyślnego rozwiązania. To okropne z ojcem Julii. złośc mnie bierze na takich ludzi- nie interesują sie losem innych a chcieli by podejmować ważne decyzje nie zważając na to , ż e w ten sposób wyrządzają szkody
Moja Lili też ma krosteczki - od tej pogody zrobiły jej sie potóweczki na podwójnym podbródku i na policzkach( mam nadzieję, ze to nie alergia- bo też jeseśmy alergikami)- jak nie znikną to wybierzemy się do lekarza.
Ślicznie Julcia wygląda w tej sukieniusi :wink:

_________________
Obrazek
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz cze 10, 2007 9:56 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz paź 08, 2006 7:01 pm
Posty: 5547
piękna ta poza do spania z jedną ręką u góry a jedną w bok :)
śliczna pannica!
a w ten sam wzór co ty pościel ja mam chustę - tylko że niebieską (w żyrafki :) )


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz cze 10, 2007 4:25 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 14, 2007 5:46 pm
Posty: 3043
Lokalizacja: Szczecin
To znowu ja
Mam komputerowy dzień dziecka - bo znowu jestem u mamy. Postaram się jeszcze troszkę zdjęć wrzucić.
My walczymy dalej i poprawy nie widać. Julia nadal obsypana i kupa się pogorszyła, bo znowu jest rzadka i już były dziś 3 takie od rana. Nawet udało jej się zrobić na mnie i na babci koc na kanapie i dywan. No i oczywiście znowu mam wściekłą krowę w domu zamiast córki. Bo ona się strasznie denerwuje i co godzinę wisi przy cycu i obje się jak bąk i zaraz potem ulewa i znowu chce jeść i tak w kółko. No i nie śpi prawie w ogóle. Dziś spała tylko 20 minut w aucie i drogą powrotną 10 minut i udało mi się ją uśpić po ponad 1,5 godzinej walce dopiero 20 minut temu. A dodam, że dzień zaczął się dla nas za o 6.45. Był cyc, potem spała troszkę i znowu cyc i podsypianie pseudo - bo się kręciła. Tak walczyłyśmy 2 godziny i nie śpimy na dobre od 9-tej. Generalnie wróciło wszystko co się działo przed wizytą u lekarza i mom przejściem na dietę a jej na butlę. Masakra. Bo ona potrafi niespać kilka godzin - oczy jej się zamykają, jest ledwo żywa a nadal nie uśnie - przymknie tylko oczy na minutę a jak ją kładę to wrzeszczy i znowu chce do cyca. I tym sposobem wstajemy o 8-mej a ja się idę umyć dopiero o 14-tej. Sikać z nią na rękach już umiem. Herbatę sobie zrobić też. Ze zmęczenia to nawet nie myślę o jedzeniu. Jem coś tylko dlatego, że moja mama się do nas przeniosła i przychodzi po pracy i robi nam obiad - który na ogół i tak jem zimny bo mi mała nie daje. No i po południu nieraz Julcię nosi mama - jak ja muszę iść wynieść śmieci, albo zrobić pranie, albo poskładać jej pieluszki albo naszykować kąpiel albo ściągnąć mleko z cycków czyli generalnie nie mam czasu dla siebie żadnego. A nawet jak ktoś mnie przyjdzie odwiedzić to i tak na ogół nie da się spokojnie porozmawiać. Czuję się odcięta od świata bo nawet jak wiadomości włączę to i tak zabawiam Julkę i nie wiem co tam się dzieje. A wieczorem jak ona wreszcie uśnie to ja sprzątam, szykuję rzeczy na następny dzień czy na noc, mogę się umyć spokojnie i padam a i tak już mi połowa jej snu przeleci więc zdarza się, że ledwo usnę (albo jeszcze nie) i już jest mała do przewijania i karmienia. Bo najdłużej śpi po wieczornej kąpieli i karmieniu i walce o uśnięcie - bo jakieś 3,5-4 godziny. Potem już na tak długo nie usypia. A często też w nocy robi nam 1,5 godzinne przerwy, bo albo płacze albo tak długo je (co jej zabiorę cyca to się rozbudza i znowu) albo marudzi i usypiamy długo. No to spała 40 minut i już kwęka i jak ją znam to usnie dopiero około 10-tej wieczorem a do tego czasu będzie się złościć, cyckować i marudzić. No i może trochę się ze mną pobawi po którymś jedzeniu jak będzie miała lepszy nastrój. Skąd ona ma tyle siły w sobie? Ale i tak warto - bo jak gadam do niej a ona się do mnie śmieje pełną gębą to wymiękam i zapominam o tym całym zmęczeniu i wszystkich wyrzeczeniach. I nie wyobrażam sobie, że miałoby jej nie być. To już jest tak naturalne, że ona jest. Moja misia mała... No i jak się tuli do mnie czy patrzy tymi wielkimi oczami... Ach
A dziś byłyśmy troszkę nad jeziorkiem, bo babcia miała nadzieję, że Julia na powietrzu fajnie sobie pośpi a ona nic tylko zabawiać i na rękach ją trzymać trzeba było.
Ale się rozpisałam

Maya
nawet mi tej Alicji nie przypominaj, bo od razu krew się we mnie gotuje na samo wspomnienie... Wrr

Perła oby to nie była alergia i mam nadzieję, że wasza mała świetnie się chowa

Mukka
żyrafki są modne;)

Kate - mała ponoć to wykapana ja jak byłam w jej wieku

DZIEWCZYNKI MAMY PROŚBĘ
Napiszcie mi tutaj co tam u was, bo ja nie mam możliwości czytania innych wątków a ciekawa jestem co się z wami dzieje?

Zdjęcia tylko 4 bo się więcej nie udało
Tak jadę na spacer
Obrazek

Mój pierwszy raz z butlą
Obrazek

Śpię
Obrazek

Oto mój strój
Obrazek

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz cze 10, 2007 5:19 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz paź 08, 2006 7:01 pm
Posty: 5547
oooj a ja na mojego marudze...
niezle ci w kosc daje ale moze jak sie unormuje sprawa z jej kupkami wysypkami itd to spokojniejsza bedzie?
a na zdjeciach na takiego aniolka wyglada....

moj synus tez czasem w kosc potrafi dac
teraz od kilku dni meczy go kolka :( choc dzis juz lepiej po kropelkach

wciaz czekam na pierwszy usmiech :)
a teraz wlasnie trzymam go na rekach(rece ;) ) a on ssie smoka jak maggie z simpsonow i gapi sie wokol wielce zdziwiony - oczy to ma jak 5 zlotych :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz cze 10, 2007 6:22 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 14, 2007 5:46 pm
Posty: 3043
Lokalizacja: Szczecin
Mukka bo ona jest aniołek – nawet jak się wścieka. Też mam nadzieję, że jej to w końcu przejdzie
Bo ja tam znowu z małą na ręku tylko z doskoku do kompa, bo chciałam wam jeszcze trochę zdjęć pokazać.
A teraz bierze kąpiel z babcią – żeby się ochłodzić

Silka Słoneczko nie wszyscy mają tak źle jak ja więc nie załamuj się – idzie dać sobie radę. Gdyby mamy nie było to też dałabym jakoś radę bo nie miałabym wyboru – po prostu spałabym jeszcze mniej. Ale zadziwiające jest to jak szybko człowiek się regeneruje jak musi. Więc nie martw się – będzie dobrze. Ale faktycznie warto mieć kogoś do pomocy – w razie problemów

No to teraz kolejna porcja zdjęć

Tak mnie babcia opatuliła i uśpiła na balkonie
Obrazek
Obrazek

ale się zmęczyłam
Obrazek

a tu byłam na wsi i spałam pod orzechem
Obrazek
Obrazek

słodziak mamusi
Obrazek

już się troszkę oswoiłam z kąpielą
Obrazek

pasę baranki z babcią
Obrazek

ja i mój miś na dzień dziecka
Obrazek
Obrazek

tak tulę misia przez sen
Obrazek

Tak się z misiem porównujemy
Obrazek
Obrazek

och jak mi dobrze – wreszcie udało mi się zasnąć
Obrazek

Spacer z dwoma karmieniami, kupą i awanturami – tu chwilowy spokój
Obrazek

Jadę do lekarza
Obrazek
Obrazek

Tak się wyginam jak śpię
Obrazek

W samochodzie lubię spać
Obrazek

U babci na rękach
Obrazek

Tak potrafię głowę trzymać wysoko
Obrazek

Pierwszy raz śpię w swoim łóżeczku
Obrazek
Obrazek

A tu fikam sobie
Obrazek

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz cze 10, 2007 7:11 pm 
ZAKAZ HANDLU
ZAKAZ HANDLU

Rejestracja: sob wrz 30, 2006 1:39 pm
Posty: 4668
Lokalizacja: Tarnów
Anna ale masz meksyk z mala Julcia :( Dobrze, ze masz ta mamuske bo tak to by sie nie dalo funkcjonowac ... mala dostaje i cyca i butelke ?? Bo jak tylko sama butelke to dziecko wolniej trawi. Moja tez tak ladla co chwilke :? z tym, ze po 30-40 ml i za np. gpdzinke znowu :? Teraz ustalilam jej rytm z jedzeniem daje jej tylko ty sie tym nie sugeruj bo moja ma juz skonczone 3 miesice :) Nicolka je co 4-5 od 100 do 150 ml :) i przynajmniej za jednym zamachem zjada a nie po 30-40 ml co godzine :? + herbatki, uwilebia je i ogolnie jak jest goraco to potrafi bardzo duzo ich wypic :) zasypia roznie czasem po 20 czasem po 21 :) ale ogolnie przesypia cale noce :) Ale ... nie tak do konca bo za te 4-5 h musze sie obudzic i na spiaco ja nakarmic, ja albo tatus , nie biore ja z lozeczka wtedy, nie przewijam, dzicko ktore sie karmi na spiaco nie musi sie brac do odbicia bo jest calkowicie odprezone :) I tak spi do ok 8-9 :) W dzien to ma tez swoj rytm, jak sie obudzi to wytrzymuje od 1 h do 1,5 kiedys wytrzymala 2 h i drzemka gora godzina :) Nie lulam ja :) chyba ze cos ja bolalo to ja bralam i przytulalam. Nosze ja bardzo okazjonalnie, siedzi sobie w takim bujaczko lezaczku :)

Anno sciagnij sobie, albo Ci wysle na priva"Jezyk Niemowlat" super ksiazka i sa tam naprawde cenne rady ktore mozna zastosowac. :) Julcia jest przeslodka, bidulka tylko z ta alergia :( A ty sie odzywiaj dobrze bo nam tu padniesz jeszcze :)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz cze 10, 2007 7:33 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz paź 08, 2006 7:01 pm
Posty: 5547
:)
świetne fotki!!
ale bosko śpi z takimi rozrzuconymi rączkami !
oprócz żyrafek mamy jeszcze takie samem pieluszki (pampersy 2 ) ;) i też się kąpie przykryty pieluszką
niestety takich ślicznych czapeczek nie nosi - bo niemęskie są (i tu wyższość dziewczynek nad chłopacami;) )

miś kapitalny! a na tym drugim zdjęciu wygląda jakby większa była? jaki jest odstęp między tymi zdjęciami?

wogóle to o ile ona starsza od mojego ? jakoś niedużo prawda? mój jest z 6 maja - też główkę zadziera :) ale nie lubi leżenia na brzuchu - i o co chodzi z wypasaniem baranków czy tam owieczek??


-----------------------------------

maya super się masz!
ja to bym musiała cyca wydłużyć że tak w łóżeczku go karmić ;) ale na szczęście po jedzeniu nocnym zwykle zasypia bez problemu (ale je co 2 godzinki - mam nadzieję że tylko na razie ;) )
język niemowląt też czytałam - ale powiem szczerze bardzo trudno mi go zastosować...
może Mały jest jeszcze za mały...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz cze 10, 2007 7:57 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr wrz 20, 2006 10:28 pm
Posty: 1456
anna sliczna dzidzia naprawde cudo
moj tez mial takie krostki ale okazalo sie po pomidorach :oops:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz cze 10, 2007 10:48 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sie 14, 2006 3:34 pm
Posty: 3357
Lokalizacja: Lublin
julcia piekna, tylko biedna z ta wysypka ale slodka jest!! dziewczynby moja wika ma 3 miesiace i w dzien tez jje co 2 godziny... chyba ze jestesmy na dworze to czasami dluzej, albo jak przysnie w dzien.. tak to jest jak sie karmi piersia chyba dzieci szybciej trawia... ale w nocy mi przesypia 6-7 godzin od 20 do 2-3 jak pozniej pojdzie spac to dluzej i potem jeszcze do 5-6 chociaz dzisiaj spalysmy do 12!!!! ale ten pobyt nad jeziorkiem nas tak wymeczyl chyba...
zyczymy wam duzo zdrowka i sily w walce z alergia!! A w tym wozku julcia wydaje sie taka malutka...

_________________
Obrazek
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn cze 11, 2007 2:40 pm 

Rejestracja: ndz lis 12, 2006 10:05 am
Posty: 3743
Aniu Juleczka śliczniutka i jak rośnie, dopieroc co sie rozpakowałaś, a tu proszę panna głowę dzwiga, w sukniach fika sama słodycz.
Zaciskam kciukasy , żeby szybciutko sie wam wszystko unormowało , no i żeby kruszynka dała mamie troszkę luziku. Całe szczeście , ze matki to takie maszyny co wszystko zniosą :)
buziaki


Jasiek tez takie , wydaje mi się , ze podobne , krostki miał przez jakieś 3 tygodnie , a potem zeszły jak ręką odjął ;)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn cze 11, 2007 3:08 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 14, 2007 5:46 pm
Posty: 3043
Lokalizacja: Szczecin
Znowu jestem ale teraz raczej znowu mnie nie będzie przez jakiś czas bo nie mam zaplanowanych wizyt u mamy w mieszkanku

Maya Język Niemowląt mam ale jeszcze nie przeczytałam - jakoś nie było kiedy. Co do jedzenia to Julka też chętnie by jadła tak co godzinkę maksymalnie 1,5 tak po 30-40ml. Jadła sztuczne z butli jak ja pokarm oczyszczałam bo tak mi lekarz kazał a teraz czasami dojada Nutramigenem bo mi laktacja spadła - a wieczorem przed spaniem dostaje moje z butelki żebym wiedziała, że się porządnie najadła. Potrafi nawet 80-90 wypić. I faktycznie zauważyłam, że mój pokarm szybciej trawi bo częściej się wtedy budzi na karmienia nocne niż jak była na sztucznym. A wciągu dnia rytmu jeszcze żadnego nie mamy więc ciężko coś z nią zaplanować. Ale mam nadzieję, że to minie.

Mukka dla chłopców też są fajne czapki. I donoszę, że my już się nie przykrywamy pieluchą bo Julcia polubiła kąpiele z babcią i już się nie boi. O co chodzi z barankami to sama nie wiem, bo moja mama tak nazywa leżenie na brzusiu i podnoszenie głowy - a Julka nie protestuje. Ponoć zdolna w tej kwestii jest, bo ponoć dopiero 3-miesięczne dzieciaczki tak długo trzymają głowę w górze. A na dodatek już kombinuje do czego nogi służą - czyli jak siedzi na rączkach u mamy albo babci i poczuje grunt pod nogami to próbuje się na nich dźwigać. Uśmiecha się do mnie odkąd skończyła 3 tygodnie i 3 dni. A dziś odkryła, że jak się leży i oprze się ugiete nogi o tapczan to można pupę podnieść do góry. Niesamowita jest. A starsza jest o 2 dni - bo urodziła się 4-go. Co do zdjęć z misiem to były robione dzień po dniu - na tym drugim ma dokładnie miesiąc ale może się po prostu bardziej wyciągnęła

Lula też bym chchiała żeby to były tylko pomidory ale obawiam się, że nic z tego

Kate
ja tam walczę o to, żeby to było chociaż co 2 godziny ale do Julki jak na razie jeszcze nie dotarło. Bo co z tego, że ja ją przetrzymam do 2 godzin jak ona za godzinę znowu chce i znowu rzeba ją przetrzymać. Robota głupiego. A że ze spaniem w ciągu dnia kiepsko... Na spacerach też potrafi cyrki odstawiać - niosę ją wtedy i pcham wózek albo karmię gdzie popadnie. A nad jeziorkiem też nie chiała spać - ech

No ale generalnie dziś odniosłam sukses bo uśpiła się przed chwilą dość ładnie i teraz śpią obie z babcią na kanapie. Uroczy widok. Pierwsza część nocy była całkiem znośna a nad ranem co chwilę się budziła i do cycusia. Rano skończyło się na tym, że spała z nosem wtulonym w syca - bo skoro już nie mam siły jeść to chociaż powącham...


Nińka
no faktycznie ten czas leci jak szalony - dopiero co się dowiedziałam o ciąży a już jest i śmieje się do mnie

Co do tych cholernych krostek to nic jej nie chce zejść a ją to chyba swędzi, bo ciągle gmera łapkami przy buzi. Pani lekarz kazała posmarować dzisiaj Pimafucortem skoro kąpiele w Kalium nie pomogły. Spróbujemy

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn cze 11, 2007 4:50 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz wrz 17, 2006 4:31 pm
Posty: 734
Cześć Ania faktycznie masz ciężko. Nasza Mała różnie sypia: ogólnie to budzi się teraz co 2-3 godz na karmienie w ciągu doby ale czasami daje nam popalić podobnie jak Julcia kilka godzin nie śpi i co chwilę na cycyku a jak ją odkładam to po kilku minutach krzyk i złość, Wczoraj dała nam tak popalić od 17 do 23- dla mnie dzień kończy sie ok 21.30 jak ona normalnie usypia więc wczoraj ledo widziałam na oczy o tej 23. Nad ranem ok 4 już nie kontaktuję- jak biorę ją na papu to zasypiamy razem w łóżku ale na szczęście nie ma nic przeciwko spaniu w swoim łożu. Wyskoczyły jej krosteczki na tłowiu- oby nie alergia, przecież nic takiego nie jem :? - niech okaże się, że to potóweczki- jutro idę do przychodni.
Te nasze brzdące tak się zmieniły :wink:

_________________
Obrazek
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob cze 16, 2007 5:25 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 14, 2007 5:46 pm
Posty: 3043
Lokalizacja: Szczecin
To ja znowu na chwilunię - melduję, że wreszcie MAM W DOMU DZIECKO zamiast wściekłej krowy. Po maściach Julce krostki prawie zeszły i już jest spokjniejsza i kupy robi normalnie a nie z awanturą. Tylko mamy problem z mlekiem, bo wieczorem i czasami w dzień jest dokarmiana moim mieszanym z nutramigenem bo przez tą dietę chyba mam za mało pokarmu i już nie ściągam tyle.
Ja dziś byłam na kontroli u ginki i wszystko się ładnie pozrastało. To tyle, bo muszę uciekać
I jedno zdjątko z wczoraj - już mam 6 tygodni
Obrazek

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob cze 16, 2007 7:36 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz paź 08, 2006 7:01 pm
Posty: 5547
dobrze że z małą już w porządku - widocznie ta alergia jej tak w kość dała że obie się męczyłyście!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob cze 16, 2007 10:13 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sie 14, 2006 3:34 pm
Posty: 3357
Lokalizacja: Lublin
cieszymy sie ze juz lepiej, a panienka nam rosnie :) i oby bylo juz coraz lepiej, sliczna masz core i mozesz byc z niej dumna! buziaki dla was!!

_________________
Obrazek
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: ndz cze 17, 2007 8:19 am 
ZAKAZ HANDLU
ZAKAZ HANDLU

Rejestracja: sob wrz 30, 2006 1:39 pm
Posty: 4668
Lokalizacja: Tarnów
No pewnie, ze dala jej w kosc, bidulke pewnie te krostki swedzialy :evil:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 589 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 30  Następna

Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Samotni rodzice

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 17 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra