Dzisiaj jest śr maja 06, 2026 12:48 am


Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Samotni rodzice

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 44 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: śr sty 23, 2008 4:12 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 07, 2007 4:48 pm
Posty: 4043
Lokalizacja: sprzed kompa
mojego b rodzice ponoć wiedzą,martwią sie jak to bedzie,ale jakos nie kwapią sie,żeby wnuka poznać :roll: :roll: :roll:

wiec sama nie wiem czy tak naprawde wiedzą,bo ponoć to dobrzy ludzie,ja tam ich na oczy nie widzialam :roll: :roll: nie znam


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: śr sty 23, 2008 4:48 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr gru 05, 2007 9:58 pm
Posty: 530
Lokalizacja: Poznań
*Paulina* to może warto sie nimi zainteresować. Może nawet nie wiedzą, że zostali dziadkami. Może akurat byłoby fajnie. Oni zyskaliby wnuka, wnuk (Twój syn) dziadków, a Ty może jakieś duchowe (i nie tylko) wsparcie :?: :idea:

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sty 23, 2008 5:21 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 07, 2007 4:48 pm
Posty: 4043
Lokalizacja: sprzed kompa
nie bardzo interesuje mnie ich poznanie szczerze powiedziawszy,do niczego mi nie sa potrzebni


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sty 23, 2008 5:48 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr gru 05, 2007 9:58 pm
Posty: 530
Lokalizacja: Poznań
*Paulina* pisze:
nie bardzo interesuje mnie ich poznanie szczerze powiedziawszy,do niczego mi nie sa potrzebni

Ale może warto. Może byłoby fajnie, rodzinnie. :)
Oczywiście rozumiem Ciebie i szanuję Twoje zdanie i wolę, ale tak sobie gdybam :wink: . Wiesz jak patrzę z innej perspektywy: mój kochany tata i teść nie żyją. Wzruszają mnie widoki dzieci z dziadkami. Ostatnio sobie szłam obok szkoły. Starszy pan przywiózł wnuka do szkoły (8lat chyba). Założył małemu tornister na plecy, mały zaczął biec w stronę szkoły, dziadek odprowadzał go wzrokiem, a chłopak krzyknął: do zobaczenia dziadku...a dziadek - przyjadę po Ciebie pa pa :papa: . Wzruszyłam sie, bo ja maiłam wspaniałego ojca i wiem, że byłby jeszcze wspanialszym dziadkiem :cry: :) :!:

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sty 23, 2008 6:39 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 06, 2006 6:49 pm
Posty: 9111
smutna pisze:
ekstencja pisze:
Smutna, to "co" to do mnie? :wink:


No a do kogo? :lol:


Smutna, no tak było :D Ale to nie teraz, a jak rok temu, w listopadzie, w ciąży, zostałam sama ;)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sty 23, 2008 9:52 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 14, 2007 5:46 pm
Posty: 3043
Lokalizacja: Szczecin
Ja z jego rodziną nie mam żadnego kontaktu - babcia jak się dowiedziała, że w ciązy jestem to poparła synusia w kwestii aborcji - nic więcej chyba mówić nie trzeba. Nie zainteresowała się wnuczką nawet raz - w żaden sposób,

A co do ilości babć i dziadków to Julia ma 1 dziadka - ten dugi biologiczny nie żyje więc tu wyjaśnienie zgodne z prawdą mam. A babcie ma 2 - jedną prawdziwą czyli moją mamę a drugą przybraną czyli żonę mojego ojca a jej dziadka. A jak się nazywa żona dziadka? Babcia - więc wszystko się u nas zgadza

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sty 23, 2008 11:49 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn maja 28, 2007 6:57 pm
Posty: 1540
Nasza Babicka z Czech pisze dosyć czesto, byla dwa razy- nie przyjezdza czesciej, bo ma duzo pracy, nowego meza(druga mlodosc), pieska...ogolnir glupio jej za syna, bo cale zycie placi za jego winy, ale interesuje sie, przywiozla malemu mnostwo prezentow. oglada strony na fotosiku, pisze mailie, zawsze chetn ado pomocy, ale nie prosze nigdy o nic.nie narzekam, chociaZ nie wiem jak to bedzie kidys, kiedy sie z kims zwiaze.

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sty 23, 2008 11:53 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr gru 05, 2007 9:58 pm
Posty: 530
Lokalizacja: Poznań
klaudia_filipek z pewnością jest to miłe prawda? Fajnie, że tak jest. Bo mimo iż piszecie, że nie potrzebujecie nikogo, że Wam nie zależy - to nawet jak wróg publiczny numer jeden spyta o Wasze dziecię - jest Wam miło! :wink:

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sty 24, 2008 12:02 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn maja 28, 2007 6:57 pm
Posty: 1540
oczywiscie ze jest mi milo, ale czasem mnie to wszystko boli, bo jak pomysle ze on ma w prdelku(po czesku- w tylku)mije dziecko i jego dziecko- ktorego chcial, to mi przykro. i jego matka ma tez tylko jego jednego i na pewno jakos go kocha, ale mowi, ze nie chce go znac- a i tak raz na jakis czas z nim gada. nie chce zeby moj filip taki byl... chyba bym sie zabila.

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sty 24, 2008 12:55 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz paź 08, 2006 7:01 pm
Posty: 5547
Dziadek ze strony ojca - olał swoją rodzinę i cholera wie gdzie jest. Gdzieś w Belgii. Nie wie więc że ma wnuka.

Za to z babcią mam bardzo dobry kontakt. Interesuje się Antkiem, dzwoni, ogląda zdjęcia, czyta bloga Antka, przysyła kasę i nawet paczkę raz dostał. Widać, że jest jej baaardzo wstyd za syna (który do niej się nie odzywa!!!!!!!), poza tym, jak sama mówi, wie jak to jest zostać samej. Nie broni wcale synalka, choć widać jak bardzo ją to boli, że taki jest...

Mieszka daleko - bo w USA - więc pewnie osobiście jej nie poznamy...
Ale nawet tak na odległość jest dobrze.

klaudia nasze dzieci nie mają ojca - ale przynajmniej zyskały babcie!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sty 24, 2008 6:56 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 07, 2007 4:48 pm
Posty: 4043
Lokalizacja: sprzed kompa
klaudia_filipek pisze:
Nasza Babicka z Czech pisze dosyć czesto....


Klaudio to twoj to czech :shock: :shock: :shock: kurcze a ja myslalam ze jakis włoch :roll: :roll: :oops: :oops:

ee zawsze sadzilam ze czesi to tacy mili i wogole,gentelmani,opiekuńczy itp,ale tu jak widac nie ma roznicy,czu polak,czarny,czech,czy ukrainiec,japoniec...eeee wszyscy frajerzy :evil: :evil: :evil:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sty 24, 2008 4:17 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 02, 2006 8:11 pm
Posty: 399
Lokalizacja: Kraków
kaudia w Cz są super benefity na dziecko - 7600 CZK miesiecznie do 3 roku życia dziecka. może by ten tatuńcio ruszył ta swoją prdel i wam załatwił :?: .. w końcu to nic nie kosztuje :!:

_________________
http://juliam.blox.pl/html

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sty 29, 2008 1:51 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt wrz 18, 2007 11:21 am
Posty: 127
Lokalizacja: Ciechanów
Babce mojego dziecka jest wszystko jedno jedna wnuczka czy wnuczek więcej. Ma 5 wnuków i 5 wnuczek i jedną prawnuczkę. Dziadek od strony ojca nie żyje. To ja inicjowałąm kontakt informując jak przebiega ciąża owszem wysłuchała z udawaną uprzejmością. Wcześniej gdy byliśmy razem mało z radości się nie zsikała jak to fajnie że znowu babcią będzie. Od kiedy jej synalek kogoś ma przestała odbierać telefony i cała rodzina zaczeła mnie oczerniać w oczach innych ludzi. Wiem o tym bo nasłuchałam się swojego czasu o byłej dziewczynie mojego byłego. Więc analogicznie robią to samo. Postanowiłam że moje dziecko nie będzie miało kontaktu z tamtą rodziną bo mogą mieć na nie zły wpływ a ja nie chcę stać się kiedyś w jego oczach złą matką. Oni potrafią być mili jak chcą a dzieci są podatne na takie wpływy.
Na szczęście mój tata i moja macocha cieszą się z narodzin wnuka lub wnuczki. Moja macocha będzie lepszą babcią niż jego biologiczna babka.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sty 29, 2008 3:14 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn maja 28, 2007 6:57 pm
Posty: 1540
nel napisała:
Cytuj:
kaudia w Cz są super benefity na dziecko - 7600 CZK miesiecznie do 3 roku życia dziecka. może by ten tatuńcio ruszył ta swoją prdel i wam załatwił .. w końcu to nic nie kosztuje


Wiem, ale on nam nic nie załatwi nigdy od niego nic nie dostaliśmy- tzn. Filip nie dostał. poza tym on nie ma jak załatwić bo on z Czech uciekł i raczej zrobi wszysto żeby tam nie wrócić, ale może spróbuję się zwrócc o pomoc do czeskiego prawnika... nie wiem.

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn mar 31, 2008 2:44 pm 

Rejestracja: pn mar 31, 2008 2:07 pm
Posty: 4
witam mamusie. mimo, że czytam to forum od jakiegos czasu dopiero teraz zdecydowałam się dołączyć.
jestem juz prawie na koncu 1 trymestru. tatuś dziecka umył ręce ale chciałąm się z Wami podzielić miłą niespodzianką ze strony rodziców pana tatusia. moja historia potwierdza to ze są też inne rodziny i im czesto bardziej zależy na nas przyszłych mamusiach i dzidziach. otoż moi niedoszłi teściowie jak narazie są super... zreszta to ja im musiałam powiedzieć ze jestem w ciązy bo ich syn nie miał na tyle odwagi (pomijam że to zenujące) tata zareagował super... przytulił... pocieszył... powiedział że trzeba się cieszyć... mama ku mojemu zdziwieniu też podeszła to tego super... oboje mnie wspierają, dzwonią, wiem że rozmawiaja z "niezadowolnym tatusiem" i wiem że bardzo chca zebysmy byli razem i zeby dziecko miało normalny dom i rodzine. wczoraj usłuszałam od pana tatusia ze jesli oczekuje wsparcia z jego strony to on zupełnie nie wie o co mi chodzi bo przeciez mam wsparcie jego rodziców szkoda że tak pózno okazało sie że im bardziej zalezy na mnie niz jemu. mam nadzieje ze ich nastawienie sie nie zmieni bo to naprawde duzo mieć takie wsparcie.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn mar 31, 2008 7:52 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn maja 28, 2007 6:57 pm
Posty: 1540
Kinia- to super!
Mama mojego niby się odzywa, ale i tak ma mnie gdzieś, bo jak łaskawi napisała co u nas po 3 tygodniach milczenia (a ja pisałam do niej ostatnia), to napisałam ze do niczego, że Filip chory, że nie mam pracy, z kasą cięzko itd. a ona nawet nie odpisała. Dopiero po tygodniu ją chyba sumienie ruszyło i napisała czy nam jakoś pomóc. To jej napisałam, że dziękuję jakoś sobie poradzę. i znowu nie dostałam odpowiedzi i znów się nie odezwała już ponad tydzień.

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn mar 31, 2008 8:45 pm 
1 żółta kartka

Rejestracja: pt paź 26, 2007 3:33 pm
Posty: 4332
a u mnie to roznie bywalo. niedoszly tesc mnie generalnie lubil od poczatku. z tesciowa bylo roznie...ale to z nia jest jak....ehhh niczym lisc na wietrze...
pozniej jak moj wyladowal tam gdzie jest, to stosunki9 moje z tesciowa bardzo sie poprawily. pisala, wypytywala sie co i jak...itd....
urodzilam...cisza. nawet jak ja pisze i sie cos pytam w sprawie szanownego, odpisujac nawet nie spyta co u malego.....
chcialam by mieli kontakt....no ale coz...nie mam zamiaru uszczesliwiac ludzi na sile.i to tyle....tak ogolnie


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw gru 04, 2008 8:39 pm 

Rejestracja: wt gru 02, 2008 9:05 am
Posty: 82
U mnie od rozstania z byłym (ponad 4 lata)dziadkowie widzieli Kubę może z 4 razy. Raz nawet babcia została z wnusiem jak musiałam jechać na chwilę do pracy - ale gdy wróciłam ona stwierdziła, że to 1 i ostatni raz bo Kuba to łobuz (zaznaczę że mały miał wtedy 8 miesięcy :D) Jeszcze potem przez rok wysyłałam im kartki na wszystkie możliwe święta i uroczystości i dzwoniłam, ale oni jakby nie chcieli kontaktu - to da się wyczuć. No i przestałam. Tak więc od jakiś 3 lat mały nie ma kontaktu z tamtymi dziadkami


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lut 02, 2009 9:11 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 19, 2007 11:28 pm
Posty: 48
heh u mnie to fajna historia:) przed ciażą wszystko było oki choć i tak miałam wrazenie ze jego mama mnie nie lubi bo R. był typem mamisynka.Gdy dowiedziała sie o ciąży przepłakała cały tydzień z nadzieją że sie pomyliłam. całą ciąże mówiła w kółko że bliźniaków nie donosze. Jakoś w 6 miesiącu dzwoniła do mnie mówiąc ze dziecko na pewno nie jest R. heh. po urodzeniu sie dziewczynek jest "Cudowną babcią". Jak to mnie nie kocha i wnuczek. Tragedia jednym słowem:/ wszystko na pokaz. wredna jedza:/ szczerze wolałabym żeby jej nie było brrr nie cierpie jej a ona mnie i gramy sobie w taką życzliwość dla dobra dzieci. Strasznie czekała gdy odstwie małe od piersi bo myślała że synalek będzie je do niej zabierał beze mnie a tu zonk. no ale prezenty im kupuje i kopie tatusia do wizyt. a ona sama widuje małe na fotkach, dosć czesto dzwoni (czasem aż za) i widzi małe raz - dwa razy w miesiącu. do przeżycia.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pn lut 02, 2009 9:36 pm 
.
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt maja 16, 2008 9:23 am
Posty: 1383
mauua zapraszam do nas http://www.forum.e-mama.pl/viewtopic.ph ... tart=39360 :)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 44 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna

Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Samotni rodzice

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 20 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra