Dzisiaj jest śr maja 06, 2026 12:46 am


Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Samotni rodzice

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 186 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następna

jakie nazwisko dasz dziecku?
Swoje 63%  63%  [ 102 ]
Ojca 37%  37%  [ 60 ]
Liczba głosów : 162
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: wt cze 17, 2008 11:49 am 

Rejestracja: pt cze 13, 2008 8:19 pm
Posty: 1229
Lokalizacja: opolszczyzna
mauua
byłam w podobnej sytuacji. Dałam dziecki nazwisko ojca prosił o to teraz żałuje bo to od początku był związek bez sensu. On był ale ale jakby go nie było. Teraz go nie ma, a ja ciągle musze się tłumaczyc dlaczego nosimy inne nazwiska.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: wt cze 17, 2008 11:51 am 
#

Rejestracja: ndz kwie 06, 2008 7:07 am
Posty: 174
Lokalizacja: Gdynia
wlasnie, dlatego aby uniknac tego tlumaczenia, zdecydowanie daje swoje nazwisko dziecku


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr cze 25, 2008 6:30 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz cze 17, 2007 1:36 pm
Posty: 3336
Lokalizacja: warszawa
Ja mysle troche inaczej - sama chcialam, zeby Mis mial nazwisko taty. Nie sadze, zeby dzis mial z tego powodu jakies problemy - przynajmniej w duzych miastach to, ze dziecko ma inne nazwisko niz mama nie robi - z mojego doswiadczenia - wiekszego wrazenia.
Jesli sa jakies szanse na to, ze relacje miedzy dzieckiem a jego tata beda w miare normalne, jesli ojciec chce sie zaangazowac w dziecko, to wspolne nazwisko jest jeszcze jednym "lącznikiem". Oczywiscie - jesli tata jest tylko "papierowy", nawet jesli uznal dziecko, to nie ma co podtrzymywac fikcji, i wtedy lepiej pewnie dac swoje nazwisko.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr cze 25, 2008 12:51 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt cze 23, 2006 1:49 pm
Posty: 6753
Lokalizacja: Warszawa
Lenka miala na poczatku moje nazwisko, ale pozniej sie zgodzilam na zmiane i ma podwojne ;)
Byly zawsze problemy u lekarza bo mala ma ojca ubezpieczenie...
Zawsze duzo tlumaczenia, musialam miec akt urodzenia malej ze soba itd.
Teraz mamy przynajmniej spokoj, i kazdy z nas - tzn. ja czy ojciec malej mozemy wszystko bez problemow zalatwiac.
Osobiscie polecam podwojne nazwisko - o ile ojciec ma kontakt z dzieckiem...

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr cze 25, 2008 1:54 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob maja 17, 2008 7:27 pm
Posty: 238
Ja małej dam swoje , bo po takim cudownym tatusiu to chyba nikt by nie chciał :(


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn cze 30, 2008 8:54 am 

Rejestracja: pn cze 30, 2008 8:29 am
Posty: 13
Nie wiem dziewczyny , ale mnie sie wydaje,że lepiej jak dziecko ma ojca(uzna), a jesli to zrobi to nazwisko będzie miało jego, a zameldowane będzie u was( gdy nie jesteście małżeństwem). Moim zdaniem jest więcej plusów niż minusów takiej sytuacji.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł: :)
Post: pn cze 30, 2008 12:51 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sty 09, 2008 12:09 pm
Posty: 1782
Lokalizacja: Warszawa
Osobiście nie mam z tym problemu, ponieważ moja dzidzia będzie nosila nazwisko mojego męża. Aczkolwiek jeżeli znalazlabym sie w takiej sytuacji jak niektóre z was na pewno moje dziecko nosiło by moje nazwisko.Przepraszam, to tylko dla samotnych mam.
Pozdrawiam Was..


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lip 18, 2008 1:28 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw kwie 03, 2008 3:09 pm
Posty: 62
dziewczyny bylam u usc i bylam u prawnika... podam Wam przyklad:

Chcecie dac nazwisko swoje (ale ojciec przyznaje sie do dziecka- czyli je uznaje- to automatycznie nazwisko przechodzi ojca) jezeli tak jak w mojej sytuacji ojcec kochajacy przez ktorego prawie stracilam moje malenstwo! chce zebym dala nazwisko dziecka... " tak kochany tatusiu za ta polamana raczke" "jestes taki wspanialy" I idac do usc on uzna dziecko to bedzie jego nazwisko jezeli bede chciala swoje nazwisko on musi wyrazic zgode!
czaicie dziewczymnki 9 miesiecy sie meczymy, facet nas napierd*****, jest nam ciezko, ze wszystkich stron potrzebujemy wsparcia on nas jeszcze kopie kiedy lezymy! a kiedy dziecko sie urodzi on ma wieksze prawa niz MY! to jest sprawiedliwosc??!!


pojde do usc sama powiem ojciec nieznany i bedzie moje nazwisko.. to mamusia M wilkiego wysle go do sadu zeby dzialal o mala bo przeciez oni sa tacy dummni.... ja mam przmeczyc sie ze wszystkim i najlepiej dac im moje malenstwo!!

niewiem co mam zrobic...? jezeli macie jakies pomysly prosze pomozcie!!

_________________
masz prawo kochac masz prawo snic masz prawo zyc masz prawo marzyc


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lut 13, 2009 7:51 pm 

Rejestracja: pt lut 13, 2009 10:13 am
Posty: 10
Lokalizacja: Szczucin
Ja po rozwodzie wracam do swojego i dziecku tez zamierzam sadownie nadac moje lub co najwyzej dodac mojego jako drugi czlon do nazwiska ojca, ale to zalezy tylko do tego czy to bedzie mi utrudnial.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lut 13, 2009 9:26 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 19, 2007 11:28 pm
Posty: 48
hmm no i tak w usc r. uznał dzieciaczki i dostały jego nazwisko:(:(:( niestety rozeszlimy sie po miesiącu... istnieje jakaś możliwość zmiany nazwiska na moje??? bo on nie chce wyrazić na to zgody:(:(:( mam jakieś szanse w sądzie?

_________________
"Trzy rzeczy pozostały z raju- gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka."

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lut 13, 2009 10:46 pm 

Rejestracja: pt lut 13, 2009 10:13 am
Posty: 10
Lokalizacja: Szczucin
Jak najbardziej masz. Dziecko nie moze sie czuc wyobcowane zyjac z matka, za duzo klopotow i tlumaczen powoduja rozne nazwiska u dzieci i matki-to takie glowne argumenty jakie znajoma zastosowala wnoszac zaraz po rozwodzie o zmiane nazwiska corce na jej wlasne.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob lut 14, 2009 7:33 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz cze 17, 2007 1:36 pm
Posty: 3336
Lokalizacja: warszawa
Jakie klopoty powoduja dwa rozne nazwiska? Konkretnie?

Uwazam, ze jesli ojciec dziecka nie jest ostatnim sukinsynem, ale jakies relacje z dzieckiem (niekoniecznie z matka) utrzymuje, to dla dziecka - dla jego poczucia wartosci - jest lepiej, jesli ma nazwisko ojca. Mysle, ze to jest taki dowod - na przyszlosc, ze ojciec sie go nie wyparl, ze dal mu czesc siebie nie tylko "przez przypadek" ale tez swiadomie. Oczywiscie - jesli nie jest sukinsynem, ktory matke bil, bije, uchyla sie od lozenia na dziecko, nie utrzymuje kontaktow z dzieckiem. Bo jesli jest ostatnim draniem, to lepiej go od dziecka oddzielic wszystkim co sie da. Ale mysle ze "ostatni dran" nie bedzie walczyl o to zeby dziecko mialo jego nazwisko.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob lut 14, 2009 12:26 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 19, 2007 11:28 pm
Posty: 48
w sumie nie bił ale znecał sie nade mna psychicznie i urzadzał awantury:/ z dziecmi widuje sie max 2 razy w miesiacu, a nie bronie mu wizyt. a wygladaja one tak ze łazi za mna bo dziewczyny płacza na jego widok:( alimenty płaci. co do kupowania to nie bardzo- raz przyniósł 2 kaszki i na mikołaja im prezent kupił. ja duzo jezdze po szpitalach no i jest to troche kłopotliwe:/

_________________
"Trzy rzeczy pozostały z raju- gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka."

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lut 19, 2009 10:43 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 13, 2009 1:17 pm
Posty: 29
kurcze, ja nie pamiętam, ale wydaje mi się, że w usc pani się mnie pytała czyje nazwisko będzie nosiło dziecko... ale może już nie pamiętam?
natomiast kiedyś jedna pani sędzia powiedziała mi, że lepiej wnieść sprawę do sądu o ustalenie ojcowstwa (żeby mieć alimenty) i wtedy ojciec nie dostaje praw do dziecka - a jak ma pełne prawa jak sam uzna dziecko to o wszystko musisz się go prosić... to dość upokarzające, szczególnie jak ma dziecko w... ale ja nie próbowałam w ten sposób, po prostu poszłam z ojcem dziecka do usc i dałam nazwisko ojca... przekonywali mnie do tego Rodzice, ale ostatecznie decyzję podjęłam po jego stwierdzeniu jak mu powiedziałam, że zdecydowałam dziecku dać jego nazwisko: "a po co? przecież to ty będziesz ją wychowywała. jak to będzie wyglądało w szkole?"...

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lut 20, 2009 12:25 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 19, 2007 11:28 pm
Posty: 48
ech ja też poszłam z nim do usc i żałuje:( ale wtedy myśleliśmy ze bedziemy razem... no ale polak mądry po szkodzie:/ będę próbowała wystąpić o zmianę nazwiska na moje ale słyszałam że mam malutkie szanse prawie takie jak wcale. ale jeśli nie spróbuje to sie nie dowiem:/

_________________
"Trzy rzeczy pozostały z raju- gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka."

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lut 20, 2009 12:59 pm 
1 żółta kartka

Rejestracja: pt kwie 13, 2007 8:38 am
Posty: 5703
Lokalizacja: stąd;)
Ja jestem za dawaniem dziecku swojego panienskiego nazwiska :)
Oczywiscie, jesli tatulek umywa rece-no bo to juz jest debilizm, zeby dziecko mialo nazwisko czlowieka ktory sie na nie wypiął, nigdy nie widzial...Bez sensu, i co takie dziecko ma sobie myslec?Ze dlaczego ona jest Kowalska, jak mama, dziedek i babcia sa Nowaccy?Po kim ona jest Kowalska :? ?

Poza tym, oczywiscie jesli wytrzymamy ze soba :lol: :lol: :lol: z moim obecnym partnerem, po slubie on da mojej paskudzie swoje nazwisko-i wszystko bedzie elegancko, zadnych podzialow-wszystkie dzieci beda mialy tak samo na nazwisko, rodzice tak samo-no jak Bog przykazal normalnie :lol: :lol: :lol:

_________________
ObrazekObrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob mar 21, 2009 8:34 am 

Rejestracja: pt cze 06, 2008 5:57 pm
Posty: 282
Lokalizacja: trójmiasto
uwazam ze dziecko powinno nosic ojca nazwisko- w końcu go ma i z powietrza się nie wzięło.

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob mar 21, 2009 8:46 am 

Rejestracja: śr lut 20, 2008 11:45 am
Posty: 2442
Lokalizacja: z krainy miłości
Tak. Niech ma nzawisko ojca ale wtedy gdy tego ojca widuje i ojca interesuje choć troche los dziecka.
A jak ojciec za przeproszeniem zrobił i umywa rece? Nie widział nigdy dziecka albo widział raz na badaniach DNA? To też ma mieć jego nazwisko bo "ma ojca"? Bo z powietrza się nie wzięło?
Moim zdaniem wtedy powinno mieć nazwisko mamy. Żeby nie było niepotrzebnych tłumaczeń.. :roll:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob mar 21, 2009 9:38 am 
1 żółta kartka

Rejestracja: pt kwie 13, 2007 8:38 am
Posty: 5703
Lokalizacja: stąd;)
Nigdy nie rozumiałam tego parcia do nazwiska ojca :roll:

Naprawdę, sama rozkosz nosić nazwisko człowieka, który okazał się za przeproszeniem-fiu*em :?

_________________
ObrazekObrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: sob mar 21, 2009 11:23 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz paź 08, 2006 7:01 pm
Posty: 5547
ada_ayo pisze:
uwazam ze dziecko powinno nosic ojca nazwisko- w końcu go ma i z powietrza się nie wzięło.


ma????? chyba tylko na papierze!!

mi w gardle stawało za każdym razem kiedy miałabym wymówić nazwisko mojego dziecka!

nie rozumiem jakie plusy ma mieć nadanie imienia ojca?? chociaż jeden... Że z powietrza się nie wziął to nauczy się na biologii. Poza tym w akcie urodzenia jest wpisany ojciec, więc co to za argument?

właśnie takie stwarzanie złudzeń że się tego ojca ma - choć tak wcale nie jest! ojciec to osoba która intersuje się dzieckiem, uczestniczy w jego życiu, łoży na nie, ma więź z dzieckiem! ktoś do kogo dziecko może przyjść z problemem albo się powydurniać razem. Ktoś kto zabiera na wycieczki i pokazuje świat.

A nie ktoś kto spłodził i zwiał - nieważne czy na początku ciąży, pod koniec czy jak dziecko było już na świecie...

Poza tym dziecko mieszka ze mną - to i moje nazwisko powinno mieć! cały świat nie musi wiedzieć że jestem panną z dzieckiem - a inne nazwisko dziecka od razu budzi wątpliwości, a ludzie już swoje dopowiedzą...

Wolę też nie myśleć co takie dziecko będzie przeżywało w przedszkolu czy szkole! dzieci potrafią być okrutne. Jeszcze wkręcą że go w kapuście znalazłam i co :lol:

Oczywiście mówię o facetach którzy się wypięli na swoje dzieci - nie o tych którzy uczestniczą w życiu dziecka aktywnie, że tak powiem (bo też samo płacenie alimentów to też dla mnie ojcostwo nie jest!)

AMEN :d


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 186 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następna

Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Samotni rodzice

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 15 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra