Witam
Jestem tutajna zaproszenie przyjaciółki. Obiecała, ze znajde tu odpowiedź na nurtujące mnie pytanie.
Wiec tak.
Od lipca jestem szczesliwą mamą.
Umowa o pracę wygasła z dniem porodu po tym jak została przedużona do tego dnia, wiec ogolnie rzecz biorąc jestem osobą bezrobotną na zasiłku macierzyńskim.
Poberam obecnie 60% zasiłku. Wczoraj okazało się, ze jestem w drugiej ciązy, absolutnie nieplanowanej, ale ciesze się
Pytanie wiec mam takie?
Czy coś mi sie należy?
Szwagierka powiedziała mi, ze powinnam iść na l4 i utrzymać ten stan do końca ciązy, jednak dla mnie niejasne jest czy będzie mi ktos za to płacił?
Na moje to chyba zostane bez pieniedzy z dniem 12.07 bo do tego dnia mam zasiłek.
Czy mogę iść na kuroniówkę? Czy po narodzeniu dziecka coś bedzie mi sie należało?!
Z góry dziekuję za odpowiedź.
Pozdrawiam
Kasia