Dzisiaj jest wt cze 09, 2026 5:54 am


Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Ciąża i prawo

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 8 ] 
Autor Wiadomość
Post: śr sty 29, 2014 1:04 pm 

Rejestracja: pt gru 13, 2013 8:14 pm
Posty: 174
Może i wychodzę przed szereg, bo pytam o sytuację, którą będę miała w sierpniu, więc czasu mnóstwo. Ale już zaczyna mnie sprawa nurtować.

Otóż-
na początku sierpnia- cesarka.
Połowa sierpnia- jadę na 2 konkursy pianistyczne do Wiednia, sprawa nieodwołalna, choćbym miała tam pojechać nafaszerowana ketonalem (to ostatni rok, kiedy mogę w tych konkursach uczestniczyć, bo potem wiek uniemożliwia aplikowanie ;) )

I teraz mam do wyboru:
-Jechać sama tudzież z mężęm- ale wtedy 10dniowego dzieciaka zostawiam na tydzień pod opieką czyjąś tam- więc jeśli planuję karmić piersią, czego na razie przecież nie wiem- to sprawa się rozwali , bo i tak tuż po urodzeniu dziecko będzie miało butlę, mi się pewnie też laktacja nie utrzyma. To minusy- plusy to na pewno mniejsza uciążliwość pobytu na konkursie.

- Zabrać męża i dziecko.
Tu logistycznie- jak tak małe dziecko znosi podróż 600km w jedną stronę- MOŻNA w ogóle coś takiego przeprowadzić ?? Czy może przekraczać sobie granice bez żadnych dokumentów? W tym czasie dziecku nic nie wyrobię, bo nie zdążę. Można liczyć na łut szczęścia, że nikt nas nie skontroluje- i prawdopodobnie tak będzie. A co jeśli akurat będziemy mieć pecha??

Proszę o jakieś mądre słowo 8)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: czw sty 30, 2014 10:53 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 20, 2008 8:46 pm
Posty: 11390
Lokalizacja: Opole
Ja cie nie chcę załamywać, ale nie wyobrażam sobie realizacji tego zamierzenia... po cc, ze świeżą raną, połogiem ( organizm się będzie oczyszczał), cyckami pełnymi mleka i innymi dolegliwościami tego okresu możesz nie dać rady wyjść z domu,a co dopiero odbywać taka podróż...
o zabieraniu kilkudniowego noworodka w taką podróż już nie wspomnę - poza tym taki niemowlak to wisi na cycku przez większą część doby...
no i fakt, dokumentów nie zdążysz wyrobić...

nawet nie wiadomo, czy zdążysz wyjść ze szpitala :roll:

_________________
MACIUŚ 21.06.2008 :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw sty 30, 2014 11:07 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr maja 27, 2009 1:31 pm
Posty: 1455
Lokalizacja: tam gdzie słońce wschodzi
Myślę że najzwyczajniej w świecie będziesz musiała pożegnać się z występem.
To chyba nie będzie koniec świata ? bądź co bądź ale dziecko powinno być na pierwszym miejscu.

Tak jak napisała Pasia,nie wiadomo czy zdążysz wyjść ze szpitala,różnie się układa,czasami trzeba zostać dłużej bo wystąpi żółtaczka ,czasem kobieta wymaga dłuższej opieki.

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw sty 30, 2014 5:07 pm 
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 02, 2006 1:00 pm
Posty: 12359
Lokalizacja: Mazury
Bez dokumentów nie ryzykowałabym wyjazdu.
Tak jak dziewczyny napisały może być ciężko z piersiami, bo nawet jeśli nie będziesz karmić piersią, to potrzebny jest czas na zanik pokarmu. Po za tym skurcze kurczącej sie macicy mogą być bolesne i ciężko będzie przetrwać 8-10 godzinna podroż.
Nie wiadomo jak będzie po porodzie, jak się będziesz goić. Ja leżałam z małą w szpitalu 2 tyg z powodu żółtaczki.

Musisz sie zastanowić co jest dla ciebie najważniejsze.

Powodzenia.

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw sty 30, 2014 8:47 pm 

Rejestracja: pt gru 13, 2013 8:14 pm
Posty: 174
Boże.....ja na razie jeszcze przechodzę ciężko etap pogodzenia się z ciążą... może i to źle, ale nie będę Wam tutaj kłamać, wyszłam z pierwszego doła, którego tutaj opisywałam....

Przez całe życie moim jedynym sensem było właśnie granie- oraz nadzieja, że "coś" zrobię z życiem , że dam radę coś osiągnąć :cry: ... Przyznam, że często rzeczywistość- taka zwykła, typu dom , praca, mąż- mnie przytłacza i tylko myśl o moim graniu, o tym, że być może będę stanie w przyszłości zrobić z tego swoje główne źródło utrzymania- powstrzymuje mnie od nerwowego załamania, motywuje, żeby wstać każdego dnia.

Czyli nie ma nadziei ??
Niestety, tak się wszystko ułożyło- że naprawdę ciąża przydarzyła się w najgorszym mozliwym momencie- wszystkie konkursy, które coś znaczą- są do 30tych urodzin- które mam pod koniec listopada. A te w Wiedniu mają program po prostu ułożony "pode mnie", bo to też ważne, że człowiek wie, na które konkursy warto się porwać, które trzeba odpuścić...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw sty 30, 2014 9:47 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 20, 2008 8:46 pm
Posty: 11390
Lokalizacja: Opole
queen wiem, że w tej chwili cie to nie pocieszy, ale w chwili, kiedy urodzisz dziecko twoje priorytety ulegną radykalnej zmianie :)
to co hormony robią z kobietą i jej uczuciami jest naprawdę niesamowite i powiem ci, że natura jest pod tym względem bardzo mądra...

przez całą ciążę nie potrafiłam sobie uświadomić do końca, ze to co mnie kopie od środka to mały człowiek, odrębny a nie kawałek mnie... ciężko mi było sobie wyobrazić jak to będzie po porodzie - zawsze byłam samodzielna, niezależna, a teraz mam być uwiązana do takiego małego ssaka???
i wierz mi - moja ciąża była planowana, a dziecko wyczekiwane...
a potem w ciągu paru chwil okazało się, ze ta cała wolność i niezależność jest przereklamowana i nie umywa się do macierzyństwa... żeby nie było - nie było WOW zaraz po porodzie, potrzebowałam dobrych "paru chwil" żeby swoje dziecko naprawdę pokochać...

mój syn ma 5,5 roku, a ja juz nie potrafię sobie nawet przypomnieć co takiego robiłam, kiedy go nie było :) ba, nie potrafię sobie wyobrazić, co mogłabym teraz robić, gdyby on się nigdy nie urodził...


od 4,5 roku staramy sie kolejne dziecko, bardzo go pragnę, ale to wcale nie przeszkadza, ze momentami nachodzą mnie takie same wątpliwości jak przy pierwszej ciąży ;)

A to "coś" co osiągniesz na pewno, to sprowadzenie na ten świat cudownego, małego człowieka :)

_________________
MACIUŚ 21.06.2008 :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw sty 30, 2014 9:51 pm 

Rejestracja: pt gru 13, 2013 8:14 pm
Posty: 174
Kochana, ja wiem, ale czy to zbrodnia chcieć czegoś więcej od życia? :(
Najważniejsze chyba, że mąż bardzo we mnie wierzy, profesor fortepianu mnie bardzo wspiera, zacheca do konkursów, do niepoddawania się .

Wiem, że mąż zrobi naprawdę wszystko, żebym mogła iść w tę stronę- boję sie tylko , że rzeczywistość okaże się przytłaczająca... przyznam, że nie chciałabym po porodzie "zgłupieć" 8) , chociaż u mnie w rodzinie raczej kobiety z tych ze słabym macierzynskim instynktem i raczej mimo dzieci- są nadal ważne również same dla siebie, chyba to dziedziczne...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: pt sty 31, 2014 8:44 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 20, 2008 8:46 pm
Posty: 11390
Lokalizacja: Opole
queen ależ oczywiście, że masz prawo chcieć czegoś więcej :)

ja pracuję zawodowo, do pracy wróciłam jak mały miał 6 miesięcy - nie wytrzymałabym dłużej w domu :)
będziesz realizować swoje pasje, tylko niestety obawiam się, że akurat ten konkurs będziesz musiała odpuścić - po prostu nie dasz rady na niego pojechać...

a to, że kobieta realizuje się w życiu i "jest ważna sama dla siebie" wcale nie oznacza, że ma słaby instynkt macierzyński - raczej zdrowe podejście do tematu :)

ale sama zobaczysz, ze są sytuacje, kiedy to dziecko będzie na pierwszym miejscu i nawet ci wtedy do głowy nie przyjdzie, że mogłoby być inaczej :)

_________________
MACIUŚ 21.06.2008 :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 8 ] 

Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Ciąża i prawo

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra