|
witam
piszę z następującym problemem, teoretycznie wiem że nie latwo odebrać dziecko matce, jednak chciałabym usłyszeć to także od Was.
otóż tak, bylismy z moim M parą, no myślałam że kochającą się parą.
jednak rozstaliśmy się. mamy trzyletniego synka.
na chwilę obecną jestem na zasiłku rehabilitacyjnym po wypadku, jednak nie mogę wrócić do pracy gdy on ustanie bo moja umowa o pracę uległa rozwiązaniu. wiec już teraz szukam nowego zajęcia. jednak jak wiadomo w naszym kraju jest to ciężkie.
M nie pracuje chwilowo - szuka innej pracy, ale u niego myślę że będzie to kwestia kilku dni, max 2 tyg.
Miłoszek mieszka ze mną, warunki mamy dobre, bardzo dobre. domek jednorodzinny, nowo wyremontowany, zadbane i czysto. Synek nakarmiony, ubrany itd. wszystko w porządku
moje pytanie brzmi, kiedy moglnby odebrac mi dziecko? tzn wychowywać je, a ja mialabym tylko go np w weekendy?
czy jeśli będzie powoływał fałszywych świadkow (jest do tego zdolny) to co ja moge zrobić? no nie wiem, np że biję dziecko, że zaniedbuję, że nie pracuję?
zaczynam się denerwować bo powiedział że mi go zabierze.
_________________

|