Cześć Dziewczyny
To mój pierwszy wpis na forum, a wszystko przez to, że się strasznie stresuję i potrzebuję opinii bardziej doświadczonych

Od 10miesięcy staramy się z mężem o dziecko, ale niestety miałam duże zaburzenia owulacji i byłam przygotowana na to, że szybko się nie doczekam

Brałam hormony, dodatkowo niedoczynność tarczycy, więc trochę się tego nazbierało.
Zaczęłam codziennie robić testy owulacyjne i nagle owulacja się pojawiła

Dziś jest 36dc i cztery testy za mną!
Na wszystkich jest druga jasna kreska.
http://www.fotosik.pl/zdjecie/f3521042572168fahttp://www.fotosik.pl/zdjecie/ec5cf5a08465a99chttp://www.fotosik.pl/zdjecie/6d65b63df8ce92c6http://www.fotosik.pl/zdjecie/a05ee62470d9e316Nie potrafię się cieszyć, ponieważ w to nie wierzę jeszcze do końca. Możecie mi potwierdzić, że to to co myślę?

Boli mnie podbrzusze również. Nie cały czas, ale tak momentami, czasem z prawej, czasem z lewej strony, czasem na dole i nie wiem, czy to normalne. Czytałam w Internecie, że tak, ale nie jestem pewna.
Idę w środę do lekarza, ale jestem zestresowana. Wy też miałyście takie bóle?
Ponadto czuję się cały czas wzdęta, mam jakby pełny brzuch, ale nie wiem, czy sobie wkręcam, czy faktycznie to od tego

Dodam jeszcze, ze wczesniej miałam bardzo nieregularne miesiączki.
Dzięki z góry za pomoc!