Dzisiaj jest pt lis 24, 2017 12:24 am


Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Ciąża bliźniacza

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 43 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: sob sie 29, 2009 10:23 pm 

Rejestracja: śr paź 22, 2008 1:20 pm
Posty: 808
Lokalizacja: okolice Poznania
Tymianka, prawda, że butla może zaburzyć ssanie, ale na szczęscie nie dzieje się to po jednym a nawet kilku razach, tylko gdybyś na stałe podawała, przez dłuższy czas.

Moja Lidzię też dokarmiali na noworodkach glukozą bo miała niski poziom cukru we krwi i groziła jej kroplówa. I przez to jak mi ja przynieśli to przy piersi kimała zamiast jeść, nie była po prostu głodna. Więc zażądałam żeby jej nie dokarmiali i żeby była przy mnie i po kilku godzinach się przyssała. A cukier się wyrównał. Tak jak pisze Pati: na początku da się wszystko odrobić, trzeba "jedynie" determinacji i cierpliwości. Dacie dziewczyny radę!

_________________
Starszaczka
Obrazek
Szarańczaki
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pn sie 31, 2009 3:09 pm 

Rejestracja: pn lis 26, 2007 8:50 am
Posty: 922
Lokalizacja: Warszawa
moje byly karmione butla tydzien, dopoki bralam hepatil. potem probowalam przystawiac z takim sobie skutkiem, potem tomasz wyladowal w szpitalu na 5 dni, potem chodzilam do ch...ej przychodni laktacyjnej. sensowna prace z polozna laktacyjna zaczelam jak chlopcy mieli skonczone 3 tygodnie (korygowany 39 tc). nie powiem ze latwo poszlo, ale w 10 dni kacper byl w pelni na cycu, po 3 tygodniach tomasz.

dokarmiac mozesz kieliszkiem, i strzykawka po palcu. dowiedz sie jaka jest polityka u ciebie w szpitalu. jesli do dupy - najlepiej juz teraz umow sie z polozna laktacyjna (lista na www.laktacja.pl) niech ci wszystko wytlumaczy, zebys wiedziala jak to robic na wlasna reke

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn sie 31, 2009 5:49 pm 

Rejestracja: pt lut 23, 2007 7:21 pm
Posty: 1883
mik30 - super, że byłaś wytrwała i się udało mimo takich trudnych początków! Czyli da się :D
Ja pierwszego synka dokarmiałam w szpitalu strzykawką, aż laktacja się rozkręciła, nawet mam jeszcze jakieś dwa komplety sond i strzykawek - najwyżej spakuję do torby do szpitala, żeby być samowystarczalną 8)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw gru 31, 2009 4:52 pm 

Rejestracja: pt lut 23, 2007 7:21 pm
Posty: 1883
Bez komentarza: :D
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw gru 31, 2009 5:30 pm 

Rejestracja: wt kwie 21, 2009 10:21 pm
Posty: 226
Lokalizacja: Górny Śląsk
Tymianka skąd ja to znam :) gratulacje!

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sty 01, 2010 5:15 pm 
ZAKAZ HANDLU
ZAKAZ HANDLU
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt kwie 13, 2007 3:46 pm
Posty: 519
Lokalizacja: Królewskie Wolne Miasto Sanok
ja chcialam karmic blizniaki jak najdluzej ale niestety zachorowalam i przy lekach ktore biore nie moge juz karmic :cry: a na to mleko to idzie tyle ze masakra :!:

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sty 01, 2010 9:29 pm 

Rejestracja: śr paź 22, 2008 1:20 pm
Posty: 808
Lokalizacja: okolice Poznania
Tymianka, jestem Twoją fanką :brv:

_________________
Starszaczka
Obrazek
Szarańczaki
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob sty 02, 2010 12:52 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 20, 2007 8:36 am
Posty: 4736
Lokalizacja: Łódź
Brzydula każda mama karmi tyle ile może. Ja też chciałam karmić jak najdłużej ale moje w pewny momencie były ciągle głodne. A fakt karmienie sztuczne bliźniąt kosztuje fortunę (zresztą bliźniaki w ogóle kosztują fortunę i jeszcze trochę :) )

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob sty 02, 2010 6:04 pm 

Rejestracja: pn lis 26, 2007 8:50 am
Posty: 922
Lokalizacja: Warszawa
Tymianka bardzo sie ciesze, ze sie udalo. trzymam kciuki, zeby sie udalo synchronizowac i na raz karmic tak dlugo ja cala trojka bedzie chciala. wszystkiego dobrego

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sty 05, 2010 4:59 pm 

Rejestracja: pt lut 23, 2007 7:21 pm
Posty: 1883
Dziękuję za dobre słowa :) i za wsparcie, bo to dzięki Wam wiedziałam, że da się wykarmić bliźnięta samą piersią.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lip 20, 2010 4:38 pm 

Rejestracja: pt lut 23, 2007 7:21 pm
Posty: 1883
Dziewczyny, napiszcie, jek długo karmiłyście bliźnięta naturalnie - rok? Dłużej? Czy któraś karmiła alergików i była na diecie? Bo moi chłopcy mają 7.5 miesiąca, a ja niewiele co mogę jeść i już z leksza wymiękam :roll:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lip 20, 2010 6:45 pm 

Rejestracja: śr paź 22, 2008 1:20 pm
Posty: 808
Lokalizacja: okolice Poznania
Tymianka, ja karmiłam rok i trzy tygodnie, karmiłabym dłużej, ale m ogłosił że długi weekend majowy to idealny czas na odstawianie bo może mi pomóc, bla bla bla, rety jak mi było żal, do dziś jest :lol: A tak serio, to Malce sie same odstawiały systematycznie w dzień, skończyły picie dzienne jak miały jakieś 10 miesięcy z haczykiem, a potem zostało do odstawienia tylko nocne. Dłuższe karmienie byłoby dla mnie przyjemne, ale dla nich niepotrzebne, jestem tego 100%pewna. Tyle że moi nie byli alergiczni, ja wcinałam wszystko (poza lekami, alkoholem) tylko że w miarę zdrowo. Wojtasowi jak miał pół roku chwilowo wyszło coś tam od sztucznego mleka "2", którym się awaryjnie wspomagałam, ale za radą pediatry cofnęłam go do początkowego i było ok. A po odstaweniu przeszlismy na sztuczne po 1 roku i jest ok, nic mu nie wychodzi.

_________________
Starszaczka
Obrazek
Szarańczaki
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr lip 21, 2010 9:19 pm 

Rejestracja: pn lis 26, 2007 8:50 am
Posty: 922
Lokalizacja: Warszawa
Tymianka ja jadlam prze pol roku schab i indyka pieczonego, ziemniaki/ryz, marchewke/kukurydze i jablka, wiec wiem co czujesz ;)

moi na cycu w dzien do ok 8,5 msca, odstawili sie de facto sami rowno jak mieli 10 mscy. planowalalam rok, wyszlo jak wyszlo, tez mi smutno bylo jak sie skonczylo, bo to jednak cos wyjatkowego jest, ale z perspektywy czasu to mysle, ze dobrze i tak wypadlismy ;)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz sie 08, 2010 6:36 pm 

Rejestracja: pt lut 23, 2007 7:21 pm
Posty: 1883
Dziewczyny, dziękuję Wam za odpowiedzi! Moi chłopcy mają osiem miesięcy i póki co cycają, żeby tylo ich jeszcze przy tym nie obsypywało :roll: Wiem, że mają alergię na mleko krowie, jajka, pomidory, a Benuś dodatkowo na brzoskwinie, miód, maliny. Te potrawy przetestowałam, co do reszty, to nie wiem, bo od pół roku jem mięso, pieczywo, wędlinę, dżem, jabłka, marchew, ziemniaki, ogórki i kasze. Jeszcze trochę wytrzymam, za cztery miesiące będą mieli rok.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz sie 08, 2010 11:02 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 08, 2007 10:35 pm
Posty: 3183
Lokalizacja: Newbridge (IRL)
Ja chciałam też moje rybki karmić piersią, niestety po tak długim pobycie w szpitalu i jeszcze teraz jak Zośka tam jest, chyba stało się to niemożliwe. Żal mi bo Natusię tak karmiłam i były to piękne chwile, a jak Was czytałam to wiedziałam, że jest możliwe karmienie piersią bliźniąt. Szkoda, ale dobre chociaż to, że piją moje mleko, bo wciąż odciągam.

_________________
Moje córeczki:
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt mar 04, 2011 11:13 pm 

Rejestracja: pt mar 04, 2011 10:48 pm
Posty: 1036
Hej dziewczyny. Ja karmiłam swoim mleczkiem ale z butelek, odciągałam co 3h potem co 4h bo miałam dużo pokarmu i starczało. Moi chłopcy w szpitalu tak się przyzwyczaili do butelek że później w domu już piersi nie chcieli. Ale najważniejsze że jedli naturalny pokarm i tak wytrwałam do 8 miesiąca aż w końcu laktator mi się zepsuł i stwierdziłam że to znak i od tego czasu piją mleko modyfikowane.
Pozdrawiam


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob mar 05, 2011 11:56 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sie 18, 2006 12:36 pm
Posty: 2006
Lokalizacja: Poznań
ja też jeszcze karmię dziewczynki chociaż od tygodnia dodałam im jeden słoiczek dziennie . Najbardziej lubię jak obie na raz są głodne bo to wtedy szybciej idzie ;) zobaczymy jak długo dam radę. Aleksa karmiłam do 9 m-ca aż mnie ugryzł i powiedziałam że wystarczy. Małe mają 5 m-cy.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob mar 05, 2011 11:01 pm 

Rejestracja: śr lis 17, 2010 9:46 pm
Posty: 776
Moje dziewczynki jutro kończa 8 miesięcy,a ja nadal karmie cycem :lol: .Starsza karmiłam rok i miesiąc.
Na brak pokarmu nie narzekam,małe jedzą juz zupki,deserki,które sama robie.O wiele taniej to wychodzi i jedzą aż im sie uszy trzęsą :lol:

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob mar 05, 2011 11:10 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 13, 2009 9:18 pm
Posty: 1980
Moje Perełki jutro skończą 14 miesięcy i też nadal się karmimy piersią. W sumie to już tylko kilka karmień bo jedzą już bardzo dużo normalnego jedzenia jak na roczniaki przystało. Ale dalej bardzo lubią moje mleko. A podczas ostatniej choroby chciały pić tylko herbatki i cyca, na szczęście miałam im co podać ;)
Starszego syna karmiłam (później już tylko dopajałam raz, dwa razy dziennie) piersią rok i 11 miesięcy, teraz raczej tyle nie pociągniemy ;)

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: ndz mar 06, 2011 2:45 pm 

Rejestracja: śr lis 17, 2010 9:46 pm
Posty: 776
KMM pisze:
Moje Perełki jutro skończą 14 miesięcy i też nadal się karmimy piersią. W sumie to już tylko kilka karmień bo jedzą już bardzo dużo normalnego jedzenia jak na roczniaki przystało. Ale dalej bardzo lubią moje mleko. A podczas ostatniej choroby chciały pić tylko herbatki i cyca, na szczęście miałam im co podać ;)
Starszego syna karmiłam (później już tylko dopajałam raz, dwa razy dziennie) piersią rok i 11 miesięcy, teraz raczej tyle nie pociągniemy ;)


:shock: I tak ładnie karmisz małe.Ja sie nie spodziewałam,że przy bliźniakach można tyle pociągnąć.Chciałam choc tylko do pół roku,a tu jeszcze karmimy.cieszę się z tego bardzo,bo to wielka oszczędność przy dwójce :lol:

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 43 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna

Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Ciąża bliźniacza

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies