Dzisiaj jest wt kwie 28, 2026 9:24 am


Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Ciąża bliźniacza

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 31237 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 1477, 1478, 1479, 1480, 1481, 1482, 1483 ... 1562  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: ndz lis 27, 2011 1:05 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz paź 16, 2011 7:46 pm
Posty: 1024
Lokalizacja: Holandia
Zuza trzymaj się ,trzymamy kciuki żeby wszystko było dobrze.
W szpitalu przynajmniej będziesz spokojniejsza,opieka na miejscu w razie w.
A jak Cię tam karmią,bo róznie to jedzeniem szpitalnym bywa :?

Mnie brzuch ostatnio strasznie pobolewa,najgorzej w nocy bo spać sie nie da :?

A co do prezentów...mąż ma przed swiętami urodziny i nie mam pomysłu bo to wybredna cholera jest,a prezentów typowo świątecznych chyba nie będziemy sobie robić.

teraz spojrzałam na mój suwak to juz 30 zleciało :shock: :shock: :shock:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: ndz lis 27, 2011 2:13 pm 

Rejestracja: ndz lis 06, 2011 3:26 pm
Posty: 10
Wlasnie ja pierwszego synka urodzilam sama i dosyc szybko wszyastko mi sie zagolilo. dlatego martwie sie bo z blizniakami mam spora szanse na cesarke chodz to dopiero 15 tydzien to jednak juz sie martwie. Ze po porodzie bedzie mi ciezko sie zajmowac nimi , bo na pomoc to niemam bardzo co liczyc ze strony rodziny, a maz jest kierowca wiec tez go wiecej niema jak jest :/ a co do ruchow blizniaczkow to moje tez jedno jest grzeczniutkie a drugie w ciagłym ruchu :) teraz zaczynam chyba czuc ich ruchy i jestem coraz bardziej szczesliwa ze znowu bede mamą i to podwojna :) i moze 7 grudnia dowiem sie co bede miala bo ide na usg.Pozdrawiam :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz lis 27, 2011 2:29 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 31, 2011 5:34 pm
Posty: 144
Lokalizacja: Kanada
Axa gratuluje 30tyg oby tak dalej :)
Ja dalej w szpitalu karmią super a jako blizniacza mama mogę dostać wiecej.
Jedzonko przyniosą ,wyniosą jeszcze zapytaja czy smakowalo-no lepiej niż w domu przy garach nie trzeba stać i garów myć
Gdyby tak jeszcze dziećmi nie trzeba było się martwić to normalnie wczasy

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz lis 27, 2011 3:06 pm 

Rejestracja: śr sty 26, 2011 11:02 pm
Posty: 52
U mnie z tymi ruchami bylo troche inaczej. Wiktor kopal jak szalony a jest spokojny a Alex ktorego bardzo malo czulam teraz nadrabia :lol: . Wiec tak naprawde do konca nie wiadomo ktore jakie bedzie :D

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz lis 27, 2011 5:44 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 09, 2006 10:13 am
Posty: 7337
Lokalizacja: Na wschód od Wisły
Zuza- wczasuj się wczasu ile się da i nie martw się na zapas :wink:
U mnie też Misia szalała pod żebrami a Nika grzecznie siedziała na dole tylko cały czas czkawke miała 8)
Axa :okk:

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz lis 27, 2011 6:32 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz paź 16, 2011 7:46 pm
Posty: 1024
Lokalizacja: Holandia
Zuza wypoczywaj na tych 'wczasach' ,korzystaj póki chłopcy są jeszcze w brzuszku :wink:
Moje dziewczyny sie chyba zmawiają i dają mi popalić po równo jak jedna tak i druga.
Po 30 tyg bez problemów teraz wszystko na raz zaczyna mi doskwierać,czuję się paskudnie a tu święta za pasem...czuje że na przygotowania nie będę mieć sił...

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lis 28, 2011 6:08 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 31, 2011 5:34 pm
Posty: 144
Lokalizacja: Kanada
Super ze dziewuchy rozrabiaja to świadczy o tym ze są zdrowe. Ja zawsze martwilam się ze jeden jest słaby bo mniej kopie.
Właśnie dzisiaj dostałam zastrzyk na płuca bo u małego słabną przepływy i prawdopodobnie będę rodzic w tym tyg, martwię się bo ma tylko 1400 gram a duży ponad 2 kilo poza tym kość udowa ma 4tyg do tylu w ciagu 2 tyg urosła tylko 4 mm. Mam dość już tego martwienia którym i tak nie pOmagam dzieciom ani sobie ale pociesze was podobno: małe dzieci mały problem duże dzieci duży problem. Nie miałam czym się martwić to zaszlam w ciążę :))

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lis 28, 2011 9:26 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 13, 2009 8:18 pm
Posty: 1980
zuza trzymam kciuki! Jesteś pod dobrą opieką, napewno wszystko będzie dobrze, wiele z nas tutaj było straszonych różnymi chorobami, powikłaniami, zamartiwałyśmy się a teraz mamy wesołe zdrowe dzieciaki! Będzie dobrze!
U nas też jedna córeczka była bardzo spokojna a druga ciągle się wierciła, kopała, rozpychała. I tak jest do tej pory, jedna spokojna, myśli, obserwuje a potem działa a druga - żywioł! Pod względem charakterów są do siebie całkowicie niepodobne ;)
I też straszyli mnie wadą serca, po porodzie od razu wzywali kardiologa z aparaturą i dziewczyny były badane. Wada okazała się ubytkiem który bardzo szybko się zrosnął, musieliśmy kilka razy stawić się do kardiologa na kontrole. A co się umartwiłam, naczytałam...
Będzie dobrze, napewno posiedzicie trochę w szpitalu zanim Marcus nie dojdzie do siebie, nie podrośnie ale będzie dobrze... Nie martw się bo już i tak nie masz na nic wpływu, co ma być to będzie, kciuki mocno zaciśnięte!!!

Axa Ty masz chyba podobny termin do mnie, na styczeń? Ja się modliłam, żeby święta w domu przetrwać, wolałam już siedzieć w nie do końca wysprzątanym domu, z niepełną kolacją wigilijną niż leżeć w szpitalu ;) I udało się, mąż wysprzątał mieszkanko, rodzice i teściowie podzielili się z nami potrawami, ja robiłam chyba tylko barszcz ;) Święta siedzieliśmy w domu bo bałam się już gdziekolwiek jechać bo jak przetrwałam święta to chciałam jeszcze przetrwać sylwestra ;) I udało się. W szpitalu byłam umówiona, że jak nic się nie będzie działo to mam się stawić 5 stycznia, 6 mnie wzięli na stoł i całe szczęście, bo pewnie bym jeszcze pochodziła ale już wogóle nie miałam sił, chciałam już być po wszystkim ;)
Z prezentem nie pomogę. My z mężem też mamy blisko świąt urodziny i zwykle robimy sobie jeden duży prezent - komputer, kamera, aparat a jednego roku nawet mieszkanie ;) na kredyt oczywiście. W tym roku narazie pomysłów brak, większy wydatek zaplanowany, ale to dopiero na wiosnę więc prezenty będą symboliczne.

Dla dzieciaków ciągle nie mogę się zdecydować... Swięta mnie zastaną na tym zastanawianiu się :D

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lis 28, 2011 9:48 am 

Rejestracja: śr sty 26, 2011 11:02 pm
Posty: 52
Ja dzisiaj musialam naszykowac chlopakom do szkoly po szesc zdjec zabawek ktore chca dostac od Mikolaja. Beda pisac list do Niego. Beda miec radoche jak cos dostana :lol:
zuza odpoczywaj teraz jak najwiecej bo pozniej bedzie ciezko z odpoczynkiem :wink: . Wszystko sie dobrze skonczy :)
Axa i Ty tez sie za bardzo nie przemeczaj bo masz blizej niz dalej :lol: Bez stresu i nerwow a bedzie ok:)

A wracajac do prezentow to nie mam pojecia co kupic m :? nalezy do osob wybrednych i trzeba dobrze trafic w jego gust :lol: Chlopcy oczywiscie dostana cos z aut lub pociagow bo to jest teraz u nich na topie :roll:

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lis 28, 2011 12:46 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz paź 16, 2011 7:46 pm
Posty: 1024
Lokalizacja: Holandia
Zuza trzymamy z całych sił kciuki!!!
Nawet jakyś miała w tym tygodniu rodzić,to bądz dobrej myśli,lekarze w końcu się znają i jeżeli stwierdzą że lepiej będzie chłopcom już na zewnątrz brzuszka to trzeba im zaufać. :-{:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lis 29, 2011 11:48 pm 

Rejestracja: pt mar 04, 2011 9:48 pm
Posty: 1036
Hej.
Zuza i jak tam się czujesz? Pamiętam jak tutaj dołączyłaś, jaka byłaś pesymistycznie nastawiona, a teraz już końcówka i wzystko będzie dobrze, zobaczysz :) Ja dwa tygodnie w szpitalu leżałam przed porodem, strasznie się bałam ale wiedziałam, że dla dzieci wszystko zrobię i nie było tak najgorzej, najgorzej wspominam KTG dwa razy dziennie.

Asia ja też brałam fenoterol, ale mi nic nie pomagał, brałam od 18tc do porodu, w szpitalu w kroplówkach a i tak miałam skurcze i nie dało się powstrzymać porodu, jakaś uodporniona byłam na te leki powstrzymujące :?

Axa Ty też już coraz bliżej, jak się czujesz, pisałaś coś o prezencie dla m. ja to prawie zawsze perfumy kupuję, bo wiem że z tego będzie zadowolony albo jakiś ciuch.

Święta coraz bliżej :D lubię ten czas świąteczny :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr lis 30, 2011 5:32 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 31, 2011 5:34 pm
Posty: 144
Lokalizacja: Kanada
No 30 listopada o 2 po południu polskiego czasu mam termin cc. Trzymajcie kciuki. Ja tylko do siebie dojde dam znać co i jak :) :siu: :shock:

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr lis 30, 2011 8:06 am 

Rejestracja: pt mar 04, 2011 9:48 pm
Posty: 1036
zuza :aa: no oczywiście kciuki zaciśnięte, jak dojdziesz do siebie to pisz co i jak. Trzymaj się kochana :ok:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr lis 30, 2011 8:12 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 13, 2009 8:18 pm
Posty: 1980
zuza oj będziemy czekać z niecierpliwością! Życzę szybkiego, spokojnego porodu i zdrowych, cudnych chłopaków! Trzymaj się! Już za kilka godzin wszystkie Twoje ciążowe obawy znikną a pojawią się nowe ;) Będziesz pełnoetatową mamą!

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr lis 30, 2011 8:46 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw mar 13, 2008 8:13 pm
Posty: 1871
Zuza kciuki zaciśnięte!!No i z niecierpliwością czekamy na wieści i oczywiście ja już nie mogę się doczekać foteczek maluszków!

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr lis 30, 2011 9:10 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz paź 16, 2011 7:46 pm
Posty: 1024
Lokalizacja: Holandia
zuza ja rowniez trzymam kciuki z calych sil,jeszcze kilka godzin i chlopcy beda na swiecie!!! Czekamy z niecierpliwoscia na wiesci!!!

Jakos nie potrafie sobie wyobrazic tego uczucia...odliczania do tej godziny...zastanawiam sie czy nie lepiej bylo by zeby porod sam sie zaczal niz tak lezec i czekac na cc,z nerwow nie wylezalabym,musieliby mnie chyba pasami przywiazac zebym nie uciekla na palarnie :lol: :lol: :lol:

wofa ja to ogolnie nie najgorzej,sam slabsze momenty kiedy strasznie wiazadla mnie bola i pachwiny,jedna z dziewczyn uciska mnie pod prawe zebro przez co miewam problem z oddychaniem,druga znowu jest strasznie nisko i pewnie dlatego taki ucisk na krocze czuje. Spac nie spie od paru dni prawie w ogole,probowalam juz wszystkiego,kazdej mozliwej pozycji,podkladania poduszki,cuda nie widy ale zero efektow ,jak pomysle ze tak bedzie do konca ,jeszcze 2 miesiace mam nie przespac to jak juz urodze i zasne bez brzucha to mnie nie dobudza :lol:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr lis 30, 2011 10:03 am 

Rejestracja: pt mar 04, 2011 9:48 pm
Posty: 1036
Axa a może kup sobie taka poduszkę, http://allegro.pl/poduszka-kojec-do-kar ... 71690.html ja żałuję, że jej nie kupiłam a też strasznie mi sie spało, już nie wiedziałam ja leżeć a przeważnie musiałam na lewym boku bo lepsze przepływy. Myślę, że taka poduszka dużo daje a i potem się przyda :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr lis 30, 2011 10:40 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 08, 2007 9:35 pm
Posty: 3183
Lokalizacja: Newbridge (IRL)
Zuza powodzenia dzisiaj. Kciuki zaciśnięte. Moja mniejsza miała 1200 g, więc wagą mniejszego się nie martw.

_________________
Moje córeczki:
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr lis 30, 2011 11:58 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 20, 2007 7:36 am
Posty: 4736
Lokalizacja: Łódź
Zuza trzymamy kciuki - MOja Natalia też 1460 a Igi niespełna 2kg a jakie dorodne teraz :lol: Wszystko bedzie dobrze, sterydy są, martwiłaś się od 20tyg a teraz już ponad 30 :)

Wszystko będzie dobrze

_________________
Synuś 1850g 45 cm Córuś 1465g 43 cm, 31tc
Obrazek
“Life begins at the end of your comfort zone.” Neale Donald Walsch
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: śr lis 30, 2011 2:27 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 17, 2007 2:07 pm
Posty: 2356
Lokalizacja: Warszawa
Zuza kciuki i my trzymamy. Zdrowych synków i siły dla ciebie życzymy. Czekamy na meldunki.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 31237 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 1477, 1478, 1479, 1480, 1481, 1482, 1483 ... 1562  Następna

Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Ciąża bliźniacza

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra