| Ciąża, objawy ciąży, macierzyństwo, dzieci http://www.forum.e-mama.pl/ |
|
| Ile do fartuszka połoznej??? http://www.forum.e-mama.pl/viewtopic.php?f=23&t=4042 |
Strona 1 z 2 |
| Autor: | piszczus [ wt paź 24, 2006 2:32 pm ] |
| Tytuł: | Ile do fartuszka połoznej??? |
| Autor: | wiolas22 [ wt paź 24, 2006 3:09 pm ] |
| Tytuł: | |
To wcale nie jest regułą że położnej daje się coś do "fartuszka", zresztą skoro ma być Twój lekarz to nie ma chyba sensu dodatkowo opłacać położnej. |
|
| Autor: | piszczus [ wt paź 24, 2006 3:19 pm ] |
| Tytuł: | |
może orientujesz się ile daje sie lekarzowi za obecność przy porodzie nie w godzinach jego dyżurowania? |
|
| Autor: | Arianka [ wt paź 24, 2006 4:25 pm ] |
| Tytuł: | |
Najlepiej zapytaj lekarza wprost żeby potem zdziwienia nie było. Wiem, że prywatnie lekarze biorą powyżej 1000 zł. |
|
| Autor: | wiolas22 [ wt paź 24, 2006 5:21 pm ] |
| Tytuł: | |
Moja koleżanka płaci swojemu lekarzowi 1500 zł, ale Arianka ma rację, najlepiej zapytać lekarza wprost. |
|
| Autor: | owca81 [ wt paź 24, 2006 6:53 pm ] |
| Tytuł: | |
ooo rany |
|
| Autor: | wiolas22 [ wt paź 24, 2006 7:54 pm ] |
| Tytuł: | |
Jestem tego samego zdania, nie zapłaciłabym takich pieniędzy ani lekarzowi ani położnej. Lepiej te pieniądze wydać na coś dla dziecka, przecież oni mają mają płacone za to żeby się nami zajmowali, a my dlatego odprowadzamy te chore składki do ZUSU. Natomiast dla swojej pewności i spokoju chcę żeby mój mąż był przy porodzie, ponieważ wiem ze w razie czego będzie umiał zainterweniować. |
|
| Autor: | Monika i Dawid [ śr paź 25, 2006 7:24 am ] |
| Tytuł: | |
Ja miałam akuszerkę przy pierwszym porodzie było to 7 lat temu i wtedy wzięła 300 zł, urodziłam w 3 godziny od pierwszego skurczu, moja córka była za wysoko i nie miałam rozwarcia, a poszło wszystko sprawnie i szybko. Moim zdaniem opłacanie lekarza jest niepotrzebne z dwóch względów. Po pierwsze to jeżeli cały poród przebiega poprawnie bez większych komlikacji to i tak lekarz przyjdzie już po wszystkim, a po drugie jeżeli wybierasz szpital, gdzie jest dobra opieka lekarska, a masz do tego prawo, to lekarze naprawdę się przejmują. Tak na marginesie to jestem bardzo ciekawa na ile zmieni się sytułacja na oddziałach położniczych po zakończeniu akcji "rodzić po ludzku", słyszałam, że ostro się wzięłyśmy do roboty. |
|
| Autor: | perlosita [ śr paź 25, 2006 11:32 am ] |
| Tytuł: | |
To jest niewyobrażalne skoro mamy ubezpieczenie, odciągają nam z pensji wszystkie składki a wiemy że to są nie małe pieniądzę, to jeszcze musimy płacić za ginekologa ( i to niemałe pieniądzę ) który prowadzi naszą ciążę aby było wszystko w porządku, to jeszcze aby mieć dobrą opiekę w szpitalu musimy słono za to zapłacić. Przecież ci lekarze i te położne też dostają za to pensje, wiele lat mieszkałam za granicą i opieka medyczna w Polsce była dla mnie odległa, ale jak czytam o porodach o tym jak niektóre z was miały problemy to włosy mi stają dęba i nie wiem czy wogóle rodzić tu w Polsce czy też urodzić za granicą. Przepraszam że się tak rozpisałam. |
|
| Autor: | emila [ śr paź 25, 2006 8:27 pm ] |
| Tytuł: | |
Opinie są zarówno dobre, jak i złe. Nie ma co ulegać panice. Ja nikomu nie płaciłam, a miałam dobrą opiekę. Wcale nie trzeba płacić, to głupi stereotyp. |
|
| Autor: | kubiccy [ wt paź 31, 2006 12:14 pm ] |
| Tytuł: | |
Znajoma wcześniej załatwiła sobie taka położną i dała 400zł. JA wolę dac na znieczulenie tyle i mieć ich gdzieś |
|
| Autor: | aniutka [ pt mar 16, 2007 9:45 pm ] |
| Tytuł: | |
Witajcie. Rodząc pierszego syna, zapłaciłam lekarzowi za jego obecnosc przy porodzie. Lekarz pojawil się zaledwie dwa razy, zero zainteresowania z jego strony, bo cała robote i tak odwala położna. Lekarz jest potrzebny jak juz rodzi sie dziecko. Natomiast połozne ktore nie dostały odemnie pieniędzy, nie były zbytnio mną zainteresowane. Dobrze ze mąz wtedy ze mną był bo i naczej umarłabym z pragnienia. Dlatego z drugim dzieckiem wiedziałam, ze jesli płacic to położnej. Rodząć drugiego syna, miałam własnie swoją położną, ktorej zapłaciłam 400zł, była ze mną całą noc ( bo w nocy rodziłam) pomagała mi jak tylko mogła, zebym nie odczuwała tak bólu, była fantastyczna!!! Dlatego nie żałuje, ze jej zapłaciłam. Ale decyzja nalezy do kazdej z nas Pozdrawiam. |
|
| Autor: | halinazkotlowni [ pt mar 16, 2007 10:09 pm ] |
| Tytuł: | ile dac lekarzowi, czy poloznej?? |
ja nic nie dawalam ani lekarzowi, ani poloznej, a wszy\scy kolo mnie latali caly dzien i lekarze i polozne... Super opieka naprawde. a rodzilam w CSK w katowicach. jak cos prosze o kontakt, odpowiem na wszelkie pytania, rodzialam 2tyg temu |
|
| Autor: | kachamala [ sob mar 17, 2007 10:25 am ] |
| Tytuł: | |
aniutka pisze: Witajcie.
Rodząc pierszego syna, zapłaciłam lekarzowi za jego obecnosc przy porodzie. Lekarz pojawil się zaledwie dwa razy, zero zainteresowania z jego strony, bo cała robote i tak odwala położna. Lekarz jest potrzebny jak juz rodzi sie dziecko. Natomiast połozne ktore nie dostały odemnie pieniędzy, nie były zbytnio mną zainteresowane. Dobrze ze mąz wtedy ze mną był bo i naczej umarłabym z pragnienia. Dlatego z drugim dzieckiem wiedziałam, ze jesli płacic to położnej. Rodząć drugiego syna, miałam własnie swoją położną, ktorej zapłaciłam 400zł, była ze mną całą noc ( bo w nocy rodziłam) pomagała mi jak tylko mogła, zebym nie odczuwała tak bólu, była fantastyczna!!! Dlatego nie żałuje, ze jej zapłaciłam. Ale decyzja nalezy do kazdej z nas Pozdrawiam. a wjaki sposob wybierasz sobie taka prywatna położną ? |
|
| Autor: | erii001 [ sob mar 17, 2007 9:14 pm ] |
| Tytuł: | |
ja nie dawałam do fartucha..szpital podał mi namiary na położne..wybrała jedną...opłaciłam..500zł...na koniec dostałam fakture... poprostu wykupiłam sobie usługe.... |
|
| Autor: | fifolek13 [ ndz mar 18, 2007 12:35 pm ] |
| Tytuł: | |
Ja nie płaciłam ani położnej ani lekarzowi... Ze względu na wadę krwotoczną i tak miałam podwójną opiekę za darmo... Położne były miłe i chroniły krocze...Nie byłam nacięta... A przy porodzie było dwóch lekarzy no i mój M do końca dali mu nawet przeciąć pępowinę i cykneli zdjęcie... Miałam super ekipe i każdej takiej życzę... |
|
| Autor: | oczekiwanie [ ndz wrz 16, 2007 8:53 pm ] |
| Tytuł: | |
Wy płacicie położnym w szpitalach państwowych? Po co? Przeciez to ich obowiązek, ich praca... Rozumiem jakiś wyraz wdzięczności, skromny prezent po porodzie, ale płacenie, dawanie w łape stawia w niekorzystnym położeniu te osoby uczciwe, które nie uznają łapówek, one są potem źle traktowane. Nie słyszałam, żeby w moim szpitalu trzeba było zapłacić lekarzowi czy położnej i nie mam zamiaru tego robić. |
|
| Autor: | edytaaa [ ndz wrz 16, 2007 9:24 pm ] |
| Tytuł: | |
Monika i Dawid pisze: Ja miałam akuszerkę przy pierwszym porodzie było to 7 lat temu i wtedy wzięła 300 zł, urodziłam w 3 godziny od pierwszego skurczu, moja córka była za wysoko i nie miałam rozwarcia, a poszło wszystko sprawnie i szybko. Moim zdaniem opłacanie lekarza jest niepotrzebne z dwóch względów. Po pierwsze to jeżeli cały poród przebiega poprawnie bez większych komlikacji to i tak lekarz przyjdzie już po wszystkim, a po drugie jeżeli wybierasz szpital, gdzie jest dobra opieka lekarska, a masz do tego prawo, to lekarze naprawdę się przejmują. Tak na marginesie to jestem bardzo ciekawa na ile zmieni się sytułacja na oddziałach położniczych po zakończeniu akcji "rodzić po ludzku", słyszałam, że ostro się wzięłyśmy do roboty.
Podpisuję się, miałam prawie identyczną sytuację. Jeżeli uda mi się zafosolkować, to po raz drugi opłacę położną |
|
| Autor: | monisien [ pn wrz 17, 2007 10:58 am ] |
| Tytuł: | |
Ja skolei nie planuję płacić ani lekarzowi, ani położnym. Natomiast chcę rodzić na Klinikach, gdzie szwendają się studenci. Oni ponoć fajnie pomagają wszystkim i strasznie się przejmują tym co robią... Poza tym chodzę z mężem do szkoły rodzenia, więc mam nadzieję, że to też pomoże. A położna jak będzie musiała być przy porodzie to i tak przyjdzie i tak. |
|
| Autor: | Xezbeth [ pn wrz 17, 2007 4:56 pm ] |
| Tytuł: | |
Nie rodziłam w szpitalu klinicznym a i tak trafiły mi się studentki... Miały masę szczerych chęci. Ale kurde... musiałam je uczyć jak podpinać KTG, mierzyć ciśnienie itd Położnej nie płaciłam ani do fartuszka, ani na fakturę a i tak opiekę miałam super. Położna cały czas doradzała, co robić, żeby mniej bolało, proponowała pomoc itd. Lekarzowi też nie płaciłam, bo faktycznie lekarzom ze tę usługę płaci się ogromne sumy. Ale mój lekarz akurat ma w zwyczaju bywać przy porodach swoich pacjentek (za darmo), dlatego miałam też swojego lekarza przy porodzie I uważam, że albo się wynajmuje legalnie, albo nie płaci się nic. |
|
| Strona 1 z 2 | Strefa czasowa UTC [letni] |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|