| Ciąża, objawy ciąży, macierzyństwo, dzieci http://www.forum.e-mama.pl/ |
|
| trojmiasto - gdzie najlepiej rodzic? http://www.forum.e-mama.pl/viewtopic.php?f=23&t=17695 |
Strona 1 z 3 |
| Autor: | justys gdynia [ śr sie 15, 2007 6:34 am ] |
| Tytuł: | trojmiasto - gdzie najlepiej rodzic? |
moze znacie jakies opinie na temat szpitali w trojmiescie i okolicach? ja juz w sumie zdecydowaalm sie na porod w Wejherowie, ale zawzse dobrze jest miec informacje na temat roznych szpitali tez z innych zrodel piszcie gdzie planujecie rodzic i co wiecie o szpitalach na pomorzu moze wiecie tez cos na temat szkol rodzenia?bo chyba juz czas zebym sie gdzies zapisala:) ale caly czas nie wiem gdzie |
|
| Autor: | afrodyta [ ndz gru 02, 2007 9:30 pm ] |
| Tytuł: | |
Szkoda,ze nie było zadnych odp na tym wątku |
|
| Autor: | Aga2412 [ pn gru 03, 2007 4:50 pm ] |
| Tytuł: | |
Ja będę rodziła w Wejherowie. Szukałam opinii na różnych forach i właśnie ten szpital wydał mi się najlepszy |
|
| Autor: | nutelka23 [ pn gru 03, 2007 5:09 pm ] |
| Tytuł: | |
No ja też się piszę na Wejherowo |
|
| Autor: | PaulaR [ wt gru 04, 2007 12:39 pm ] |
| Tytuł: | |
ja tez dopisuje sie do listy rodzacych w Wejherowie. Z opini innych ten szpital wydaje mi sie najlepszy |
|
| Autor: | conamabilita [ wt gru 04, 2007 3:37 pm ] |
| Tytuł: | |
Dziewczyny! Będąc w ciąży, słucahjąc wszystkich koleżanek "po fachu" i juz po nim , byłam ZDECYDOWANA!!!!!! rodzić w Wejherowie. Los jednak zadecydował inaczej, rodziłam w Redłowie. I dzięki Bogu. Jestem b.zadowolona. Miło, sympatycznie, rzeczowo, tylko jedna położna wydała mi się opryskliwa jednak potem pogratulowała mi szybkiego rozwiązania. Rodziłam z mężem, intymnie, fajnie. Sam pobyt po porodzie też rewelacja, kobieta od laktacji niesamowicie mi pomogła, piguły też niczego sobie, jedzenie wiadomo -jak w szpitalu. Wydaje mi się jednak, że szpital szpitalem, jak w ruletce zawsze można trafić na wredne położne czy lekarzy. Najważniejsze jest psychiczne nastawienie rodzącej, jeśli jesteś przygotowana na ból i an to co będzie się z tobą działo to pójdzie wszystko sprawnie i gładko, jeśli nie to będzie pod górkę. Obok w sali rodziła dziewczyna która potwornie krzyczała i z tego co mi potem opowiadała nie mogła skupić się na oddyczaniu. Poród- koszmar. Jej krzyki i tylko słychać było jak lekarze na nią krzyczeli, żeby się uspokoiła, strasznie mnie to stresowało, bo ja tu zaraz następna do rodzenia w kolejce, "czy ze mną też tak będzie?" zatsanawialiśmy się z partnerem. A było super, i sam poród pamiętam i wspominam świetnie. Chciałąm na wszytsko patrzeć i podczas parcia miałąm otwarte oczy, położne kazały zamykać bo bym miałą czerwone z wysiłku a ja dalej hahah Służę odpowiedzią na pytania w razie jakichkolwiek niejasności. Pozdrawiam, Marta. |
|
| Autor: | justys gdynia [ wt gru 11, 2007 1:02 pm ] |
| Tytuł: | |
a ja mialam zamiar jechac do wejherowa ale ostatnio mala zmiana planow - bedziemy jechac do pucka:) |
|
| Autor: | elizabeth78 [ pt gru 14, 2007 10:16 am ] |
| Tytuł: | |
Witaj Conamabilita! Już też powoli zaczynam zastanawiać się gdzie rodzić, choć czasu jeszcze sporo i wiele się może zmienić. Myślę o Wejherowie, bo dużo dobrych opinii krąży o tym szpitalu. Poza tym znajoma tam pracuje i choć przy operacjach, to jedak chcę ją o to i owo wypytać. Biorę też pod uwagę Redłowo, bo najbliżej. Poza tym siostra rodziła tam swoje 2 brzdące (choć już dawno) i też nie było najgorzej. Z jednym leżała blisko 2 mies na podtrzymaniu, więc zdążyła mieć już szpitala dość... Ja chcę iść tam do szkoły rodzenia i kto wie jak to będzie dalej. Wspominałaś o porodzie rodzinnym. Możesz mi przybliżyć jakie tam warunki panują, jak traktowali Ciebie i pewnie mocno zestresowanego towarzysza, jak wyglądały opłaty itp. No i czy wcześniej chodziłaś do jakiegoś lekarza, który potem też przyjmował poród? Jak pomoc po porodzie przy opiece nad maluszkiem itp. Proszę napisz wszystko co tylko przyjdzie Ci do głowy. Z góry dziękuję. Gorące buziaki dla całej Twojej rodzinki, Ela |
|
| Autor: | mała1983 [ pt gru 21, 2007 6:56 am ] |
| Tytuł: | |
witam dziewczyny, ja też jestem za rodzeniem w Wejherowie, ponieważ moim ginekologiem od wielu lat jest ordynator oddziału ginekologii i położnictwa właśnie w Wejherowie. To świetny specjalista |
|
| Autor: | jagula5 [ sob lut 09, 2008 1:20 pm ] |
| Tytuł: | |
Wejherowo zdecydowanie odradzam. Mieszkałam obok tego szpitala i właśnie dlatego pojechałam rodzić do Redłowa-byłam bardzo zadowolona. A w Wejherowie cuda się działy.... Tym razem zdecydowałam się na poród w Pucku - cudowny szpital, niemalże rodzinna atmosfera, wszyscy zaangażowani i pomocni, no i realna możliwość wyboru porodu w wodzie!!! |
|
| Autor: | ines_ka [ sob lut 09, 2008 11:17 pm ] |
| Tytuł: | |
Ja na pewno odradzam Gdynię ... będę rodziła na Klinicznej |
|
| Autor: | nutelka23 [ ndz lut 10, 2008 10:21 am ] |
| Tytuł: | |
jagula5 tak naprawde w każdym szpitalu się cuda dzieją niestety JA rodziłam w Wejherowie miesiąc temu i to był najlepszy szpital w jakim rodziłam a wcześniej zaliczyłam dwa podczas wcześniejszych porodów. |
|
| Autor: | Aga2412 [ pn lut 11, 2008 7:22 am ] |
| Tytuł: | |
Rodziłam w Wejherowie dokładnie tydzień temu i szczerze polecam. Nienawidzę szpitali ale pobyt w wejherowskim szpitalu pozytywnie mnie zaskoczył. Świetna opieka, miła atmosfera. |
|
| Autor: | karo26gd [ ndz lut 24, 2008 5:32 pm ] |
| Tytuł: | |
A co powiecie ciekawego o Zaspie? |
|
| Autor: | sunko [ pn mar 03, 2008 2:04 pm ] |
| Tytuł: | |
Puck |
|
| Autor: | afrodyta [ pn mar 03, 2008 6:29 pm ] |
| Tytuł: | |
Ja zrobie wszystko by rodzic w Pucku Dziewczyny pisały że z Zaspy ost odstawiali do wojewódz. Ostatecznie mam jeszcze Wejherowo pod ręką. Redłowo odradzam,zbytnia rutyna,mam kiepskie doświadczenia. |
|
| Autor: | jagula5 [ pn mar 03, 2008 7:37 pm ] |
| Tytuł: | |
Tak, ja też zamierzam zrobić wszystko w kierunku Pucka Choć strasznie boję się, że nie dojadę na czas... |
|
| Autor: | sunko [ śr mar 12, 2008 12:30 pm ] |
| Tytuł: | |
tak naprawde od poczatku akcji porodowej jest duzo czasu tylko chodzi o ten nerwy zeby sie w drodze nie denerwowac itp... jak macie stracha ze nie zdarzycie do pucka to lepiej odrazu zrezygnowac lub myslec pozytywnie afrodyta szczesliwego rozwiazania, bo widze ze do terminu to zaledwie pare dni, a mozliwe ze juz urodzilas |
|
| Autor: | jagula5 [ śr mar 12, 2008 2:37 pm ] |
| Tytuł: | |
sunko pisze: tak naprawde od poczatku akcji porodowej jest duzo czasu tylko chodzi o ten nerwy zeby sie w drodze nie denerwowac itp...
jak macie stracha ze nie zdarzycie do pucka to lepiej odrazu zrezygnowac lub myslec pozytywnie Kto jak kto, ale ja z całą pewnością nie będę miała dużo czasu od początku akcji porodowej, bo pierwsze dziecko urodziłam niemalże w drodze Niemniej jednak do Pucka mam tą samą drogę co Gdańska, a nawet trochę bliżej (bo w redłowie rodzić nie zamierzam). |
|
| Autor: | Aga2412 [ śr mar 12, 2008 6:45 pm ] |
| Tytuł: | |
jagula5 pisze: Kto jak kto, ale ja z całą pewnością nie będę miała dużo czasu od początku akcji porodowej, bo pierwsze dziecko urodziłam niemalże w drodze
Niemniej jednak do Pucka mam tą samą drogę co Gdańska, a nawet trochę bliżej (bo w redłowie rodzić nie zamierzam). Ja gdybym nie była w szpitalu to bym się nie kapnęła, że już się zaczęło i raczej do szpitala bym nie zdążyła (a mam 10 minut samochodem). |
|
| Strona 1 z 3 | Strefa czasowa UTC [letni] |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|