Ciąża, objawy ciąży, macierzyństwo, dzieci
http://www.forum.e-mama.pl/

Dąbrowa Górnicza czy Sosnowiec?
http://www.forum.e-mama.pl/viewtopic.php?f=23&t=16533
Strona 1 z 1

Autor:  agaja [ ndz lip 22, 2007 8:06 pm ]
Tytuł:  Dąbrowa Górnicza czy Sosnowiec?

Co lepsze? DG czy Sosnowiecka dwójka? Zalezy mi zwlaszcza na tym, by po ewentualnej cesarce nie dawali dziecku pic z butli, tylko bym mogla karmic. wiem,z e taka mzoliwosc istnieje. Aha, no i chce rodzic z mezem.
Aha, moj lekarz to dr Jerzy Chrobak, przyjmuje na Merkurym w DG i na Kosciuszki prywatnie. któras rodzila u niego?

Autor:  amisia [ wt lip 31, 2007 9:58 am ]
Tytuł: 

ja polecam szpital w katowicach, 20 łóżek, komfort, świetna kadra, możliwości porodu cała masa, rodzinny oczywiście tez, i jesteś z bobo na sali. katowice ul. łubinowa 3

Autor:  msmi [ pt wrz 07, 2007 10:58 am ]
Tytuł: 

cześć agaja,ja też chodze do dr Chrobaka na merkury,a rodzić będę w szpitalu w dąbrowie,innych szpitali nawet nie brałam pod uwagę bo gdzie będzie mi lepiej rodzić jak nie we własnym zakładzie pracy:)
P.S ciekawe czy już sie spotkałyśmy ?

Autor:  monciakk [ pt wrz 28, 2007 6:04 pm ]
Tytuł: 

Zdecydowanie S-C 2 jestem z DG a wolalam rodzic w sosnowcu i dobrze zrobilam jako szpital jest super i pielegniarki i polozne jedynie lekarze lapowkarze ale tak niestety jest wszedzie,ale polecam mialam cesarke i odrazu mi malego przyniesli do karmienia a wogole bez dwoch zdan szpital w dg to kicha i tyle wam powiem w porownaniu z S-C znam duzo opini na ten temat bo sama wczesniej jej szukalam

Autor:  kiwi22 [ czw paź 04, 2007 12:38 pm ]
Tytuł: 

a ja zdecydowanie nie polecam sosnowieckiej dwojki... bylam tam na podtrzymaniu ciazy i spotkalam sie niestety z baaaardzo zlym traktowaniem :( nie dosc ze wszyscy wszystko olewali to byl straszny brud a w toaletach wylewala sie brudna woda... Moja ciaza podtrzymywana byla jedna tabletka duphastonu i czegos na ksztalt biowitalu w tabletkach... moj gin ktory byl wtedy niestety na urlopie az zlapal sie za glowe.
Ze mna na sali lezala dziewczna w zaawansowaniej ciazy... nie czula ruchow a oni przez 2 tygodnie nie zrobili jej nawet usg... KTG wychodzilo jej bardzo slabiutko wiec stwierdzili ze to pewnie po lekach i ze dziecko spi .. miesiac??!! byla tez dziewczyna ktora 3 dni prosila sie pielegniarki o wymiane wenflonu poniewaz nie czula juz reki... musia go sobie kupic jednak te i tak nie raczyly jej go wymienic... wiec poszla do lekarza a gdy ten kazal pielegniarce wyjac jej wenflon ta przyszla i z nerwami jej go wyrwala :evil:

Nastepna byla bardzo dobra znajoma mojej kolezanki... trafila tam w 8 miesiacu ciazy ze skurczami i odchodzacymi zielonymi wodami plodowymi... gdy ci dowiedzili sie ze ma cukrzyce kazali jej czekac 2 godziny na karetke z zabrza i nie zrobili nic... gdyby zrobili cokolwiek dziecko moze by zylo... ale niestety umarlo... wiem ze teraz dziewczyna sie z nimi sadzi i wygra to ale niestety dziecka jej to nie zwroci :cry:

Nastepnie (to bylo przy mnie) przyszla dziewczyna uskarzala sie na straszne bole brzucha i mowila ze wymiotuje krwia... lekarz bez badania tylko po rozmowie na korytarzu kazal jej zastsowac dzietke... jabluszko na ryzu... albo najlepiej nic... kobiecie w ciazy!! no ale to byla niedziela wiec mial prawo nie miec ochoty do pracy :evil:

bardzo ciekawym przypadkiem jest tam tez pan ordynator ginekologii i poloznictwa... chyba nie ma jednej pacjentki (chyba ze mu placi) ktora nie krwawilaby po badaniu u niego...

takich beznadziejnych przypadkow jest tam duzo wiecej mnie jednak wystarczy to zebyten szpital omijac szerokim lukiem...

jeszcze co do lapowkarstwa to otwarcie tam sie mowilo o tym ze jakkobieta nie placi to rodzi dluzej... tak sie nie traktuje nawet zwierzat a co dopiero koiete rodzaca :evil:

Autor:  Monka1403 [ ndz paź 07, 2007 11:16 am ]
Tytuł: 

kiwi22 pisze:
a ja zdecydowanie nie polecam sosnowieckiej dwojki... bylam tam na podtrzymaniu ciazy i spotkalam sie niestety z baaaardzo zlym traktowaniem :( nie dosc ze wszyscy wszystko olewali to byl straszny brud a w toaletach wylewala sie brudna woda... Moja ciaza podtrzymywana byla jedna tabletka duphastonu i czegos na ksztalt biowitalu w tabletkach... moj gin ktory byl wtedy niestety na urlopie az zlapal sie za glowe.
Ze mna na sali lezala dziewczna w zaawansowaniej ciazy... nie czula ruchow a oni przez 2 tygodnie nie zrobili jej nawet usg... KTG wychodzilo jej bardzo slabiutko wiec stwierdzili ze to pewnie po lekach i ze dziecko spi .. miesiac??!! byla tez dziewczyna ktora 3 dni prosila sie pielegniarki o wymiane wenflonu poniewaz nie czula juz reki... musia go sobie kupic jednak te i tak nie raczyly jej go wymienic... wiec poszla do lekarza a gdy ten kazal pielegniarce wyjac jej wenflon ta przyszla i z nerwami jej go wyrwala :evil:

Nastepna byla bardzo dobra znajoma mojej kolezanki... trafila tam w 8 miesiacu ciazy ze skurczami i odchodzacymi zielonymi wodami plodowymi... gdy ci dowiedzili sie ze ma cukrzyce kazali jej czekac 2 godziny na karetke z zabrza i nie zrobili nic... gdyby zrobili cokolwiek dziecko moze by zylo... ale niestety umarlo... wiem ze teraz dziewczyna sie z nimi sadzi i wygra to ale niestety dziecka jej to nie zwroci :cry:

Nastepnie (to bylo przy mnie) przyszla dziewczyna uskarzala sie na straszne bole brzucha i mowila ze wymiotuje krwia... lekarz bez badania tylko po rozmowie na korytarzu kazal jej zastsowac dzietke... jabluszko na ryzu... albo najlepiej nic... kobiecie w ciazy!! no ale to byla niedziela wiec mial prawo nie miec ochoty do pracy :evil:

bardzo ciekawym przypadkiem jest tam tez pan ordynator ginekologii i poloznictwa... chyba nie ma jednej pacjentki (chyba ze mu placi) ktora nie krwawilaby po badaniu u niego...

takich beznadziejnych przypadkow jest tam duzo wiecej mnie jednak wystarczy to zebyten szpital omijac szerokim lukiem...

jeszcze co do lapowkarstwa to otwarcie tam sie mowilo o tym ze jakkobieta nie placi to rodzi dluzej... tak sie nie traktuje nawet zwierzat a co dopiero koiete rodzaca :evil:


Ile kobiet tyle opini!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ja rodziłam w sosnowieckiej 2 i nie załuje,od pierwszego dnia kiedy dowiedziałam sie ze jestem w ciąży zmieniłam lekarza który pracuje w 2!!
To co opisałaś,straszne,współczuje tym kobietom!!
Ja jestem z opieki zadowolona!!
Poród wspominam miło,miałam super położną i świetnego lekarza do asysty (nie mojego-nie płaciłam)
Szpital baaaaaaardzo czysty,nie wiem jak na ginekologi(bo raczej tam byłaś na podtrzymaniu) ale na położnictwie nie mam zastrzeżeń!!
Jedynie co sie mogę zgodzić to badanko przez ordynatora-wszystkie badane dziewczyny boli i krwawią!!(na szczęśce nie miałam tego zaszczytu być zbadana przez szefa)
Opieka nad noworodkami bardzo dobra
Pielęgniarki baaaaardzo często chodziły do nas (do dzieci) w nocy,wiadomo na początku nie potrafi człowiek dobrze karmić-pomagały,przystawiały dzieci do piersi-nic nie płacone!!

Autor:  Marcia_83 [ śr paź 10, 2007 12:07 pm ]
Tytuł: 

A ja się chciałam zapytać czy może w DG jest jakaś szkoła rodzenia? I czy w szpitalu w DG jest poród rodzinny?

Autor:  anex [ śr paź 10, 2007 1:52 pm ]
Tytuł: 

Ja również polecam sosnowiec 2 ( chodz nie mieszkam w sosnowcu bo mój mąż pochodzi z tego miasta) miałam tam cesarke i i nie żałuje tego.
Od razu po cesarce przynieśli mi synka do karmienia i było wszystyko porządku. Po prostu suuuper szpital. Tylko szkoda że juz nie istnieje :(

Autor:  dudus [ wt maja 13, 2008 9:24 pm ]
Tytuł: 

Witam!!!
Dziewczyny z własnego doświadczenia nie będę już nigdy rodziła w szpitalu num 2 w sosnowcu dość że leżałam tam 10 dni to rodziłam 22 h :/ może ze dwie położne są ok a reszte to bym wywaliła masakra koleżanka o mało nie straciła dzidziusia w ostatniej chwili zrobili jej cesarkę .U mnie po tylu godz . na koniec porodu nie bylo słychać tętna dziecka i zaczoł się nagle ruch dzięki bogu jest zdrowa .Więc dziewczyny jak nie dacie w łapę to jest przerąbane a jak dacie to może inaczej będziecie traktowane .A co do pielęgniarek co zajmują się dziećmi to jest już historia .Po porodzie nawet nie masz się jak przespać a o tym żeby odpocząć to już nie mówię odrazu maluszka dają i tak jak koleżanka wcześniej napisała wredne są te pipipipi (bo jak sobie przypomnie to traktowanie to mnie szlak trafia ) WSZEDZIE TYLKO NIE SZPITAL NUM 2 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC [letni]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/