Ciąża, objawy ciąży, macierzyństwo, dzieci
http://www.forum.e-mama.pl/

USTKA CZY LĘBORK???
http://www.forum.e-mama.pl/viewtopic.php?f=23&t=10353
Strona 1 z 1

Autor:  Baba-Aga [ pn mar 12, 2007 8:07 pm ]
Tytuł:  USTKA CZY LĘBORK???

czy ktoś może ma jakieś doświadczenia z tymi szpitalami?? USTKA CZY LĘBORK??
do porodu zostało mi dużo czasu ale mysle że warto sie zorientować już teraz.... Z góry wielkie dzięki za informacje!!

Obrazek[/url


[url=http://lafemmebonita.com]Obrazek

Autor:  Aniołek [ wt mar 20, 2007 1:58 pm ]
Tytuł: 

hej witaj!ja jestem z człuchowa,byłam w 32 tygodniu ciąży kiedy mnie skierowano do ustki na podtrzymanie :( niestety na drugi dzień dowiedziałam się ze bedzie cięcie :( to były dla mnie chwile grozy bo nie było wiadomo czy dziecko przezyje :( udało się o 15.41 urodziłam pięknego synka 1550/43cm, piękny krasnoludek :D niestety alkbo i stety malutki musiał lezec w inkubatorze 3 tygodnie :( ja lezałam na odziale po porodowym,tam spotkałam sie z najwspanialsza opieka jaka mogłam sobie wymarzyc :D w sumie spędziłam w ustce 4tygodnie,znam kazda połozną,każdą pielęgniarke wspaniali ludzie,oddali sie opiece nademna i moim malutkim kurdupelkiem całym serduszkiem,za co jestem im wdzieczna i z całego serca dziękuje :D naprawde polecam ustke!!!

Autor:  oczekiwanie [ ndz wrz 16, 2007 8:46 pm ]
Tytuł: 

Mogę zdecydowanie odradzić Lębork wszystkim z okolic. Położne chamskie, ordynator wulgarny, nie są zapewnione podstawowe warunki. Na szczęście nie przyszło mi tam rodzić, to byłby dopiero koszmar.

Autor:  Moniś76 [ ndz gru 02, 2007 2:28 pm ]
Tytuł: 

oczekiwanie pisze:
Mogę zdecydowanie odradzić Lębork wszystkim z okolic. Położne chamskie, ordynator wulgarny, nie są zapewnione podstawowe warunki. Na szczęście nie przyszło mi tam rodzić, to byłby dopiero koszmar.

Czyżby tak się zmieniło? W 2001 roku wypisałam się ze Słupska na własne żądanie i pojechałam rodzić do Lęborka, mimo że czasu było niewiele bo już miałam częste skurcze. Położne fantastyczne, żadnej lewatywy, żadnego golenia. Mówiły do mnie Monisiu, mimo rutyny kręciła im się łezka w oku kiedy mówiłam do mojej kilkuminutowej Olusi. Fantastycznie pomagały w opiece, nie pozwalały abym była zmęczona, kiedy dziecko miało kolkę i płakało, zabierały na oddział abym mogła się wyspać, a poza tym córka cały czas była ze mną w łóżku. Miała zrobione za darmo wszystkie badania które w innych szpitalach są płatne.

Ja mam takie wspomnienia i jakoś nie chce mi się wierzyć że tak radykalnie się ten oddział popsuł.

Autor:  oczekiwanie [ pt gru 21, 2007 7:42 pm ]
Tytuł: 

Moniś76 pisze:
oczekiwanie pisze:
Mogę zdecydowanie odradzić Lębork wszystkim z okolic. Położne chamskie, ordynator wulgarny, nie są zapewnione podstawowe warunki. Na szczęście nie przyszło mi tam rodzić, to byłby dopiero koszmar.

Czyżby tak się zmieniło?

Nie mam pojęcia.
Ja mówię o swoich doświadczeniach, jakie miałam.
Ordynator nie chciał mnie przyjąć do szpitala, bo "nie umieram" pomimo, że wg mojego lekarza musiałam się tam znależć... Potraktował mnie tragicznie, jakbym mu przeszkadzała...
Nawet nie przyjął mnie do gabinetu, nie zbadał, tylko staliśmy na korytarzu, obok kilka pielęgnierek lub położnych, obok pootwierane sale i pacjentki w nich, a on krzyczał po mnie i używał zwrotów typu "bolą cię cycki?!" zadawał tego typu pytania, choć nie wiem, co to miało do rzeczy, mówił na "ty"...
Niemal doprowadził mnie do płaczu na tym korytarzu...
Położne tez niemiłe jakieś, nieprzyjemne, ale to może tylko wrażenia...

Co do tego lekarza (żałuję, że nie pamiętam jego nazwiska) to słyszałam o nim identyczne opinie będąc jeszcze nad morzem...

Wiem, że powinnam to gdzies zgłosić, ale byłam wtedy w takim stanie tragicznym, że nie miałam na to sił...

Jestem ze śląska, tu sa jednak inne standarty jeśli chodzi o leczenie, niby ten sam kraj, a wiedza, podejście lekarzy do pacjentów, przestrzeganie różnych zasad całkiem inne!!! Przykre to pisać, jednak to był główny powód, aby wrócić na śląsk...

Autor:  zaczanka [ ndz maja 11, 2008 8:29 pm ]
Tytuł: 

czas mija a pytanie pozostaje? Ustka czy Lębork? jestem w 5 miesiącu i już się zastanawiam.
może ktoś ma aktualne dane?

Autor:  magdalenka112 [ pn maja 12, 2008 6:22 am ]
Tytuł: 

ja rodziłam w ustce przez planowane cesarskie cięcie. Naprtawdę myślę że nie ma na co narzekać. Fachowa i miła opieka, zarówno nade mną jak i dzieckiem. Jak nie byłam jeszcze w formie to nie było problemy żeby zabrac dziecko, żebym mogła odpocząć. wszystko wytłumaczą i pokażą. Nie ma do czego się przyczepić i mogę śmiało polecić szpital w ustce.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC [letni]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/