Dzisiaj jest śr lip 18, 2018 12:36 pm


Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Bezpłodność i problemy z zajściem w ciążę

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1034 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 48, 49, 50, 51, 52
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: pt lut 11, 2011 11:37 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 17, 2010 2:38 pm
Posty: 6296
Lokalizacja: zza biurka ;)
Żadne Aniu. Nie bierze żadnych leków, laparo miało ją oczyścić i przedmuchać i w zasadzie już w następnym cyklu miała zielone światło na staranka. Bardzo szybko doszła do siebie- w piątek trafiła do szpitala, a w niedzielę wyszła. Dzień później zdjęli jej szwy.

_________________
Obrazek

Obrazek


--------------------
IMPOSSIBLE IS NOTHING
--------------------
['] ['] ['] ['] ['] (2007- 2011)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: sob mar 12, 2011 11:30 pm 

Rejestracja: czw lut 24, 2011 3:30 pm
Posty: 440
Hej dziewczyny.
Dołączam i do Was, bo potrzebuję porady.
Tak w skrócie: jako mała dziewczynka nie miałam nigdy regularnych @. 60-90 dni, taki standard, potem nawet miesięczne krwawienie. Luteina, cuda na wywołanie, a potem od nowa. Kiedy miałam 16 lat lekarz w USG przez powłoki brzuszne stwierdził PCO. Powiedział, że mi bardzo współczuje, ale nigdy nie będę mieć dzieci. dodam, że byłam na tym USG sama, więc całą drogę do domu płakałam... Nieważne.
Jak skończyłam 18 lat, zaczęłam brać antykoncepcyjne. @ się wyregulował, przestał być tak koszmarnie bolesny. I tak się turlałam przez lata, było mi to nawet na rękę, nie chciałam zachodzić w ciążę na studiach:) Jakieś 3 lata temu trafiłam w bardzo ostrym stanie do ginekologa, strasznie mnie bolało dokładnie wszystko. I wtedy się zaczęły wędrówki: gin, gastrolog, wewnętrzny i inni. Generalnie stanęło na tym, że jest podejrzenie endometriozy. I oczywiście laparo zwiadowcza. Nie zgodziłam się, jeszcze wtedy nie planowaliśmy jakoś szybko dzieci, mieliśmy trudną sytuację i wszystko generalnie było nie tak. Poza tym w takiej sytuacji, jak ostry stan minął, to wiadomo- każdy jak może unika jakiejkolwiek ingerencji w organizm.
Od 5 miesięcy staramy się o dzidzię. Na USG nie wychodzą żadne torbiele, nic, niby wszystko ok.
No i w związku z tym mam pytanie: ja oczywiście wiem, że endometriozy nie da się stwierdzić bez ingerencji. Ale czy któraś z Was miała takie kłucie w pochwie do odbytu i zatoki Douglasa, taki przeszywający ból (nie podczas @), który zostałby potem sklasyfikowany jako objawy endometriozy? Jak głupio pytam to mnie poprawcie. Lekarz kazał mi jeszcze czekać i nic nie robić. Dodam, że mam też problemy z układem pokarmowym, więc nie wiem, gdzie te bóle przypasować...
Pomożecie?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt mar 06, 2012 5:29 pm 

Rejestracja: czw gru 18, 2008 3:01 pm
Posty: 3901
Lokalizacja: Newmarket, Suffolk, UK
mmart mam takie same bole - przeszywajacy bol kilkanascie razy w miesiacu, a od 2 dni tak intensywne bole jajnikow, nie nie jestem w stanie stac bez porzadnej dawki lekow przeciwbolowych, czy to moze byc endometrioza??? do tego plamienia (ale to pewnie przez depo provera, jeszcze tydzien i efekty uboczne mam nadzieje, ze zaczna mijac no i kolejnego zastrzyku juz na pewno nie wezme)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt maja 15, 2012 7:42 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob paź 25, 2008 6:59 pm
Posty: 414
Lokalizacja: Walbrzych
Dziewuszki na endometriozę jest nowy lek VISANNE jest on refundowany wiec jak tylko możecie to pytajcie lekarza o ten lek terapia tym lekiem to 6-9 miesięcy nie zawsze jest to całkiem wyleczalne i wtedy potrzebna jest laparoskopia żeby dokładnie wyczyścić macice bo lek zabija tylko ogniska tej choroby ja biorę już 6 miesięcy czeka mnie USG po którym gin stwierdzi czy laparoskopia będzie potrzebna i odrazu staramy sie o dzidzie podobno po tym leku ma się nawet kilka razy owulacje w ciągu miesiąca bo organizm dostaje szoku po odstawieniu leku wiec jest duża szansa na dzidzie

_________________
[url=http://slub-wesele.pl/]Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz cze 24, 2012 10:10 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 29, 2007 8:04 am
Posty: 2647
Lokalizacja: Łódź
trzymam kciuki za wszystkie endo dziewczyny !

_________________
Obrazek
Obrazek 09.07.2009 2860 gr 52 cm szczęścia

Jaś 23.05.2014* 13 t.c.
Bliskim mów, gdyby pytali, że chwilowo zmieniłam adres, że w niebie leczę duszę z silnego przedawkowania rzeczywistości...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt mar 29, 2013 9:05 am 

Rejestracja: śr sie 01, 2012 10:02 am
Posty: 47
Witam,
właśnie przepisano mi ten lek Visanne , mam go zażywać ok 2-3 miesięcy (lekarz określi ile potrzebuję). Martwią mnie działania uboczne , jest ich strasznie dużo i z tego co czytałam występują bardzo często.
Czy ktoś zażywał ten lek i mógłby rozwiać moje wątpliwości?
Pozdrawiam

_________________
Leczenie od 2009r
1 IUI- 9.11.2013r


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr lip 24, 2013 7:14 am 

Rejestracja: śr sie 01, 2012 10:02 am
Posty: 47
Witam,
na początku lipca skończyłam zażywanie leku Visanne i nie miałam żadnych skutków ubocznych po za uderzeń gorąca i przybrania na wadze ok 5 kg.
Teraz nadal czekam na okres i znów nasze marzenia będą numerem 1 :-)
3- majcie kciuki kochani by się nam spełniło :-) :papa:

_________________
Leczenie od 2009r
1 IUI- 9.11.2013r


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr kwie 09, 2014 12:15 pm 

Rejestracja: śr kwie 09, 2014 12:10 pm
Posty: 1
Witam was wszystkie . Mam pytanie czy wielu z was udało się zajść w ciąże przy endometriozie ? Jeestem od 3 mies po laparoskopi i jak dotychczas niestety nie udaje się :(


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw kwie 10, 2014 10:36 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 29, 2007 8:04 am
Posty: 2647
Lokalizacja: Łódź
hej
mi sie udalo :) jestem po laparatomi czesciowym usunieciu prawego jajnika 6 miesiecznej kuracji Zoladexem i mam 5 letniego syna :)

_________________
Obrazek
Obrazek 09.07.2009 2860 gr 52 cm szczęścia

Jaś 23.05.2014* 13 t.c.
Bliskim mów, gdyby pytali, że chwilowo zmieniłam adres, że w niebie leczę duszę z silnego przedawkowania rzeczywistości...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw kwie 10, 2014 8:25 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw sie 04, 2011 11:10 am
Posty: 1841
Domi30 miałam laparoskopię w 2008 roku, usunięto mi torbiel z prawego jajnika. Naczytałam się o problemach z zajściem w ciążę i "zaryzykowaliśmy" z mężem, kiedy byłam na ostatnim roku studiów (w 2011). Ku naszemu zdziwieniu udało się w 3 cyklu (nastawiałam się na kilka miesięcy porządnych staranek;)). Trochę to skomplikowało moją sytuację studencką, ale mamy teraz zbutnowanego dwulatka:)
3 miesiące po operacji to naprawdę krótko!
Ile miałaś normalnych miesiączek w tym czasie?

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: sob cze 14, 2014 1:23 pm 

Rejestracja: czw cze 12, 2014 6:21 pm
Posty: 27
Endometrioza to trochę jak wyrok nie? Przynajmniej tak się wydaje.. ja męczyłam się ponad rok zanim zdecydowałam się na laparo, żałuję, że nie zdecydowałam się wcześniej. Potem 3 miesiące visannne (strach było brać ze względu na skutki uboczne ale strach przed odrostem endometriozy był silniejszy) i plus taki, że już wiem jak się będę czuła podczas menopauzy :P:
Potem 3 miesiące mieliśmy starać się zajść w ciążę naturalnie a od 4 miesiąca na "wspomaganiu" :)
I tak dostałam tzw clo, pregnyl, duphaston i udało się w pierwszym cyklu! :mrgreen:
Także głowa do góry endokobietki :)

P.S. wiem, że 2 miesiące nikt tu nie zaglądał ale może komuś pomoże moja mini historia :papa:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: sob cze 14, 2014 3:11 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw maja 10, 2012 10:42 am
Posty: 3027
Lokalizacja: z Samsunga...:)
Po Clo często dochodzi do ciąż pozamacicznych, ja właśnie w taką zaszłam w pierwszym cyklu z Clo, także trzeba kontrolować betę.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: sob cze 14, 2014 3:19 pm 

Rejestracja: czw cze 12, 2014 6:21 pm
Posty: 27
Bety były trochę za wysokie więc lekarze coś wspominali o ciąży mnogiej, pierwsze usg już miałam, umiejscowienie prawidłowe :) do tej pory wszystko w porządku, jeszcze tydzień i sprawdzanie serduszka, trzeba zawsze pozytywnie myśleć :P

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: sob cze 14, 2014 3:25 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw maja 10, 2012 10:42 am
Posty: 3027
Lokalizacja: z Samsunga...:)
To super! :wink:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1034 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 48, 49, 50, 51, 52

Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Bezpłodność i problemy z zajściem w ciążę

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies