Dzisiaj jest czw lis 23, 2017 2:51 pm


Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Bezpłodność i problemy z zajściem w ciążę

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 37382 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 1870  Następna
Autor Wiadomość
Post: pt gru 15, 2006 5:45 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt cze 30, 2006 12:45 pm
Posty: 306
Dziewczyny... pewnie znamy sie z innych tematow lub z widzenia. Zapraszam wszystkie panie, ktore z takich czy innych wzgledow od wielu miesiecy nie zachodza w wyteskniona ciaze, pomimo czestego wspolzycia i wsluchiwania sie w swoje cialo...
Ja probuje od czerwca. Niedlugo mi stuknie trzydziestka. Mam corcie'1996, ogromnie pragniemy drugiej dzidzi... Na oko wszystko ok - oboje zdrowi, cykl bardzo regularny, zadnej antykoncepcji od poczatku czerwca, pasjonujace i ozywione :oops: zycie seksualne - a @ co miesiac nieublaganie nadchodzi :shock: :shock: :shock: .
Zapraszam przede wszystkim babiatka, ktore maja podobnie - kilka miesiecy nieudanych prob, co miesiac radosne ozywienie i nadzieja, potem stan z pogranicza depresji, bo znow d..pa... :cry:
Grupa wsparcia ma w zalozeniu dzialac PREZNIE i trzymac sie gdzies w pierwszej dziesiatce postow!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ja tego wirtualnego wsparcia bardzo potrzebuje pomimo, iz z racji zawodu sama na codzien powinnam go udzielac, niekoniecznie w kwestii nieplodnosci, ale tak ogolnie ;-)
Moze Wy rowniez. Moze cos dobrego wyniknie z takiej zwartej brygady.
Pozdrawiam :!:
[/b]


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pt gru 15, 2006 6:02 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn gru 04, 2006 3:54 pm
Posty: 413
Witam
Jesli ta grupa wsparcia będzie się wspierać to ja się zapisuję. Postanowiłam,że po tylku nieudanych próbach dam sobie już spokój ale podtrzymywanie się na duchu chyba nie zaszkodzi. Mam nadzieję, że hasłem przewodnim będzie POZYTWNE myślenie, bo już pisłam na forum o tym, że nie ma nic gorszego niż zadręczanie się!!
Staram się o dzidzię już długo, pierwszą ciążę straciłam... a jak na ironię losu 5 minut temu wracam z zakupów wchodzę do łazienki i co widze na swojej bieliźnie??? W dodatku o 5 dni za wcześnie czyli wszyskie naturalne metody planowania rodziny z połowy cyklu poszły nie powiem gdzie...zawiódł mnie mój cykl, owulacja, śluz i temperatura. Szczerze mówiąc to nie wiem czy w tym miesiącu była jakakolwiek owulacja...mogłabym płakać, żalić się najchętniej porzucałabym talerzami ale wolę miło spędzić dzisiejszy wieczór z moim mężem i przyjaciółmi wkońcu oni też się liczą!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt gru 15, 2006 6:10 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt cze 30, 2006 12:45 pm
Posty: 306
Ania, jesli wniesiesz choc troche radosci i pogody w ten temat - chwala Ci za to!!! Dostaniesz prezesure tego tematu ;-). Choc Ci zycze, zebys raczej jak najszybciej go musiala opuscic ;-) :lol: 8)
A'propos - mnie sluzik tez zawodzi. Ogolnie mniemam, ze nie owuluje :(.
Hej, a moze macie pomysly na cos ZAMIAST zadreczania sie? Jakies noworoczne plany i obietnice, ktore pozwola zapomniec troszke o staraniach?...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt gru 15, 2006 6:20 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn gru 04, 2006 3:54 pm
Posty: 413
Pisałam już o tej nieopisanej chęci zostania mamą i o blokadzie więc posłużę się swoim postem z innego tematu i go tu wkleję:

ania25



Dołączył: 04 Gru 2006
Posty: 17

Wysłany: Czw Gru 07, 2006 3:27 pm Temat postu:

--------------------------------------------------------------------------------

Podobno punktem centralnym każdej ciazy jest mózg no bo wkońcu to on wysyła wszystkie sygnały. I wydaje mi się, że blokada nie polega na tym, że bardzo chcemy tylko na tym ,że tak się boimy o to czy zajdziemy,że mózg chroni nas sam od tej ciązy bo ona nie kojarzy mu się z radością, miłoscią z dobrymi uczuciami tylko z lękiem i obawą. Gdyby to się okazało prawdą to opatentowałabym nowy sposób na zachodzenie w ciąże Nie myslisz zajdę , nie zjdę, boję się, że nie zajdę tylko ale bedzie fajnie jak juz moja kruszynka u mnie zagosci, już wiem w jakim molorze pomaluję jej pokój ale będzie miło jak pod choinką będzie leżał jeden prezen więcej:) hmmm sama poczułam teraz taką miłośc w sobie że aż mi łzy staneły Dziewczęta może to jest własnie to? Może optymizm da nam dzieciatko? Nie chce juz mysląc o ciąży przypominać sobie jak straciłam orzeszka, nie chcę już mysląc o kruszynce bać się ,że jej nie będę miała tylko byc pewna ze już niedługo będę zrzucać męża w nocy z łózka bo z pokoiku obok będzie dochodzić płacz dziecka. Naszego dziecka:)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt gru 15, 2006 6:42 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt cze 30, 2006 12:45 pm
Posty: 306
:lol:
Ja wymyslam imionka :shock: i jak cudownie bedzie dzielic sie tym wszystkim z tata malenstwa - szczegolnie, ze pierwsze dziecko wychowalam sama. Moze stad we mnie coraz wieksze pragnienie, by powtornie zostac mama? Zeby odczynic zly czar? Szczescie dzielone z kims ukochanym jest dwakroc wieksze... a ja wciaz nie wiem, jak to jest:
a. uslyszec inna reakcje na wiesc o ciazy niz "k...wa mac"
b. poczuc dotkniecie meskiej dloni na wydetym brzuszku
c. kiedy wszyscy wokol sie ciesza zanim jeszcze dzidzia jest na swiecie
d. kiedy zamiast niepewnosci, samotnosci i bolu jest niczym nie zmacona radosc
e. na pytanie dziecka "gdzie jest tatus?" odpowiedziec zwyczajnie: w pracy...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt gru 15, 2006 7:08 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn gru 04, 2006 3:54 pm
Posty: 413
No i tak będzie i zadaj sobie pytanie dlaczego w ogóle miało by tak nie być?
Ja własnie jestem chwile po dostaniu @ i powiem krótko i szczerze czuję się lepiej psychicznie niż przez cały cykl, kiedy to domyslam się jestem, nie jestem, o boli mnie krzyż jak przy pierwszej ciązy, o piersi mam wieksze, cos dopiero wstałam a juz mi nie dobrze, o jej mam ochotę na ogórka kiszonego to chyba ciąża....a potem BACH torebkę pod pache i do kiosku po podpaski. Jak mam @ to przynajmniej wiem na czym stoję. A czasmi narzucałam sobie taka presję ,że naprawdę mogłoby sie to skończyć przynajmniej ciążą urojoną np. w połowie cyklu nie wezmę tabletki przeciwbólowej bo MOŻE jestem w ciązy, odmawiam sobie serka plesniowego bo kobiety w ciązy nie powinny go jeść a za chwilę się okazuje, że kobiety w ciązy owszem ale nie ja. I cały rok to dla mnie jedna wielka ciąża, już nie wspominając o miom mężu, który 5 razy w miesiącu dowiaduje się, że zostanie tatą a potem biegnie do sklepu po tampony bo mnie krew zalewa(dosłownie i w przenośni).
dlatego dosyc z tym chce żyć jak normalna kobieta cieszyć sie z tego co mam i czekac na to co mnie jeszcze spotka. O pierszej ciąży dowiedziałam się grubo po spóźnieniu @ no bo wtedy jeszcze nie prowadziłam tego parszywego kalendarzyka i jakoś w ciąże zajść mi sie udało a cofając się wstecz jakoś żadnych objawów ciązy nie miałam, zresztą czułam się rewelacyjnie. Poroniłam w 5 tygodniu z powodu krwi (mam rh-) ale juz nie chce o tym pisać bo rekonwalescencja mineła i myśląc o ciązy chce czuć pozytywne emocje. Orzeszek jest w niebie tam mu na pewno dobrze i mam nadzieje, że przetarł drogę kruszyne, która niebawem zagości pod mym serduchem:)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob gru 16, 2006 12:56 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 08, 2006 7:40 am
Posty: 173
Lokalizacja: Warszawa
Czesc dziewczyny,
no to chyba bede trzecia ktora do was dolaczy. Staramy sie o malenstwo od kwietnia, ale z pomoca lekow dopiero (albo juz) od wrzesnia (albo sierpnia). Bardzo chcialabyzm, zeby malensto bylo juz z nami. Rozmawialam tutaj z wieloma dziewczynami, ktore maja juz suwaczki odmierzajace tygodnie ciazy.A ja dalej nic. To jest dolujace. Mam nadzieje ze znajde tu wsparcie i pocieszenie, ktorego ja rowniez udziele innym.

Pozdrawiam
Magda

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob gru 16, 2006 3:29 pm 

Rejestracja: śr lis 29, 2006 10:32 am
Posty: 2218
Lokalizacja: Niemcy
No to ja bede nastepna- chetna do wsparcia, choc od czerwca nic mi nie wychodzi! Ale przynajmniej po ostatniej @ podejscie mam inne i ciesze sie, ze moge sobie z mezem pozwolic na niczym nieograniczone przytulanko! Jak to cudownie jest sie kochac wtedy kiedy przychodzi ochota i nie myslec- kurde, obym tylko nie zaszla.....albo- teraz nogi do gory, bo musze zajsc....
Ten cykl jest juz inny- bo fajnie byc razem, a dzidzia jak bedzie to bedzie! Mi jest latwiej tak mowiec niz innym dziewczynom, bo mam juz 2 dzieci! Ale moj maz nie ma i chcielismy miec wspolnego dzidzia! I choc czas nam ucieka- oboje jestesmy tuz przed 40, to ten cykl jest bezstresowy i bardzo przyjemny!!!!!

Zoatalam przyjeta? :) :) :)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob gru 16, 2006 3:33 pm 

Rejestracja: pn gru 11, 2006 12:39 pm
Posty: 2743
Lilo i tak masz szczescie ze masz jednego dzidziusia :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob gru 16, 2006 4:04 pm 
1 żółta kartka

Rejestracja: pt lis 10, 2006 9:26 pm
Posty: 577
Lokalizacja: Polska
Cześć!
Ponieważ moje staranie o dziecko trwa od kwietnia, więc moge śmiało tez się tu dopisać.
Nie będe nic tu pisać bo widzę że mam takie same problemy jak wy wszystkie. Powoli juz traciłam nadzieje że w ogóle będę miała dzidzi, ale po ostatniej wizyty u gina czuje sie trochę lepiej; po prostu mój lekarz poniósł mnie na duchu. Więc znowu kalendarzyk, termometr poszedł w ruch i czekam...
Postanowiłam że nie będe zaglądac na to forum, bo czasem sie jeszcze bardziej załamuję, jak czytam ile z was musi przeżywać to samo. Jednak codziennie zaglądam na ta stronę bo to stało sie juz moim uzależnieniem.
Mam nadzieję że niedługo uda mi się zajść w ciąże, bo czekam na moje pierwsze dziecko jak na cud, nie mogę sie doczekać jak to jest nosić w sobie nowe życie.
Życzę wam wszystkim by rok 2007 był przełomowy w waszym życiu, bo będzie z wami nowe maleństwo...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob gru 16, 2006 5:37 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 08, 2006 7:40 am
Posty: 173
Lokalizacja: Warszawa
Witam bardzo serdecznie. Mam szczera nadzije ze w 2007 przejdziemy z tego dzialu do dzialu "Ciaza". Zycze tego sobie i Wam wszystkim.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł: NASTEPNA
Post: ndz gru 17, 2006 1:51 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 16, 2006 3:32 am
Posty: 22
witam,jestem nastepna w kolejce.Czekamy od kwietnia i nic.Mamy 2 synow alechce coreczke(jak bedzie chlopiec totez super).Przez pierwsze 3 miesiace z kazdym pojawieniem sie @ plakalam,ale teraz czekamy co ma byc to bedzie.Uzgodnilismy z mezemze poczekamydo wiosny,jak sie nie uda to pojde do lekarza.Ale cos mi mowi ze to chyba juz...Chociaz same dobrze wiecie,ze jak sie chce to kazdy sygnal waszego ciala mozna dopasowac do objawow ciazy.Fajnie by bylo kupic malutkie buciki i pieknie zpakowane postawic pod choinka,ale chlopcy by sie zdziwili.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz gru 17, 2006 12:09 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 08, 2006 7:40 am
Posty: 173
Lokalizacja: Warszawa
No ale widzisz Kasiula - Ty przynajmniej masz juz dwojke maluchow. Jestes w tym lepszym polozeniu ze nie czekasz na pierwsze dziecko.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz gru 17, 2006 1:32 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 16, 2006 3:32 am
Posty: 22
tak masz racje juz dwojke mam,pierwsze planowane,udalo sie po pierwszym miesiacu,drugie nie planowane(nie znaczy ze nie chciane-bron Boze)i co ciekawe ja wiem kiedy zaszlam,pamietam ten dzien kiedy "troche"sie zapomnielismy.I wiem ze wszystkim nam sie uda.

CHCEMY BYC W CIAZY!!!!!!!! :cry: :cry: :cry:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn gru 18, 2006 10:16 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt cze 30, 2006 12:45 pm
Posty: 306
Tak sie ciesze, ze tyle nas juz jest :*
WITAM WAS WSZYSTKIE :D
Ja na troszke znikne teraz, bo wyjezdzam i roznie moze byc z czasem wolnym oraz dostepem do netu :lol: 8) :wink:

[color=darkblue][color=blue]SZCZESLIWYCH I CIEPLYCH SWIAT, SPELNIENIA MARZEN, WSZELKIEJ POMYSLNOSCI DLA WAS WSZYSTKICH!!! ORAZ MALE CZARY MARY DLA WASZYCH STARAN I TESTOW!!! [/color]


Trzymajcie topik na gorze podczas nieobecnosci zalozycielki honorowej.
Pani Prezes bedzie czuwac - prawda, Aniu? :lol: :wink: [/color]


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn gru 18, 2006 6:52 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn gru 04, 2006 3:54 pm
Posty: 413
Ponieważ na swięta zostaję w swoim mieście mogę pełnić honory załozyciela klubu do momentu jego powrotu:) Na moje wsparcie zawsze możecie liczyć. Jesli chodzi o zachodzenie w ciążę to nie mam zbyt dużego doświadczenia bo udało mi się tylko raz i to tylko na 5 tyg :(( ale znam kilka sposobów by się nie zadręczać pojawieniem się @ . Jeden z nich przyszedł sam ponieważ nadchodzą swięta widomo, że biegamy ze ścierką po całym domu i napewno mamy czy się zająć. A tu trzeba okno umyć, wypastować meble, dokupic ozdoby na choinkę, popakować prezenty i myśli krąża już w innym kierunku...A co najważniejsze święta wprawiają w inny nastrój...No i nie zapominajcie o pierwszej gwiazdce wtedy trzeba pomyslec sobie życzenie :D
ps. Liolo równiez życzę Ci wspaniałych świąt, które zaczarują Twoje starania:)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn gru 18, 2006 11:57 pm 

Rejestracja: pt wrz 29, 2006 7:10 pm
Posty: 555
Ja sie starm od 14 lutego 2006 i nic. Robię mnóstwo badań jak narazie wszystkie prawidłowe u męza tez. Juz trcę siły i nadzieję, że kiedykolwiek zostanę matką. Nawet nie mam ochoty na święta. Najlepiej bym nałożyła na głowę koc i cały czas spała...smutne świeta mam w tym roku.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt gru 19, 2006 11:09 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 08, 2006 7:40 am
Posty: 173
Lokalizacja: Warszawa
redsun, nie mozna sie poddawac. Jestem w takiej samej sytuacji jak ty i mimo, ze zaczyna dochodzic do mojej glowy ta smutna rzeczywistosc, ze chyba sie nie uda, to zawsze tli sie we mnie nadzieja, a moze. (Dziwne, bo jako zagorzala pesymistka powinnam chyba myslec inaczej :lol: :lol: :lol: )
Glowa do gory - bedzie dobrze. MUSI BYC DOBRZE

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt gru 19, 2006 12:02 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn gru 04, 2006 3:54 pm
Posty: 413
Droga Redsun!
Nawet nie próbuj psuć sobie świąt! Nakładanie koca na głowę w niczym nie pomoże, a Twój zły nastrój napewno nie będzie sprzyjał poczęciu. Zamiast się poddawać i izolować od świata powinnaś w inny sposób wykorzystać nadchodzące święta. Jak sama wiesz Wigilia i Boże Narodzenie to czas wyjątkowy i atmosfera, która w tym czasie panuje powinna oderwać Cię od problemów wprawić, w dobry humor a co najwazniejsze wnieśc w Twoje zycie optymizm. Postaraj się choć odrobinę nie wiem może zacznij od kupienia sobie czegos co sprawi Ci radość, upiecz ciasteczka na choinkę, zrób jakąś ozdobę światęczną. Działaj, rób coś zacznij od małej rzeczy i może nawet nie zauwazysz jak zaangazujesz się w resztę spraw i zapomnisz o tym ,że chciałaś nakładać koc na głowe. Zobacz ile kobiet już się tu wpisało i my wszystkie również spędzimy te święta z mysla, że w tym roku się nie udało. Rok temu przygotowywałam się do świąt już z kruszynką pod sercem, to miały być najpiekniejsze święta w miom życiu. Los chciał inaczej. I mimo że na te święta miałam być już szczęsliwą przyszłą mamą to....nadal wierzę ,że tak bedzie. może Ty też na tę wiglię postaraj się wybaczyć losowi, że jeszcze nie dał Ci dzieciątka.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: wt gru 19, 2006 9:43 pm 

Rejestracja: pt wrz 29, 2006 7:10 pm
Posty: 555
dzieki...fajnie, że jesteście

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 37382 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 1870  Następna

Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Bezpłodność i problemy z zajściem w ciążę

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 4 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies