Ciąża, objawy ciąży, macierzyństwo, dzieci
http://www.forum.e-mama.pl/

Akupunktura- wspomagacz w naszych starankach
http://www.forum.e-mama.pl/viewtopic.php?f=18&t=57493
Strona 3 z 4

Autor:  pasia251 [ pt sty 11, 2013 11:15 am ]
Tytuł: 

martynkaWWY pisze:
Domyślam sie ze inaczej podchodzi się do 2 ciaży, ja walczę o pierwszą, wiec jestem zdeterminowana wydać kazdą kasę, oby tylko się udało. Szkoda ze nie ma takiej pewnej metody, dajacej 100% gwarancji.

U mnie iui 400 zł, ale chyba bez stymulacji, bo ja nie mam problemów z owu, nie dopytywałam, bo na razie się nie zdecydowalismy,.


jakby chodziło o pierwszą ciążę, to tez walczyłabym wszelkimi metodami :)

ja chyba tez mogłabym podchodzić bez stymulacji - jedynie na CLO, bo owulacja u mnie jest a po CLO miałam po kilka pęcherzyków...

Autor:  martynkaWWY [ pt sty 11, 2013 11:17 am ]
Tytuł: 

My na razie podjeliśmy decyzję o wizycie u gin-androloga, cały czas też namawiam męża na tą aku, ale coś opornie mi to idzie ;)

Autor:  pasia251 [ pt sty 11, 2013 11:19 am ]
Tytuł: 

a ja czuję, że jak powiem mojemu o aku to się popuka w głowę :roll: :lol:

Autor:  paalina [ pt sty 11, 2013 1:33 pm ]
Tytuł: 

Nam osobiście akupunktura poprawiła wyniki nasienia dwukrotnie biorąc przy tym tylko proxed (witaminy). Lekarz jak to zobaczył był w szoku. Kolejne badania mąż będzie robił w przyszłym tygodniu więc napisze czy jeszcze podskoczyły czy nie.

No chyba, że @ nie przyjdzie ;)
Od tygodnia mnie boli podbrzusze i kują jajniki a wczoraj zauważyłam krew ze śluzem. Co prawda niewiele ale zaczynam się troche nakręcać, że może jednak. Wiem, że nie powinnam ale to jest silniejsze ode mnie.

W każdym razie jak przyjdzie @ to planujemy przed samą owulacją pójść na sesje akupunktury obydwoje bo podobno wtedy jest rzeczywiście większe prawdopodobieństwo że sie uda.

Naszą zmorą są dojazdy bo musimy dojechać 70 km w jedną stronę.

Ale jest tam tak wiele par i ostatnio spotkaliśmy pare która kilka lat temu nie mogła zająś w ciąże i po aku się udało a teraz starają się o drugie i również wrócili na akupunkturę.

Autor:  pasia251 [ pt sty 11, 2013 1:46 pm ]
Tytuł: 

paalina trzymam kciuki, żeby wam już żadna sesja nie była potrzebna :D

Autor:  paalina [ pt sty 11, 2013 2:24 pm ]
Tytuł: 

Oby pomogły kochana :)
A co do was [/b]pasia to proponuje, żeby Twój mąż jednak zrobił badania skoro u Ciebie ok i zrób sobie prolaktyne po obciążeniu bo często podczas stresu się podwyższa i wtedy zostaje zaburzona owulacja.

Autor:  pasia251 [ pt sty 11, 2013 2:46 pm ]
Tytuł: 

paalina mój mąż robił badania i wynik są jak najbardziej ok, a nawet lepiej, bo doktor stwierdził, że jak na ten wiek to są naprawdę super...

prolaktyny nie robiłam, bo lekarz stwierdził, że skoro jest piękna owulacja to nie ma potrzeby... :?

Autor:  paalina [ pt sty 11, 2013 3:00 pm ]
Tytuł: 

No więc pozostaje tylko działać i czekać :)
Zawsze możesz spróbować pójść na aku żeby macica została lepiej ukrwiona i zarodek mógł się zagnieździć. Myśle, że u Ciebie to wystarczy przed owulacją pójść ze dwa razy i tyle.
Podobno niektórym udaje się już po pierwszej sesji zajść w ciąże. :)

Autor:  martynkaWWY [ pt sty 11, 2013 3:52 pm ]
Tytuł: 

My też musielibyśmy dojeżdżać ponad 50 km.

Paalin,a to Ty pisałaś ze chodzisz na aku gdzieś w Warszawie czy okolicy?

Autor:  paalina [ pt sty 11, 2013 3:58 pm ]
Tytuł: 

Martynka my jeździliśmy do Wawy do dr. Stadnika.

Autor:  martynkaWWY [ pt sty 11, 2013 4:07 pm ]
Tytuł: 

A mogłabyś podać namiary do niego i godzie dokąłdnie przyjmuje?

Autor:  paalina [ pt sty 11, 2013 4:49 pm ]
Tytuł: 

Pewnie :)

TREA
ul. Wilcza 50/52
tel. 22 623 02 58
kom. 664 710 048
dr Leonid Stadnik

Kochana ale spróbuj namówić męża przynajmniej na kosultacje bo jak mój mąż poszedł sam to powiedział, że lecząc niepłodność musi zobaczyć również drugą połówkę bo wtedy są większe szanse na powodzenie.

Autor:  martynkaWWY [ pt sty 11, 2013 8:07 pm ]
Tytuł: 

Dziękuję za namiary.

Nie muszę go namowić na sesje a nie na konsultacje, bo dr musiałby się bardziej zajać meżem niż mną, tak sadzę xD

Autor:  paalina [ pt sty 11, 2013 9:24 pm ]
Tytuł: 

Ale wiesz jak pójdzie z Tobą na konsultacje to może dr go przekona do sesji. Bo naprawdę ma duże doświadczenie. Na 10 lat pracy z problemami niepłodności tylko jednemu facetowi podobno nie udało mu się poprawić wyników. Ale tamten facet wszystkie parametry z badań miał na poziomie 0 więc prawdopodobnie był kiedyś narażony na jakieś promieniowanie i miał nieodwracalne zmiany w organizmie.
Zresztą sama wiesz jak pisałam ile mojemu M. to poprawiło wyniki już po kilku sesjach.

Wiem, że może jestem monotematyczna ale naprawde uważam, że warto spróbować. Tym bardziej jeśli nie jest się do końca przekonanym do inseminacji czy invitro.

Trzymam kochana za Was mocno kciuki. :okk:

Autor:  martynkaWWY [ pt sty 11, 2013 9:50 pm ]
Tytuł: 

Myslę ze uda mi się go namówić ;) Prędzej, czy później, ale dam radę ;)

Autor:  Ajsi [ śr sty 16, 2013 11:51 am ]
Tytuł: 

paalina pisze:

TREA
ul. Wilcza 50/52
tel. 22 623 02 58
kom. 664 710 048
dr Leonid Stadnik


To jest najlepszy namiar z możliwych. Świetny specjalista, taki cudotwórca od beznadziejnych przypadków. Chodziła do niego moja koleżanka. Ze swojej strony dorzuciłabym jeszcze Caitlin Donovan, która współpracuje z warszawskim nOvum.

Autor:  paalina [ śr sty 16, 2013 11:46 pm ]
Tytuł: 

Mam kolejne wyniki nasienia!
liczba plemników wzrosła do 28mln/ml, gdzie we wrześniu było 7 a w grudniu 14.
plemniki o prawidłowej budowie z 3% wzrosły do 8%
Ruch postępowy z 30% na 42%
Martwi mnie tylko aglutynacja i agregacja na poziomie 20%
No i liczba leukocytów z 0,1 na 0,6

Co o tym sądzicie?

Autor:  martynkaWWY [ pt sty 18, 2013 8:48 pm ]
Tytuł: 

Pytałam dzis M, czy zapisać nas na wizytę, niestety, wyczytał gdzieś ze jednak akupinktura nie jest dozwolona przez kosciół, bo to jedna z metod medycyny nikonwencjonalnej, a wszystkie te metody sa potępiane :evil: Jejku, fajnie że mąż wierzacy, religijny, ale już zaczyna mi to troche przeszkadzać, rozumiem, in vitro IUI ale aku . :twisted:

Autor:  paalina [ sob sty 19, 2013 8:22 pm ]
Tytuł: 

Nie wiem co Ci powiedzieć. Mój mąż też jest mocno wierzący ale jak tylko poczytał o skuteczności akupunktury to bez wachania się zgodził bo stwierdził, że trzeba mieć troche dystansu do tego typu zakazów Kościoła. Dlaczego grzechem nie jest sztuczne podtrzymywanie życia a chęć dania nowego już tak. No ale to takie moje wolne przemyślenie tylko.
Może i bez tego się uda. Czytałam dziś historię dziewczyny gdzie zaszła w naturalną ciąże przy pojedynczych plemnnikach i 0 ruchliwych. To nie jest reguła, że przy obniżonych parametrach nasienia nie można zajść w ciąże. Czasem takie cuda się zdarzają. Trzeba tylko mocno w nie wierzyć.

Autor:  martynkaWWY [ sob sty 19, 2013 9:25 pm ]
Tytuł: 

No na razie umówimy sie do gin-androloga, zobaczymy co powie + planuję pójść do ksiedza bioetyka, który pracuje w instytucia badań nad rodziną, zobaczymy co mi ciekawego na te tematy powie.

Strona 3 z 4 Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/